30 THE BEST OFFJak Odzyskać Byłą DziewczynęRelacje z KobietamiWszystkie Wpisy

Jak Odzyskać Ex, Byłą Dziewczynę, Która Od Ciebie Odeszła?

Jak odzyskać ex, byłą dziewczynę, która odeszła?

Wpis dla wszystkich załamanych i pogubionych facetów, których zostawiła była dziewczyna, żona czy kochanka.

UWAGA!

Nie Kupuj Nic Aby Odzyskać Swoją Byłą Dziewczynę, Żonę Czy Kochankę, Zanim Nie Przeczytasz Tego Bloga!!!

Ponieważ…

Właśnie masz przed sobą:

“WIELKĄ KSIĘGĘ ODZYSKIWANIA BYŁYCH KOBIET, ŻON CZY KOCHANEK”

Czyli

Prawdopodobnie najlepszy oraz najbardziej obszerny i darmowy poradnik dotyczący odzyskiwania byłych dziewczyn, żon oraz kochanek

 

Masz przed sobą wielką księgę, pełną zupełnie darmowych porad, które pomogą Ci odzyskać Twoją byłą dziewczynę. Wielką księgę, która jest inspiracją dla wielu osób piszących blogi w tematyce odzyskiwania byłych dziewczyn i non stop przez nich  kopiowana do swoich płatnych e-booków, kursów oraz szkoleń.

Masz przed sobą…

Naprawdę bardzo mocny, zaawansowany, zajebiście obszerny oraz całkowicie darmowy materiał, który pokaże Ci krok po kroku, etap po etapie, jak odzyskać byłą dziewczynę, żonę czy kochankę

I NIE ZNAJDZIESZ TEGO NIGDZIE INDZIEJ W INTERNECIE

(No chyba, że na innych stronach, które całymi płatami kopiują mojego bloga do swoich wpisów o ex kobietach oraz płatnych poradników z tym związanych. Być może natkniesz się na takie wpisy w internecie, więc patrz po dacie dodania wpisu – patrz kto był pierwszy, jeśli zauważysz, że gdzieś już coś podobnego czytałeś. Blog o tym jak odzyskać byłą dziewczynę, który właśnie czytasz został dodany 13 Września 2015 roku, a napisany został tak naprawdę jeszcze pod koniec 2014 roku. Więc zastanów się kilka razy za nim wykupisz u kogoś konsultacje za grube pieniądze, kto jedyne co zrobił, to napisał bloga składającego się w głównej mierze z mojej wiedzy, przeżyć i doświadczeń związanych z odzyskiwaniem byłej dziewczyny, tylko pozmieniał parę zdań na inne i dodał datę 2020, 2021,2022… świadczącą o tym, że jest jakiś nowy sposób na odzyskanie byłej dziewczyny. Ja się nigdzie nie reklamuję,  a ten darmowy blog o tym jak odzyskać byłą dziewczynę, nie napisałem jak inni dla pieniędzy, tylko specjalnie dla takich ludzi jak Ty, ponieważ ja też to przeżyłem i wiem jak to jest kiedy zostawia Cię miłość Twojego życia. Miej to na uwadze to co napisałem, szukając dla siebie ratunku w internecie. Żeby nie być gołosłownym, to przeczytaj inne moje blogi z tej tematyki:

  1. Jak Zapomnieć o Byłej Dziewczynie
  2. Kontrola Emocji w Związku i Po Burzliwym Rozstaniu
  3. Jak odzyskać Ex Dziewczynę VS Jak Odbić Zajętą Kobietę
  4. Jakie Masz Szanse Na Odzyskanie Swojej Byłej Dziewczyny
  5. Kim Jest Nowy Facet Twojej Byłej Dziewczyny
  6. Twoja Była Dziewczyna Wróciła Do Ciebie? Czy Aby Na Pewno?
  7. Młodość Musi Się Wyszaleć, Kobiety Również
  8. Dlaczego chociaż raz w życiu powinieneś spróbować odzyskać swoją byłą dziewczynę, żonę czy kochankę
  9. Jak napisać list do byłej dziewczyny, aby wróciła
  10. Czy warto przyjaźnić się ze swoją byłą dziewczyną

TA UNIKALNA I CAŁKOWICIE DARMOWA WIEDZA JEST TWOJĄ OSTATNIĄ DESKĄ RATUNKU DO TEGO, ABY ODZYSKAĆ SWOJĄ BYŁĄ DZIEWCZYNĘ, BYŁĄ ŻONĘ CZY BYŁĄ KOCHANKĘ

 

Oto masz przed sobą bardzo mocny oraz bardzo konkretny wpis dotyczący odzyskiwania byłych kobiet, który pomógł już dziesiątkom tysięcy mężczyzn w Polsce stanąć na nogi zaraz po rozstaniu z ex dziewczyną oraz rozwiać ich wszystkie wątpliwości z tym związane!!!

(Zanim zaczniesz czytać dalej, to zapisz się na mojego newslettera, aby dostawać więcej tego typu blogów i  pobierz 300 stronicowego, darmowego e-booka pod tytułem “Atrakcyjność w Pigułce”, który również pomoże Ci trochę w sytuacji w której się znalazłeś obecnie!!!!)

Zanim przejdziemy do konkretów, pozwól, że teraz zadam Ci jedno pytanie:

Czy kiedykolwiek miałeś tak, że szukałeś odpowiedniego klucza do drzwi? Pamiętasz jak sprawdzałeś każdy po kolei i na złość zawsze pasował ostatni? Pamiętasz jak zmarnowałeś kupę nerwów i czasu, zanim otworzyłeś zwykłe drzwi?

Podobnie jest z odzyskiwaniem ex dziewczyny.  Możesz czytać bardzo dużo i jednocześnie uświadamiać sobie, że czegoś Ci jednak brakuje…

Ten wpis na będzie dla Ciebie niczym ostatni klucz, pasujący do drzwi za, którymi stoi…

Twoja była dziewczyna, którą tak bardzo pragniesz

 

I WIESZ JESZCZE CO?

I idę teraz z Tobą o dobrą wódkę, że i Tobie pomoże doprowadzić się do pionu, zacisnąć pięści oraz odzyskać ten dawny błysk w oku.

Zakład? Przyjmujesz go?

Jak tak to…

WITAJ W NAJBARDZIEJ POJEBANYCH RELACJACH DAMSKO-MĘSKICH JAKIE TYLKO MOŻESZ SOBIE WYOBRAZIĆ

Witaj w relacjach damsko-męskich, pełnych samych sprzeczności, maksymalnie podniesionego ciśnienia, braku logiki, zszarganych nerwów, łez, nieprzespanych nocy oraz bólu głowy od ciągle goniących myśli, szukających  odpowiedzi na pytania.

Witaj w najtrudniejszych relacjach damsko-męskich jakie tylko są, gdzie niektórzy faceci, od nerwów potrafią nawet schudnąć 15 kilogramów w dwa tygodnie, nic nie jedząc, nie pijąc, tylko chodząc od okna do okna po pustym już pokoju, karmiąc się jedynie własnym żalem, który odczuwają.

Myślę, że skoro czytasz tego darmowego bloga, to sam już na własnej skórze przekonałeś się o ich skomplikowanym charakterze i przyznasz mi tu rację.

Myślę też, że już nie raz i nie dwa, zadawałeś sobie już pytania typu:

-O co jej kurwa może chodzić?

-Dlaczego taka jest? Dlaczego tak się zachowuje?

-Nie poznaję dziewczyny!!! To nie jest ta sama osoba, z którą tyle czasu byłem!!!

-Czemu mi to robi?

Będę teraz z Tobą całkowicie szczery

Mój drogi przyjacielu, jeśli chcesz odzyskać swoją byłą dziewczynę, żonę czy kochankę, to porywasz się teraz na najtrudniejsze relacje damsko-męskie, które naprawdę bardzo mocno wyniszczają człowieka emocjonalnie o czym zapewne już zdążyłeś się przekonać, popełniając błąd za błędem.

Nie ukrywam też, że bez odpowiedniej wiedzy oraz wsparcia, porywanie się na takie relacje, to jak:

Skok na bungee, ale bez liny lub nurkowanie bez tlenu

Ale nie martw się. Jesteś w domu.

Właśnie znalazłeś miejsce, gdzie wszystkiego się dowiesz o kobietach oraz ich odzyskiwaniu

Witaj na damcidomyslenia.pl, gdzie znajdziesz dla siebie brakujący tlen.

Właśnie trafiłeś na bezpieczną przystań, w której wyjaśnię Ci wszystko dokładnie, odnośnie tego: jak wygląda powrót do byłej dziewczyny.

Będę dla Ciebie niczym latarnia morska, która rozświetla Ci drogę do właściwego portu, w którym odnajdziesz swój:

  • Spokój.
  • Pewność siebie.
  • Ciszę.
  • Ukojenie,
  • A być może i Twoją byłą kobietę.

W tej chwili Twój statek (związek) dryfuje po niebezpiecznych wodach. Wodach naprawdę bardzo głębokich i bardzo niebezpiecznych.

Jeden błąd i…

Przeczytaj bardzo dokładnie tego bloga, zanim roztrzaskasz Swój związek całkowicie o skały!!!

Skoro trafiłeś na tego bloga, to prawdopodobnie rzuciła Cię dziewczyna i wystukałeś w Googlu następujące frazy: jak odzyskać kobietę, jak odzyskać dziewczynę, odzyskać dziewczynę, jak odzyskać byłą, jak odzyskać byłą, co zrobić żeby odzyskać dziewczynę, jak odzyskać ex, odzyskać była, jak odzyskać ukochaną osobę, jak odzyskać byłą, jak odzyskać zaufanie kobiety, jak odzyskać kobietę, jak odzyskać byłą kobietę, jak wrócić do byłej, jak odzyskać żonę, jak przekonać dziewczynę do powrotu, zostawiła mnie dziewczyna jak ją odzyskać, dziewczyna mnie rzuciła jak ja odzyskać, jak odzyskać narzeczoną, jak odzyskać zaufanie dziewczyny, jak odzyskać byłą dziewczynę i sprawić aby wróciła na kolanachJak wrócić do ex, jak odzyskać ex, jak odzyskać byłą dziewczynę, jak sprawić by dziewczyna wróciła ponownie.

Czyż tak nie było? Nie było tak, że wpisywałeś frazy jak opętany, ponieważ chciałeś więcej i więcej wiedzy, która sprawi, że poczujesz chwilową ulgę oraz nadzieję na to, że Twoja była kobieta wróci do Ciebie ?? Czyż tak nie było mój drogi przyjacielu?

Wiesz skąd to wiem?

Bo ja sam tak robiłem. Jednak na tamten czas, jedyne co natrafiałem to pseudo kursy-pseudo trenerów uwodzenia, którzy tak naprawdę żerowali na takich gościach jak ja wtedy i takich gościach jak Ty dzisiaj DAJĄC IM NADZIEJĘ.

Ja nie chcę Ci dawać złudnej nadziei. Tak, właśnie. Ja Ci nie dają nadziei na odzyskanie swojej byłe dziewczyny. Chcę, abyś porzucił nadzieję, dla własnego dobra i spokoju psychicznego.

W tych relacjach nadzieja bywa zgubna. W tych relacjach nadzieja usypia czujność i podkłada pułapki. Porzuć więc nadzieję.

Sprawy Twojej byłej dziewczyny inaczej trzeba rozegrać. Trzeba to zrobić mądrze i sprytnie.

Bo wiesz…

Problem nie polega na tym, że wy wrócicie do siebie na kilka dni, ale na tym, żebyś utrzymał ten związek w przyszłości. Po to przecież chyba chcesz wrócić co? Chcesz wrócić nie na chwilę, tylko na zawsze. Prawda? 

Tym wpisem postaram się uratować: Twoją duszę, Twój honor, godność, a być może także i związek

Także spokojnie…

Nie rób sobie krzywdy i nie rwij włosów na głowie. Jeszcze raz powtarzam, abyś się uspokoił i na spokojnie zaczął czytać, to co chcę Ci przekazać.

Doceń moją pracę, bo zrobiłem to zupełnie za darmo, a mógłbym chcieć za to pieniądze i myślę, że byś  był w stanie zapłacić, bo taki masz stan emocjonalny, że zrobisz wszystko, aby ją odzyskać.

Także…

Dla Kogo Jest Ten Materiał?

  • Dla osób co są „świeżo” po rozstaniu, którzy byli w związku kilka miesięcy lub parę lat, a teraz wyrywają sobie włosy z głowy z żalu oraz tęsknoty za swoją byłą dziewczyną. Przez to nie mogą spać w nocy, patrzą się ciągle w sufit, nie mogą się skupić, jeść, pić. Ciągle czują uczucie “stresu” uciskające ich żołądek, dzięki temu poczujesz się dużo lepiej, niż godzinę temu. Gwarantuje Ci to.
  • Dla osób będących w związku, jednak mających przeczucie, że w ich relacji „coś nie gra”. Ich kobieta nagle stała się jakaś inna, taka oziębła, zdystansowana, zdenerwowana, a wszystkie znaki na niebie i ziemi mówią im, że pomału zbliża się rychły koniec związku. Nie chcą tego i chcesz się zabezpieczyć przed ewentualnym odejściem.
  • Dla osób, które chcą odnowić relacje ze swoimi „niedoszłymi” kobietami lub kochankami. Tylko chcą zrobić to w sposób dyskretny i sprytny.
  • Dla osób nie będących w związku, ani nie mających najmniejszego zamiaru wracać do swojej byłej dziewczyny, jednak zainteresowała ich tematyka tego poradnika, więc chcą nabyć tą bezcenną wiedzę, tak by w przyszłości jak znajdą się w podobnej sytuacji wiedzieli od razu co robić i jak się zachowywać, aby zasiać w głowie kobiety ziarnko niepewności, które sprowadzi ją na ziemię.
  • Dla osób w których związku wszystko świetnie się układa, lecz na wszelki wypadek wolą mieć wiedzę, która może uratować ich honor, godność  oraz związek gdyby przyszły “czarne chmury”.
  • Dla osób, które są singlami, lecz interesują się relacjami damsko-męskimi. Dzięki temu będą miały bezcenną wiedzę na przyszłość.

Jeśli nie jesteś jedną z tych osób, to nie czytaj dalej, aczkolwiek myślę, że możesz trochę żałować:):):)

DLA KOGO NIE JEST TEN MATERIAŁ?

Dla osób, które liczą tylko na jakieś tajemne sekrety, magiczne zaklęcia i pigułki, pod wpływem, której była dziewczyna niczym zahipnotyzowana padnie na kolana, zacznie się czołgać i błagać o powrót.

Takie bajki to nie u mnie! Odzyskiwanie byłych dziewczyn, to długofalowy proces, który może trwać dniami, tygodniami, miesiącami, a w ekstremalnych sytuacjach nawet i latami. Dziś kobieta zachowuje się tak,  a jutro inaczej. Wszystko zależy od tego:

  • Jakie błędy popełniłeś w związku.
  • Jakie błędy popełniłeś przy rozstaniu.
  • Jakie błędy popełniłeś zaraz po rozstaniu.
  • W jakim momencie zdecydowałeś się na pomoc w odzyskaniu byłej kobiety?
  • Jak wygląda teraz Twoje życie.
  • Czy kogoś nowego poznała.

Jak chcesz szybko odzyskać ex, to musisz być gotowy na to, że za chwile również szybko ją stracisz, a najprędzej, to stracisz na zawsze nie tylko byłą dziewczynę, ale również swoje pieniądze, którymi zapłacisz za złudną nadzieję odzyskania ex w kilka dni.

Takie rzeczy to nie u mnie.

A co jest u mnie? Czego u mnie się dowiesz?

Z BLOGA TEGO DOWIESZ SIĘ TEGO, CZEGO NAJBARDZIEJ POTRZEBUJESZ W TYM FATALNYM DLA TWOJEGO ŻYCIA MOMENCIE, I ODZYSKAĆ SWOJĄ BYŁĄ DZIEWCZYNĘ

Z tego wpisu w szczególności dowiesz się odpowiedzi na nurtujące Cię pytania:

  • Jak wyglądają tak naprawdę powroty kobiet do swoich byłych facetów, dzięki czemu będziesz wiedział, czemu akurat Twoja ex kobieta teraz chce wrócić do Ciebie, a ta wiedza może uratować Twój honor i godność w oczach swoich, jej, a także Twoich przyjaciół, znajomych, kolegów.
  • Jakie są główne przyczyny rozpadu związków, dzięki czemu będziesz wiedział dlaczego Twoja EX odeszła od Ciebie, z jakich powodów oraz jakich błędów nie możesz popełniać w przyszłości. Będzie to bardzo cenna nauka, która otworzy Ci szeroko oczy.
  • W jaki sposób kobiety najczęściej zrywają z mężczyznami. Przynajmniej raz jakaś kobieta tak zerwie z Tobą i jak się zachowywać w takich sytuacjach. Jest to bardzo ważny punkt na który musisz zwrócić swoją uwagę, mój drogi przyjacielu.
  • W jaki sposób zachować się kiedy kobieta zrywa z Tobą, tak aby zasiać w jej głowie ziarno niepewności, tak aby głowiła się, czy aby na pewno podjęła dobrą decyzję. Twoje zachowanie zetnie ją z nóg. A przy tym dostanie konkretne emocje tj: zdziwienie, szok, zaskoczenie, które z kolei mogą zamienić się w wielką ciekawość. Ciekawość sprawi, że Twoja ex zacznie się głowić nad Tobą i waszym związkiem. Im bardziej będzie się głowić, tym mocniej będzie myślała o Tobie. Im mocniej będzie myślała, tym ponownie będą odżywać w jej wnętrzu pierwotne uczucia do Ciebie, a przyzwyczajenie, które jest między wami, będzie potęgowało to uczucie, co w ostateczności będzie prowadziło do tego, że Twoja ex stwierdzi, że zwyczajnie w świecie się pomyliła.
  • Jak poradzić sobie zaraz po rozstaniu, tak aby przeżyć to jak najmniej uciążliwie dla Twojej psychiki, dzięki temu będziesz lżej przechodził rozstanie, nie będziesz zdesperowany, odzyskasz swoje utracone dawne życie, honor, godność, a na Twojej twarzy znów pojawi się uśmiech.
  • Jakich błędów powinieneś unikać zaraz po rozstaniu, dzięki temu będziesz na bardzo mocnej pozycji do ponownego namieszania jej w głowie, nawet jeśli wcześniej w jej oczach bardzo wiele straciłeś. Być może popełniłeś kilka błędów, jednak na tym etapie nie jest wszystko przesądzone.
  • Poznasz 4 Etapy odzyskiwania swojej EX DZIEWCZYNY KROK PO KROKU-ETAP PO ETAPIE. Przeprowadzę Cię jak małe dziecko za rękę przez ruchliwą ulicę pełną pułapek zastawionych przez Twoją ex. Uwierz, że gra się dopiero zaczyna!!! Jak byłeś z kobietą dłużej niż 3 miesiące, to wywołałeś w niej uczucie przyzwyczajenia, a przyzwyczajenie jest niekiedy gorsze od zakochania.
  • Dowiesz się jak pojawić się z powrotem, dyskretnie w życiu swojej byłej dziewczyny, tak aby myślała, że to przeznaczenie, zbieg okoliczności, czy całkowity przypadek, który podpowie jej, że to być może jest jakiś- ZNAK OD LOSU.  Jest to bardzo ważne, żeby tak pomyślała, bo jak zrobisz to po swojemu, niedyskretnie i w nieodpowiednim czasie, to ona może stwierdzić, że ją prześladujesz.
  • Jak zachować się, gdy przypadkiem spotkacie się gdzieś na ulicy, tak aby wypaść w jej oczach jak najlepiej i namieszać troszkę w głowie.
  • Jak zachowywać się, gdy już odnowicie ze sobą kontakt i jakie pułapki i testy mogą czekać na Ciebie na tym etapie.
  • Jak powinny wyglądać wasze kolejne spotkania, tak by nie zepsuć wszystkiego za wcześnie. I żebyś znów nie wylądował na mieliźnie.
  • Co robić i jak działać gdy Twoja była dziewczyna ma chłopaka. Jak krok po kroku wybijać go z jej głowy, a kolesiowi rozwalić związek.
  • Jak zachowywać się na imprezie, na której była dziewczyna razem ze swoim, nowym chłopakiem, tak by namieszać jej w głowie i  aby jej chłopak zaczął popełniać błędy. 
  • I wiele innych cennych rad, które otworzą Ci oczy na relacje damsko-męskie oraz psychologię kobiet, za które powinieneś mi postawić dobrego litra wódki:):):):):)

Co się stracisz jeśli nie weźmiesz na poważnie moich rad i mojego doświadczenia?

  • Stracisz kobietę, która może już do Ciebie nie wrócić. Po prostu popełnisz tyle błędów, że ich odwracanie będzie niemożliwe, albo będzie wymagało dłuuuuuugiego czasu.
  • Stracisz swój Honor i Godność w jej oczach, przez co nie będzie darzyła Cię należytym szacunkiem. Dzięki temu sprawisz, że Twoja ex poczuje taką wielką satysfakcję i dumę widząc jak płaszczysz się przed nią.
  • Będziesz każdego dnia czuł wielki niepokój i poczucie winy, które będzie narastało z każdym dniem, aż pękniesz i zaczniesz popełniać błędy.
  • Popalisz wszystkie mosty jakie jeszcze wiszą pomiędzy wami. Przez to zdobycie jej będzie niemożliwe.
  • Popchniesz kobietę w ramiona innego faceta, albo przyspieszysz ten proces. Przez to jej odzyskanie może być naprawdę trudne.

KIM JESTEM? ABY MÓC UDZIELAĆ CI TUTAJ RAD JAK ODZYSKAĆ BYŁĄ DZIEWCZYNĘ, BYŁĄ ŻONĘ CZY BYŁĄ KOCHANKĘ?

Jestem TYAB mam 36 lat i prowadzę hobbistycznie bloga od wielu lat – 2014 roku, którego właśnie czytasz.

Damcidomyslenia.pl, to moje dziecko, które założyłem specjalnie dla takich osób jak Ty.

Wywodzę się z największego forum w Polsce dotyczącego uwodzenia kobiet, gdzie jestem bardzo dobrze znany, na który trafiłem w 2011 roku właśnie wtedy kiedy rzuciła mnie moja była dziewczyna.  Właśnie wtedy wpisałem w Google “Jak odzyskać byłą dziewczynę” i tak zmieniło się moje życie.

Tak. Zanim zacząłem przygodę z poznawaniem kobiet, próbowałem odzyskiwać moją ex, wpadając tym samym w pułapki przez nią zastawione.  Była to naprawdę bardzo mocna, życiowa nauczka dla mnie, którą również i Ty teraz przerabiasz.

Od tego momentu rozpocząłem wyboistą drogę ku mojej zmianie, przewracając swoje życie kilka razy do góry nogami.  Relacjami damsko-męskimi zajmuję się od  ponad 6 lat, więc przez ten czas moje wpisy, rady oraz moje doświadczenie pomogło tysiącom mężczyzn w Polsce:

  • Stanąć na nogi po życiowych ciężkich chwilach.
  • Odzyskać swój honor i godność mężczyzny.
  • Zmienić swoje życie na lepsze
  • Poznać nową dziewczynę lub odzyskać Ex.

Wcześniej udzielałem się na największym forum o uwodzeniu w Polsce, które zrzesza kilkadziesiąt tysięcy użytkowników, dzieląc się moimi doświadczeniami z kobietami. Po pewnym czasie za namową kolegów założyłem właśnie tego bloga, którego teraz właśnie czytasz.

Przez te 6 lat mojej codziennej praktyki:

  • Podchodziłem do? No właśnie sam nie wiem do jakiej ilości kobiet, a z tego podchodzenia wynikały różne rzeczy, o których mógłbym napisać niejedną książkę dostępną od 18 roku życia. Moimi przemyśleniami dzielę się właśnie na tym blogu.
  • Byłem gościem który wstydził się zamówić Pizzę przez telefon a co mówić załatwić jakiś temat w Urzędzie czy w Banku. Przez to moje życie strasznie kulało. O zagadaniu do kobiet mogłem tylko pomarzyć. Jestem idealnym przykładem, że każdy może się przełamać i wyjść na prostą.
  • Dostawałem setki odrzuceń, z których wyciągałem wnioski.
  • Poznawałem kobiety z którymi łączyły mnie długofalowe relacje.
  • Traciłem kobiety, które ponownie odzyskiwałem i znów traciłem, by znów je odzyskać, aż daliśmy sobie oboje  spokój :):):)
  • Rzucałem dziewczyny bez powodów. Ich reakcja była bezcenna.
  • Eksperymentowałem starając przekraczać granicę tolerancji kobiet na każdym kroku. Czyli sprawdzałem jak daleko mogłem się z nimi posunąć. Takie sytuacje dawały mi naprawdę dużo do myślenia o psychologii kobiet.
  • Traciłem kobiety na rzecz innych facetów np: pewnego piłkarza ekstraklasy 🙂
  • Odbijałem zajęte kobiety oraz rozbijałem związki, a także małżeństwa ( Wiem, nie ma się czym chwalić, ale  takie relacje też nauczyły mnie dużo i jak chcesz mieć pełny obraz relacji damsko-męskich musisz także i znaleźć się w takich sytuacjach)
  • Zakochałem się w zajętej kobiecie, którą próbowałem odbić. Nasza relacja trwała 3 lata. (Przejebana sytuacja. Nie życzę najgorszemu wrogowi tych emocjonalnych katuszy)

Przez te ponad 6 lat znajdowałem się w różnych sytuacjach z kobietami, które uczyły mnie rozumu i doświadczenia. Wiem co czuje facet, któremu odbito dziewczynę. Wiem co czuje facet, który traci kobietę. Wiem co czuje facet, który zakochał się w zajętej kobiecie i próbuje ją zdobyć. Wiem jak zachowuje się taka kobieta. Wiem jak zachowuje się kobieta kiedy jest wolna oraz zajęta. Wiem jakie to uczucie dostać kosza. Wiem jakie to uczucie być wyśmianym przez kobietę itd.

Po prostu wiem, bo przeżyłem wszystkie sytuacje z kobietami jakie tylko sobie możesz wyobrazić. Jeśli wyobrazisz sobie jakąś sytuację, to wiedz, że ja już ją przerabiałem. Jeśli masz jakiś problem z kobietami, to wiedz, że ja też ten problem miałem. Jeśli znajdujesz się w jakiejś sytuacji z kobietą i zastanawiasz się czy to ma sens, to wiedz, że ja też w tej sytuacji byłem i mogę Ci powiedzieć, czy to ma sens czy nie.

Przez te kilka lat pomogłem osobiście setkom mężczyzn w relacjach damsko-męskich. Nawet jeśli nie zdobyli dziewczyny czy odzyskali swojej ex to i tak wychodzili wygrani z:

  • Lepszym nastawieniem do życia.
  • Nową wiedzę i bogatsi o doświadczenia.
  • Zagraniu ex na nosie.
  • Poznaniu nowej, lepszej, kobiety.

Co mnie i mojego bloga odróżnia od większości osób zajmujących się tematyką odzyskiwania byłych kobiet w Polsce?

 

Daje Ci najlepszą i najbardziej szczegółową wiedzę, której nigdzie indziej nie dostaniesz w internecie – no chyba, że u XEROBOYÓW – ZA DARMO!!! Ta darmowa wiedza bije na głowy liczbą konkretów wszystkie inne płatne poradniki jakie są dostępne w internecie.

Twoim tylko zadaniem jest dokładne przeczytanie tego bloga od deski do deski. 

CO O MNIE I O TYM BLOGU MYŚLĄ INNI, PODOBNI DO CIEBIE FACECI, KTÓRZY ZNALEŹLI SIĘ W TAKIEJ SAMEJ SYTUACJI ŻYCIOWEJ JAK I TY?

Poczytaj komentarze pod tym blogiem. Możesz też opisać swoją sytuację, a tutaj wrzucę opinię ludzi, którym udało mi się w jakimś stopniu pomóc.

Są też kary oraz nagrody:):)

UWAGA!!! WAŻNE!!!

NIESTETY NIE ODPISUJĘ JUŻ NA WIADOMOŚCI DOTYCZĄCE EX DZIEWCZYNY!!! PONIEWAŻ DOSTAJĘ ICH ZA DUŻO

Masz tutaj naprawdę bardzo mocny i darmowy materiał związany z odzyskiwanie byłej dziewczyny, który specjalnie dla Ciebie napisałem.

Jeśli chcesz, abym poświęcił Ci godzinę czasu na Twój problem z byłą dziewczyną, to musisz polać mi bardzo dobrego litra barowej wódki

A wtedy dostaniesz ode mnie godzinę lub nawet trochę więcej mojego cennego czasu plus moją książkę “Prawo Wzajemności-Twoja Instrukcja Obsługi Ludzi”.

Książka jest o tyle ważna ponieważ otworzy Ci oczy na pewne sprawy, które zabierają Ci Twój szacunek w oczach ludzi w tym i kobiet. 

Będzie to wyglądało jakbyś zabrał mnie na wódkę do baru i opowiedział mi swój problem, a ja dam Ci konkretne rady i wskazówki, tak abyś zachował swój honor, godność i ewentualnie odzyskał swoją ex!!! Potrząsnę Tobą i dam Ci do myślenia jak za bardzo będziesz się mazał!!!!

Jak chcesz mi postawić dobrą wódkę :)::):), to napisz na: damcidomyslenia@gmail.co

 

Jeśli jednak nie chcesz stawiać wódki by ze mną porozmawiać, ale wolisz postawić mi KAWĘ :):) DOCENIAJĄC MNIE ZA TO, że tym darmowym i bardzo obszernym blogiem, KTÓRY NA GŁOWĘ BIJE PŁATNE PORADNIKI ZA GRUBE ZŁOTÓWKI:

  • OBSZERNOŚCIĄ
  • WIEDZĄ I DOŚWIADCZENIEM
  • PORADAMI w nim zawartym, które STAWIAJĄ NA NOGI i DAJĄ DO MYŚLENIA oraz sprawiają, że UNIKNIESZ BŁĘDÓW w relacją z ex, byłą dziewczyną, która od Ciebie odeszła.

podzieliłem się swoim życiowym doświadczeniem w relacjach z byłą kobietą, to KLIKNIJ W PONIŻSZY LINK i postaw mi “małą czarną” :):):) jednocześnie doceniając mnie za moją pomoc w tych trudnych dla Ciebie chwilach.

Ja Cię wsparłem w tych trudnych dla Ciebie chwilach moim blogiem i Ty – zgodnie z prawem wzajemności możesz również mnie wesprzeć. Będę miał za co utrzymać stronę damcidomyslenia.pl 🙂 Będzie na serwer, domenę i opłatę autorespondera oraz motywację moją do pisania takich blogów jak ten :):)

Postaw mi – MAŁĄ CZARNĄ

Jeśli masz problem ze swoją ex dziewczyną, skomentuj tego bloga, opisz swoją sytuację, a może na niego odpiszę w wolnej chwili. Mogę to zrobić ja, albo może zrobić to ktoś inny!!!!

JESTEŚ GOTÓW?

Czas czytania bloga, to dobre kilka godzin, które mają Tobą potrząsnąć i dać Ci do myślenia naprawdę bardzo mocno na temat tego, jak się odzyskuje byłe dziewczyny!!!!

JAK ODZYSKAĆ BYŁĄ DZIEWCZYNĘ, KTÓRA OD CIEBIE ODESZŁA 

Jak to ze mną było? Czyli moja historia z Ex Dziewczyną!!!

Czerwiec 2011

Siedzę sobie pewnego razu z moją dziewczyną w domu i oglądamy film-taką tandetną amerykańską komedię dla kretynów, gdzie największy frajer próbuje zdobyć piękność, popijając browara. Ja piję Królewskie, a ona męczy Perłę. Myślę sobie wtedy:

Dziwne,  jakoś ze mną zawsze  męczy te browary i nigdy nie dopija, a ze swoimi koleżankami  potrafi wypić bardzo dużo i to w krótkim czasie. Ostatnio się coś bardzo rozbrykała. Imprezka goni imprezkę. Często wychodzi i wraca najebana jak stodoła, a tutaj nawet połowy piwa nie dopija.

Nagle ona wypala, przerywając mi moją myśl:

-Wiesz co TYAB? zróbmy sobie przerwę, co?

Tak na nią się popatrzyłem, uśmiechnąłem się, myśląc:

-Ehhhh…Znowu zaczyna się jej te pierdolenie, już tyle razy zrywaliśmy ze sobą i na drugi dzień się schodziliśmy. Znów to samo? Co jej odjebało? Że niby teraz się rozstajemy? O co jej chodzi? W naszym związku jest coś nie tak?W sumie ostatnio jest jakaś dziwna, ale żeby zrywać? Czy może pod wpływu tej głupiej, nieśmiesznej komedii poprzestawiało jej się coś w potylicy, że postanowiła  tak jak bohaterka filmu zostawić frajera, dla bohatera?

Więc za bardzo się jej słowami nie przejąłem. Powiem więcej nawet z uśmiechem jej przytaknąłem mówiąc:

-Dobra, to zróbmy sobie przerwę.

I tak sobie o tym gadamy z uśmiechem, o tej naszej przerwie, aż ona nagle wypala:

Tylko wiesz co? jak będziesz bzykał się z innymi, to używaj prezerwatyw, OK?

Te słowa naprawdę mnie zaskoczyły. Powiedziała to w taki wyjebany sposób, bez emocji jakby właśnie wyrzuciła coś niepotrzebnego do śmieci. Nigdy nawet tak nie mówiła, a teraz oficjalnie przyznała, że mogę bzykać się z innymi.

Dobra-odpowiedziałem, lekko się uśmiechając, ale ten uśmiech był wymuszony, a w głowie już zaczęły mi się kotłować myśli mówiące:-Ty ona chyba serio mówi, wiesz?

W ciągu następnych kilku dni, dała mi jasno do zrozumienia, że jednak nie żartowała i naprawdę zerwała ze mną, oczywiście mówiła, że to Tylko przerwa. Ale ta przerwa różniła się od tych, które do tej pory mieliśmy. Teraz była taka pewna siebie, że zaczęło mnie to bardzo intrygować.

Co się stało? Czyżby mogła znaleźć kogoś innego?-Nie, nie ona. Ona taka nie jest. Pewnie zaraz jej przejdzie-pocieszałem się w myślach. Jednak im dłużej trzymała mnie na dystans, tym zacząłem wpadać w panikę. Nagle doszło do mnie, że jednak to nie są jaja.

Nagle doszło do mnie, że teraz odeszła i to na serio. Wcześniej się rozchodziliśmy, ale zaraz się schodziliśmy. Zresztą po kilku dniach przerwy czułem, że się i tak się zejdziemy. Czułem to gdyż widziałem jak się w stosunku do mnie zachowywała, jednak nie tym razem. Tym razem czułem coś innego. Tym razem  czułem, że to naprawdę koniec. Kiedy chciałem ją dotknąć to ona odsuwała się mówiąc:

Przecież nie jesteśmy razem, mamy przerwę, nie pamiętasz?

Mówiła to z uśmiechem oraz wielką pewnością siebie, której dawno u niej nie widziałem. Widać sprawiało jej to przyjemność, że zaczynałem za nią latać i dopraszać się o dotyk oraz o jakikolwiek kontakt i uwagę z jej strony. Zagadywałem ją, stałem się taki kurwa nadmiernie uczynny, że nawet odprowadzałem ją na przystanek tramwajowy jak szła do pracy, czego nigdy nie robiłem. Wyobrażasz sobie, że odprowadzasz swoją kobietę 50 metrów na przystanek? By za godzinę samemu iść na niego?

Ona widziała to jak zaczynam latać za nią i miała wtedy wielki uśmiech na twarzy. Chodziła cały czas zadowolona, szczęśliwa, a ja? Ja tylko marzyłem o tym, aby pozwoliła mi się znowu dotknąć i żeby było jak dawniej. Tak. Tak mocno i cholernie chciałem, aby znów było jak dawniej. Też tak masz? Też chcesz, aby było jak dawniej? Na bank tak. 

Chodziłem cały czas ciągle smutny, tak jak i Ty pewnie teraz chodzisz. Nie mogłem się na niczym skupić. Ciągle w głowie rozmyślałem jak ją przekonać do siebie, aby zmieniła zdanie. Na początku oczywiście robiłem dobrą minę do złej gry. Udawałem wesołego. Udawałem, że wszystko jest w porządku i liczyłem, że ona w końcu pęknie. Niestety była twardsza niż myślałem. Już ta sytuacja powinna dać mi do myślenia, że prawdopodobnie ktoś jej pomaga w tym, aby nie pękła. Była twarda, a wręcz niewzruszona, a ja? Kurwa zacząłem pękać.

Taki stan rzeczy trwał bodajże tydzień, aż pękłem. Zacząłem być dla niej cieplejszy, ale ona z dnia na dzień, zaczynała robić się coraz zimniejsza i coraz bardziej zaczęła odsuwać się ode mnie. Na początku tylko pieprzyła z uśmiechem:

-Nie dotykaj, mamy przecież przerwę. Nie pamiętasz?

I jednocześnie sama prowokowała sytuację, abym ją dotknął, ale im dłużej się napraszałem, tym stawała się zimniejsza, oschła. Wszystko zaczęło jej nagle we mnie przeszkadzać. Nic jej nie pasowało, a ja żeby jej nie denerwować chodziłem na palcach. 

Już w tym miejscu wszystko pierdoliłem po całości. Całkowicie się do niej dostosowałem. Cały swój tryb życia. Pożaliłem się przy wódce mojemu dobremu koledze i on tak z boku patrząc na tę całą sytuację zasugerował mi, że może pojawił się ktoś trzeci, o czym pisałem w moim poprzednim wpisie o tym jak rozpoznać, że kobieta zdradza lub odchodzi emocjonalnie od faceta.

Ja oczywiście zbagatelizowałem jego sugestię mówiąc :

-To niemożliwe, ona? NIEE…No co Ty, co jak co, ale ona taka nie jest.

Nawet nie dopuszczałem takiej myśli do siebie. Na samą myśl zaczęło mną telepać, że tylko kielon wódki mógł ostudzić moją rozpaloną głowę. Na samą myśl o tym, że może dotykać ją inny facet niż ja, zaczęło mną telepać jakbym dostał jakiejś padaczki alkoholowej.

Przez jeszcze następny tydzień zacząłem próbować się z powrotem z nią zejść. Zaczęło dochodzić do mnie, że jeśli jej nie odzyskam szybko, to zaraz pozna kogoś nowego. Kiedy myślałem o tym, że ona może uprawiać seks z kimś innym, to robiło się mi niedobrze. Zacząłem być totalnie zdesperowany, no i się zaczęło.

Napisałem więc zdesperowany do koleżanki z poradą, co należy zrobić w takiej sytuacji, a ona odpisała mi:

Tyab, musisz się starać, musisz walczyć, musisz się starać, a ona to doceni i wróci. Zobaczysz. Żeby zdobyć kobietę, to musisz się starać.

No jak sama kobieta mi mówi, że mam się starać, no to zaczął się festiwal frajerstwa z mojej strony. Nagle z gościa co wsypywał sól do herbaty (związku), która sprawiała, że nie dało jej się pić, stałem się  gościem co słodzi herbatę kilogramem cukru. Ciągle, na każdym kroku, przez bity tydzień mówiłem jej:

-jak mi na niej zależy.

-jak ją bardzo kocham.

-że chce mieć z nią dzieci i ożenić się.

-Że nie potrafię bez niej żyć.

-Że jest ta jedyna.

Do słów należało dodać i czyny, więc tym samym zaczął się istny festiwal frajerstwa w moim wykonaniu. Dosłownie sam siebie nie poznawałem jak się zmieniłem w ciągu ostatnich tygodni, jednak te uczucie, aby ją zatrzymać było silniejsze ode mnie.

Na początku owszem udało mi się ją troszkę zmiękczyć ponieważ podczas wymiany między nami błagalnych SMS-ów, pełnych lamentu, żalu, błagania, rwania sobie włosów, klękania i lizania po dupie, odpisała:

-Może jeszcze mnie nie straciłeś…

Gdy przeczytałem te słowa, to tak jakby kamień spadł mi z serca. Poczułem się jak Jezus Chrystus z Nazaretu, który zmartwychwstał. Pomyślałem sobie, że znów pojawiło się światełko w tunelu, które zwiastuje wielki come back. Panna napisała tylko tyle, a ja skakałem po mieszkaniu jak bym wygrał miliony w totolotka. 

Od razu na mojej twarzy zagościł uśmiech, którego dawno nie było. Tak, tylko jednym zdaniem, które dawało mi nadzieję manipulowała moimi emocjami. Potrafiła sprawić, że chodzę smutny, ale również, że chodzę wesoły. Byłem całkowicie uzależniony od niej emocjonalnie. Wpadłem kurwa w sidła miłości, jak ćpun w Heroinę. Moja ex była dla mnie narkotykiem, którego potrzebowałem do przeżycia.

Dobra, znowu jesteśmy razem, super, ale muszę się teraz starać, by znów nie spierdolić sprawy. Muszę się teraz jeszcze bardziej starać. Trzeba się starać, bo to nie przelewki. Ta sytuacja już trwała za długo i widać ewidentnie, że już nie żartowała.

Odetchnąwszy z ulgą, zmieniłem osrane majtki na nowe i cyyyyyk…otworzyłem browara, świętując mój sukces osiągnięty wyższą  szkołą błagalnej perswazji.

-Od jutra będę się starał, a  dziś trzeba wypić za błędy-pomyślałem.

No i tak się starałem, przez następny tydzień. Moje frajerstwo sięgnęło zenitu. Robiłem wszystko co chciała, gdzie chciała i jak chciała. Byłem na jej każde zawołanie. Gangrena frajerstwa sięgnęła zenitu. Doszło do takich sytuacji, że moja ex wołała mnie z drugiego pokoju, abym oderwał się od tego co w tamtej chwili robiłem, przyszedł i podał jej pilota, ponieważ ona chce sobie przełączyć kanał, a pilot leży na biurku. Niestety leżała w łóżku i jadła Chipsy, więc one zablokowały jej możliwość wstania z łóżka.  Ja się wkurwiałem, ale siedziałem cicho, ponieważ nie chciałem jej drażnić. Nie chciałem jej drażnić, ponieważ nie chciałem jej stracić. 

Pamiętam również jak biegałem późno w nocy, po warszawskiej Woli szukać dyżurnej apteki, bo mojej Pani, zachciało się jakiegoś jebanego bobofruta dla dzieci o smaku bananowym. Zwykły sok jej nie wystarczył, koniecznie musiał być Bobo-Fruit. Gdy przyniosłem Bobofruta o innym smaku to walnęła focha, bo już jej nie pasowało:

Ale o co Ci chodzi? Ten jest zły? Nie było tego, a wiem, że lubisz jabłko-odpowiedziałem

-Oj o nic…-warknęła

-To o co Ci chodzi no?-spytałem

Chciałam bananowego, jak nie było to mogłeś nie kupować-odpowiedziała

To dopiero mi to mówisz?

-Było zadzwonić..

I kłótnia była gotowa…Gadka jak z chujem o kwiatkach. Dosłownie wszystko jej we mnie przeszkadzało. Miała pretensję o wszystko nawet o nie tak odstawiony kubek po kawie. Gdy wychodziliśmy do kina ona założyła buty na obcasie, zmierzyła mnie wzrokiem i wypaliła:

-Mógłbyś być wyższy.

Zaśmiałem się z tego mówiąc:

-Do tej pory Ci mój wzrost nie przeszkadzał?

-Do mnie by pasował taki facet w przedziale 185-190 cm-odpowiedziała.

W kinie przyłapałem ją na tym, jak gdzieś zamyślona patrzy po ścianach i błądzi po suficie nawet nie oglądając filmu. Zresztą ostatnimi czasy bywała ciągle taka zamyślona, jakby coś ją trapiło. Siedziała i patrzyła się w sufit, a na moje pytania odnośnie tego, czy może ma jakiś problem, oraz o czym tak myśli reagowała niewspółmierną do sytuacją agresją, o czym też wspomniałem w moim poprzednim blogu.

Ja naprawdę się starałem, a ona pomiatała mną jak szmatą. Na początku zaciskałem zęby, bo nie chciałem jej stracić, ale i ja ledwo wytrzymywałem psychicznie. Kolejny tydzień, był jeszcze gorszy od poprzedniego. Kolejny tydzień przyniósł wielką awanturę. Z dnia na dzień stawała się coraz bardziej agresywna i “ANTY” nastawiona do mojej osoby. Przeszkadzało jej wszystko, łącznie z tym, że oddycham. Ja wręcz, żeby jej nie prowokować i nie denerwować chodziłem jak na palcach jak ten pantofel. Schodziłem jej z drogi, nie wdawałem się w dłuższą polemikę, ciągle jej przytakiwałem. Kurwa, mówiłem nawet półsłówkami, tak aby za bardzo nie budować zbyt obszernych zdań, bo jeszcze coś powiem co jej się nie spodoba, a uwierz kurwa, byłem łapany za słówka na każdym kroku. 

Ciągle więc jej przytakiwałem i ogólnie pierwszy się z niczym nie wychylałem, ponieważ lubiła ostatnimi czasy łapać mnie za słówka i prowokować awanturę. Szczytem bezczelności z jej strony było sprowokowanie awantury o to, że zamiast dać jej kilka TIC-TACÓW, dałem jej tylko jednego ponieważ tak mi się wysypało z paczki na jej rękę.

-Tylko jednego mi dajesz? TO NIE CHCE ICH WCALE. Zawsze byłeś samolubem-krzyknęła

Ale kochanie, tak mi się wysypało, daj rączkę dosypie Ci jeszcze, no…-zacząłem się tłumaczyć i jej wyjaśniać jak debilowi, że to nie moja wina, gdyż grawitacja spowodowała to, że wysypał się jeden zamiast, kilku tak jak chciała.

Pod koniec już związku sprowokowała też o byle głupotę naprawdę konkretną awanturę, po której i ja już nie wytrzymywałem psychicznie. Poszło o długopis, który leżał na prześcieradle. Długopis, który położyłem na chwilę, gdyż musiałem odebrać telefon. Długopis, jak to długopis, zostawił ślad po sobie, pod postacią kreski o długości może 3 milimetrów…

Kiedy moja EX zobaczyła moją zbrodnię. Wybuchła afera pościelowa, która przeszła w III Wojnę Światową. Wyzwiska i moje rzeczy latały po pokoju niczym Messerschmitty na wojnie. W tym momencie już pękłem. Nie wytrzymałem:

Kurwa, nie zmywasz naczyń, zlew zajebany talerzami sprzed tygodnia, podłogi upierdolone, że skarpety całe mam czarne, jak kichasz w chusteczkę to rzucasz ją na podłogę, a Ty przypierdalasz się o jakiś pierdolony długopis?-warknąłem, bo już mi łeb parował od tych wszystkich jej prowokacji, kłótni.

-Nie szanujesz moich rzeczy-zaczęła się bronić

Od słowa do słowa i ja zacząłem stawać się agresywny. Już miałem tego serdecznie dosyć. Już miałem dosyć. Jak to w kłótni zaczęliśmy wyciągać i prać przy otwartym oknie wszystkie nasze brudy. To była nierówna walka, gdyż moja ex doskonale wiedziała, gdzie mnie użądlić. Znała moje słabości na wylot.

-Pamiętasz jak się popłakałeś dwa lata temu? zachowałeś się jak ciota, jak baba, a nie jak facet, jak C-I-O-T-A-mówiąc te słowa spojrzała mi się w oczy i dokładnie przeliterowała słowo C-I-O-T-A w zwolnionym tempie, tak aby się upewnić, że rzeczywiście zrozumiałem jej przekaz.

Faktycznie była taka sytuacja, tylko wtedy ona podeszła do mnie i zaczęła mnie płaczącego przytulać i całować, a teraz pod wpływem kłótni nazywa mnie ciotą, cipą. Teraz było całkiem inne zachowanie z jej strony. Mówiła tylko po to, aby sprawić mi ból. Ja jej też wcale dłużny nie byłem zacząłem wywlekać brudy też i z jej życia, zacząłem ją wyzywać od kurew, szmat, dziwek.

-Ty pierdolona dziwko, pamiętasz jak mi ciągnęłaś lachę na pierwszym spotkaniu?  -krzyczałem, chcąc jej dopiec w odwecie.

Ty frajerze, Ty cioto, każdy się z Ciebie śmieje w pracy, Ty cipo. Nic nie potrafisz nic zrobić, masz dwie lewe ręce– słyszałem.

-Ja się tak staram, a Ty wszystko niszczysz, nie da się z Tobą żyć normalnie, jesteś pojebana jak ta Twoja cała rodzina-wypaliłem robiąc przytyk do jej sióstr, które zawsze jak było dobrze wpierdalały się w nasz związek i robiły wszystko, aby dobrze nie było.

Zapadła cisza, ja widząc, że jednak przesadziłem z tym pojazdem na rodzinę, zacząłem ją przepraszać. Chciałem ją przytulić i przeprosić, ale mnie odepchnęła i wyszła obojętnie z pokoju. Była taka obojętna, spokojna, a wręcz opanowana, że było to dla mnie bardzo podejrzane. Zawsze podczas ostrej naszej kłótni płakała, ale nie tym razem. Tym razem był pełen luz z jej strony, a na twarzy nawet pojawił się uśmiech, który mnie przeraził.

Była bardzo spokojna, taka obojętna. Była taka obojętna, jakby tylko na to czekała. Jakby tylko czekała, aż coś powiem za dużo, no i powiedziałem. Znała mnie doskonale i wiedziała, że łatwo mnie wyprowadzić z równowagi jak się nazwie mnie ciotą, która nic nie potrafi. Ona tylko na to czekała. Chciała już na dobre odejść ode mnie i prowokowała, czepiała się, aż wybuchłem.

Kobiety bardzo często szukają pretekstów, aby odejść. Tym pretekstem może być za dużo powiedziane słowa, których człowiek potem żałuje. Podszedłem jeszcze raz do niej, a w oczach już kręciły mi się łzy. Wiedziałem, że to koniec. Czułem to jak nigdy. Nie mówiła nic, że zrywa po prostu była obojętna  i wyszła z domu uśmiechem, gdzieś dzwoniąc.  Ja tymczasem stwierdziłem, że pojadę do siebie do domu na kilka dni i odetchnę, uspokoję myśli nerwy, a gdy wrócę to wszystko się ułoży i dalej zacznę się starać, tak jak mi koleżanka radziła.

-Znowu dałeś TYAB dupy jak największa kurwa-pomyślałem topiąc ręce w twarzy.

Pojechałem do domu na trzy dni. Chciałem się wyciszyć i zejść jej z oczu na chwilę.  Chciałem opracować plan pogodzenia. Na początku była cisza z mojej i jej strony, ale udało nam się złapać znów kontakt SMS-owy. Nawet rozmawialiśmy przez telefon i ona stwierdziła, że potrzebuje faceta z jajami. Fakt, przez ostatni czas spantofliłem się naprawdę bardzo grubo, a także moje  życie pozostawiało wiele do życzenia.

Ćpałem, chlałem, byłem bez grosza przy duszy, ciągle zadłużony u kogoś. Taki żywot prowadziłem. Ja nie żyłem, ja wegetowałem. Potem rozmawialiśmy jeszcze troszkę i nasze rozmowy zeszły na tematy bardzo intymne, zaczęła mi opowiadać, że ma ochotę się do mnie przytulić, że teraz ma na sobie moje ulubione majteczki. Już myślałem, że jest dobrze i na mojej twarzy znów zagościł uśmiech. Jednak dopiero się wszystko tak naprawdę zaczęło.

Znów się uśmiechnąłem. Znów w moim sercu zagościła nadzieja, którą w tej chwili każę Ci wypierdolić na zbity pysk. Znów skakałem, znów myślałem czy jest jakaś szansa. Znów tańczyłem, znów było w moim życiu zajebiście. Wystarczyło tylko, że w moim życiu pojawiła się ta dziwka nadzieja, którą znów zacząłem żyć. Ta pani znów przysłoniła mi zdroworozsądkowe myślenie i sprawiła, że zacząłem głupieć. Dlatego wielokrotnie będę Ci powtarzał, abyś ją kurwa porzucił. Porzuć nadzieję w takich relacjach jakimi są powroty do byłych dziewczyn. Porzuć, bo w tych relacjach wszystko bywa zgubne, a nadzieja tylko usypia TWOJĄ CZUJNOŚĆ.

Kiedy wróciłem…

Przyjechałem do Warszawy i postanowiłem zrobić mojej dziewczynie prezent urodzinowy, ponieważ miała je mieć za jakiś tydzień. Prezent miał być nie tylko na urodziny, ale także na pogodzenie się. Zawsze jak się pokłóciliśmy to robiłem jej jakieś drobne prezenty i to pomagało, więc myślałem, że i tym razem pomoże.

Wybrałem się do Rossmana i kupiłem jej perfumy, o których marzyła i które tak jej się podobały. Nie ukrywam na tamten czas dla mnie były bardzo drogie, bo kosztowały ok. 350 złotych, a 350 złotych dla gościa co jest zadłużony u kolegów i nie ma grosza praktycznie przy duszy, tak że ledwo mu starcza na czynsz, to bardzo dużo.

Dodatkowo ściągnąłem z internetu w jakości HD film, na który ona chciała pójść ze mną do kina. Był to film związany z tańcem, ale tytułu już nie pamiętam, chyba STEP UP. Czyli film, na którym to ja raczej bym ziewał i patrzył się po ścianach i na sufit. Miałem wszystko zaplanowane. Wiedziałem, że kończy pracę o 22.00 i miałem jej zrobić niespodziankę i wyjść po nią na przystanek tramwajowy. Dodatkowo zrobiłem kolację, przygotowałem świeczki, kadzidełka. Wszystko zaplanowałem bardzo dokładnie…

Najpierw wyjdę po nią na tramwaj i dam jej namiętnego buziaka, potem w domu zjemy kolację przy świecach i winku, by później obejrzeć jej ulubiony film, który tak chciała obejrzeć, dopijając resztę winka. Po filmie miałem jej zrobić masaż przy relaksującej muzyczce i kadzidełkach, a na koniec mieliśmy się pokochać na zgodę. Prezent urodzinowo-zgodowy miałem jej dać, jak już po wszystkim będziemy leżeć w objęciach i czule się przytulać. Takie były plany…

Stałem na przystanku tramwajowym z kwiatami. Wybiła 22.30 i już powinna być, ale jej nie ma. Ok. 23.00 postanowiłem do niej zadzwonić , jednak miała wyłączony telefon. Stałem na przystanku i czekałem tak do 1.00 w nocy, aż w końcu wróciłem na chatę.

Położyłem się i do głowy napłynęły mi myśli. Gdzie jest, z kim jest, co robi. Nagle wszystko zaczęło mi się zgrywać w całość. Nagle przypomniały mi się słowa kolegi, który sugerował mi, że może w jej życiu pojawił się “ktoś trzeci”. Wtedy zaczęło mną telepać z nerwów, a w gardle zrobiła się Sahara. Nagle zaczęło mną telepać. Naprawdę zacząłem czuć się strasznie dziwnie.  Tak jakbym dostał jakiejś padaczki na tle nerwicowym.

Nie spałem całą noc. Patrzyłem na wskazówki zegara. Byłem świadkiem jak noc przechodzi w dzień. Kurewskie uczucie, kiedy całość układanki zgrywa się nagle w całość, a do Ciebie dochodzi, jak bardzo byłeś kurwa ślepy i głuchy na znaki na niebie i ziemi, mówiące Ci, że ten związek to jest już dawno trup i kwestia czasu będzie kiedy ona odejdzie od Ciebie, a że nie jest łatwo po długoletnim związku odejść od drugiej osoby, to się ten kabaret jeszcze długo ciągnął.

Moja dziewczyna wróciła dopiero 6 rano i nawet nie pytaj co robiła…

Lekko przysypiając obudził mnie dźwięk domofonu, który zwiastował to, że właśnie ktoś wstukał kod.  Spojrzałem na zegarek i zobaczyłem, że dochodziła godzina 6.00. Tak wróciła dopiero o godzinie 6 rano i nawet nie pytaj gdzie była, z kim i co mogła robić.

Tak wyglądała końcówka mojego związku. Nie spałem całą noc. Kiedy wróciła, miała wielki uśmiech na twarzy. Ja jak oparzony wyskoczyłem z pokoju-wrzeszcząc

Gdzie byłaś? Gdzie kurwa byłaś-zacząłem się dopytywać piskliwym głosem, bo stres mi miażdżył krtań.

-U Krzyśka-odpowiedziała.

-Co kurwa? U Krzyśka? Jakiego? Tego z pracy? Co tam robiłaś? Po chuj? O co chodzi?-Zacząłem wpadać w panikę.

-Z Krzyśkiem się całowałamodpowiedziała mi tak prosto z mostu, jakby mówiła, że zupę jadła.

Ta wiadomość ścięła mnie z nóg. Nie byłem na nią psychicznie jeszcze gotowy. Nie wiedziałem co robić. Czy jej przyjebać, czy przyjebać Krzyśkowi, czy może wyskoczyć przez otwarte okno w kuchni na dyńkę? No dosłownie rozdziawiłem japę i zacząłem się cały trząść.

-Czemu mnie zdradziłaś? Czemu kurwa?-zacząłem dopytywać się głosem jak jakiś pierdolony kastrat.

Ja Cię nie zdradziłam. Ja nie była już z Tobą dawno-odpowiedziała mi z uśmiechem, nalewając wodę do kubka.

-To czemu nie odeszłaś? Czemu?

Ależ ja odeszłam od Ciebie, już rok temu-odpowiedziała

Nagle doszło do mnie, że to jest koniec i nie ma już nic. Nagle doszło, że jestem wolny i mogę już iść. Stałem dalej z rozdziawioną japą i nie wiedziałem co zrobić. W głowie przychodziły mi różne myśli. Od tych pojebanych w stylu-chwycić nóż i jak nie będzie moja, to będzie niczyja, do równie pojebanych typu-może dalej jeszcze walczyć o związek. To w sumie tylko całowanie było.

-Ale ten Krzysiek to zwierzak. Rzucił się na mnie i mi wszystkie korale pozrywał-przerwała moje myśli moja ex, mówiąc znów w taki sposób, jakby jadła zupę czy zamawiała frytki w barze.

Krzysiek był to gość, który miał 190 cm i w sumie nic dziwnego, że mówiła mi wcześniej, że taki gość by do niej pasował. Dalej nie będę opisywał, bo ta rozmowa to była patologia, ale całą moją historię opiszę w moim e-booku o tej tematyce i gwarantuję Ci, że będziesz to czytał lepiej niż książki Stephena Kinga. To był koniec, czar prysł. Doszło do mnie, że jest ktoś trzeci. Chociaż wszystkie znaki na niebie i ziemi już dawno mi to oznajmiały. Wszyscy wiedzieli dawno o tym oprócz mnie. To był zimny prysznic na moją rozgrzaną głowę.

Ale czy to był koniec tak na serio? Myślisz, że w długoletnim związku łatwo tak odejść? Myślisz, że to tak prosto się zakończyło? Oj nie mój drogi przyjacielu. To był dopiero początek i u Ciebie również będzie tak. Zobaczysz, idę o dobrą wódkę.

Już za chwilę, mój przyjacielu dowiesz się, że to jest dopiero początek:

  • Kobiecych gierek.
  • Kobiecych testów.
  • Kobiecych manipulacji.
  • Kobiecych pułapek.
  • Kobiecych prowokacji.

Które będą:

  • Dawały Tobie nadzieję.
  • Zabierały Twój honor i godność mężczyzny
  • Raniły Ciebie i bolały.
  • Wywoływały w Tobie skrajne emocje.
  • Wywoływały w Tobie poczucie winy.
  • Odwracały “kota ogonem”
  • Zwalały na Ciebie całą winę tego świata
  • Podpuszczały do błędów.
  • I w które będziesz wpadał jak nie będziesz uważny.

Myślisz, że KONIEC ZWIĄZKU TO TAK NAPRAWDĘ KONIEC?

Myślisz, że po kilkuletnim związku Twoja ex kasuje Ciebie na zawsze? Może próbować skasować Cię z życia, ale z pamięci nigdy Cię nie wykasuje, co potwierdza moja ex, która odezwała się do mnie po 6-7 latach. Tak ta dziewczyna, którą właśnie tu opisuje odezwała się do mnie po 7 latach z pytaniem, co tam słychać. Jak widzisz, potrafiła znaleźć kontakt do mnie po tylu latach.

Myślisz, że koniec związku, to jego koniec? Coś Ty!!!! Nic bardziej mylnego!!!!

To był dopiero początek tego, co i Ciebie będzie czekać w przyszłości

Gdy się rozstaliśmy, bardzo ciężko to przeżyłem. Wiesz jak to jest jak jesteś z kobietą kilka lat, mieszkasz z nią, śpisz z nią w jednym łóżku, a także pracujesz, to idzie się bardzo mocno przyzwyczaić i uzależnić. Tym bardziej, że narkotyk jaką jest miłość, dawno temu przedawkowałem. Przez jakiś czas byłem jeszcze zmuszony mieszkać i pracować z moją ex, a więc też i podejmowałem liczne próby jej odzyskania, a tym samym popełniałem masę błędów, wpadając w pułapki przez nią zastawione. Więc ucz się stary na moich kurwa błędach.

Nie ukrywam myślałem, że przez ten czas zwariuję, a moja psychika była poddana takim próbom i torturom, o jakich się nawet CIA nie śniło. Dostaje wiele pytań odnośnie tego jak wrócić do swojej byłej dziewczyny. Wielu mężczyzn po rozpadzie związku, pierwsze co robi to wpisuje w Google- jak odzyskać swoją ex dziewczynę. 

Postaram się w tym bardzo długim wpisie, omówić w miarę dokładnie tą tematykę:

-Jak wyglądają mniej więcej powroty do byłych dziewczyn.

-Na co zwracać uwagę, by nie wpaść w pułapki i testy zastawiane przez ex.

-Jak zachować swój honor i godność w chwilach rozstania, byś zachował się jak facet, a nie jakaś pizda i żebyś nie dał jej satysfakcji, tylko zasiał w głowie ziarno niepewności.

W przyszłości jeszcze zrobię do tego audio-prezentację i omówię bardzo dokładnie ten proces. Omówię go, bo wyznaję zasadę, że w życiu najważniejsze wartości to mieć honor i godność. Są to wartości, których się nie kupi, są to wartości, które w dzisiejszych czasach są bezcenne.

Za te dwie wartości m.in walczyli nasi dziadkowie i pradziadkowie. Za te wartości ginęli broniąc Westerplatte, Warszawy. Dlatego serce mnie boli jak widzę jak mój kolega płacze, biega, błaga jakąś damulkę o powrót, ponieważ go rzuciła, a ona chełpi się takim widokiem rozjebanego emocjonalnie, klęczącego i płaczącego faceta, błagającego o jeszcze jedną szansę.

Dlatego serce mnie boli, gdy czytam gdzieś na forum wpisy typu:

“zostawiła mnie i całą noc siedzieliśmy razem i płakaliśmy”

Ja popełniłem już te błędy, ja wcześniej starając się odzyskać moją ex, straciłem godność, honor i wszystkie inne wartości, dlatego nie chciałbym, abyś powtarzał moich błędów, tylko się na nich uczył i wyciągał z nich wnioski. Tylko wtedy istnieje szansa na jakieś powroty.

Dlaczego napisałem tak długiego bloga? M.in dla powyższych przypadków oraz dosyć częstych pytań odnośnie EX. Mam też jeszcze jeden powód, którym są wielcy GURU Uwodzenia, którzy zarabiają duże pieniądze na rozbicie emocjonalnych gościach, którzy by za nadzieję odzyskania ex sprzedali nawet swoją matkę. Na mnie też kilku zarobiło, serwując mi kulawe i oklepane rady typu:

-Musisz o niej zapomnieć, musisz przestać o niej myśleć.

Zanim nakreślę Ci jak wrócić do byłej dziewczyny, chce Ci pokazać jak wyglądają takie powroty. Otóż kobiety wracają najczęściej do swoich byłych chłopaków w następujących przypadkach:


KIEDY KOBIETY WRACAJĄ DO SWOICH BYŁYCH CHŁOPAKÓW?


Rozstanie trwa bardzo krótko, a przypomina bardziej mocną kłótnie, pod wpływem której jedna ze stron zrywa-tak na chwilę

Czyli kilka słów na temat “fałszywych rozstań”

Takie rozstanie to praktycznie żadne rozstanie. Zanim moja ex mnie rzuciła na dobre, przerabiałem kilka takich krótkotrwałych rozstań, po których  zaraz wracaliśmy do siebie. Też pewnie tak miałeś. Powiedz mi kurwa kto tak nie miał? I wiesz co jest najlepsze? Trenerki uwodzenia i Ci wielcy specjaliści od powrotów mogą Ci pomóc wrócić do kobiety w bardzo krótkim czasie na TYM ETAPIE. Niestety ten etap to Ty już dawno masz za sobą, skoro to czytasz!!!! Ale dobra wracajmy do tematu.

Niby wszystko ok. Zeszliście się i jest fajnie, ale czy na pewno? Jednak przy takich krótkich rozstaniach musisz zwrócić uwagę na następujące elementy:

    • O co poszło?
    • Kto zerwał?
    • Kto pierwszy podał rękę na zgodę?
    • Jak długo trwała przerwa?
    • Jak kobieta się zachowywała
  • Jak Ty się zachowywałeś.

Kobieta zakochana pierwsza nie zerwie.  Kobieta zakochana wiele potrafi ścierpieć i nie zerwie, bo ma taki chwilowy kaprys pod wpływem jakiejś kłótni. Zerwie tylko taka, która pomału zaczyna odchodzić emocjonalnie od Ciebie lub taka, która już emocjonalnie odeszła od Ciebie, a kłótnia to tylko pretekst. Nawet jeśli doskonale wiesz, że za godzinę znów się zejdziecie, to niech taka sytuacja da Ci do myślenia, że kobieta zrywa z Tobą na chwilę, by sprawdzić jak się zachowasz.

Kobiety w takich sytuacjach są bacznymi obserwatorkami. I tu nawet nie chodzi o samo zrywanie. Jak się kłócisz z kobietą to również, to  w jaki sposób to robisz, pokazuje jej jakim jesteś facetem. Wiesz kłótnia w związku, tak naprawdę pokazuje Twoje miejsce w szeregu.

Tutaj możesz zachować się jak cipa, albo zachować się jak facet. Jeśli zachowasz się jak cipa, zaczniesz przepraszać za coś czego np: nie zrobiłeś lub tłumaczyć się z jakiejś pierdoły, to ok. Na tym etapie kobieta  wróci do Ciebie, jednak na waszym związku pojawi się rysa, a potem małe pęknięcie.

Zawsze prawdziwe rozstanie w związku, poprzedza szereg takich krótkich rozstań, na przestrzeni czasu, podjętych pod wpływem emocji oraz kłótni.  Wiesz jak to jest. Pokłócicie się i pod wpływem emocji rozchodzicie się na kilka godzin. Czasem możesz to Ty zerwać, czasem zrywa kobieta, ale w sumie nie liczy się to, kto zrywa, tylko jak Ty się zachowasz podczas tego zerwania. Zapamiętaj to. Powiem Ci tak, zdarzyło i mi się kilka razy zerwać ze względu na kłótnię.  Zrywałem nie wiadomo po co, ale sam wiedziałem, że to tylko na chwilę.

Pamiętam jak dziś. Jak się pokłóciliśmy, ja się spakowałem, wyszedłem, powiedziałem, że to koniec. A ona cisza. Pokręciłem się kilka godzin z torbą po mieście i kurwa wróciłem na chatę. Liczyłem, że ona zacznie wydzwaniać i prosić mnie, abym wrócił, jednak ni chuja. Ona była uparta, a ja pękłem. Czemu się tak stało? Przecież kiedyś tak nie było. Były sytuacje w których kobieta nie pozwoliła mi wyjść z domu. Kiedyś to jak chciałem wyjść, to rozpłakała się i pierdolnęła się jak Rejtan pod drzwi i nie chciała mnie wypuścić. Kiedyś to od razu zaczęła mi loda robić na pogodzenie, a w późniejszym czasie? 

Potem to się całkiem pozmieniało. Potem to miała wyjebane. Kiedy pod wpływem kłótni ja zrywałem, to ona się nie odzywała, a potem ja pajacowałem i przepraszałem mówiąc:

-To zerwanie już nie aktualne

Tak było. Nie zastanowiłem się, czemu tak się dzieje. Po prostu nie docierało do mnie, że ja już straciłem w jej oczach atrakcyjność. Ona miała wyjebane, bo wiedziała, że i tak zaraz wrócę. Czemu? Przez brak konsekwencji z mojej strony.

Wiesz, wychodziłem na mało konkretnego i stanowczego w takich sytuacjach. Prawda była taka, że nawet jakby zerwał to i tak z czasem byśmy wrócili po kilku dniach do siebie i oboje o tym wiedzieliśmy, jednak ja nawet nie wytrzymywałem godziny bez niej i pomimo tego, że sam zerwałem za chwilę napraszałem się. W późniejszym czasie ona nie brała na poważnie moich słów.

Wiesz dlaczego ja chciałem mojej kobiecie dać te perfumy? Bo byłem przyzwyczajony do tego, że jak się pokłóciliśmy to wystarczył jakiś mały prezent, byśmy się pogodzili. Normalnie jej nic nie kupowałem, tylko wtedy kiedy pod wpływem kłótni zrywaliśmy ze sobą i zawsze na przeprosiny. Gdy zerwała ze mną na prawdę, ja myślałem, że perfumy za 350 złotych naprawią wszystko i znów będzie jak dawniej. Chuja to dało. Moja ex je zobaczyła, powąchała, psiknęła się i powiedziała:

-Nie chce ich.

Ja dalej jej na siłę wciskałem te perfumy, wiedząc że noc spędziła kurwa z Andrzejem ( Patrz kurwa napisałem imię tego typa. Starałem się zmieniać, aby zachować jakąś dyskrecję, ale kurwa to był Andrzej, nie Krzysiek)

Kurwa zdradziła mnie, nie wróciła na noc, kręciła za moimi plecami z jakimś fagasem, który był kolegą z mojej pracy, a ja jej jeszcze robię prezenty za 350 złotych nagradzając. No naprawdę zachowanie godne prawdziwego mężczyzny. Zachowanie godne człowieka honoru kurwa

Co ona mogła sobie pomyśleć o mnie? Jebie mnie w rogi, a ja jeszcze jej prezenty daje. No książkowy, ciężki, frajer.

Zwróć uwagę też ile trwa wasze “fałszywe zerwanie“. Bo jeśli kobieta nie daje się dotknąć do Ciebie przez tydzień czy dwa tygodnie, to oznaczać może, że powoli przyzwyczaja się do tego, aby odejść od Ciebie. Skoro Twoja kobieta wali focha na tak długo, to oznaczać może, że wasz związek i Ciebie ma głęboko w dupie. Niby zerwaliście, ale w sumie czujesz, że jesteście razem, tylko się nie odzywacie, to wiedz, że takim zachowaniem kobieta przyzwyczaja się pomału do bycia singielką lub do zmiany partnera. Ona w taki sposób oddala się od Ciebie i odzwyczaja. Ona odstawia Ciebie jako narkotyk, a Ty ją ćpasz na maksa jak stary Heroiniarz.

Zakochana kobieta nie wytrzyma-nawet jak się pokłóci kilku godzin bez kontaktu z facetem. Nie wytrzyma, po prostu nie wytrzyma. Taki czas wytrzymują kobiety, które mają już wszystko w dupie. Zwróć uwagę czy Ty ciągle przepraszasz za wszystko i podajesz rękę na zgodę nawet wtedy kiedy wina ewidentnie jest po stronie kobiety. Wiesz co? Kiedyś moja ex mnie zwyzywała za jakąś głupotę, a potem walnęła focha. Ja nie dość, że zostałem zwyzywany i to ja miałem prawo walnąć focha, a nie ona, to jeszcze pierwszy wyciągałem rękę na zgodę, bo nie mogłem znieść tej ciszy. To ona miała wartość w moich oczach, a ja w niej nie. Takim oto sposobem to ja jej dawałem do myślenia.

To tak jakbyśmy pili wódkę, a mi coś by odwaliło i Ci zaczął ubliżać od cwelów więziennych, a Ty co robisz? Obrażasz się na 5 minut, a potem chcesz wyjaśniać sytuację i się godzić, by dalej pić. No co wtedy można o Tobie pomyśleć? Człowiek bez honoru, którym można pomiatać. Zwróć uwagę komu bardziej zależy na “pogodzeniu” Jeśli kobiecie, to ok ale jeśli Tobie mimo, że nie Twoja wina, no to coś tu jest nie tak chyba.

Pamiętaj, że kobieta bardzo obserwuje jak zachowujesz się w takich sytuacjach. To, że się zejdziecie i jest wszystko według Ciebie znów-OK, wcale nie oznacza, że za kilka tygodni tak będzie. Jeśli kobieta widzi, że zachowujesz się jak Cipa, będzie wiedziała jak się zachowasz kiedy rzeczywiście zerwie. Będziesz dla niej jak otwarta księga, z której będzie Ciebie czytać. Będziesz taki przewidywalny dla niej. Będzie wiedziała wtedy, gdzie Cię żądlić.

Ważną rzeczą jest, abyś wiedział czy kobieta takim “zerwaniem” czy nawet i “fochem” Ciebie nie szantażuje i nie chce wymusić jakiegoś postępowania na Tobie. Innymi słowy. Czytałem kiedyś wywiad z jedną panną co miała bogatego pierdziela. On nie zawsze jej kupował to co chciała. Żeby wyskakiwał z kasy nierzadko musiała się z nim pokłócić, a potem zerwać, by ten wtedy się zreflektował. Zwróć na to uwagę, czy tak naprawdę prezenty, pieniądze, władza nie trzyma Twojej kobiety przy Tobie, bo to jest chuj nie związek.

Została pogoniona przez faceta do którego od Ciebie odeszła

W Twoim związku jest źle, macie kryzys i kobieta odchodzi od Ciebie. Jak jesteś w długim związku, to wielce prawdopodobne jest, że kobieta odeszła do innego faceta, albo bardzo krótko była sama i znów bardzo szybko weszła w nowy związek.

Jest takie powiedzenie,że –“kobiety są ciągle w związku”. To prawda, kobiety potrafią bardzo płynnie przechodzić z jednego związku do drugiego. Jeśli Twoja ex zerwała z Tobą i była tydzień, czy dwa sama, po czym dowiadujesz się, że ma już nowego chłopaka, to wiedz, że ten gość z choinki się jej nie urwał. Wiedz, że on jej nie spadł z nieba, tylko pojawił się w jej życiu dużo wcześniej, o czym mogłeś nawet nie wiedzieć, bo byłeś ślepy i głuchy na pojawiające się sygnały. Ja tak np: miałem.

Moja ex oficjalnie była w innym związku, jednak na początku ukrywała się z nim na przykład przed rodzicami swoimi, ponieważ bała się co m.in oni sobie pomyślą, że miała chłopaka, zerwała i już ma nowego.  Zazwyczaj taki gość jak pisałem wcześniej, pojawił się w jej życiu dużo wcześniej. Czasem bywa też tak, że kobieta wejdzie w związek z takim gościem, który odbił Ci panienkę, pobędzie z nim tydzień, dwa, trzy i dostanie od niego kopa w dupę.

Może dostać od niego kopa w dupę, bo gość nie może z nią wytrzymać, ponieważ ona stare przyzwyczajenia ze związku z Tobą, przeniosła do nowego związku i jak na przykład Ciebie miała pod pantoflem, to będzie chciała od razu mieć i jego. A on ma większe jaja od Ciebie i jej nie chce takiej, za to Ty bardzo chętnie jesteś gotowy ją znów przygarnąć.

Być może zdarzyć się może też tak, że koleś po prostu sobie ją porucha, aż mu się znudzi i ją rzuci. Taka kobieta pierwsze swoje kroki skieruje prawdopodobnie ku Tobie. Będzie chciała wrócić do Ciebie wtedy, chyba że naprawdę byłeś taką cipą, że innego kolesia wykorzysta jako pretekst, by się od Ciebie uwolnić.

W moim przypadku 190 cm Krzysztof/Andrju, wrócił do swojej dziewczyny. Kiedy pokłócił się z nią i oni mieli przerwę, wpierdolił mi się w związek i go rozjebał. Poruchał sobie moją ex 2-3 tygodnie i kiedy dowiedział się, że jego dziewczyna jest w ciąży, to kopnął moją ex w dupę i poczuł obywatelski obowiązek zaopiekować się dzieckiem. Zwróć też uwagę na zachowanie tego typa. Był pałą, ale nie próżnował. Kiedy on miał przerwę ze swoją dziewczyną, to nie biegał jak ja za swoją wtedy ex, tylko wziął się do roboty. Zakręcił się koło mojej dziewczyny i w chuju miał to, że będzie mi smutno. Ja zamiast kurwa zająć się swoim życiem, to skupiłem się na odzyskiwaniu na własne sposoby ex. Pierdoliłem głupoty po koleżankach, słuchałem ich rad, zamiast wziąć swoje jaja we własne ręce, albo w ręce innej kobiety.

Moja ex nie miała nawet o co być zazdrosna. Właśnie w tym momencie zabrakło tego pierwiastka zazdrości, który jest emocją, której również kobiety potrzebują. Ex tego fagasa miała. Kiedy dowiedziała się, że jej były spotyka się z moją byłą, to stanęła na rzęsach, aby go ponownie zdobyć.  Moja ex widząc, że ma konkurencję, zaczęła się bardzo starać o tamtego. Wynikła taka pojebana sytuacja, bo kurwa zaczęła mnie traktować chyba jak przyjaciela i żaliła się mi. Ja biegałem wtedy za nią, ona mnie nie chciała, chciała tamtego typa i rywalizowała z jego ex o niego. A jak myślisz? Jak kobiety rywalizują o faceta? Rywalizują pod każdym względem, nawet tym łóżkowym.

Ja jej logicznie zaczynałem tłumaczyć, żeby wróciła do mnie, że nam się ułoży wszystko. Mówiłem, że będę dobry, będę o nią dbał, że się zmienię. Mówiłem, żeby nie angażowała się, bo on jest od niej dużo młodszy oraz ma dziecko w drodze. Mówiłem, ale kurwa jak grochem o ścianę. Wiesz co mi moja ex wtedy powiedziała? Jak się spytałem jej, czemu nie wróci do mnie, tylko angażuje się w niego, to mi odpowiedziała:

-Bo go nie mogę mieć.

Tak kurwa. Tak działa zazdrość. Tak działa rywalizacja. Tak działa niedostępność. A co o mnie można było powiedzieć? Biegałem za nią z wywieszonym jęzorem. Chodziłem cicho na palcach, aby jej nie drażnić. Byłem na jej każde zawołanie. Spełniałem każdą jej zachciankę. Z nikim się nie spotykałem. Jakie wyzwanie dla niej stanowiłem? Żadne!!!

No, ale dobra. Typ w końcu zszedł się ze swoją i pogonił moją ex. Ta się wkurwiła i w pracy nie dawała mu żyć. Miała managera, więc poczuła się urażona. W gruncie rzeczy została z niczym. Dla niego mnie rzuciła, ale chuj z tego wyszedł. Typ początkowo nie miał życia w pracy. Ogólnie większość moich kolegów i tak go nie lubiła, a jeszcze po tym, że wpierdolił mi się w związek, to byli niemili dla niego. Moja ex napuściła z pracy na niego koleżanki i ten nie wytrzymał psychicznie, aż się zwolnił sam. Mój, jak i jego przykład ewidentnie pokazuje, że tam gdzie się uczy, gdzie pracuje, tam się chujem nie wojuje. 

Byłem ucieszony. Myślałem, że wszystko wychodzi na prostą. Frajera nie ma, został pognany. Ona nim gardzi i wypowiada się w jak najgorszych słowach.  A co zrobiła moja ex? Ta oczywiście pierwsze kroki skierowała do mnie i zaczęły się znów gierki. Ja w pierwszym momencie chciałem, aby wróciła do mnie i byłem skłonny wybaczyć jej zdradę, jednak na horyzoncie pojawił się kolejny fagas z mojej pracy, który “zakręcił” moją ex. I jak myślisz ona wróciła do mnie? Oczywiście, że nie, a ja dałem dupy. Weszła szybko w związek z nowym typem, a ja znów zostałem na lodzie sam.

Tylko widzisz jeśli Twój związek był chujowy, a kobieta odeszła do innego, tamten ją wyruchał i zostawił, a Ty jej pozwolisz wrócić, no to czy ten związek będzie miał przyszłość? Gdyby wróciła do mnie, to myślisz, że by to się znów nie rozjebało?  Wiesz, żeby odzyskać ex, to musisz najpierw odzyskać w jej oczach: szacunek, autorytet, swój honor oraz godność mężczyzny.

Jeśli pozwoliłbym jej wrócić po tym, że jakiś cwel ją wyruchał i zostawił, to miałbym w jej oczach szacunek? Wróciłby szacunek? Miałbym autorytet? Odzyskał bym swój honor i godność? Kurwa chyba nie co?

W takich przypadkach jak kobieta chce wrócić do swojego byłego, bo ktoś ją kopnął w dupę, staje się świetną aktorką, której mógłbyś dać nawet Oscara. Tak robi, bo pali jej się dupa i ogólnie ludzi w ekstremalnych sytuacjach się poznaje. Wtedy wychodzi ich druga twarz. I ludzie nawet w Sądzie potrafią pierdolić takie bzdury, aby tylko uratować swoją dupę.

Widzisz miałem kiedyś kolegę, którego dziewczyna zostawiła po 3 latach dla innego. Z tamtym była miesiąc, a on ją kopnął w dupę czy tam zdradził już nie pamiętam. Ona niby zrozumiała swój błąd i chciała wrócić, więc potrafiła siedzieć mu pod drzwiami całe dnie i płakać, wydzwaniać przez telefon. W końcu koleś zlitował się nad nią i ją przygarnął. W oczach swojej rodziny, kolegów, znajomych ma wielkie “F” wymalowane na czole.

Mu serce zmiękło, wybaczył jej i wrócili do siebie, jednak nie na długo, bo po kilku miesiącach powróciły stare kłótnie. Litość to zbrodnia. Nie żałuj bidy, bo jak bida odżyje to Cię torbą zabije. Kolega pożałował, przygarnął z powrotem, a ta za jakiś czas znów go zostawiła. Kobieta ma poczuć, że zrobiła źle. Jeśli tego nie poczuje, to zapomnij o szacunku. Ona ma poczuć te emocje. Ona ma poczuć karę. Kobiety uwielbiają karę. Uwielbiają jak się je karze. Ponieważ mało osób to robi. Większość facetów, kurwa jest niestety za miękka.

Moja EX zostawiła mnie dla gościa co miał inną dziewczynę i dziecko z nią w drodze. Poruchał ją sobie, bo w swoim związku miał kryzys, a jak się pogodzili to ją olał. Ta chciała wrócić do mnie, robiąc mi rozpierdol psychiczny w głowie. Chciała wrócić do mnie mówiąc m.in:

-“Nie byłam sobą”. 😉

Gdy teoretycznie chciałem pozwolić jej wrócić i ona to zauważyła, to znów stała się zimna w stosunku do mnie. W międzyczasie pojawił się drugi facet koło niej, który tez był moim kolegą z pracy o czym już wspomniałem. To była telenowela Brazylijska, że nawet Spielberg by się nie wymyślił takiego scenariusza. Dziś ma dziecko z jeszcze jednym moim kolega, byłym przyjacielem (już drugie), który ją pocieszył na sam koniec:), ale akurat gdy to robił już nie byłem z nią z 8 miesięcy, więc nawet mnie to już nie ruszyło.

Wiesz po czym poznać, że kobieta została wyruchana przez faceta i porzucona? Płacze, podchodzi bardzo emocjonalnie do tej sytuacji, mówi że trafiła na skurwysyna. Moja ex, przez kilkanaście dni wydzwaniała do mnie i żaliła się, jaki to był skurwysyn. Mówiła jaki to był skurwiel. Że nią zakręcił, że nie była sobą, że się pogubiła. Bardziej skupiała się na tym, że on był skurwysynem, niż na tym, że źle zrobiła w stosunku do mnie. Zwalała winę na tamtego.

Żałowała swojego wyboru, a kiedy dałem jej do zrozumienia, że jeszcze może wrócić do mnie, to stała się znów zimna i zmieniła całkiem swoje zachowanie.

Kopnęła w dupę gościa dla którego Cię zostawiła

Przeważnie na takich gości mówi się: plastry, pocieszyciele po związku, zapchaj dziury. Kobieta może wejść w związek w celu tzw. “pocieszenia”, jednak gdy gość okaże się frajerem to też go kopnie w dupę i będzie chciała wrócić do swojego byłego, albo pozna jeszcze innego w międzyczasie. Kobieta nie próżnuje i cały czas ma nastawione radary na poszukiwanie lepszego modelu.

Wiesz to wygląda z jej perspektywy tak. Byłeś dla niej cipą, więc poznała gościa, który wydawał się w jej oczach prawdziwym facetem. Poruchali się, poprzytulali i nagle po miesiącu ona odkrywa jego drugie oblicze. Okazuje się, że Ty podług niego jesteś prawdziwym mężczyzną i zaczyna trochę żałować swojego wyboru. Zamieniła siekierkę na kijek, a chciała pistolet. Myślała, że ma pistolet, a to zwykłe, miękkie, próchno. Co w takim razie robi przeważnie kobieta? Chce wrócić do swojego byłego.

Więc takim to sposobem będzie chciała ponownie wrócić do Ciebie. Jak jej pozwolisz to myślisz, że będzie ok? Nie bez powodu Cię zostawiła miesiąc temu. Takie kobiety chcą wracać do swoich byłych do 3 miesięcy. Chodzi tu o czas. Po trzech miesiącach poznają zazwyczaj jeszcze innego gościa. z którym wchodzą w związek.

Wiesz po czym poznasz, że w jej oczach ten koleś to cipa? Prawdopodobnie będzie się śmiała z niego przy Tobie, a wcześniej śmiała się z Ciebie przy nim. Ale wiedz jedno, że ona klocków z nim Lego nie budowała. Moja ex wzięła sobie drugiego gościa na tak zwaną zapchaj dziurę. Wzięła ponieważ ja zacząłem popełniać błędy, o których potem napiszę i znów emocje jej się zmieniły.

Pobyła z nim bodajże trzy miesiące i nawet zamieszkała. Jednak ich związek też bardzo szybko runą jak domek z kart. Taka kobieta wtedy wraca do swojego byłego wykorzystując wcześniej opisaną furtkę w postaci-“zróbmy sobie przerwę”. Moja ex też chciała sobie zrobić taką furtkę, by jak ewentualnie nie wyjdzie jej z nowym fagasem, to pierwsze kroki skieruje właśnie do mnie. No i nie wyszło jej dwa razy. Za pierwszym razem chciałem przygarnąć. Za drugim razem o powrót do związku męczyła mnie z pół roku, aż na początku 2012 roku spiknęła się z moim byłym przyjacielem z którym ma dziecko.

Kobieta zauważyła Twoją zmianę i nie może przestać o Tobie myśleć

Opcja jedynie słuszna, według mnie, dopuszczająca powrót Twojej byłej do Ciebie.  Nie ukrywam najtrudniejsza, ale jak już kobieta wróci do Ciebie, to na Twoich warunkach, a nie na jej, że będzie znów mogła robić co chce i Tobą pomiatać. O powyższych dwóch przypadkach zapomnij, miej honor i godność i nie przyjmuj kobiety znów pod swoje skrzydła, tylko dlatego, że z jakimś innym fagasem jej nie wyszło, albo dlatego, że ją wyruchał, kopnął w dupę i jej jest teraz smutno z tego powodu i biedaczka nie ma się gdzie podziać i do kogo przytulić, więc idzie  do byłego, po pomoc.

Jak kobieta ma wrócić do Ciebie, to tylko i wyłącznie dlatego, że znów ją oczarowałeś i znów nie może przestać o Tobie myśleć. Wiem, że może być bardzo ciężko w powyższych przypadkach powiedzieć, kobiecie z którą się było wiele lat-“NIE”. No bo widzisz wasz związek jest jak dom pełen miłości.  Czasem może być tak, że gdzieś się pokłócicie i może pojawić się-“zwarcie”. Przy zwarciu najczęściej lecą iskry, które mogą z czasem zamienić się w mały płomyk.

Jeśli będziecie co raz dolewać oliwy do ognia, to ten płomyk będzie rósł, rósł, rósł, aż zamieni się w mały ogień, który zacznie palić wam firanki, meble, drzwi, sufit i nim się zorientujecie oboje, że wasz dom się pali już może być za późno. Możesz wezwać strażaków na pomoc, żeby ugasili ten ogień, który pochłania wasz dom miłości. Możesz pójść na terapię małżeńską, możecie zrobić sobie przerwę, możecie dalej udawać, że wszystko jest ok.

Nawet jak strażacy ugaszą ten ogień, to dom jest kompletnie zniszczony i nie da się w nim mieszkać. W takich wypadkach wypadało by, albo przenieść się do innego domu i innej kobiety i otworzyć nowy rozdział w życiu, albo dokonać generalnego remontu, zburzyć dom i budować w tym samym miejscu cegiełka po cegiełce nowy dom, a jak wiadomo to wymaga: czasu, wielu zmian, pracy i poświęceń. Kobieta nie na darmo odchodzi od Ciebie, nawet gdy pozwolisz jej wrócić, to myślisz, że ona wiecznie będzie siedzieć w zniszczonym domu-czyt. związku?

Ludzie nie zmieniają się z dnia na dzień, związków nie naprawia się z dnia na dzień, tylko to wymaga pracy i to z obu stron. Nawet jak pozwolisz kobiecie wrócić pod Twój już spalony i zniszczony dom, ponieważ z innego domu jakiś facet ją pognał, albo miał tak nasrane w pokojach (głowie), że kobieta wolała wąchać smród spalenizny niż gówna, jednak wiecznie taki stan rzeczy nie będzie trwał. Potrwa kilka chwil, a potem znów się zacznie:

-“kurwa kapie mi deszcz na głowę”, Ty nieudaczniku dachu nie umiesz naprawić, tak załatałeś te dziury, że dalej kapie”

I  kobieta będzie co chwila rozglądać się za jakimś normalnym dachem nad głową-czytaj facetem i związkiem. Atrakcyjna kobieta ma takich domków do wyboru do koloru, znajdą się frajerzy, którzy będą zapraszać ją do swoich pałaców, więc licz się z konkurencją. Mam nadzieję, że zrozumiałeś moją metaforę…

Mam nadzieję, że zrozumiałeś, że jeśli przyjąłeś z powrotem kobietę do siebie,ponieważ jakiś frajer ją wyruchał lub porzucił, albo okazał się jeszcze gorszą ofermą od Ciebie, to tak jakbyś napluł sobie sam w twarz. Powiem więcej, kobieta pomimo, że do Ciebie wróci to nie będzie Cię szanowała. Ostre słowa, ale jak pisałem wcześniej dla mnie w życiu liczy się honor i godność. Przykro mi patrząc jak faceci się nie szanują, przykro mi patrzeć jak moi koledzy pozwolili swoim kobietom wejść sobie na głowę i być pomiatani. Przykro mi patrzeć jak gość daje jeszcze jedną szansę, kobiecie która wyrwała i zdeptała mu serce, plując w twarz i gardząc nim.

Przykro mi słuchać jak kolega przy wódce żali się jak został źle potraktowany przez swoją byłą, jak mu głęboko wbiła nóż w plecy,by potem dawać jej jeszcze jedną szansę. Widzisz są kobiety do których się nie wraca i za którymi nawet się nie tęskni. Przy rozstaniu wszystko wychodzi, całe zachowanie kobiet. Niektóre rozstaną się z klasą, a niektóre będą się Tobą bawić jak im na to pozwolisz przy okazji Ciebie niszcząc.


JAKIE SĄ GŁÓWNE PRZYCZYNY ROZPADU ZWIĄZKU


Tych przyczyn jest więcej, ale opiszę tak w miarę krótko te, które najczęściej się powtarzają. Przeważnie one występują wszystkie na raz, a piszę to dlatego, żebyś w przyszłości miał to na uwadze, bo jak znów będziesz popełniał te same błędy to każdy Twój związek, albo się prędzej czy później rozpadnie, albo do końca życia kobieta z Tobą będzie nieszczęśliwa i jeśli już będzie z Tobą to tylko i wyłącznie ze względu na dzieci/kredyt/co ludzie powiedzą.

Czyli to też tak jakbyś sam sobie pluł w twarz, wiedząc, że Twoja kobieta marzy tylko o tym, aby od Ciebie odejść, ale trzyma ją przy Tobie tylko kredyt. Jak to rymował kiedyś PIH:

“Jakie to uczucie, kiedy rano idziesz do lustra, patrzysz sobie w oczy, wiesz że żona Ci się puszcza?”.

Utrata statusu żywiciela

Pieniądze w związku są ważne nie da się ukryć. Nie najważniejsze, ale ważne. Każdy facet powinien umieć potrafić pieniądze. Kobiety w takich związkach czują się niepewnie. Akurat to jest temat rzeka, a o pieniądzach i kobietach pisałem już na tym blogu wystarczająco.  Jak chcesz troszkę więcej poczytać na ten temat to tutaj bardzo dokładnie wyjaśniłem co mam na myśli Blog na pewnym forum, gdzie kiedyś się udzielałem. Są tam moje inne wpisy.

Toksyczna zazdrość/Tyrania

Też temat rzeka. Zazdrość, która nieraz przejawia się tyranią do tego stopnia, że facet najchętniej zamknąłby swoją kobietę w złotej klatce. Zazdrość, która przejawia się wszelkimi awanturkami na tym tle. Zazdrośni faceci, są to faceci, którzy mają niską pewność i wartość siebie. Nieraz dochodzi do sytuacji, że goście szantażują pod wpływem zazdrości samobójstwem albo zaczynają śledzić swoje kobiety.

Kobiety lubią testować mężczyzn i wywoływać w nich poczucie zazdrości, a goście w większości rwą sobie włosy na samą myśl o tym, że ona może go zdradzić. Jest takie powiedzenie :

“jakby suka nie chciała, to pies by nie wziął”.

Kobieta jak będzie chciała Cię zdradzić, to Cię zdradzi, a Ty nawet się o tym nigdy nie dowiesz. Jak będziesz bardzo zazdrosny, to prędzej czy później popchniesz ją w ramiona innego faceta. Lekka zazdrość jest ok, ale nie toksyczna, pod wpływem której wariujesz, wszystkiego zabraniasz swojej kobiecie, na nic nie pozwalasz, wydzwaniasz co chwila, sprawdzasz ją, wypytujesz o nią jej koleżanki, gdzie była?, z kim była?, co robiła?. Musisz wiedzieć, że jeśli masz atrakcyjną dziewczynę no to musisz pogodzić się z tym, że będą koło niej kręcić się inni faceci. Jeśli nie możesz się z tym pogodzić, no to weź sobie jakąś kobietę z garbem i bez oka. Gwarantuję Ci, że będziesz miał mniejszą konkurencję:).

Rutyna i przewidywalność

Rutyna i nuda zabija związek, dlatego  trzeba z nią walczyć. Wiesz nigdy nie zabijesz w 100% rutyny. W każdym związku ona jest w mniejszym czy większym stopniu, jednak kiedy kochacie się ciągle w jednej pozycji, nigdzie razem nie wychodzicie. Jednym słowem u was w związku wieje nudą, to z czasem kobieta może zapragnąć innych wrażeń. Mi moja ex powiedziała, że ona wręcz się dusiła w tym związku, a właściwie wykrzyczała mi to w twarz. W sumie nic dziwnego, jedyną naszą rozrywką było wyjście do kina co środę, ponieważ w Cinema-City były środy z Orange.

Także, jakbyś moją ex zapytał co będzie robiła za tydzień, dwa, trzy w środę to ona znała odpowiedź, że prawdopodobnie będzie w kinie. Zapamiętaj też jedną bardzo ważną rzecz, a mianowicie nie może być tak, że tylko Ty stajesz na uszach, dwoisz się i troisz byle tylko Twoja księżniczka miała jakąś rozrywkę. Nie jesteś jakimś cyrkowym klaunem.

Walka z rutyną jest to domena dwojga ludzi w związku. Nie może być tak, że Ty zapewniasz ciągle rozrywkę, spontaniczność, a ona ma tylko ładną dupę i cycki i jej to wystarczy. Miej swoje wymagania, które kobieta powinna spełnić. W związku musi istnieć prawo wzajemności. Miłość, za miłość, serce, za serce, dusza, za duszę, życie za życie. Jeśli jedna tylko strona angażuje się w związek, to on tak czy siak nie ma sensu.

Widzisz niektórzy faceci rozpieścili tak swoje kobiety, że te wymagają od nich umiejętności kładzenia płytek, samochodu, własnego mieszkania ,znajomości 5 języków, kilku zer na koncie, a same nawet mleka nie potrafią zrobić. Miej swój honor i godność oraz wymagania co do kobiet. O prawie wzajemności w związku i wielu innych ciekawych rzeczach będziesz mógł przeczytać w moim e-booku/kursie nad którym pracuję.

Pantoflarstwo

Pantofel czyli gość, którym kobieta pomiata, gardzi. Pantofel czyli gość bez charakteru, bez swojego zdania. Pantofel czyli gość, który spełnia każdą zachciankę kobiety, nawet jak się mocno krzywi i jest mu to nie na rękę. Pantofel czyli gość, który tak kocha swoją kobietę, że boi się jej powiedzieć-“NIE” w przypadkach w których akurat powinien to zrobić, ponieważ coś jest mu nie na rękę. Pantofel to gość, który toleruje wszelkie wybryki swojej kobiety i boi się jej opierdolić.

Tyran przesadza w jedną stronę, a pantofel przesadza w drugą. Najgorsza jest krzyżówka pantofla z tyranem, wtedy taka kobieta męczy się w związku coraz bardziej. Rozmawiałem już jakiś czas temu z fajną dziewczyną. Temat zszedł na męskie buty, czyli pantofle. Kobieta ta powiedziała krótko zwięźle i na temat, że gardzi takimi facetami i że to są cipy. Ostre słowa, ale jakże prawdziwe. Ja też byłem pantoflem, pamiętam jak moja ex pyta się mnie takim słodkim głosikiem-“Pójdziesz kupisz mi do apteki bobofruta?”, jakoś naszła ją ochota kurwa na bobofruta:) i ja się skrzywiłem, popukałem się w głowę, no ale przerwałem naukę na egzamin i ruszyłem w ciemną noc i mróz szukać czynnej apteki.

Moje pantoflarstwo to był Level Hard, a moja ex to wykorzystywała. Kobieta jak zobaczy, że jesteś pantofel bez charakteru to będzie to wykorzystywać. Jak sobie pozwolisz to tak będą Cię wykorzystywać i traktować jak na to zasługujesz. Kobieta pomału za pomocą swoich testów, będzie przesuwała granicę tolerancji, aż skończysz jak ja, gdzie doszło do tego, że moja ex wołała mnie z drugiego pokoju, abym przyszedł do niej i podał jej oddalony od niej o kilka metrów pilot, ponieważ ona ma laptopa na kolanach, a teraz chce sobie włączyć telewizor…

Co ja robiłem podawałem jej ten pilot i jedyne co to coś tam pierdoliłem pod nosem smuty typu-“nie za wygodnie Ci?”,” Teraz to przesadziłaś”. Gdy czegoś nie chciałem zrobić bo na przykład byłem bardzo zmęczony po nocce i nie chciało mi się jechać z nią do jej ciotki na obiad, to waliła focha, ja jej zacząłem robić jakieś logiczne godzinne kazania na ten temat, a koniec końców podpierając się na rzęsach i tak robiłem to co ona zapragnęła. Gdy Twoja ex Cię rzuca, to jak jesteś pantoflem to miej zagwarantowane, że jeszcze przez jakiś czas będziesz na jej służył.


JAK KOBIETY NAJCZĘŚCIEJ ZRYWAJĄ Z MĘŻCZYZNAMI


Przeważnie kobiety zrywają w następujący sposób:

    • Zróbmy sobie przerwę

      – Już wiesz, co oznacza te słowo. Jak usłyszysz te słowo to na 99% ona ma nowego fagasa na boku lub flirt jest w zaawansowanym stopniu ich na tyle, że ryzykuje odejście od Ciebie. Jednak ta przerwa jest swoistym spadochronem, który ma się otworzysz w momencie jakby im się nie udało. Zróbmy sobie przerwę, ale ewentualnie jak będzie mi chujowo z nowym fagasem to wrócimy do siebie lub jeśli coś mi nie wyjdzie, to będziesz taką miękką poduszką, bo Ciebie już znam, a tutaj wchodzę na nowy, jeszcze nie zbadany do końca teren. Kobieta wyskakuje z przerwą wtedy też żeby ewentualnie móc wrócić do Ciebie oraz żeby usprawiedliwić się, jakby miała Cię zdradzić. W sumie ona Ciebie na 100% zdradziła po tym tekście. Facet żaden nie spada z nieba, nagle i kobieta mówi-zrobię sobie przerwę. Na bank były chociaż pocałunki za Twoimi plecami. Po tym tekście w ciągu tygodnia dowiesz się, że ona ma innego faceta.

    • Nie zasługuję na Ciebie

      Kobieta chce zerwać z Tobą z klasą, nie chce Cię urazić. To bardzo miłe z jej strony, ponieważ przekaz jej brzmi w tej sytuacji mniej więcej tak-“jesteś za miękką ciotą dla mnie, na każde moje zawołanie, a ja znalazłam innego, ale nie powiem Ci tego, bo się popłaczesz“. Kobieta bierze na siebie winą za rozpad związku, żeby Ci za bardzo smutno nie było, ponieważ jesteś taką cipą, że tego ciężaru jednak w jej oczach nie weźmiesz na klatę i nie uniesiesz.

      Ewentualnie kobieta jeszcze może w tym przypadku zaproponować Ci-zostanie przyjaciółmi. Czyli jak by czegoś tam potrzebowała jeszcze, jakieś podwózki o 3 rano z dyskoteki to będzie się do Ciebie zwracać z tą prośbą. Czasem będzie chciała Ci się wygadać i porozlewać łzy, albo podupczyć chwilowo bez zobowiązań, póki nie znajdzie innego bolca, robiąc Ci tym samym nadzieję. Nigdy się na to nie zgadzaj, bo to też swego rodzaju furtka, aby ewentualnie móc wrócić do Ciebie, jak coś tam się nie uda, oraz tortury dla Twojej psychiki.

  • Spierdalaj

    Czyli zerwanie pod wpływem burzliwej atmosfery. Rozstanie w wyniku kłótni, gdzie padają bardzo mocne słowa. Rozstanie mniej więcej takie jak ja miałem. Kobieta daje Ci kopa w dupę, spuszcza w kiblu i nara i nie patyczkuje się z Tobą, ma w dupie to, że jest Ci smutno i wywleka wszystkie brudy. Niestety z tego co zaobserwowałem długoletnie związki właśnie tak się kończą. Kończą się przejściem z miłości do nienawiści. Jednak kobieta zanim powie Ci spierdalaj, prawdopodobnie troszkę wcześniej będzie chciała załatwić to delikatnie poprzez, “zróbmy sobie przerwę”. Jak wiadomo w długoletnich związkach, nie ma tak łatwo, że jedna strona odchodzi od drugiej bez jakichkolwiek emocji, żalu, pretensji. W większości przypadków jest to burzliwe rozstanie, pełne jadu, złości, pretensji, wywlekania brudów, robienia sobie na przekór.

  • Poznałam kogoś innego

    Kobieta mówi Ci wprost, że poznała kogoś innego. Nie bawi się w żadne przerwy tylko jest zdecydowana i stanowcza. Kiedy tak Ci mówi, to znak jest taki, że nawet jeśli jej nie wyjdzie z tym gościem, to i tak nie ma zamiaru do Ciebie wracać. Tak mówią tylko konkretne, atrakcyjne kobiety, które nie bawią się w jakieś gierki, przerwy, awantury, smsy. Mówią wprost jak jest i tyle.  Takiej kobiecie gość, też nie spadł z nieba. Musiała wcześniej go poznać.

  • Odchodzę od Ciebie

    Kobieta jak w powyższym wypadku mówi, że odchodzi od faceta. Rzadko się zdarza, że kobieta będąca w długoletnim związku odchodzi sobie o tak o, bez żadnych emocji, nie mając innego faceta na boku. Jednak owszem są wyjątki. Moja koleżanka zostawiła faceta po 9 latach i była przez rok sama. Najczęściej kobieta podaje powody odejścia od Ciebie i mogą to być powody różne. Jednak radziłbym ich nie słuchać, bo może boleć. Jak kobieta mówi, że musi z Tobą poważnie porozmawiać, a potem że odchodzi. Nawet jak będziesz drążył temat to może dowiesz się, że poznała kogoś innego, lecz nie będzie chciała się z tym wychylać tak od razu.

  • SMS/TELEFON

    Czasem się może zdarzyć tak, że kobieta po prostu wyśle Ci SMS-a, gdzie napiszę, że to koniec. Może wysłać Ci ponieważ nie będzie mieć odwagi powiedzieć Ci to w cztery oczy. Tak zazwyczaj zrywają małolaty, albo jeśli jest to związek na odległość. Co masz zrobić? Na pewno nie wydzwaniać i dopytywać się o powody rozstania, tylko ewentualnie odpisać jej-ok dzięki za wszystko. Tylko tyle. Taka forma zerwania jest rzadka.


W JAKI SPOSÓB ZACHOWAĆ SIĘ KIEDY KOBIETA Z TOBĄ ZRYWA


Twoje zachowanie na tym etapie jest bardzo ważne. Będziesz musiał opanować emocje. Czemu jest ważne Twoje postępowanie na tym etapie? A dlatego, że jak będziesz chciał ją odzyskać, to ona będzie miała w pamięci końcówkę związku.

 Jeśli będziesz jakieś odpierdalał szopki, odstawiał kabarety, cyrki to będziesz ją utwierdzał w przekonaniu, że właśnie podjęła najlepszą decyzję swojego życia, a lepiej przecież jej zasiać wątpliwości w głowie. Pamiętaj obojętność, to największa broń.

Czemu jest to takie ważne? Czemu jest ważne jak się rozstaniecie? Otóż właśnie w tym momencie następuje jej odzyskiwanie. Im bardziej odpierdolisz i się pogrążysz podczas rozstania, tym trudniej będzie Ci ją odzyskać.

Są osoby, które straszą samobójstwem, grożą, wyzywają, a potem chcą wrócić na kolanach. Sorry, ale pewnych czynów i słów się nie cofnie, więc lepiej jak chcesz tak robić pierdolnij się w łeb. Nie pal mostów, bo możesz powiedzieć kilka słów za dużo, a potem nie miej prawa do powrotu. Musisz już teraz być konsekwentny.

  • Dobra rozumiem, dzięki za piękne chwile, cześć – Krótko zwięźle i na temat. Kobieta zrywa z Tobą, podziękuj jej za piękne chwile i odwróć się na pięcie i odejdź od razu. Widzisz, gdy ja zabierałem rzeczy z mojego mieszkania, moja ex chciała się pożegnać gorącym namiętnym pocałunkiem, który oczywiście jej dałem. Powiedziała-“Pocałujmy się ostatni raz”. Nawet na tym etapie jeszcze mnie testowała, patrząc czy przypadkiem dalej może mnie mieć. Także jak już nie jesteście razem to nie ma sensu dawać jej jakichkolwiek buziaków. Odwróć się na pięcie i odejdź To jest jedno z najprostszych i najlepszych wyjść. Ma być, krótko zwięźle i DO WIDZENIA, BO NIE MA O CZYM GADAĆ, A IM DŁUŻEJ BĘDZIESZ GADAŁ, TYM COŚ MOŻESZ SPIERDOLIĆ. Możesz się np:  rozkleić, możesz powiedzieć, coś za dużo.
  • Nie żebraj i błagaj o powrót i jeszcze jedną szansę– Kategoryczny masz zakaz. Stracisz tym samym swój honor i godność, a kobieta będzie Tobą wręcz gardzić. Swego czasu kolega mi opowiadał jak błagał swoją dziewczynę, aby zmieniła zdanie. Błagał mówił, że wszystko będzie dobrze, że się wszystko ułoży, że się zmieni, czyli stara męska gadka jak dupa się pali w związku. Jego ex popatrzyła na niego i się rozpłakała mówiąc-“Tak mi Ciebie szkoda”, jednak pod tymi słowami kryła się pogarda na widok tak żebrającego o jeszcze jedną szansę faceta. Kiedy kobieta zrywa z Tobą tak na serio, wiedz, że jest to przemyślana akcja. Ona już dawno dawno temu pomalutku zaczęła podejmować taką decyzję. Ona nie obudziła się dzisiaj rano i nie stwierdziła-WOW , taka piękna pogoda, w sam raz, aby zerwać z moim chłopakiem“. Nie!!! Ona musiała też dojrzeć do tej decyzji. Mi moja ex powiedziała, że odeszła ode mnie rok temu. Żadne błagania, żadne łzy tu nie pomogą. Ona podjęła decyzję już dawno i przekonując ją logicznie utwierdzasz ją w tym, że dobrze zrobiła. Nawet nie próbuj jej czymś przekupywać, kwiatami, jakimiś misiami, prezentami, albo drogimi wycieczkami, bo będzie Tobą gardzić jeszcze bardziej. Jak chce Ci się płakać to płacz, ale ona ma tego nie widzieć. Dlatego bardzo ważne jest, abyś krótko i zwięźle powiedział-“Dzięki, za piękny czas”, bo jeszcze zaczniesz się rozklejać. Nie płacz, nie dawaj jej tej satysfakcji, nie błagaj, nie klękaj , nie przekupuj prezentami, nie mówi, że wszystko się ułoży, nie mów, że się zmienisz, bo chuja się ułoży i chuja się zmienisz-na pewno nie teraz. Ty o tym dobrze wiesz i ona. Zachowaj swój Honor i rozstań się w pokoju, bez robienia z siebie ofiary losu. Bądź facetem kurwa, związki się tworzą i rozpadają takie życie. Nie Ty pierwszy i ostatni. Lepiej żeby kopnęła Cię w dupę jak będziecie po ślubie z dzieckiem i kredytem na głowie? Pisząc te słowa, gdzieś na świecie pęka serduszko. Tak bywa.<