„Bad Boy czyli moja definicja mężczyzny, który kręci kobiety – przewodnik po tym, jak być atrakcyjnym dla płci pięknej”

Bad Boy, macho, słodki drań czy niegrzeczny chłopak - oto moja definicja mężczyzny, który kręci kobiety. W artykule dowiesz się, dlaczego kobiety tak często przepadają za tymi "łobuzami" i jak być atrakcyjnym dla płci pięknej. Czy warto udawać Bad Boya? Spraw

Mówi się, że  kobiety pociąga pewien typ mężczyzn, który określany jest jako: Bad Boy, macho, słodki drań, słodki skurwiel, niegrzeczny chłopak itd.  Jest to prawda, gdyż  najgorsze kim możesz być w życiu to „miłym kolesiem”.  W tym blogu postaram się wyjaśnić jaką ja mam definicję mężczyzny, który określany jest jako „Bad Boy”.

Więc chcesz być bad boyem tak? 😉

Cóż, sporo facetów według mnie źle rozumie to pojęcie.  Bad boy kojarzony jest bardzo często w rozumowaniu facetów z agresją, przemocą, tyranią, chamstwem. Ile to takich „bad boyów”  w weekend pod dyskotekami walą popisówę przed kobietami? pewnie pisząc te słowa (Sobota) teraz, gdzieś w Polsce pod jakimś klubem „bad boye” szarpią się między sobą, aby pokazać swoją siłę i dominację, a wszystko to odbywa się na oczach kobiet.

Najśmieszniejsze jest to, że jest sporo gości, którzy na siłę chcą być tymi bad boyami z „kobietami”. Naoglądali się amerykańskich filmów, naczytali i nasłuchali się jakiś głupot w stylu „kobiety kochają niegrzecznych chłopców” i takich udają, a im to kompletnie nie wychodzi.

To są aktorzy, którzy walą popisówę przy kobietach. Normalnie tacy nie są, ale przy kobietach odbija im totalnie palma i robią różne głupie rzeczy, aby zwrócić na siebie uwagę w stylu-„patrz jaki jestem niedobry, patrz jaki jestem niegrzeczny…” np: obnosząc się publicznie  z alkoholem, narkotykami, czy szukając zaczepek. W związkach taki facet na siłę chce pokazać swoją dominację. Na siłę chce decydować o wszystkim, a jak coś mu się nie podoba i jest nie po jego myśli to wydziera ryja na pół miasta.  Niektórzy galopują się w swoim bad-boyowaniu do tego stopnia, że w niektórych sytuacjach podczas wydzierania tego ryja zaczynają ubliżać swojej kobiecie, albo dochodzi do rękoczynów.

Dawno, dawno temu byłem świadkiem kłótni pomiędzy parą. Gościowi coś się ujebało w bani, że ktoś podbija do jego dziewczyny i powiedział:

-Jeszcze raz zobaczę jak on pisze do Ciebie, to pojadę i rozpierdole mu ryj.

Dziewczyna zaczęła płakać,a on dodał:

-Mówiłem, że jestem niedobry i będziesz płakać wiele razy przeze mnie.

Chodzi mi właśnie o takie chore zachowania facetów, które nie mają nic wspólnego z „Bad Boyem” tylko z kompleksami, które trzeba leczyć u psychologa.

Kobiety nie lubią takich agresywnych typów. One się ich boją, chociaż z drugiej strony, tak z obserwacji moich  wynika, że najgorzej w relacjach damsko-męskich, mają „mili, dobrzy, grzeczni, potulni, przyjacielscy goście”. Chory pojeb jakieś tam emocje wywołuje w kobietach, przez które one są wstanie wiązać się z jakimiś dresiarzami, bandytami, przestępcami, a miły gość? Zieeeeeew NUDA…Zagłaskałby kobietę na śmierć.

Aby być postrzeganym przez kobiety jako ten cały „BAD BOYEM” możesz być miłym, grzecznym, sympatycznym gościem, jednak w określonych sytuacjach musisz:

    1. Umieć powiedzieć magiczne słowo- „NIE”.
  1. Musisz mieć życiowe zasady których będziesz się trzymał.

Powiedzenie „NIE” kobiecie:

Jest takie powiedzenie, które mówi, że kobiety chcą „WIĘCEJ”, a Ty musisz umieć im powiedzieć „STOP”.  Jeśli dasz palec kobiecie, to ona będzie chciała „WIĘCEJ”. Jeśli coś robisz pod kobietę, to ona będzie chciała „WIĘCEJ”. Są goście, którzy kupują drogie  fury tylko po to, aby przypodobać się kobietom. Raz przewiezie ją BMW, to kobieta będzie chciała „WIĘCEJ” i będzie chciała Porsche. To tylko przykład, który ma Ci nakreślić o co chodzi. Jak raz, drugi, trzeci wyświadczyłeś kobiecie przysługę, to niektóre będą chciały „WIĘCEJ” i będą dzwonić do Ciebie o 3 w nocy, abyś zabrał ich pijaną dupę z dyskoteki.

Naprawdę atrakcyjne kobiety są już na tyle przyzwyczajone, że faceci ich rozpieścili do tego stopnia, że brały „WIĘCEJ” i „WIĘCEJ”, aż dziś gość, który widzi taką laskę ma już wkodowane w głowie, że aby ją zdobyć  musi najpierw zabrać ją do najdroższej restauracji w mieście, zapewnić taxi, drogie szampany, bo inaczej ona nie spojrzy się na niego.  Nie ukrywam jest w tym sporo prawdy, a wynika to tylko z tego, że goście co zgrywają BAD BOYÓW, nie potrafią powiedzieć „NIE” i przyzwyczajają kobiety do wygody.

Atrakcyjne kobiety, które brały „WIĘCEJ” i „WIĘCEJ” są przyzwyczajone do luksusów. Jeśli chcesz wyrwać pannę na fajny samochód, która całe życie chciała i dostawała „WIĘCEJ” i „WIĘCEJ” to nie zdziw się, że dla niej Twój samochód to nie robi już wrażenia. Prawdopodobnie przed Tobą, woził jej dupkę inny gość, bogatszy od Ciebie…

Ja mam taką zasadę w relacjach z kobietami, że im piękniejsza kobieta, tym uboższa randka. Pamiętam jak zabrałem naprawdę fajną kobietę na browara na jakąś opuszczoną stację kolejową w moim mieście, gdzie na peronie go piliśmy. Wokół nas stały opuszczone, stare, pomazane i zardzewiałe wagony oraz zniszczone budynki PKP, a my siedzieliśmy przytuleni na murku i piliśmy alkohol. Zero romantyzmu z mojej strony, ale jednak kurwa coś w tej sytuacji było, bo do dziś to wspomina. Panna była przyzwyczajona do  dobrych knajp i wystawnego życia, a tutaj została porwana na jakieś opuszczone zadupie. ..

Kiedy tak piliśmy sobie alko, przytuleni i patrzyliśmy się w niebo szukając kosmitów 😉 nagle podjechała Straż Ochrony Kolei i wyskoczyła z mandacikami i to nie byle jakimi bo znajdowaliśmy się na terenie strzeżonym, gdzie nieupoważnionym wstęp wzbroniony, a dodatkowo dochodził do tego mandat za picie alko. Panna przerażona, a ja się z tej sytuacji zacząłem śmiać. Do dziś się z niej śmieje mówiąc- ” A pamiętasz jak się zsikałaś ze strachu przed SOK-ami?”.  Dla takiej kobiety, taka błaha sytuacja jak wejście na teren strzeżony to nowość. Sokiści postraszyli mandatami, ale chyba jej wdzięki zadziałały, że skończyło się tylko na wyproszeniu i pouczeniu.

Sokista jeszcze do mnie powiedział tak:

„Jak pan zaprasza kobiety na randki, to niech weźmie ją do jakiejś restauracji, a nie w takie miejsce…”

Tak robią wszyscy, więc wole takie miejsca-odpowiedziałem z uśmiechem.

Zanim poszliśmy w to miejsce były Fochy, że idziemy piechotą, były testy, że ona nie pije piwa, ale robiłem swoje.  Liczyłem się z tym, że może powiedzieć-„pierdolę nie idę tam”.  Mógłbym wtedy pójść tam gdzie ona chce i zrobić to co inni goście, albo mógłbym ją stracić. W przeszłości wiele razy tak traciłem kobiety-nie ukrywam, jednak spora ich część odzywała się za jakiś czas do mnie ponownie.

Miły gość zrobi wszystko co kobieta zapragnie. Nawet jak mu nie po drodze. Gość udający BAD BOYA, będzie wydzierał ryja jak mu coś nie będzie pasowało, ale koniec końców i tak pewnie zrobi to co kobieta zechce. BAD BOY o którym pisze po prostu powie „NIE” i będzie robił swoje. Miły gość będzie chciał przypodobać się kobiecie. Jak ona zechce pojechać na weekend do Paryża, bo wcześniej taki Krzysiek ją tam zabrał to weźmie pożyczkę w Providencie i zabierze ją do tego Paryża byle tylko jej nie stracić. A jak Provident nie da mu pożyczki to będzie czuł wielki dyskomfort, że zabrał ją do Mikołajek i ciągle będzie skakał koło niej pytając się- „Dobrze się bawisz”?. Musisz umieć mówić „NIE” jak coś Ci jest nie na rękę. Musisz uczyć ludzi jak mają Cię, traktować a przede wszystkim kobiety. Ostatnio koleżanka mi pisała, żebym przyszedł do niej do pracy na piwo. Ja miałem inne plany, więc powiedziałem jej-„NIE”. Ona mnie prosiła pisząc w stylu-„No chodź nie pożałujesz…”.

Może i bym nie pożałował, ale miałem inne plany-pisanie dla was mojego kursu. To jest w tej chwili ważniejsze, gdyż termin mnie goni. Gdy odmówiłem po raz kolejny, kobieta walnęła focha. Odpisała coś w stylu-„nie, to nie…”. Czy się obraziła? Być może tak,  trudno.  Jednak wiem, że za jakiś czas się odezwie. One zawsze wracają, ale nie do miłych chłopców. A jak się nie odezwie? To cóż, inne też mają ;-).

Musisz mieć życiowe zasady

Człowiek bez zasad, jest jak bandera statku na wietrze. Idzie tam, gdzie zawieje. Ustal sobie swoje życiowe zasady odnośnie:

  1. Relacji damsko-męskich.
  2. Relacji międzyludzkich.
  3. Finansów.
  4. Biznesu jak masz swój.

I musisz trzymać się tych zasad. Moje zasady napisało życie i staram się ich trzymać, chociaż nie ukrywam są sytuacje, gdzie je naginam. Rzadko bo rzadko, ale są.  Niekiedy będziesz musiał powiedzieć „NARA” kobietom oraz osobom, które będą je łamać. Tak głównie buduje się szacunek do swojej osoby. Ucząc ludzi jak mają Cię traktować i umieć od nich odejść, kiedy trzeba.  O zasadach i innych rzeczach będzie więcej w moim „kursie”, nad którym pomału pracuje.

Co mam na myśli?

Otóż miły chłopak, chorągiewka  zawsze jest na „TAK” nawet jak się z czymś kompletnie nie zgadza, to aby się przypodobać komuś to mówi „TAK”. Po części jest to dobra technika manipulacji, jednak z kobietami ona nie działa. Kobiety kochają gości, którzy mają swoje zdanie, nawet jeśli ono jest skrajne.  W liceum do którego chodziłem, był pewien gość, który miał cechy BAD BOYA. Miał wielkie powodzenie wśród dziewczyn i prawie każda znała go z widzenia.

Na lekcji pewien nauczyciel opowiadał jakąś historie swoją z wakacji. Problem polegał na tym, że ta historia była tak głupia, że widać było, że sobie ją wymyślił. Mówił coś w rodzaju, że był nad Bałtykiem i usnął w pontonie i obudził się w Szwecji. Każdy z klasy miał bekę z tej opowieści, bo ogólnie to był bajkopisarz, ale nikt nie odważył mu się powiedzieć tego w oczy, tylko każdy udawał zszokowanego. Kolega nagle nie wytrzymał i powiedział:

„Co Pan pieprzysz za bzdury…”

Kiedyś spotkałem się na randkę z kobietą, która opowiadała coś w rodzaju „kogo nie zna, gdzie nie była”. Powiedziałem jej to samo-„Co Ty pieprzysz…” i dałem pod wątpliwości jej opowieści. Co ona zrobiła? Wyciągnęła telefon i na siłę zaczęła się tłumaczyć  pokazując mi zdjęcia. Cóż myślałem, że ściemnia więc jej to powiedziałem, a nie słuchałem z otwartym dziobem jej opowieści.

Co ma jeszcze ten  BAD BOY?

Jest spontaniczny, który łamie społeczne wzorce…

Ja zabierając kobietę na opuszczoną stację złamałem jej „matrixa” w głowie. Pamiętam, że czuła najpierw strach, potem jak się wtuliła czuła emocje bezpieczeństwa, podniecenia jak opowiadałem pewną historię o….;-), a potem znów strach, gdy przyszli SOK-i. Takich spontanicznych sytuacji, gdzie był nagle nieoczekiwany zwrot, akcji miała ze mną wiele i zawsze mi pisze przed wyjściem-„Tylko dziś proszę,  już bez przygód…” ;-). Zawsze jej odpisuje, że nie mogę jej tego obiecać, ale mogę obiecać to, że na pewno zapamięta te spotkanie bardzo długo…

Spontan to emocje-czasem skrajne z nieoczekiwanym zwrotem akcji. Kiedy odprowadzasz kobietę do domu po randce to masz wachlarz możliwości. Możesz ją całować wtedy kiedy się tego nie spodziewa i w miejsca w które się nie spodziewa ;-). Tak najlepiej wywoływać emocje.  Miły chłopak całuje wtedy kiedy kobieta chce być całowana, a BAD BOY całuje wtedy kiedy kobieta nie chce być całowana i w miejscach w których się nie spodziewa…

Niedawno byłem na weselu mojego przyjaciela. Będąc z partnerką w kościele i stojąc za nią, dyskretnie zacząłem macać ją po pupie i szepcząc do uszka jak bardzo seksownie wygląda w tej sukience i że nie mogę się doczekać, kiedy ją zedrę z niej. Dostałem od niej po łapach i usłyszałem-„zachowuj się…”,”z „przestań”, „jesteś w kościele”, ale kiedy to powiedziała była cała zarumieniona, a oczy miała jak 5 złotych. Jeśli jesteś bardzo religijny i zraniłem Twoje uczucia religijne, cóż przykro mi ;-). Robiłem jeszcze wiele innych rzeczy o podłożu seksualnym, które łamią społeczne wzorce, jednak o nich tu nie napiszę, chociaż niektórzy pewnie się domyślają O.C.B.

Możesz być miłym gościem, dżentelmenem, który zna zasady Savoir Vivr-u odsuwając kobiecie krzesło, gdy siada do stołu i jednocześnie dając jej dyskretnego klapsa w pupę.  Zrobiłem tak niedawno pewnej kobiecie w restauracji. Powiedziała do mnie:

-Co Ty robisz?

Nie mogłem się powstrzymać-odpowiedziałem.

Zrobiłem to na co miałem ochotę, a że miałem ochotę klepnąć ją w pupę w restauracji to zrobiłem to.

Dlaczego kobiety kończą z bandytami, debilami, dupkami, przestępcami?

Miałeś kiedyś taką myśl-„Co ona w nim widzi?” Panna buja się z taką typowym bezmózgiem, a Ty miły koleś, inteligentny, oczytany dziwisz się temu. Powiem Ci tak: Debile nie analizują i rozmyślają, tylko od razu działają i lepiej mają w życiu. Nie tylko z kobietami. Przekleństwem ludzi mądrych jest to, że są mądrzy. Człowiek mądry wynajduje szereg wymówek, a debil po prostu działa.  Z mojej klasy z podstawówki najlepiej powychodzili klasowi debile co nie wiedzieli gdzie leży Warszawa na mapie. Kiedy prymusi mają mieszkania wzięte na 40 lat w kredo, oni mają to za gotówkę, a Tylko dlatego, że kupili dwa busy i jeździli po rynkach i zarabiali hajsy, kiedy inni się uczyli do egzaminów na studia.

Podsumowanie:

Dobra zarysowałem temat z grubsza. Nie chce mi się pisać już. Głównie to skup się na swoich zasadach i naucz się mówić „NIE” i będziesz BED BOY-em ;-).

P.S

Jak dałem Ci do myślenia i chcesz mnie w jakiś sposób wesprzeć, to możesz mi postawić “małą czarną”, bo lubie brunetki :):)

Postaw mi – MAŁĄ CZARNĄ

Wszystko idzie na rozwój tego bloga – serwer, domena, autoresponder oraz na moją motywację do pisania. Muszę przecież mieć dużo energii, żeby pisać obszerne blogi takie jak ten, a to oznacza, że mała czarna jest wskazana :):) A tak serio, to będzie mi bardzo miło, że ktoś mnie docenił zgodnie z prawem wzajemności :):)

P.S

Może i narobiłem błędy i postawiłem kropkę po „?”, ale trudno…;-).

Share your love

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *