ars7

  • A dajcie spokój z tym frazesem “One zawsze wracają”…
    Ja swego czasu autentycznie modliłem się do Boga by się była do mnie nie odezwała, no i się nie odezwała;) i chwała Bogu

    Także to nie jest żadna reguła a non stop to czytam.

    Naczyta się jeden z drugim że ONE ZAWSZE WRACAJĄ i wleje to trochę nadziei w jego rozgoryczone serce, no i pyta…[Czytaj więcej…]

  • Jakby wszyscy od małego wiedzieli o co chodzi kobietom to byś miał mniej czytelników;))

  • Hahaha o jezu;) tak jak wyżej daj jakieś dane to może po wstępnym rozeznaniu się w sytuacji ktoś coś podpowie bo w sumie to nie wiadomo o co Ci chodzi

  • Myślę że po równo są leniwi i bojaźliwi, natomiast strach dotyczy samej interakcji z dziewczyną a nie tego co tam ktoś powie później. Wiesz, nie jest łatwo porzucić fast foody, energetyki i życie przed konsolą, tak samo jak nie jest łatwo nawiązać kontakt z płcią przeciwną mając 0 doświadczenia.

  • Witajcie,

    miałem nic nie pisać przez najbliższy czas ale pozytywny feedback zmienił moje nastawienie;) nie ukrywam też, że nie mam wiele czasu więc ten blog może zawierać drobne błędy, ale mam nadzieje ż

    • Słuchaj ważny problem poruszyłeś ,lenistwa i strachu. Pytanie czy tym chłopokom nie chce się pracować nad sobą i dlatego nie mają wyników , czy też boją się tego co powiedzą inni jak przyprowadzą dziewczynę dla nich z wyższej półki 🙂 ? Strach przed podejściem do laski czy przed stratą pieniędzy nie wiele się różni -choć statystycznie więcej samobójstw jest z bankructwa niż rozstania -więc kasa widać ma większą moc niż kobiety 😀
      W sumie kiedyś Grzesiak słusznie zauważył , że jak czegoś się boisz to idziesz i to robisz a wtedy rama się przesuwa i robi się odwaga-oczywiście poza wyjątkami -by nas nie zamknięto (pamiętam że na jego forum ludzie pisali że pompki na torach robili hehe).
      “Większość ludzi chce być kimś innym tylko nie sobą”-to dobra puenta tego bloga

      • Myślę że po równo są leniwi i bojaźliwi, natomiast strach dotyczy samej interakcji z dziewczyną a nie tego co tam ktoś powie później. Wiesz, nie jest łatwo porzucić fast foody, energetyki i życie przed konsolą, tak samo jak nie jest łatwo nawiązać kontakt z płcią przeciwną mając 0 doświadczenia.

    • Brak pasji i celu też rujnuje życie. Tak sobie przypominam Sly Stallone jak mówił ,że głodował , mył się w ubraniu pod prysznicem miejskim , nie miał na ogrzewaniu w zimie mieszkania jak chciał zostać aktorem i wszyscy mu zamykali drzwi. Sprzedał psa i biżuterię żony bo nie miał na jedzenie -został sam ze swoimi marzeniami. A dziennikarz się zapytał czemuż nie poszedłeś wtedy do pracy , a on odpowiedział ” nie mógłbym pójść do roboty stałej , straciłbym bym ten głód który mnie codziennie napędzał , wszedłbym w system jak inni a moje marzenia by zdychały “

  • Czy kiedykolwiek miałeś tak, że mimo iż jest weekend i w sumie to się nie przepracowałeś dziś, dodatkowo dłużej pospałeś to i tak nie masz na nic sił ani ochoty?

    Ja niestety tak miałem bardzo długo. Podejd

    • Ważne , że wspomniałeś o tej witaminie D3 , która łączy się nierozerwalnie z K2MK7 i wtedy zachodzą te najważniejsze procesy biochemiczne , dotyczące ludzkiego organizmu . Badanie 25oh gdzie sprawdza się jej poziom i udowodniono, że w przypadku niskich poziomów tej witaminy we krwi zapadalność na ciężkie choroby drastyczne wzrasta. Więcej o witaminie D3 i K2MK7 jest na necie , ale można też w książce dla studentów medycyny prof Kostkowskiego Farmakologia .

    • Sport jest świetnym rozwiązaniem. Po siłowni jeżeli zrobisz dobry trening to mimo fizycznego zmęczenia jesteś naładowany pozytywną energią

  • Dzięki za wsparcie miłym słowem, również pozdrawiam.

    Tyab, nie mogę wrzucić tego bloga do relacji damsko-męskich, próbowałem ze 3 razy edytować ale zawsze wskakuje że jest “bez kategorii”.

  • Witajcie,

    ten blog skierowany jest głównie do wszelkiej maści facetów, którzy w tym momencie siedzą załamani w czterech ścianach, ale także do tych którzy kiedyś tam będą siedzieć tylko jeszcze o tym nie wiedz

    • Dzięki za wsparcie miłym słowem, również pozdrawiam.

      Tyab, nie mogę wrzucić tego bloga do relacji damsko-męskich, próbowałem ze 3 razy edytować ale zawsze wskakuje że jest “bez kategorii”.

    • Ehh pamietam swój pierwszy raz jak mnie dziewczyna rzuciła szczerze to już nawet nie jestem pewien jak miała na imię ale te uczucie pamietam bardzo dobrze.Nie przespane noce,brak apetytu brak chęci na cokolwiek..zaniedbalem naukę (do teraz sie ciagnie smrod za mną a minęło juz kilka lat) zaniedbałem rodzinę i chyba co najgorsze zaniedbałem samego siebie.Gdy minęło juz troche czasu od rozstania to powiedziałem sobie dość.Poczytałem trochę w internetach kupiłem sobie nowe ciuchy ( bardzo podniosły moja samoocene i pewność siebie ktora byly na dnie) no i zaczelem wychodzic do ludzi na początku nie powiem było ciężko wszystko i wszyscy przypominali mi o mojej bylej i o sytuacjach z ktorymi ona mi sie kojarzyła.Gdy uświadomiłem sobie ze przez jakąś panne która siedzi juz z innym chłopakiem mam sobie życie marnować podjelem kroki aby odciac sie od niej gruba krechą.pierwsze co zrobiłem to zebrałem wszystkie rzeczy ktore mi sie z nią kojarzyly lub które nalezaly do niej wpakowalem do pożyczonego od kolegi samochodu i pojechałem na polanę to spalić.Po całej ceremonii zrobiło mi sie lżej na sercu i mialem takie dziwne uczucie ze zaczynam wszystko od nowa.Te uczucie bylo tak mocne ze wręcz popychało mnie aby była usunac ze swojego zycia raz a porządnie.Definitywnie usunęłem ją z telefonu facebooka( nie pamietam czy wtedy facebook byl czy to jakas inna strona )zrobilem formaty dysków (dużo gralem w gry bo troche mnie to odciągało od problemu ale chwilowo). Odkladalem sobie wcześniej jakies drobne na pierdoly które i tak by mi po tygodniu użytkownania sie znudziły i przeznaczylem tą kase na fryzjera, dobry perfum,buty(podobno dziewuchy zwracaja dużą uwage czy nie masz rozpierdolonych i ujebanych butow) no i reszta została na wyjścia do miasta.Moja osoba zmieniła sie na tyle że to dziewczyna z którą aktualnie jestem sama mnie zaczepiła i poprosiła o numer. Duzo wychodziłem na miasto poznawałem nowe dziewczyny a z biegiem czasu po mojej byłej została luka w pamięci. Dlatego drogi zalamany czytelniku olej to co bylo brnij do przodu..nie stój w miejscu jak kutas przy pornolach tylko zbierz troche sił ktorych wydaje ci sie ze masz mało a czas pokaże że przybierasz na sile i jesli nie będziesz dalej sie zatrzymylal caly świat będzie stal przed toba otwarty 🙂

    • Ja teraz przez to wszystko przechodzę. W sumie kolejny raz. Najważniejsze to mieć napięty grafik dnia jak baranie jaja żeby nie mieć czasu na bezsensowne myślenie, wiadomo o niej. Wypełnia się czas zajęciami i przestaje się myśleć. A wieczorem pada się na ryj i idzie spać. Proste rozwiązania są najlepsze. Poza tym to nie jest tylko tak że to “my” jebalismy. Kobiety przekładają się do tego w takim samym stopniu. Jeśli chodzi o styl to na pewno mniej dobitny, lagodniejszy. W sumie to dobrze. Nie wszystko jest czarne lub białe. Dajesz możliwość czytelnikowi na jego refleksję. Jak będzie mądry to znajdzie trzecią możliwość bo nie wszystkie związku są takie same. Pisz więcej i pisz dłuższe teksty jeśli tak czujesz albo dziel teksty na części i wrzucaj w kilku wpisach na bloga. Podoba mi się!

    • mała aktualizacja;)

  • ars7 stał się zarejestrowanych użytkownikiem 7 miesięcy temu

Realizacja CodeCat

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

lub     

Nie pamiętasz hasła ?

Create Account