I stało się. Wielka Brytania opuszcza szeregi Unii Europejskiej, a euro-osły nakazują teraz jej jak najszybsze opuszczenie członkostwa. Dziwne co?. Ta decyzja zapadła nagle i dla wielu osób był to szok. Ja sam dowiedziałem się dopiero z Facebooka, że GB wychodzi z Unii i miało to miejsce wczoraj. Wiele osób było zajaranych piłką nożną i mistrzostwami, które skutecznie odwracają uwagę od rzeczy ważnych. Media w Polsce zaczęły informować o tym stanie rzeczy już praktycznie po fakcie, że wiele osób myśli, że taka decyzja zapadła praktycznie z dnia na dzień. Niestety ten temat ciągnie się już baaardzo długo…
O tym, że GB opuści Unię wiedziałem już dawno, bo w 2014 roku. Skąd to wiedziałem?. Po pierwsze z rozmów z Anglikami , których poznałem i nie byli to zwykli Anglicy tylko można powiedzieć „wpływowi”. Poznałem ich na wakacjach i bardzo wiele ciekawych rzeczy się od nich dowiedziałem. Wcześniej traktowałem te słowa z przymróżeniem oka, ale w dzisiejszych czasach już praktycznie nic mnie nie zaskoczy. Dodatkowo data wyjścia GB z Unii była już wcześniej zaplanowana i miało to nastąpić w 2018 roku, jednak nastąpi to pewnie na początku 2017.
Podobnie jest z Hillary Clinton, która zostanie (jeszcze mam gdzieś nadzieje, że jednak nie) prezydentem USA i jeśli tak będzie, a mam już prawie pewność, że TAK , no to wszystkie teorie spiskowe o których czytaliście możecie uznać za prawdziwe. Ja czekam do Listopada, aby utwierdzić się w przekonaniu, że wybory, demokracja to jest szopka dla bydła, a świat idzie już dawno według zaplanowanego scenariusza. Powiem więcej, już ok. 2012 roku dochodziły mnie „słuchy” z różnych książek, że po Obamie będzie jej kolej. Cóż niektórzy nazwą teoriami spiskowymi. Mam nadzieje, że naprawdę Hillary nie zostanie prezydentem USA i te teorie pozostaną tylko teoriami „spiskowymi”, a wyjście GB z Unii pozostanie tylko zbiegiem okoliczności. Donald Trump (mason, któregoś tam stopnia) jak zostanie prezydentem to też nie będzie kolorowo dla Polski…
Będąc przy Hillary, to przypomniał mi się pewien dowcip, w którym jest wiele prawdy jeśli chodzi o samą Hillary:
„Bill i Hillary C. jadą samochodem po Arkansas.
Wjeżdżają na stację benzynową.
Hillary pokazuje Billowi faceta przy pompie:
– Wiesz, kiedyś o mało za niego nie wyszłam.
– Ale chyba nie żałujesz, że wyszłaś w końcu za mnie? Nie byłabyś teraz żoną prezydenta.
– Gdybym wyszła za niego, to on byłby dziś prezydentem.”
Jeśli okaże się, że Hillary zostanie prezydentem USA, to wiedźcie że ja już o tym wspominałem dawno, dawno temu, nawet wtedy kiedy dementowała plotki o jej kandydaturze mówiąc w mediach „Nie chcę do Białego Domu…” ;).
Dobra wracając do Brexitu, czemu GB wychodzi teraz z Unii?. Ja jak zawsze doszukuję się drugiego dna. Trochę to dziwne, że największe skupisko na metr kwadratowy masonów odchodzi Unii. Czytałem też kiedyś, że w planach ma nastąpić odłączenie Walii i Szkocji od GB w niedługim czasie, ale czy to będzie prawda okaże się w przeciągu 6 lat. Jak wiadomo to co piszę traktujcie z przymróżeniem oka, bo pisze to jako ciekawostkę, aczkolwiek wiele zaczyna tych ciekawostek się już potwierdzać i to zaczyna być niepokojące…
Dobra, ale jak to będzie z Polską przy opuszczeniu GB z Unii?
Według mnie i nie tylko mnie:
- W GB zostaną: specjaliści, oraz ludzie pracy, którzy pojechali tam pracować, a być może do Polski wróci bydło, które pojechało ciągnąć socjal, albo kryminaliści, którzy dam się ukrywają. Dodatkowo osoby, które posiadają NIN, powinny być też bezpieczne i bez obaw będą mogli dalej pracować. Osoby, które nie posiadają NIN, cóż mogą mieć bardzo gorąco. Tak czy siak, bardzo wiele osób zostanie wydalonych z GB.
- Sporo osób jak będzie wracać do Polski, to zapewne będzie chciało kupić od razu mieszkanie, więc ceny mogą podskoczyć w Polsce…
- Sprowadziłem sobie jakiś czas temu samochód z Anglii, a teraz nie wiem jak to będzie wyglądało, jak GB opuści granice, ktoś ma z was jakieś pomysły?. Mam kolegę, który prowadzi firmę transportową i już się głowi, co może być za jakiś czas…Być może w Polsce padną firmy transportowe bo wiele osób jeździ, albo do Rosji, albo na Zachód do Anglii z towarem. Trudno na tą chwilę coś powiedzieć, aczkolwiek właściciele firm transportowych nie śpią już spokojnie…i co niektórym skończy się Eldorado. Zaczyna się życie w niepewności dla niektórych…
- To co mnie interesuje najbardziej czyli spółki LTD myślę, że nic się w tej kwestii nie zmieni, gdyż one są niezależne od Unii. Jednak kto wie, czy tak atrakcyjne warunki dla „biznesu” w GB się nie zmienią w przyszłości. Mam nadzieje, że nie…
- Nie wiem jak firmy Angielskie w Polsce np: Tesco będą dalej funkcjonowały. Aczkolwiek w moim rodzinnym mieście Tesco już splajtowało i zastąpi je…Auchan ;). Być może Tesco się wyniesie się z Unii tak jak inne firmy brytyjskie, bo Unia walnie focha na GB.
- Funt brytyjski bardzo się osłabi i już to robi, bo na rynkach zaczyna robić się panika i śmiem twierdzić, że wyjście GB z Unii było zaplanowane po to, aby postawić fundamenty zbliżającego się wielkimi krokami wielkiego kryzysu, który także został zaplanowany…Złotówka dostanie rykoszetem, a to oznacza że większe raty dla „Frankowiczów”…
Na razie tylko tyle mi przychodzi do głowy, może ktoś z was coś dopisze. Fakt, faktem robi się ciekawie i historia pokazuje, że nic nie trwa wiecznie. Nic nie trwa wiecznie, niebezpiecznie jest wierzyć, że coś będzie trwało „Wiecznie”. Niezależnie czy to związek, miłość, pokój…
Wkraczamy pomalutku w niebezpieczne i niespokojne czasy i to jest pewne. Widzisz jak się szybko wszystko zmienia?. Słyszałeś jeszcze 2-3 tygodnie temu coś o Brexicie?. Pewnie zajarany byłeś grą Reprezentacji Polski i Euro. Powiem Ci, że zawsze, ale to zawsze po takich dużych imprezach światowych, które odbywają się raz na 4 lata, gdzie cała uwaga jest skupiona na piłce, na świecie „coś się dzieje” ważnego w Polityce. Jeśli jeszcze 2-3 tygodnie nic nie słyszałeś o Brexicie to nie zdziw się jak zobaczysz pewnego razu na niebie obce samoloty, albo dowiesz się, że jest „KRYZYS” od dziś i chuj, nie ma co jeść…
Tak to wygląda w praktyce. Niekumaci zawsze dowiadują się „ostatni” i nie ważne czy chodzi o politykę, kryzys czy o relacje damsko-męskie, gdzie facet dowiaduje się na samym końcu o tym, że jest walony w rogi przez żonę od kilku lat, bo tak mu oczy miłością zarosły…
P.S
Dałem do myślenia?
Jeśli tak, to możesz mnie wesprzeć “małą czarną”, bo lubię brunetki :):) klikając w poniższy link:
Postaw mi – MAŁĄ CZARNĄ
Wszystko idzie na rozwój tego bloga – serwer, domena, autoresponder oraz na moją motywację do pisania. Muszę przecież mieć dużo energii, żeby pisać obszerne blogi takie jak ten, a to oznacza, że mała czarna jest wskazana :):) A tak serio, to będzie mi bardzo miło, że ktoś mnie docenił zgodnie z prawem wzajemności :):)


