maszyb

  • 1. Z prowizjami myślę, że tak, wszystko potem zależy gdzie pracujesz i jaki masz produkt.

    2. też zależy, w korpo pewnie magister będzie wymogiem ( ISO itp akredytacje), natomiast u mojego znajomego w firmę dyrektorem handlowym został po prostu jego pierwszy handlowiec – myślisz, że on patrzył na wykształcenie czy na jego efekty oraz doświadczeni…[Czytaj więcej…]

  • Wiele zależy od branży oraz od miejscowości. W branży IT, przemyślę oraz medycznej jako sprzedawca nawet początkowy możesz dostać 2500 na rękę samej podstawy, a potem pniesz się górę. Niestety nie potrafię uśrednić ( nikt tego nie potrafi), bo to nie fizyka ,że dam Ci wzór. Mnóstwo jest zmiennych. Jednak z tego co obserwuje moich znajomych oraz osob…[Czytaj więcej…]

  • Odnośnie tematu Zachodniej Europy to polecam książkę “Przedziwna Śmierć Europy”. Statystyki są nieubłagane i potwierdzają słowa Dragona oraz Oświeconego.

  • Od dłuższego czasu pracuje jako handlowiec w pewnej firmie którą można zaliczyć do tzw.  start-upów. Wprowadzamy praktycznie nowy produkt na rynek czyli działamy na tzw. błękitnym oceanie, oznacza to, że nie mam

  • Dobre 🙂
    Czasem trzeba sobie pograć w kulki, natomiast trzeba to robić jak Tyab wspomniałeś z wyczuciem i wiedzieć z kim tak można. Trzeba z tym jednak uważać bo można się przejechać.

    To pokazuje, jak relacje są ważne w biznesie.

  • Nie ma już pewnie takiej kasy w PUA, a w szkoleniach motywacji, rozwoju, e-marketingu już są natomiast to jest inny target, klienci, język. Teraz kreują się na poważnych ludzi sukcesu i cytując pewnego kałcza ” bez rozwoju jesteś w dupie”.

    Według mnie najlepiej robić swoje, robić to co się lubi i z czego są pieniądze ( nie mówię o pasji) czy to jes…[Czytaj więcej…]

  • Tayb mam pytanie. Czy to całe NLP (technika lustra, kotwice itp) naprawdę pomagają w sprzedaży czy to tylko takie dodatki jak w uwodzeniu: uwodzenie tańcem, dotykiem, masażem, a tak naprawdę liczy się byś miał ułożone życie i trochę oleju w mózgu oraz nie bał się zagadać by mieć kobiet na pęczki, a w sprzedaży towar który rozwiązuje problem, b…[Czytaj więcej…]

  • Dodam swoje 3 grosze:

    Przez pewien okres mojego życia byłem praktycznie SAM!
    Laska jebła mnie w komis, kumple olali gdy byłem w potrzebie, dostałem oklep na imprezie, w domu kłótnie z rodzicami, Janusze stwierdziły że nie potrafię sprzedawać i wyjebali mnie z roboty – no czułem się przez ten czas jak zero.

    Jednak to pozwoliło mi przemyśleć wi…[Czytaj więcej…]

  • Miałem kiedyś znajomego. Jak mu mówiłem ” chodź jedziemy na imprezę, piwo” zawsze, że zobaczy albo coś tam miał do zrobienia. A jak ówczesny w mojej klasie król frajerów powiedział mu, że dzisiaj impreza i jest kierowcą to kurwa on się nawet nie zająknął tylko – “spoko ja mogę was zawieźć”.

    Sam obiłem od tego towarzystwa, natomiast ten znajomy…[Czytaj więcej…]

  • Cześć.

    Z tego co opowiadasz masz fajna atmosferę w firmie, a to jest bardzo ważne jeśli chodzi o komfort pracy (tym bardziej dla osoby która będzie się dopiero uczyć zawodu). Gratuluje!

    Co do samych nieruchomości – to nie moja bajka ( w sprzedaży też są niszę 🙂 ), ale sprzedaż to sprzedaż.
    Mam znajomego który się tym trudni zawodowo, a on mi…[Czytaj więcej…]

  • A z czym masz problem dokładnie?

    Jaka branża i jaki produkt?

    Co mówisz potencjalnym klientom? Jaki masz skrypt?

  • Dzięki Dragon 🙂
    Masz w 100% racje – z drugiej strony możesz być w czymś średni jednak jeśli potrafić to dobrze sprzedać zarobisz więcej niż ekspert 🙂

  • Dzięki za opinie 🙂

    A co masz na myśli mówiąc target i gadkę?
    Może opisz trochę z czym masz problem to postaram Ci się pomóc.

  • Polecam ostatnio przeczytaną książkę :
    “Sprzedaż Tylko Sprawdzone Techniki” – Izabeli Krejca-Pawski.
    Wystarczy jak na początek drogi.

  • Pod moim ostatnim, a zarazem pierwszym blogiem dostałem parę pytań jak zacząć swoją przygodę z sprzedażą nie posiadając doświadczenia. Jest tu pewnie dużo osób, które kończą właśnie studia i nie wiedzą co dalej l

    • tyab odpowiedział/a 11 miesięcy temu

      Hej

      To pisał MASZYB;]

      Więc skoro on pisał, niech on poleca książki;]

    • Jonny odpowiedział/a 11 miesięcy temu

      Super 😀 jakieś rady co do targetu i gadki o ubezpieczeniach grupowych dla małych/średnich firm? Poki co się uczę, dużo pomaga mi menager który jest całkiem ogarnięty, ale chętnie poznam jeszcze Twoja opinie.

      • maszyb odpowiedział/a 11 miesięcy temu

        Dzięki za opinie 🙂

        A co masz na myśli mówiąc target i gadkę?
        Może opisz trochę z czym masz problem to postaram Ci się pomóc.

    • tyab odpowiedział/a 11 miesięcy temu

      Dobry wpis Maszyb

      Od siebie dodam, że należy unikać zagranicznych książek sprzedażowych. W Polsce inaczej wygląda sprzedaż niż nawet w Czechach…

      Tym bardziej należy unikać gości, którzy nie są czynnymi sprzedawcami. Sprzedaż ma różne oblicza. Inaczej sprzedaje się bezpośrednio, inaczej jeszcze przez internet, czy na scenie.

      Jeśli chcesz rozpocząć “karierę” w branży sprzedażowej to doświadczenia nie potrzebujesz. Prawdopodobnie pracodawca będzie chciał Cię zbić z tropu tekstami typu: ma pan zerowe doświadczenie, mało poważnie pan wygląda, to należy rozbić jego obiekcje ramując go…

      Pokażesz mu w rozmowie, że masz pojęcie na ten temat, a jak rozbić taką obiekcję? Oto wzór:

      Problem nie polega na tym, że……( wstaw obiekcję np: brak doświadczenia), ale na tym, że….(wstaw tu jakąś cechę opisującą Ciebie, która może przydać się pracodawcy np: determinacji), a to oznacza, że… (wstaw tutaj korzyść dla pracodawcy wynikającą z tej sytuacji)

      czyli:

      -Wie Pan jest pan za młody

      “Problem nie polega na tym, że jestem za młody, ale na tym, że pomimo młodego wieku, jestem bardzo zdeterminowany, a to oznacza, że będę osiągał wyniki jakie pan oczekuje od swoich pracowników…

      Takich przeramowań jest bardzo dużo: Ja podałem tylko jedno tak na szybko. Lepsza taka odpowiedź niż rozdziawienie japy i spuszczenie głowy…

    • maszyb odpowiedział/a 11 miesięcy temu

      Polecam ostatnio przeczytaną książkę :
      “Sprzedaż Tylko Sprawdzone Techniki” – Izabeli Krejca-Pawski.
      Wystarczy jak na początek drogi.

    • Dragon444 odpowiedział/a 11 miesięcy temu

      Istotny wpis. Bo sprzedaż jest ważna nawet przy takiej rozmowie kwalifikacyjnej. Ludzie nie zwracają uwagi na tą umiejętność , która przekłada się na zarobki-nawet nie będąc zawodowym sprzedawcą . Ludziom rosną umiejętności , kwalifikacje czas pracy a nie rozmawiają o wyższych stawkach , premiach , dodatkach itd .-bo nie umieją sprzedać tego wszystkiego. A później komentarze ,że ktoś robi całe 5-10-15 lat za tą samą stawkę-pomimo rozwoju i zapełniania CV. Sama się nie zmieni finansowa sytuacja 🙂

      • tyab odpowiedział/a 11 miesięcy temu

        Dokładnie oraz umiejętności negocjacji, wypunktowania co pracodawca straci jak odejdziesz, podniesienie swojej wartosci

      • maszyb odpowiedział/a 11 miesięcy temu

        Dzięki Dragon 🙂
        Masz w 100% racje – z drugiej strony możesz być w czymś średni jednak jeśli potrafić to dobrze sprzedać zarobisz więcej niż ekspert 🙂

    • maszyb odpowiedział/a 11 miesięcy temu

      A z czym masz problem dokładnie?

      Jaka branża i jaki produkt?

      Co mówisz potencjalnym klientom? Jaki masz skrypt?

    • maszyb odpowiedział/a 1 tydzień, 5 dni temu

      Wiele zależy od branży oraz od miejscowości. W branży IT, przemyślę oraz medycznej jako sprzedawca nawet początkowy możesz dostać 2500 na rękę samej podstawy, a potem pniesz się górę. Niestety nie potrafię uśrednić ( nikt tego nie potrafi), bo to nie fizyka ,że dam Ci wzór. Mnóstwo jest zmiennych. Jednak z tego co obserwuje moich znajomych oraz osoby z którymi mam kontakt w pracy to nie narzekają na biedę. i brak zajęć :).

      Z moich doświadczeń w sprzedaży są następujące drogi:

      Chcesz być tylko sprzedawcą – doskonalisz się tylko w sprzedaży i co jakiś czas zmieniasz pracę lub produkt dzięki któremu zarobisz coraz lepiej, a mniej narobisz :).
      Dyrektor handlowy – oprócz doskonalenia jako sprzedawcy nabierasz doświadczenia w uczeniu innych odnośnie sprzedaży oraz zarządzaniu działem handlowym.
      Przedsiębiorca – oprócz sprzedaży, doskonalisz się na menadżera. Po prostu tworzysz lub zarządzasz firmą. Według jakiegoś badania ponad połowa Prezesów to byli handlowcy ( po prostu wiedzą o firmie najwięcej ze wszystkich działów).

      • Play odpowiedział/a 1 tydzień, 4 dni temu

        Dzięki @maszyb za konkretną odpowiedź! Jeżeli pozwolisz to jeszcze dwa krótkie pytania. Jestem na etapie porównywania pracy programista vs sprzedawca (trochę odległe bieguny)

        – czy w sprzedaży, doświadczony sprzedawca z np. 5 letnim stażem w branży technicznej (elektryczna lub informatyczna) jest w stanie przebijać stawkę 10k-12k netto/miesiąc? Czy to raczej mokre sny?

        -Czy do dyrektora sprzedaży wymagają wykształcenia wyższego mgr? (pracowałem kiedyś w firmie, gdzie był dział IT, gość nie mógł zostać dyrektorem działu IT, bo nie miał mgr. Był na tamten czas pełniącym obowiązki dyrektora).

        Właśnie takie pytanie zadałem, bo jestem po inż i aktualnie zmieniłem kierunek na mgr na informatykę. Tutaj zarobki można dość łatwo określić (może komuś się przyda – na podstawie moich znajomych)
        Pierwszy rok 2k netto, po roku jeżeli dobrze ten czas wykorzystałeś możesz już łapać nawet 4k w większej firmie. Po 3 latach 6k+ a jako mega doświadczony programista możesz łamać barierę 10k. A można zostać jeszcze dyrektorem IT co znacznie podbija stawkę.

    • maszyb odpowiedział/a 1 tydzień, 4 dni temu

      1. Z prowizjami myślę, że tak, wszystko potem zależy gdzie pracujesz i jaki masz produkt.

      2. też zależy, w korpo pewnie magister będzie wymogiem ( ISO itp akredytacje), natomiast u mojego znajomego w firmę dyrektorem handlowym został po prostu jego pierwszy handlowiec – myślisz, że on patrzył na wykształcenie czy na jego efekty oraz doświadczenie.

      Co do porównywania – nie patrz tam, gdzie niby więcej zarobisz tylko co lubisz robić.

      Ja lubię pracować z ludźmi, załatwiać sprawy, targować się i negocjować. Czy byłbym dobrym programistą? Nie wiem, ale wiem, że bardziej jara mnie handel i sprzedaż niż samo programowania ( ba – w obecnej pracy to ja mówię programiści co ma pisać, po zdobyciu niezbędnych informacji od klientów :)).

      • Play odpowiedział/a 1 tydzień temu

        Dzięki za odpowiedzi 😉 do tej pory leciałem z nauką rzeczy technicznych, ale uwielbiam obcować z ludźmi, rozmawiać z nimi, uważam ze dostrzegam emocję etc. Stąd w głowie od jakiegoś czasu kiełkuje pomysł “A może by tak sprzedaż?”
        W każdym razie dzięki i powodzenia!

  • marcut – a ty już wyjechałeś?

    Trafiłeś jak zwykle w sedno. Niestety mnóstwo jest takich Januszów biznesów którzy dorobili się na przewałach i oszustwach dlatego dla nich to normo oszukiwać. I każdego będą traktować jak śmiecia.

    Sam pochodzę z małej miejscowości, a obecnie żyje i pracuje w dużej – to co mówisz jest świętą prawdą. Niby Po…[Czytaj więcej…]

  • maszyb replied to the topic Praca Przedstawiciela Handlowego in the forum Praca 1 rok temu

    Oni zajmują się sprzedażą ubezpieczeń? Warto zacząć choćby od tego, jak nauczysz się dzwonić, a później sprzedawać na spotkaniu handlowym będziesz mógł iść w B2B ( chociaż jak w ubezpieczeniach i finansach zbierzesz fajną bazę to możesz potem tylko robić żniwa :) ).

    Idź, sam zobaczysz czy ta branża jest dla Ciebie czy może jednak wolisz coś innego,…[Czytaj więcej…]

  • maszyb replied to the topic Praca Przedstawiciela Handlowego in the forum Praca 1 rok temu

    Hmm, każdy z tym portali jest dobry, może na Pracuj są bardziej profesjonalne oferty pracy.

    Poszukaj pracy podstawa+prowizja w firmie której na początku będziesz dużo dzwonił, a później miał spotkania z klientami.

    Sprawdź co to za firma i najlepiej zanim wyślesz tam cv zadzwoń do tej osoby, powiedz parę słów, że może masz małe doświadczenie, ale…[Czytaj więcej…]

  • maszyb replied to the topic Praca Przedstawiciela Handlowego in the forum Praca 1 rok temu

    Spierdalaj z tego miejsca jak najszybciej. Miałem taki epizod w swojej karierze – tak to ŚCIEMA i OSZUSTWO. Narobisz się jak wół, a potem dostaniesz jakieś grosze. Także moja rada jw. uciekaj z tego miejsca.

    Proponuje Ci poszukać firmy która zajmuje się sprzedażą przez telefon, a później spotkania np. firma IT ze stronami www itp.

    Kończę…[Czytaj więcej…]

  • Załaduj więcej

Realizacja CodeCat

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

lub     

Nie pamiętasz hasła ?

Create Account