Wszystkie WpisyCiekawostki

PODATKI CZYLI WSZYSTKO CO POWINIENEŚ WIEDZIEĆ NA ICH TEMAT PONIEWAŻ PŁACISZ JE NA KAŻDYM KROKU

Jakoś ostatnio głośno zrobiło się o podatku katastralnym, który działa w Europie Zachodniej i który podobno ma zostać wprowadzony w 2016 roku, jednak jak na razie każdy o tym milczy. Zanim napiszę Ci na temat podatku katastralnego,  nakreślę Ci ogólny temat podatków w Polsce. Czemu akurat postanowiłem nakreślić Ci jak wygląda system podatkowy w Polsce?, przecież to taki nudny temat. Zgadzam się podatki jest to bardzo nudny temat, jednak jak to mówi stare powiedzenie „pewna jest tylko śmierć i podatki”.  Jako, że podatki otaczają nas na każdym kroku, warto mieć o nich jakąś podstawową wiedzę. Być może sam byś o tym nie poczytał, więc postanowiłem opisać je w jak najprostszy sposób.

co to jest podatek?

z godnie z art. 6 Ordynacji Podatkowej podatkiem nazywamy „publicznoprawne, nieodpłatne, przymusowe oraz bezzwrotne świadczenie pieniężne na rzecz Skarbu Państwa, województwa, powiatu lub gminy, wynikające z ustawy podatkowej”.

Jeszcze jesteś? nie znudziłeś się już? jak tak to fajnie;).

Żeby coś można nazwać podatkiem to muszą wystąpić następujące warunki:

  • Nieodpłatność-czyli nie możemy żądać jakiegokolwiek świadczenia ze strony państwa w związku z zapłatą podatku. Np: opłata sądowa nie jest więc podatkiem.
  • Przymusowość-czyli przymusowo trzeba płacić określone kwoty w określonych terminach.Wszystko to w oparciu o przepisy prawa podatkowego lub decyzji administracyjnej. Przymusowość jest zabezpieczona poborem, czyli jeśli nie wywiążecie się z płacenia podatków to następuje pobór kwot dłużnych za pomocą egzekucji administracyjnej, którą reguluje ustawa o postępowaniu egzekucyjnym w administracji.
  • Powszechność– obejmowanie każdego podmiotu, który posiada określone normą cechy i zobowiązany jest to zapłaty świadczenia.
  • Bezzwrotność-wpłacane kwoty są bezzwrotne. Nie możemy żądać ich zwrotu. Podatki nie są formą pożyczki. Władza publiczna nie zwraca pieniędzy, chyba że zostanie zapłacony podatek nienależycie lub w kwocie wyższej od należnej(nadpłata), która podlega zwrotowi.
  • Charakter pieniężny– zapłata podatku następuje w pieniądzu, który jest prawnym środkiem płatniczym na terytorium danego kraju. Od tej zasady są wyjątki: okres wysokiej inflacji lub upadek systemu pieniężnego i wtedy można zapłacić podatek za pomocą innych wartości majątkowych lub innych walut obcych, gdy ustawodawca dopuszcza wyraźnie taką możliwość inną zapłaty oraz gdy następuje egzekucja zaległości podatkowych z majątku podatnika. Wtedy można zapłacić podatek w formie niepieniężnej np: zapierdolą Ci samochód o wartości 100.000 złotych:).

jeszcze jesteś? he he nie ziewasz?

podatnikiem jest zgodnie z art. 7.1 osoba fizyczna, osoba prawna lub jednostka organizacyjna niemająca osobowości prawnej, podlegająca na mocy ustaw podatkowych obowiązkowi podatkowemu.

a tak prościej to:

Jarosław Psikuta– jest to podatnik ponieważ jest osobą fizyczną. Osoba fizyczna określona jest w kodeksie cywilnym jako człowiek:).  Jarosław Psikuta może odprowadzać następujące podatki: podatek dochodowy (PIT), podatek od spadków i darowizn, podatek rolny, podatek od czynności cywilnoprawnych(PCC).

Firma Krzak Sp. z o.o– spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, osoba prawna, która odpowiada m.in podatek dochodowy od osób prawnych (CIT), VAT, który obciąża konsumentów tak na prawdę czyli Jarosława Psikutę jak kupuje chleb), podatek od nieruchomości, podatek od środków transportu.

Spółka Jawna– jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej, która odprowadza VAT, podatek od nieruchomości itd.

jesteś jeszcze ze mną? 😉

podatki dzielą się na: bezpośrednie i pośrednie.

PODATKI BEZPOŚREDNIEbezpośrednio obciążają dochód lub majątek podatnika na przykład podatek dochodowy, rolny, leśny czy spadkowy.Związane są bezpośrednio z podatnikiem i jak zapomnisz odprowadzić podatek na przykład uzyskując korzyść majątkową i nie zgłosiłeś tego w urzędzie skarbowym, to odpowiadasz za to TY!!!!.

PODATKI POŚREDNIE-akcyza i VAT. Obciążają firmy, które rozliczają się z VAT-u, jednak tak na prawdę ich płatnikami są konsumenci czyli szary zwykły przeciętny Jarosław Psikutas bez s;).

Budżet Polski w 2014 roku wyniósł łącznie 276 mld 912 mln 22 tys. zł. Natomiast w 2013 budżet wynosił 299 mld 385 mln 300 tys.  Widać ewidentnie, że jest mniej pieniędzy w kasie. Do budżetu Polski największe wpływy od lat pochodzą z VAT-u i AKCYZY, a w dalszej kolejności z PIT-u i CIT-u.

 Dochody z samych podatków wyniosły 247 mld 980 mln 7 tys. zł. Na tę kwotę składają się dochody m.in. z: VAT (115 mld 700 mln zł), akcyzy (62 mld 80 mln zł), CIT (23 mld 250 mln zł), PIT (43 mld 700 mln zł), podatków od wydobycia niektórych kopalin (2 mld zł).

w 2013 roku dochody podatkowe wynosiły 266 mld 982 mln 697 tys. Ewidentnie widać, że dochody z podatków z roku na rok maleją pomimo, że Polski system podatkowy należy do najbardziej represyjnych w Unii Europejskiej. I będzie jeszcze mniej, ponieważ ludzie spierdalają za granice, albo zaczynają pracować na czarno. Ci co zostają coraz mniej kupują, a jak już pierdolną w 2016 roku podatek katastralny to już całkiem może być kaplica dla najbiedniejszych.  VAT w 2013 wynosił 126 mld, 414 mln 509 tys, AKCYZA w 2013 wynosiła 64 mld 543 mln 730 tys, CIT 29 MLD 638 mln 450 tys, natomiast PIT wyniósł 42 mld 936 mln.

VAT-u jest mniej, AKCYZY jest więcej, CIT-u jest mniej, PIT-u jest więcej. Co z tego wynika akcyzy jest więcej ponieważ jak to Donald powiedział „po wyborach paliwo może być nawet i po 7 czy 8 złotych”. PIT-u jest więcej, ale dziwnym trafem VAT-u jest mniej. Czyli im więcej ściąga się podatku PIT tym spadają wpływy podatku VAT. Ludzie PO PROSTU MNIEJ KUPUJĄ!!!!.

dobra jesteś jeszcze?

PIT-Podatek Dochodowy Od Osób Fizycznych

Z angielskiego Personal Income Tax. Źródła przychodu PIT pochodzą głównie z pracy oraz z majątkiem. Podstawą opodatkowania( z wyjątkami) jest suma dochodów uzyskana w danym roku podatkowy. Czyli to ile w roku wpadło Ci kasy do kieszeni jest opodatkowane na  kilka sposobów:

  • 18%- tyle obowiązuje podatników, których dochód nie przekroczył kwoty 85 528 złotych
  • 32%-tyle obowiązuje gdy zarobki i wszystkie hajsy podatnika w danym roku podatkowym przekroczyły 85 528 złotych.

Kwota wolna od podatków wynosi 3091 złotych. Czyli jak zarobiłeś w roku do tej kwoty, to musisz to wykazać w PIT, ale nie zabiorą Ci kasy z tego. Taka ciekawostka, że diety parlamentarne są zwolnione do 27 tysięcy ;). Jeśli kwota nie przekroczy 3091 złotych zostanie zwrócona nam zaliczka pobiera na poczet podatków. Ostatnio głośno się zrobiło z tym że posłowie PO i PSL głosowali przeciw podniesieniu kwoty wolnej od podatku. Bo w sumie co to jest kwota 3091 złotych? co to kurwa jest, co to za zniżka?. I tak najbiedniejsi muszą płacić podatek jak przekroczą tę kwotę plus do tego ciągną socjal, żeby związać koniec z końcem na który my się teraz składamy.

jest jeszcze 19% jest to dla tych, którzy uzyskują dochody z pozarolniczej działalności gospodarczej i którzy prowadzą księgi przychodów i rozchodów lub księgi rachunkowe mogą się opodatkować podatkiem liniowym 19%. Jednak rezygnuje się wtedy z ulg i odliczeń oraz rozliczenia z małżonkiem lub z tytułu samotnego wychowania dziecka.

Jeśli chodzi o rozliczenia to można rozliczać się wspólnie. Chodzi tutaj o to, że Małżeństwa mniej zamożne lub osoby samotnie wychowujące dzieci mogą rozliczać się wspólnie. Wspólnie czyli sumuje się ich dochody  po równo i dzieli przez dwa. czyli na przykład żona zarabia 20 tysięcy, a mąż zarabia 100.000 złotych rocznie. Suma to 120.000 złotych i dzieli się przez 2 po równo i to daje 60.000 złotych podstawy opodatkowania i mieści się to w pierwszym progu podatkowym czyli 18%. Gdyby żyli nie po Bożemu na kocią łapę to nie mogli by tak się rozliczać.

Jest jeszcze coś takiego jak ryczałt od przychodów ewidencjonowanych. Tutaj chodzi o to, że oznacza to obowiązek zapłaty niskiej i stałej stawki od przychodów.  Jest taka tabelka gdzie są zawarte usługi na przykład gastronomiczne i przychody rozlicza się miesięcznie do dnia 20 każdego miesiąca i od swoich przychodów płaci się stały określony podatek np: dla gastronomii jest to 3%. Warunkiem jest nieprzekroczenie bodajże 150.000 euro przychodów.

Jest jeszcze coś takiego jak karta podatkowa. Osoby będące na „karcie”  nie muszą prowadzić ksiąg, składać zeznań podatkowych i wpłacać zaliczek na podatek dochodowy, nie mają też limitów przychodów. Odprowadzają z góry ustaloną kwotę miesięcznie. W miejscowości liczącej 5000 mieszkańców np: fryzjer, kosmetyczka będąca na karcie odprowadza 120 złotych. Naczelnik może na wniosek podatnika obniżyć stawkę na karcie podatkowej nawet o 80% co bardzo rzadko się zdarza.

art 3.1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych mówi: „Osoby fizyczne, jeżeli mają miejsce zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, podlegają obowiązkowi podatkowemu od całości swoich dochodów (przychodów) bez względu na miejsce położenia źródeł przychodów (nieograniczony obowiązek podatkowy)”.

za osobę mającą miejsce zamieszkania na terytorium RP uważa się tego kto:

  • Posiada na terytorium RP centrum interesów osobistych lub gospodarczych.
  • Przebywa na terytorium RP dłużej niż 183 dni w roku podatkowym.

Dzisiaj jest tak, że możemy swobodnie podróżować po Europie. W ustawie jest przebywanie na terytorium RP 183 dni w doku podatkowym, jednak już nie należy patrzeć na tą kwestie, ponieważ w 2016 roku ma zostać zniesiony obowiązek meldunkowy, a co za tym idzie, prym w rozliczaniu się ze Skarbówką będzie posiadanie na terytorium RP interesów osobistych lub gospodarczych. Czyli więzy rodzinne itd.  Jest coś takiego jak certyfikat rezydencji,który ma poświadczać miejsce zamieszkania podatnika i jest wydawany przez organ podatkowy państwa w którym podatnik zamieszkuje. Jednak skarbówka sama sobie ustala centrum interesów życiowych lub gospodarczych podatnika i dla niej ten certyfikat tak na prawdę nie jest wiążący.  O tym mówi interpretacja  Izby Skarbowej w Warszawie z dnia 11 sierpnia 2008 roku, że sam wyjazd za granicę i uzyskiwanie tam dochodów i posiadania certyfikatu rezydencji nie oznacza, że ktoś przestał być rezydentem podatkowym, ponieważ wiąże się to z przeniesieniem za granicę tzw. ośrodków interesów życiowych.

Jeśli pracujesz sobie za granicą,a w kraju masz rodzinę to skarbówka może uznać, że dalej podlegasz pod przepisy polskie, ponieważ, nie przeniosłeś swojej rodziny do kraju gdzie teraz mieszkasz. Także mogą chcieć, żebyś złożył PIT pomimo, że w Polsce jesteś raz do roku:).  Jeśli masz dwa certyfikaty rezydencji np: pół roku mieszkasz w Polsce i pół w Anglii to opodatkowanie rozstrzyga się za pomocą umów międzynarodowych o unikaniu podwójnego opodatkowania.

Jeśli nie posiadasz miejsca zamieszkania na terytorium RP to podlegasz pod ograniczony obowiązek podatkowy czyli opodatkowane są tylko dochody jakie uzyskujesz na terytorium RP. Na przykład z rodziną mieszkasz w ANGLII a tu wynajmujecie mieszkanie, albo tutaj sprzedałeś mieszkanie, lub wykonujesz pracę na terytorium RP na podstawie stosunku służbowego, pracy itd, bez względu na miejsce wypłaty wynagrodzenia, działalności wykonywanej osobiście na terytorium RP, bez względu na miejsce wypłaty wynagrodzenia, działalności gospodarczej prowadzonej na terytorium RP.

CIT-Podatek Dochodowy Od Osób Prawnych

Inaczej Corporate Income Tax. Obciąża osoby prawne takie jak spółki z o.o, akcyjne, fundacje itd. Dobra daruje wam te nudne pierdolenie.

Jeśli  na terytorium RP jakaś spółka ma siedzibę lub zarząd to podlegają polskiemu obowiązkowi podatkowemu od całości swoich dochodów. Jeśli nie mają na terytorium RP siedziby lub zarządu to podlegają tylko obowiązkowi podatkowemu tylko od dochodów, które osiągają w Polsce.

o CIT nie będę się rozpisywał ponieważ bezpośrednio was nie dotyczy, jak byście zakładali jakąś osobowość prawną, spółkę do dopiero:). CIT jest głównym z powodów tego, że firmy przenoszą się do rajów podatkowych i jest najmniejsze są z tego tytułu dochody  do budżetu państwa z tych głównych podatków.

VAT-Podatek Od Towarów i Usług

VAT czyli Value added Tax czyli podatek od wartości dodanej, który stanowi blisko połowę dochodów budżetu Polski. Podatek, który obciąża nas konsumentów, bo to my płacimy za niego.  Ustawa o VAT jest to ustawa w której najczęściej zmieniają i mieszają coś te trutnie w sejmie.  Na chwilę obecną istnieją cztery stawki tego podatku: 23%, 8% i 5%, 0% i podlegają temu.

  • Odpłatna dostawa towarów i odpłatne świadczenie usług na terytorium kraju
  • eksport towarów
  • import towarów na terytorium kraju
  • wewnątrzwspólnotowe nabycie towarów za wynagrodzeniem na terytorium kraju
  • wewnątrzwspólnotowa dostawa towarów.

Czyli od prawie wszystkiego :).

Jeśli nie masz zarejestrowanej działalności gospodarczej a robisz jakieś zlecenia lub sprzedaż jakiś produkt i ktoś Cię podpierdoli to będziesz musiał zapłacić zaległy podatek VAT, chyba, że to jest coś nielegalnego jak narkotyki, albo prostytucja, wtedy nie ma od tego podatku.

AKCYZA

Drugie źródło dochodów Państwa. Wódka jest taka droga ponieważ nałożona jest na nią AKCYZA I VAT. Akcyzę nakłada się w dwóch przypadkach:

  • Fiskalnym-żeby zwiększyć kasę w budżecie, a właściwie załatać dziurę.
  • Pozafiskalnym-czyli z troski o nasze zdrowie zmniejszyć popyt na przykład na alkohol.

Ostatnio padł pomysł przez mądre głowy, aby wódka kosztowała minimum 30 złotych, a piwo minimum 5 złotych. Miało to odstraszyć alkoholików od tego, żeby nie sięgali zbytnio po alkohol. Państwo tak na prawdę pod pretekstem łata dziurę budżetową. Beka, bo VAT na chipsy, słone paluszki, orzeszki wynosi 8%, a na wodę mineralną 13%.

Akcyza zwiększa dodatkowo VAT, ponieważ VAT wylicza się od ceny produktu z już uwzględnioną akcyzą. Dlatego teraz bardzo opłaca się przemyt papierosów, gdzie koszt wyprodukowania na Ukrainie paczki fajek to kilka groszy, a  potem przerzucenie ich do Niemiec to gruba przebitka.

akcyza obejmuje:

  • energię elektryczną i produkty energetyczne
  • alkohol i napoje alkoholowe
  • wyroby tytoniowe

Czym jest szara i czarna strefa?

 

SZARA STREFA– jest to działalność, która nie płaci podatków. Od tych dochodów nie odprowadzane są podatki, chociaż powinny być odprowadzane.Szara strefa oznacza, że bokiem idą grube pieniądze, o których fiskus nie wie. Szacuje się  szarą strefę na 200 miliardów złotych rocznie. Czyli tyle pieniędzy bokiem ucieka państwu.

Jeśli osiągnąłeś jakieś zyski musisz wyśpiewać to fiskusowi. Jeśli tego nie zrobisz, a ktoś Cię podpierdoli, bo za bardzo się bujasz i widać po Tobie, że się Ci „powodzi” to możesz zostać obciążony stawką 75% podatku z nieujawnionych źródeł przychodów lub nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach.  Czyli jak się ładnie nie wytłumaczysz przed urzędnikiem skąd miałeś kasę to dowalają Ci taki podatek. Czyli na przykład nagle dostałeś przelew bankowy na kwotę 100.000 złotych, a wcześniej na rachunku miałeś pustki to bank informuje o tym skarbówkę. A ta wzywa Cię i pyta się „skąd masz pieniądze”. I masz do wyboru, albo powiedzieć, że handlowałeś ludźmi i narkotykami i idziesz za kratki, albo powiedzieć, że dawałeś dupy w Niemczech jako męska dziwka. Koleżanka mi ostatnio mówiła, że w jej urzędzie skarbowym gdzie pracuje, toczone jest postępowanie, bo drapnęli typa, któremu wpadło trochę gotówki do kieszeni i ten od razu kupił samochód. Jednak PIT miał pusty to było pytanie „skąd miał 30.000 złotych”.

75% jest wtedy gdy nieznane są źródła danego dochodu. Czyli 75% dają wtedy kiedy nie wykaże się w deklaracji swoich przychodów i nie poda źródła. Można bronić się wtedy, że się pracowało na czarno. Jednak wtedy trzeba uregulować zaległy podatek+ dostanie się karę grzywny.

Jeśli nie zgłosisz skarbówce czynności cywilnoprawnej na przykład pożyczyłeś 3000 złotych od kolegi, to trzeba to na piśmie spisać i polecieć do skarbówki zameldować. Jak tego się nie zrobi i w postępowaniu to wyjdzie płaci się 20% od niezgłoszonej wartości

Przestępstwa i wykroczenia skarbowe

Przestępstwo skarbowe zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 5 dni do 5 lat. Nadzwyczajnie obostrzona do 10 lat. A kara łączna za przestępstwa skarbowe maksymalnie do 15 lat.

Najczęściej jednak dostaje się grzywnę. Nie chce mi się pisać o tych stawkach, bo sporo osób może nie zrozumieć. Napisze tylko tyle, że najniższa grzywna za przestępstwo skarbowe wynieść może 560 złotych, a najwyższa 16 128 000 złotych, a nadzwyczajnie obostrzona 24192000 złotych.

wykroczeniem skarbowym jest to takie wykroczenie gdy kwota uszczuplona nie przekracza pięciokrotnej wysokości minimalnego wynagrodzenia. Wymierza się wtedy grzywnę która najniższa wynosi 168 złotych oraz maksymalną 33600 złotych. Mandat karny za jakieś nieprawidłowości może zostać nałożony przez kontrolera do 3360 złotych. Na przykład jak w jego mniemaniu za późno dasz paragon klientowi.

konkretne szczegóły szczególiki jak chcecie wiedzieć co wam grozi znajdziecie w kodeksie karnym skarbowym art. 54 i art. 56.

Art. 54. § 1. Podatnik, który uchylając się od opodatkowania, nie ujawnia właściwemu organowi przedmiotu lub podstawy opodatkowania lub nie składa deklaracji, przez co naraża podatek na uszczuplenie,podlega karze grzywny do 720 stawek dziennych albo karze pozbawienia wolności, albo obu tym karom łącznie.§ 2. Jeżeli kwota podatku narażonego na uszczuplenie jest małej wartości, sprawca czynu zabronionego określonego w § 1 podlega karze grzywny do 720 stawek dziennych.

§ 3. Jeżeli kwota podatku narażonego na uszczuplenie nie przekracza ustawowego progu, sprawca czynu zabronionego określonego w § 1 podlega karze grzywny za wykroczenie skarbowe.

Art. 56. § 1. Podatnik, który składając organowi podatkowemu, innemu uprawnionemu organowi lub płatnikowi deklarację lub oświadczenie, podaje nieprawdę lub zataja prawdę albo nie dopełnia obowiązku zawiadomienia o zmianie objętych nimi danych, przez co naraża podatek na uszczuplenie,podlega karze grzywny do 720 stawek dziennych albo karze pozbawienia wolności, albo obu tym karom łącznie.

§ 2. Jeżeli kwota podatku narażonego na uszczuplenie jest małej wartości, sprawca czynu zabronionego określonego w § 1 podlega karze grzywny do 720 stawek dziennych.

§ 3. Jeżeli kwota podatku narażonego na uszczuplenie nie przekracza ustawowego progu, sprawca czynu zabronionego określonego w § 1 podlega karze grzywny za wykroczenie skarbowe.

§ 4. Karze określonej w § 3 podlega także ten podatnik, który mimo ujawnienia przedmiotu lub podstawy opodatkowania nie składa w terminie organowi podatkowemu lub płatnikowi deklaracji lub oświadczenia.

UWAGA!!!! PODATEK KATASTRALNY!!!!!!

chodzą bardzo poważne słuchy, że od 2016 zostanie wprowadzony nowy podatek, który nazywa się podatkiem KATASTRALNYM.

Podatek katastralny jest to podatek od nieruchomości. Obecnie nieruchomości są obciążone następującymi podatkami: podatkiem od nieruchomości, podatkiem rolnym, podatkiem leśnym. Podatki te charakteryzują się tym, że są liczone od powierzchni nieruchomości. Podatek katastralny liczy się od WARTOŚCI NIERUCHOMOŚCI. 

Podatek katastralny jest w unii europejskiej. Prawdopodobnie Unia nam go narzuca i istnieje duże prawdopodobieństwo, że zostanie wprowadzony. Na razie każdy o tym milczy, nikt się nie pyta, ale już jest przygotowana nowelizacja ustawy o podatkach i opłata lokalnych.  Czy będzie w niej wprowadzony podatek katastralny? nie wiadomo, ale ten temat powraca już od 2012 roku. Jeśli powraca to coś w tym musi być.

Jakby został wprowadzony podatek katastralny to wynosiłby on 0,1-1% (albo i więcej). Jest to podatek od wartości nieruchomości. Czyli osoby żyjące ponad stan zostały by zrujnowane. Zostały by zrujnowane gospodarstwa  na wsi, wzrosły by ceny najmu. Jeśli nieruchomość z domkiem i ziemią będzie warta 300.000 złotych i mieszka w nim samotna babcia, która ma tylko rencine zgodnie z tym podatkiem będzie musiała zapłacić  1% podatku. Zależy jeszcze jak ta nieruchomość zostanie wyceniona, bo pewnie będą takie jaja, że rzeczoznawcy niektórzy będą zawyżać wartość nieruchomości i byle rudera będzie wyceniona o wiele więcej niż jest warta.  1% z 300.000 złotych to 3000 złotych rocznie, a miesięcznie to będzie kosztować emerytkę biedną 250 złotych.  Jak nie będzie płacić no to nieruchomość idzie pod młotek. Jeśli ktoś kupi na kredyt mieszkanie warte w Warszawie 500.000 złotych  to do raty kredytu i czynszu będzie musiał dorzucić ok 500 złotych miesięcznie podatku. Ci co mają nieruchomości wielomilionowe na przykład kamienicę w centrum  Warszawy wartą z 3 miliony złotych to miesięcznie będzie musiał płacić 2500 złotych tego podatku. Co to może oznaczać w praktyce? w praktyce ten podatek uderzy w najuboższych  i klasę średnią, która tak na prawdę jest biedotą jadącą na kredytach. Bogaci będą dalej się bogacić, bo gościa co stać na nieruchomość o wartości 3 milionów złotych stać też będzie dodatkowo te 2500 zł miesięcznie. To tak jak z samochodem luksusowym, gościa co stać na ferrari i nie musi go brać na kredyt, stać go będzie też na paliwo. Gościa co nie stać na ferrari ale ma go, bo ma go na kredyt to będzie narzekał, że paliwo drogie. Bogatym to nie różnica, gorzej jak masz kredyt, rodzinę na utrzymaniu+płacisz podatki, a na dojebanie rzucają ci kataster. Wzrosną ceny wynajmu mieszkać i byle nora w Warszawie, żeby ją wynająć będzie kosztowała minimum 1000 złotych, ponieważ właściciel uwzględni to w czynszu.  Wzrosną też ceny wszystkiego, ponieważ każdy przedsiębiorca będzie doliczał sobie ten podatek do ceny.

Jeżeli to prawda co się słyszy, a myślę, że prędzej czy później wprowadzą taki podatek wzorem Unii, ponieważ trzeba mieć na socjal dla ciapatych nierobów to wiele rodzin zbankrutuje. Jak zbankrutują  to ich mienie zostanie znając życie wykupione. Powiem szczerze, że kiedyś śmiałem się z tych teorii spisowych, tych ILLUMINATÓW , ale wszystko zaczyna składać się w całość. Obecnie trwa III wojna światowa, tylko gospodarczo. W dzisiejszych czasach nie potrzeba używać karabinów, by napaść na przeciwnika. Wystarczy powykupywać mienie państwowe, wygnać młodych za granicę, wprowadzić obce banki, zacząć wykupywać ziemie tak jak to się robi na Dolnym Śląsku przez Niemców.  Za jakiś czas te ziemie będą zamieszkiwać w przyszłości przez Niemców i ogłosić referendum tak jak Putin zrobił z Krymem i tyle.

Jedno jest pewne jak wprowadzą taki podatek na takich zasadach jak się słyszy, będzie to upadek szczególnie dużych gospodarstw rolnych i będzie to jeden wielki przekręt. Hmm…kiedyś było takie powiedzenie, które mówili żydzi „Wasze ulice, nasze kamienice”. Jeśli ludzie wtedy nie wyjdą na ulicę to będzie upadek państwa polskiego.

P.S

Jak dałem Ci do myślenia i chcesz mnie w jakiś sposób wesprzeć, to możesz mi postawić “małą czarną”, bo lubie brunetki :):)

Postaw mi – MAŁĄ CZARNĄ

Wszystko idzie na rozwój tego bloga – serwer, domena, autoresponder oraz na moją motywację do pisania. Muszę przecież mieć dużo energii, żeby pisać obszerne blogi takie jak ten, a to oznacza, że mała czarna jest wskazana :):) A tak serio, to będzie mi bardzo miło, że ktoś mnie docenił zgodnie z prawem wzajemności :):)

 

Rate this post
Pokaż więcej

4 Komentarzy

  1. No to od 2016 Polska będzie chyba jedynym krajem na świecie, gdzie przestaną istnieć „bezdomni”, jaki sukces rządu…
    A co do podatku katastralnego, to nie jest tak, że w Unii obowiązuje wszędzie, tam obowiązuje raczej tylko w najbogatszych dzielnicach, albo wprowadzają go tam gdzie jakiś milioner chce postawić np. centrum handlowe, a ludzie nie chcą sprzedawać działek, więc przekupi kogo trzeba, za jakiś czas przejmie te lokale spłacając długi podatkowe, a na koniec okazuje się, że podatek katastralny w tamtym miejscu był nie efektywny i dany obszar znów jest opodatkowany po staremu. Także takie wałki nie tylko w Polsce jak się okazuje 🙂 Osobiście mam też wrażenie, że ludzie nie wyjdą na ulicę, a nawet jeśli się to stanie to będzie za późno na jakiekolwiek zmiany bo już nas Helmud czy inny Icek „zgodnie z prawem” wykupi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button