Dlaczego warto być egoistą i myśleć o sobie? Egoizm w codziennym życiu.

Czym jest egoizm i dlaczego powinieneś zawsze myśleć o sobie? Artykuł porusza temat egoizmu, wskazując na potrzebę dbania o swoje dobro. Przykłady z życia codziennego i historii pokazują, dlaczego warto być egoistą. Dowiedz się, dlaczego myślenie o sobie jest kluczowe

Czym jest egoizm?

Ostatnio napisał do mnie pewien chłopak, który miał pewien dylemat. Otóż, zapierdala od rana do wieczora i robi wyniki w firmie, gdzie jest jednym z najlepszych pracowników, a to jego przełożony, który praktycznie nic nie robi zbiera dzięki niemu laury. Jego przełożony ma nienormowany czas pracy. Jest w firmie kiedy chce, a ostatnimi czasy bardzo ją zaniedbał, co nie podoba się osobie, która do mnie napisała.

Są wyniki, więc nikt się nie czepia za bardzo, ale to faktycznie trochę niesprawiedliwe, ty bardziej, że oklaski zbiera dyrektor, który potem jedyne co zrobi to poklepie po plecach i podniesie realizację celów sprzedażowych na wyższy level.

Osoba napisała do mnie z pytaniem, co zrobić? Jak są wyniki, to on trzyma się stołka, a jak ich nie będzie, to prawdopodobnie poleci, bo kilku osobom się to nie podoba, że go tygodniami nie ma w pracy. Jak szef poleci, to oznacza, że on może wskoczyć na jego miejsce, ponieważ ma najlepsze wyniki w firmie. Chłopakowi się moralniak włączył. Zaczęło ruszać go sumienie. Z jednej strony fajnie by było sprawdzić się w nowej roli, a z drugiej, przecież nie jest jakimś chujem, aby kopać pod kimś dołki.

Co robić w takiej sytuacji? Co robić skoro szef i tak ma firmę w dupie? Myśleć wtedy o sobie. Co robią piłkarze jak im jest nie po drodze z trenerem? Zaczynają symulować kontuzje, słabo grać, narzekać, przegrywać mecze. Robią to bo myślą o sobie. Myślą o swoim dobru. W dupie mają mistrzostwo, wyniki, kibiców. Liczy się to, aby wywalić niewygodnego im trenera. Co zrobili piłkarze Wisły Kraków kiedy ich trenował Petrescu? Właśnie dokładnie to.

Czym jest egoizm?

Egoizm jest to kierowanie się tylko i wyłącznie własnym dobrem oraz interesami. Oczywiście jestem przeciwnikiem podkładania przysłowiowych „świń” i uznaję zdrowy egoizm, ale z dwojga złego, tak w gruncie rzeczy lepiej być w życiu chujem, niż frajerem. Chujów się nie lubi, ale ich się w pewien sposób szanuje, a frajerów? Frajerów się wykorzystuje. Możesz frajera lubić, ale i tak będziesz go wykorzystywał, a to oznacza, że nie będziesz go szanował.

Czym jest więc frajer w dzisiejszych czasach? W gwarze więziennej jest to konfident, ale w życiu codziennym, typowy naiwniak. Frajerów nazywa się osoby, które mają zbyt dobre i miękkie serduszko. Frajerów nazywa się osoby, które nie myślą o sobie. Frajerów nazywa się osoby, które w pierwszej kolejności stawiają czyjeś dobro, kosztem swojego. Gdzie jest frajer, tam nie ma prawa wzajemności.

Kiedyś miałem jakieś takie kurwa głupie myślenie, które wynikało z mojej dobroci. Otóż jaki tam mój daleki znajomy z którym byłem na zwykłe, słabe „cześć” rzucone gdzieś na ulicy, rozstał się ze swoją dziewczyną. Ona się do mnie kleiła jak przylepa, ale ja nic z tym nie robiłem. Podobała mi się bardzo. Chciałem z nią być, jednak w tyle głowy miałem jakieś te jebane frajerskie myślenie, że to była dziewczyna mojego znajomego, którego znam tyle co i nic. Zwlekałem, zwlekałem, aż odbił mi ją jakiś inny typ.

Ja miałem jakieś sentymenty, ale kurwa nikt sentymentów nie miał w stosunku do mnie. Kiedy ja rozstałem się z dziewczyną, moi koledzy walili do niej drzwiami i oknami. Oni nie mieli żadnych sentymentów w stosunku do mnie. Teraz ojciec dziecka mojej ex dziewczyny jest mój były „przyjaciel”. No tak to wszystko wyglądało. Poświęcałem swoje dobro kosztem ich, idąc im w wielu absurdalnych sprawach na rękę, a przez to traciłem w ich oczach prawo wzajemności. Nie było prawa wzajemności? Więc z ich strony był egoizm w takiej postaci.

Warto być egoistą i myśleć w pierwszej kolejności o swoim dobru. Nikt za Ciebie nie umrze, nikt za Ciebie życia nie przeżyje, więc czemu nie miałbyś być egoistą? Co w tym złego? Ogólnie jakoś się przyjęło, że bycie egoistą, to jakaś zła cecha. Uważam, że nie. Uważam, że złą cechą jest bycie pokornym frajerkiem, który każdemu chce „zrobić dobrze”, a tak naprawdę nie jest szanowany. Jest takie powiedzenie, że „pokorne ciele dwie matki ssie”. Nie!!! Nie w tych czasach. W tych czasach to jedynie co może zrobić to ssać fiuta i nic więcej. W tych czasach nie możesz być za dobry dla ludzi, tylko musisz być tez trochę egoistą.

Ostatnio rozmawiałem z kolegą, który zapisał się do PSL-u. Kiedy się o tym dowiedziałem złapałem się za głowę.

Jak to do PSL-u? Przecież masz prawicowe poglądy?-powiedziałem

-No i dalej mam prawicowe poglądy-odpowiedział.

No, ale mówiłeś wcześniej, że PO, PSL, Nowoczesna to największe gówno jakie tylko jest.

-No i dalej to podtrzymuję. Tak PO,PSL, Nowoczesna to największe gówno. Dodam, że i PIS to też gówno.

No to jak gówno, to po co się zapisałeś do tej partii? Przecież Twoje poglądy są sprzeczne z ich poglądami?

Tyab, pierdolić poglądy. Kiedyś żyłem ideałami do czasu, aż musiałem zapłacić za rachunki. Pierdol poglądy polityczne tylko zacznij myśleć o sobie. Myślisz, że każdy polityk ma poglądy takie jakie ma partia? Oczywiście, że nie. Spójrz na Leszka Millera, który jest bardziej prawicowy niż lewicowy. W tym kraju i tak się nic nie zmieni, więc Ty zacznij myśleć o sobie, a nie liczysz na to, że tu coś się zmieni. Nic się nie zmieni. Polityka nie wygląda tak jak sobie wyobrażasz. W TV są tylko debaty, a prywatnie jest picie wódki w kuluarach Sejmowych. Zapisałem się do PSL-, popoznawałem sporo wpływowych osób. Dzięki temu mam większe możliwości. Do kogo miałem się zapisać? Do Korwina?  Który dobrze mówić nie potrafi, a jak coś pierdolnie, to nie wiadomo gdzie spierdalać ze wstydu. Spójrz na tych Narodowców. Kłócą się między sobą i sami się niszczą, a jedyne co potrafią to zebrać się raz do roku, zaprosić do swojego grona kiboli w kominiarkach, którzy porzucają petardami, odpalą race, pokrzyczą ciągle te same hasła i potem cały rok znów cisza o nich wszędzie. Więc odpowiedz mi do kogo miałem się zapisać? PSL był, jest i będzie, więc stwierdziłem, że to dla mnie jest najlepsza opcja. A co sobie ktoś inny pomyśli to mam to w dupie. Robię tak, aby mi było dobrze. 

Faktycznie. Kolega trochę ma racje. On myśli o sobie i zapisał się tam, gdzie mu będzie najwygodniej. Jebać poglądy polityczne. Myśl o sobie, a bydłu wciskaj to co chcą usłyszeć. W tym kraju się nic nie zmieni. Dalej będzie jak będzie. Za duże macki trzymają Polskę, więc nie licz kurwa na polityków, tylko licz na siebie, myśląc w pierwszej kolejności o sobie.

Bolesław Wałęsa myślał o sobie i zobacz jak wyszedł na tym. Lotnisko w Gdańsku nazwali na jego cześć. W San Francisco jego imieniem nazwany jest jakiś bulwar. Został zrobiony Prezydentem Polski. Żyje sobie przez to bardzo wygodnie oraz bardzo dostatnie. Mój ojciec co całe życie klepał biedę powie na niego Bolek, ktoś inny nazwie go konfidentem, no ale co z tego?  To Bolek bryluje na salonach i klepie się po plecach i po brzuchu z ludźmi, którzy są jacy są, ale mają władzę w Polsce. To tak jakby Cię jakiś bezdomny nazwał złodzieje czy sprzedawczykiem, bo np: lepiej Ci jest niż mu. Może i to być prawda, ale masz to w sumie w dupie.

Spójrz na Polaków z przeszłości. Walczyliśmy na wszystkich frontach. Braliśmy udział w wojnach Napoleońskich, a pod Monte Cassino jest napisane:

„PRZECHODNIU, POWIEDZ POLSCE, ŻEŚMY POLEGLI WIERNI W JEJ SŁUŻBIE, ZA WOLNOŚĆ NASZĄ I WASZĄ,
MY ŻOŁNIERZE POLSCY ODDALIŚMY – BOGU DUCHA, ZIEMI WŁOSKIEJ CIAŁO, A SERCA POLSCE”

Biliśmy się na każdych frontach, a jak na tym wyszliśmy? Churchill nas sprzedał. Tak Churchill był egoistą i myślał w pierwszej kolejności o sobie i o swoim narodzie, gdy tymczasem o Polskich bohaterach praktycznie nikt już nie pamięta. Myślisz, że  politycy myślą o swoim narodzie? Spójrz na Powstańców Warszawskich. Gdyby nie garstka osób to o nich by Świat zapomniał. Walczyli za Polskę, a teraz nie mają na leki, a komunistyczne świnie biją się piętami w dupę z dobrobytu. Gdzie tu kurwa sprawiedliwość? Nie ma. Nie ma sprawiedliwości na tym świecie i wbij sobie to do głowy. Bardzo przykre, lecz prawdziwe.

Myślisz, że politycy myślą o Polakach? Oni w  pierwszej kolejności myślą również o sobie i swoich dupach. Jak myślisz czemu niezależnie od opcji politycznej nie ciągle są Ci sami ludzie u władzy? Jak myślisz czemu w Polsce jest jak jest? Bo tak jest wygodnie rządzącym, niezależnie czy to PIS, PSL, PO, SLD. Korwin pierdoli na wiecach ciągle, że trzeba zmienić system. No niech spróbuje zmieniać system, to skończy jak Lepper. Taki system ma być i tyle. Nic się tutaj nie zmieni, chyba że czołgami wjedziesz, ale zaraz Wujek Sam Cię ostudzi razem z UE. Skoro politycy myślą o sobie to Ty kurwa na nich nie licz, tylko licz na siebie i myśl o sobie.

Mi się dobrze żyło za czasów PO i PSL. Również dobrze mi się żyje za czasu PIS-u. Wiadome, że mogło być zawsze lepiej, ale chuj w to. Póki nie ma tutaj drugiej Korei, a ja nie muszę spierdalać na tratwie do UK , to nie narzekam, tylko myślę o sobie i liczę na siebie. W Polsce też można zarobić, pod warunkiem, że zaczniesz myśleć o sobie i liczyć tylko i wyłącznie na siebie.

i żeby była jasność…

Jestem przeciwny egoizmowi, który krzywdzi w jakiś sposób ludzi. Egoizm musi iść w parze z empatią. Trzeba wiedzieć:

  • Kiedy.
  • Do kogo.
  • W jakich sytuacjach.

Należy nim być. Najlepiej stosować prawo wzajemności. Ktoś jest w porządku do Ciebie, to i Ty jesteś w porządku. Ktoś poszedł Ci na rękę, to i Ty idziesz. Ktoś uratował Ci dupę, to i Ty przymykasz na coś oko. Jeśli ktoś Cię nie szanuje, to kurwa nie wystawiasz mu dodatkowo swojego dobrego serca na tacy. Stosujesz kary i nagrody. Twój egoizm będzie w pewien sposób karą dla kogoś. Jeśli ktoś jest egoista i myśli o sobie, to zrozum to, jednak  w kontaktach z nim, kieruj się również swoim dobrem.

Wracając do pytania chłopaka, który do mnie napisał odnośnie pracy. W pracy nie ma przyjaciół. Zakład pracy jest to miejsce, w którym powinieneś zawsze myśleć o sobie, a nie szukać sobie tam kolegów czy romansów. Więc skoro tak, to moja odpowiedź jest taka. Myśleć o sobie i AWANSOWAĆ!!!! a nie robić za frajera odklepując czarną robotę.

P.S

Dałem do myślenia?

Jeśli tak, to możesz mnie wesprzeć “małą czarną”, bo lubię brunetki :):) klikając w poniższy link:

Postaw mi – MAŁĄ CZARNĄ

Wszystko idzie na rozwój tego bloga – serwer, domena, autoresponder oraz na moją motywację do pisania. Muszę przecież mieć dużo energii, żeby pisać obszerne blogi takie jak ten, a to oznacza, że mała czarna jest wskazana :):) A tak serio, to będzie mi bardzo miło, że ktoś mnie docenił zgodnie z prawem wzajemności :):)

Share your love

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *