Jak Odzyskać Byłą Dziewczynę30 THE BEST OFFRelacje z KobietamiWszystkie Wpisy

Jak Odzyskać Ex, Byłą Dziewczynę, Która Od Ciebie Odeszła?

Poradnik - Jak odzyskać byłą dziewczynę

Spis Treści

Jak odzyskać ex, byłą dziewczynę, która odeszła?

Wpis dla wszystkich załamanych i pogubionych facetów, których zostawiła dziewczyna, żona czy kochanka. Wpis dla wszyskich którzy zadają sobie pytanie jak odzyskać byłą dziewcyznę. Nie kupuj nic aby odzyskać swoją byłą dziewczynę, żonę, kochankę, zanim nie przeczytasz tego bloga!!! Ponieważ masz przed sobą Prawdopodobnie najlepszy oraz najbardziej obszerny i darmowy poradnik dotyczący odzyskiwania byłych dziewczyn, żon oraz kochanek. Ta unikalna i całkowicie darmowa wiedza może być ostatnią deską ratunku do tego by zmienić swoje życie i odzyskać byłą dziewczynę. 

Słowo od Autora – Masz przed sobą długą drogę!  

Masz przed sobą wpis wielkości małej księgi porad, które pomogą Ci odzyskać Twoją byłą dziewczynę. Księgę, która jest inspiracją dla wielu osób piszących blogi w tematyce odzyskiwania byłych dziewczyn i non stop przez nich  kopiowana do swoich płatnych e-booków, kursów oraz szkoleń. Po latach widzę że napisany text jest naprawdę bardzo skuteczny i co najważniejsza nadal całkowicie darmowy poradnik który pokaże Ci krok po kroku, etap po etapie, jak odzyskać byłą dziewczynę, żonę czy kochankę. Według moich czytelników oto masz przed sobą bardzo mocny oraz bardzo konkretny wpis dotyczący odzyskiwania byłych kobiet, który pomógł już tysiącom mężczyzn w Polsce stanąć na nogi po rozstaniu z ex dziewczyną oraz rozwiać ich wszystkie wątpliwości z tym związane!!! 

Zanim kupisz poradnik o odzyskiwaniu byłej dziewczyny.

Moja strona jest jednym z najstarszych blogów w zajmujących się tematyką relacji międzyludzkich. Pamiętaj o tym, że szukając materiałów na innych stronach ponieważ ten blog służył jako inspiracja dla wielu twórców, których praktyki nie zawsze są szlachetne i niejednokrotnie widziałem jak moje treści były redagowane i umieszczane w płatnych poradnikach o odzyskiwaniu ex oraz innych powiązanych z tematyką byłych dziewczyn.  Być może natkniesz się na takie wpisy w internecie, więc patrz po dacie dodania wpisu – patrz kto był pierwszy, jeśli zauważysz, że gdzieś już coś podobnego czytałeś. Blog o tym jak odzyskać byłą dziewczynę, który właśnie czytasz został dodany 13 Września 2015 roku, a napisany został tak naprawdę jeszcze pod koniec 2014 roku. Zastanów się kilka razy za nim wykupisz u kogoś konsultacje za grube pieniądze, u kogoś kto jedyne co zrobił, to napisał bloga składającego się w głównej mierze z mojej wiedzy, przeżyć i doświadczeń związanych z odzyskiwaniem byłej dziewczyny. Autor tylko pozmieniał parę zdań na inne i dodał datę 2020, 2021,2022… świadczącą o tym, że jest jakiś nowy sposób na odzyskanie byłej dziewczyny. Ja się nigdzie nie reklamuję, a ten darmowy blog/poradnik o tym jak odzyskać byłą dziewczynę, nie napisałem jak inni głównie dla pieniędzy, tylko specjalnie dla takich ludzi jak Ty, Każdy kiedyś przeżył ten epizod kiedy chciał wrócić do byłej ja też to przeżyłem i wiem jak to jest kiedy zostawia cię miłość twojego życia. Miej to na uwadze to co napisałem, szukając dla siebie ratunku w internecie. 

Ile kosztuje poradnik jak odzyskać dziewczynę? 

Ceny poradników innych autorów o tym jak odzyskać byłą mogą kosztować od 20 zł do 5000 zł jak widzisz jest to brutalny biznes czekający na desperata który pod wpływem emocji jest wstanie wydać ostatnie pieniądze by odzyskać byłą dziewczynę. Tak jak wspominałem ja daje ci wiedzę praktycznie całą wiedzę jak odzyskać byłą dziewczynę  za darmo! Oczywiście nie pogniewam się jeśli uznasz że mój tekst jest na tyle wartościowy że warto postawić mi małą czarną. Jednak rozumiem że masz teraz ważniejsze sprawy na głowie więc do dzieła!

Żeby nie być gołosłownym, zobacz i przeczytaj inne moje blogi jak odzyskać byłą dziewczynę:
  1. Jak Zapomnieć o Byłej Dziewczynie
  2. Kontrola Emocji w Związku i Po Burzliwym Rozstaniu
  3. Jak odzyskać Ex Dziewczynę VS Jak Odbić Zajętą Kobietę
  4. Jakie Masz Szanse Na Odzyskanie Swojej Byłej Dziewczyny
  5. Kim Jest Nowy Facet Twojej Byłej Dziewczyny
  6. Twoja Była Dziewczyna Wróciła Do Ciebie? Czy Aby Na Pewno?
  7. Młodość Musi Się Wyszaleć, Kobiety Również
  8. Dlaczego chociaż raz w życiu powinieneś spróbować odzyskać swoją byłą dziewczynę, żonę czy kochankę
  9. Jak napisać list do byłej dziewczyny, aby wróciła
  10. Czy warto przyjaźnić się ze swoją byłą dziewczyną

 

JAK ODZYSKAĆ BYŁĄ DZIEWCZYNĘ

Zakład:

Zanim przejdziemy dalej nie pogniewaj się na mnie, ale zadam ci jedno pytanie: Czy kiedykolwiek miałeś tak, że szukałeś odpowiedniego klucza do drzwi? Pamiętasz jak sprawdzałeś każdy po kolei i na złość zawsze pasował ostatni? Pamiętasz jak zmarnowałeś kupę nerwów i czasu, zanim otworzyłeś zwykłe drzwi? Podobnie jest z odzyskiwaniem ex dziewczyny.  Możesz czytać bardzo dużo i jednocześnie uświadamiać sobie, że czegoś Ci jednak brakuje.Ten wpis będzie dla Ciebie niczym ostatni klucz, pasujący do drzwi za, którymi stoi twoja była dziewczyna, której tak bardzo pragniesz i wiesz co jeszcze ? Idę teraz z Tobą o dobrą wódkę, że i Tobie pomoże doprowadzić się do pionu, zacisnąć pięści oraz odzyskać ten dawny błysk w oku. To co, przyjmujesz zakład? 

Witaj w najbardziej pojebanym stanie w relacjach Damsko-Męskich

Witaj w relacjach pełnych samych sprzeczności, maksymalnie podniesionego ciśnienia, braku logiki, zszarganych nerwów, łez, nieprzespanych nocy oraz bólu głowy od ciągle goniących myśli, szukających  odpowiedzi na pytania. Witaj w najtrudniejszych relacjach damsko-męskich jakie tylko są, gdzie niektórzy faceci, od nerwów potrafią nawet schudnąć 15 kilogramów w dwa tygodnie, nic nie jedząc, nie pijąc, tylko chodząc od okna do okna po pustym już pokoju, karmiąc się jedynie własnym żalem, który odczuwają. Myślę, że skoro czytasz tego darmowego bloga, to sam już na własnej skórze przekonałeś się o ich skomplikowanym charakterze i przyznasz mi tu rację.

Myślę też, że już nie raz i nie dwa, zadawałeś sobie już pytania typu:

  • O co jej kurwa może chodzić?
  • Dlaczego taka jest? Dlaczego tak się zachowuje?
  • Nie poznaję dziewczyny!!! To nie jest ta sama osoba, z którą tyle czasu byłem!!!
  • Czemu mi to robi?

Będę teraz z Tobą całkowicie szczery

Mój drogi przyjacielu, jeśli chcesz odzyskać swoją byłą dziewczynę, żonę czy kochankę, to porywasz się teraz na najtrudniejsze relacje damsko-męskie, które naprawdę bardzo mocno wyniszczają człowieka emocjonalnie o czym zapewne już zdążyłeś się przekonać, popełniając błąd za błędem. Nie ukrywam też, że bez odpowiedniej wiedzy oraz wsparcia, porywanie się na takie relacje, to jak  skok na bungee, ale bez liny lub jaskiniowe nurkowanie bez tlenu, ale nie mart się – Jesteś w domu! Właśnie znalazłeś miejsce, gdzie wszystkiego się dowiesz o kobietach oraz ich odzyskiwaniu wyjaśnię Ci wszystko dokładnie, odnośnie tego: jak wygląda powrót do byłej dziewczyny. Będę dla Ciebie niczym latarnia morska, która rozświetla Ci drogę do właściwego portu, w którym odnajdziesz swój:

  • Spokój
  • Pewność siebie
  • Ciszę
  • Ukojenie
  • A być może i Twoją byłą kobietę

W tej chwili Twój statek (związek) dryfuje po niebezpiecznych wodach. Wodach naprawdę bardzo głębokich i bardzo niebezpiecznych. Przeczytaj bardzo dokładnie tego bloga, zanim roztrzaskasz Swój związek całkowicie o skały!!!

Rzuciła mnie dziewczyna co dalej?

Skoro trafiłeś na tego bloga, to prawdopodobnie rzuciła Cię dziewczyna i wystukałeś w Googlu następujące frazy: jak odzyskać kobietę, jak odzyskać dziewczynę, odzyskać dziewczynę, jak odzyskać żonę itp itd.  Czyż tak nie było? Nie było tak, że wpisywałeś frazy jak opętany, ponieważ chciałeś więcej i więcej wiedzy, która sprawi, że poczujesz chwilową ulgę oraz nadzieję na to, że Twoja była kobieta wróci do Ciebie ?? Czyż tak nie było mój drogi przyjacielu?  Wiesz skąd ja to wiem? Bo ja sam tak robiłem. Jednak na tamten czas, jedyne co natrafiałem to pseudo kursy-pseudo trenerów uwodzenia, którzy tak naprawdę żerowali na takich gościach jak ja wtedy i takich gościach jak Ty dzisiaj DAJĄC IM NADZIEJĘ. Ja nie chcę Ci dawać złudnej nadziei. Tak, właśnie. Ja Ci nie dają nadziei na odzyskanie swojej byłe dziewczyny. Chcę, abyś porzucił nadzieję, dla własnego dobra i spokoju psychicznego.

W tych relacjach nadzieja bywa zgubna. W tych relacjach nadzieja usypia czujność i podkłada pułapki. Porzuć więc nadzieję.

Sprawy Twojej byłej dziewczyny inaczej trzeba rozegrać. Trzeba to zrobić mądrze i sprytnie. Bo wiesz, problem nie polega na tym, że wy wrócicie do siebie na kilka dni, ale na tym, żebyś utrzymał ten związek w przyszłości. Po to przecież chyba chcesz wrócić co? Chcesz wrócić nie na chwilę, tylko na zawsze. Prawda? Tym wpisem postaram się uratować: Twoją duszę, Twój honor, godność, a być może także i związek. Także spokojnie, nie rób sobie krzywdy i nie rwij włosów na głowie. Jeszcze raz powtarzam, abyś się uspokoił i na spokojnie zaczął czytać, to co chcę Ci przekazać.

DLA KOGO JEST TEN MATERIAŁ?

  • Dla osób co są „świeżo” po rozstaniu, którzy byli w związku kilka miesięcy lub parę lat, a teraz wyrywają sobie włosy z głowy z żalu oraz tęsknoty za swoją byłą dziewczyną. Przez to nie mogą spać w nocy, patrzą się ciągle w sufit, nie mogą się skupić, jeść, pić. Ciągle czują uczucie “stresu” uciskające ich żołądek, dzięki temu poczujesz się dużo lepiej, niż godzinę temu. Gwarantuje Ci to.
  • Dla osób będących w związku, jednak mających przeczucie, że w ich relacji „coś nie gra”. Ich kobieta nagle stała się jakaś inna, taka oziębła, zdystansowana, zdenerwowana, a wszystkie znaki na niebie i ziemi mówią im, że pomału zbliża się rychły koniec związku. Nie chcą tego i chcesz się zabezpieczyć przed ewentualnym odejściem.
  • Dla osób, które chcą odnowić relacje ze swoimi „niedoszłymi” kobietami lub kochankami. Tylko chcą zrobić to w sposób dyskretny i sprytny.
  • Dla osób nie będących w związku, ani nie mających najmniejszego zamiaru wracać do swojej byłej dziewczyny, jednak zainteresowała ich tematyka tego poradnika, więc chcą nabyć tą bezcenną wiedzę, tak by w przyszłości jak znajdą się w podobnej sytuacji wiedzieli od razu co robić i jak się zachowywać, aby zasiać w głowie kobiety ziarnko niepewności, które sprowadzi ją na ziemię.
  • Dla osób w których związku wszystko świetnie się układa, lecz na wszelki wypadek wolą mieć wiedzę, która może uratować ich honor, godność  oraz związek gdyby przyszły “czarne chmury”.
  • Dla osób, które są singlami, lecz interesują się relacjami damsko-męskimi. Dzięki temu będą miały bezcenną wiedzę na przyszłość.

Jeśli nie jesteś jedną z tych osób, to nie czytaj dalej, aczkolwiek myślę, że możesz trochę żałować:):):)

DLA KOGO NIE JEST TEN MATERIAŁ?

Dla osób, które liczą tylko na jakieś tajemne sekrety, magiczne zaklęcia i pigułki, pod wpływem, której była dziewczyna niczym zahipnotyzowana padnie na kolana, zacznie się czołgać i błagać o powrót.

Takie bajki to nie u mnie! Odzyskiwanie byłych dziewczyn, to długofalowy proces, który może trwać dniami, tygodniami, miesiącami, a w ekstremalnych sytuacjach nawet i latami. Dziś kobieta zachowuje się tak,  a jutro inaczej. Wszystko zależy od tego:

  • Jakie błędy popełniłeś w związku.
  • Jakie błędy popełniłeś przy rozstaniu.
  • Jakie błędy popełniłeś zaraz po rozstaniu.
  • W jakim momencie zdecydowałeś się na pomoc w odzyskaniu byłej kobiety?
  • Jak wygląda teraz Twoje życie.
  • Czy kogoś nowego poznała.

Jak chcesz szybko odzyskać ex, to musisz być gotowy na to, że za chwile również szybko ją stracisz, a najprędzej, to stracisz na zawsze nie tylko byłą dziewczynę, ale również swoje pieniądze, którymi zapłacisz za złudną nadzieję odzyskania ex w kilka dni. Takie rzeczy to nie u mnie.

Z BLOGA TEGO DOWIESZ SIĘ TEGO, CZEGO NAJBARDZIEJ POTRZEBUJESZ W TYM FATALNYM DLA TWOJEGO ŻYCIA MOMENCIE, I ODZYSKAĆ SWOJĄ BYŁĄ DZIEWCZYNĘ

Z tego wpisu w szczególności dowiesz się odpowiedzi na nurtujące Cię pytania:

  • Jak wyglądają tak naprawdę powroty kobiet do swoich byłych facetów, dzięki czemu będziesz wiedział, czemu akurat Twoja ex kobieta teraz chce wrócić do Ciebie, a ta wiedza może uratować Twój honor i godność w oczach swoich, jej, a także Twoich przyjaciół, znajomych, kolegów.
  • Jakie są główne przyczyny rozpadu związków, dzięki czemu będziesz wiedział dlaczego Twoja EX odeszła od Ciebie, z jakich powodów oraz jakich błędów nie możesz popełniać w przyszłości. Będzie to bardzo cenna nauka, która otworzy Ci szeroko oczy.
  • W jaki sposób kobiety najczęściej zrywają z mężczyznami. Przynajmniej raz jakaś kobieta tak zerwie z Tobą i jak się zachowywać w takich sytuacjach. Jest to bardzo ważny punkt na który musisz zwrócić swoją uwagę, mój drogi przyjacielu.
  • W jaki sposób zachować się kiedy kobieta zrywa z Tobą, tak aby zasiać w jej głowie ziarno niepewności, tak aby głowiła się, czy aby na pewno podjęła dobrą decyzję. Twoje zachowanie zetnie ją z nóg. A przy tym dostanie konkretne emocje tj: zdziwienie, szok, zaskoczenie, które z kolei mogą zamienić się w wielką ciekawość. Ciekawość sprawi, że Twoja ex zacznie się głowić nad Tobą i waszym związkiem. Im bardziej będzie się głowić, tym mocniej będzie myślała o Tobie. Im mocniej będzie myślała, tym ponownie będą odżywać w jej wnętrzu pierwotne uczucia do Ciebie, a przyzwyczajenie, które jest między wami, będzie potęgowało to uczucie, co w ostateczności będzie prowadziło do tego, że Twoja ex stwierdzi, że zwyczajnie w świecie się pomyliła.
  • Jak poradzić sobie zaraz po rozstaniu, tak aby przeżyć to jak najmniej uciążliwie dla Twojej psychiki, dzięki temu będziesz lżej przechodził rozstanie, nie będziesz zdesperowany, odzyskasz swoje utracone dawne życie, honor, godność, a na Twojej twarzy znów pojawi się uśmiech.
  • Jakich błędów powinieneś unikać zaraz po rozstaniu, dzięki temu będziesz na bardzo mocnej pozycji do ponownego namieszania jej w głowie, nawet jeśli wcześniej w jej oczach bardzo wiele straciłeś. Być może popełniłeś kilka błędów, jednak na tym etapie nie jest wszystko przesądzone.
  • Poznasz 4 Etapy odzyskiwania swojej EX DZIEWCZYNY KROK PO KROKU-ETAP PO ETAPIE. Przeprowadzę Cię jak małe dziecko za rękę przez ruchliwą ulicę pełną pułapek zastawionych przez Twoją ex. Uwierz, że gra się dopiero zaczyna!!! Jak byłeś z kobietą dłużej niż 3 miesiące, to wywołałeś w niej uczucie przyzwyczajenia, a przyzwyczajenie jest niekiedy gorsze od zakochania.
  • Dowiesz się jak pojawić się z powrotem, dyskretnie w życiu swojej byłej dziewczyny, tak aby myślała, że to przeznaczenie, zbieg okoliczności, czy całkowity przypadek, który podpowie jej, że to być może jest jakiś- ZNAK OD LOSU.  Jest to bardzo ważne, żeby tak pomyślała, bo jak zrobisz to po swojemu, niedyskretnie i w nieodpowiednim czasie, to ona może stwierdzić, że ją prześladujesz.
  • Jak zachować się, gdy przypadkiem spotkacie się gdzieś na ulicy, tak aby wypaść w jej oczach jak najlepiej i namieszać troszkę w głowie.
  • Jak zachowywać się, gdy już odnowicie ze sobą kontakt i jakie pułapki i testy mogą czekać na Ciebie na tym etapie.
  • Jak powinny wyglądać wasze kolejne spotkania, tak by nie zepsuć wszystkiego za wcześnie. I żebyś znów nie wylądował na mieliźnie.
  • Co robić i jak działać gdy Twoja była dziewczyna ma chłopaka. Jak krok po kroku wybijać go z jej głowy, a kolesiowi rozwalić związek.
  • Jak zachowywać się na imprezie, na której była dziewczyna razem ze swoim, nowym chłopakiem, tak by namieszać jej w głowie i  aby jej chłopak zaczął popełniać błędy. 
  • I wiele innych cennych rad, które otworzą Ci oczy na relacje damsko-męskie oraz psychologię kobiet, za które powinieneś mi postawić dobrego litra wódki:):):):):)

Co się stracisz jeśli nie weźmiesz na poważnie moich rad i mojego doświadczenia?

  • Stracisz kobietę, która może już do Ciebie nie wrócić. Po prostu popełnisz tyle błędów, że ich odwracanie będzie niemożliwe, albo będzie wymagało dłuuuuuugiego czasu.
  • Stracisz swój Honor i Godność w jej oczach, przez co nie będzie darzyła Cię należytym szacunkiem. Dzięki temu sprawisz, że Twoja ex poczuje taką wielką satysfakcję i dumę widząc jak płaszczysz się przed nią.
  • Będziesz każdego dnia czuł wielki niepokój i poczucie winy, które będzie narastało z każdym dniem, aż pękniesz i zaczniesz popełniać błędy.
  • Popalisz wszystkie mosty jakie jeszcze wiszą pomiędzy wami. Przez to zdobycie jej będzie niemożliwe.
  • Popchniesz kobietę w ramiona innego faceta, albo przyspieszysz ten proces. Przez to jej odzyskanie może być naprawdę trudne.

KIM JESTEM? ABY MÓC UDZIELAĆ CI TUTAJ RAD JAK ODZYSKAĆ BYŁĄ DZIEWCZYNĘ, BYŁĄ ŻONĘ CZY BYŁĄ KOCHANKĘ?

Jestem TYAB mam 36 lat i prowadzę hobbistycznie bloga od wielu lat – 2014 roku, którego właśnie czytasz.

Damcidomyslenia.pl, to moje dziecko, które założyłem specjalnie dla takich osób jak Ty.

Wywodzę się z największego forum w Polsce dotyczącego uwodzenia kobiet, gdzie jestem bardzo dobrze znany, na który trafiłem w 2011 roku właśnie wtedy kiedy rzuciła mnie moja była dziewczyna.  Właśnie wtedy wpisałem w Google “Jak odzyskać byłą dziewczynę” i tak zmieniło się moje życie.

Tak. Zanim zacząłem przygodę z poznawaniem kobiet, próbowałem odzyskiwać moją ex, wpadając tym samym w pułapki przez nią zastawione.  Była to naprawdę bardzo mocna, życiowa nauczka dla mnie, którą również i Ty teraz przerabiasz.

Od tego momentu rozpocząłem wyboistą drogę ku mojej zmianie, przewracając swoje życie kilka razy do góry nogami.  Relacjami damsko-męskimi zajmuję się od  ponad 6 lat, więc przez ten czas moje wpisy, rady oraz moje doświadczenie pomogło tysiącom mężczyzn w Polsce:

  • Stanąć na nogi po życiowych ciężkich chwilach.
  • Odzyskać swój honor i godność mężczyzny.
  • Zmienić swoje życie na lepsze
  • Poznać nową dziewczynę lub odzyskać Ex.

Wcześniej udzielałem się na największym forum o uwodzeniu w Polsce, które zrzesza kilkadziesiąt tysięcy użytkowników, dzieląc się moimi doświadczeniami z kobietami. Po pewnym czasie za namową kolegów założyłem właśnie tego bloga, którego teraz właśnie czytasz.

Przez te 6 lat mojej codziennej praktyki:

  • Podchodziłem do? No właśnie sam nie wiem do jakiej ilości kobiet, a z tego podchodzenia wynikały różne rzeczy, o których mógłbym napisać niejedną książkę dostępną od 18 roku życia. Moimi przemyśleniami dzielę się właśnie na tym blogu.
  • Byłem gościem który wstydził się zamówić Pizzę przez telefon a co mówić załatwić jakiś temat w Urzędzie czy w Banku. Przez to moje życie strasznie kulało. O zagadaniu do kobiet mogłem tylko pomarzyć. Jestem idealnym przykładem, że każdy może się przełamać i wyjść na prostą.
  • Dostawałem setki odrzuceń, z których wyciągałem wnioski.
  • Poznawałem kobiety z którymi łączyły mnie długofalowe relacje.
  • Traciłem kobiety, które ponownie odzyskiwałem i znów traciłem, by znów je odzyskać, aż daliśmy sobie oboje  spokój :):):)
  • Rzucałem dziewczyny bez powodów. Ich reakcja była bezcenna.
  • Eksperymentowałem starając przekraczać granicę tolerancji kobiet na każdym kroku. Czyli sprawdzałem jak daleko mogłem się z nimi posunąć. Takie sytuacje dawały mi naprawdę dużo do myślenia o psychologii kobiet.
  • Traciłem kobiety na rzecz innych facetów np: pewnego piłkarza ekstraklasy 🙂
  • Odbijałem zajęte kobiety oraz rozbijałem związki, a także małżeństwa ( Wiem, nie ma się czym chwalić, ale  takie relacje też nauczyły mnie dużo i jak chcesz mieć pełny obraz relacji damsko-męskich musisz także i znaleźć się w takich sytuacjach)
  • Zakochałem się w zajętej kobiecie, którą próbowałem odbić. Nasza relacja trwała 3 lata. (Przejebana sytuacja. Nie życzę najgorszemu wrogowi tych emocjonalnych katuszy)

Przez te ponad 6 lat znajdowałem się w różnych sytuacjach z kobietami, które uczyły mnie rozumu i doświadczenia. Wiem co czuje facet, któremu odbito dziewczynę. Wiem co czuje facet, który traci kobietę. Wiem co czuje facet, który zakochał się w zajętej kobiecie i próbuje ją zdobyć. Wiem jak zachowuje się taka kobieta. Wiem jak zachowuje się kobieta kiedy jest wolna oraz zajęta. Wiem jakie to uczucie dostać kosza. Wiem jakie to uczucie być wyśmianym przez kobietę itd.

Po prostu wiem, bo przeżyłem wszystkie sytuacje z kobietami jakie tylko sobie możesz wyobrazić. Jeśli wyobrazisz sobie jakąś sytuację, to wiedz, że ja już ją przerabiałem. Jeśli masz jakiś problem z kobietami, to wiedz, że ja też ten problem miałem. Jeśli znajdujesz się w jakiejś sytuacji z kobietą i zastanawiasz się czy to ma sens, to wiedz, że ja też w tej sytuacji byłem i mogę Ci powiedzieć, czy to ma sens czy nie.

Przez te kilka lat pomogłem osobiście setkom mężczyzn w relacjach damsko-męskich. Nawet jeśli nie zdobyli dziewczyny czy odzyskali swojej ex to i tak wychodzili wygrani z:

  • Lepszym nastawieniem do życia.
  • Nową wiedzę i bogatsi o doświadczenia.
  • Zagraniu ex na nosie.
  • Poznaniu nowej, lepszej, kobiety.

Co mnie i mojego bloga odróżnia od większości osób zajmujących się tematyką odzyskiwania byłych kobiet w Polsce?

 

Daje Ci najlepszą i najbardziej szczegółową wiedzę, której nigdzie indziej nie dostaniesz w internecie – no chyba, że u XEROBOYÓW – ZA DARMO!!! Ta darmowa wiedza bije na głowy liczbą konkretów wszystkie inne płatne poradniki jakie są dostępne w internecie.

Twoim tylko zadaniem jest dokładne przeczytanie tego bloga od deski do deski. 

CO O MNIE I O TYM BLOGU MYŚLĄ INNI, PODOBNI DO CIEBIE FACECI, KTÓRZY ZNALEŹLI SIĘ W TAKIEJ SAMEJ SYTUACJI ŻYCIOWEJ JAK I TY?

Poczytaj komentarze pod tym blogiem. Możesz też opisać swoją sytuację, a tutaj wrzucę opinię ludzi, którym udało mi się w jakimś stopniu pomóc.

Są też kary oraz nagrody:):)

UWAGA!!! WAŻNE!!!

NIESTETY NIE ODPISUJĘ JUŻ NA WIADOMOŚCI DOTYCZĄCE EX DZIEWCZYNY!!! PONIEWAŻ DOSTAJĘ ICH ZA DUŻO

Masz tutaj naprawdę bardzo mocny i darmowy materiał związany z odzyskiwanie byłej dziewczyny, który specjalnie dla Ciebie napisałem.

Jeśli chcesz, abym poświęcił Ci godzinę czasu na Twój problem z byłą dziewczyną, to musisz polać mi bardzo dobrego litra barowej wódki

A wtedy dostaniesz ode mnie godzinę lub nawet trochę więcej mojego cennego czasu plus moją książkę “Prawo Wzajemności-Twoja Instrukcja Obsługi Ludzi”.

Książka jest o tyle ważna ponieważ otworzy Ci oczy na pewne sprawy, które zabierają Ci Twój szacunek w oczach ludzi w tym i kobiet. 

Będzie to wyglądało jakbyś zabrał mnie na wódkę do baru i opowiedział mi swój problem, a ja dam Ci konkretne rady i wskazówki, tak abyś zachował swój honor, godność i ewentualnie odzyskał swoją ex!!! Potrząsnę Tobą i dam Ci do myślenia jak za bardzo będziesz się mazał!!!!

Jak chcesz mi postawić dobrą wódkę :)::):), to napisz na: damcidomyslenia@gmail.co

 

Jeśli jednak nie chcesz stawiać wódki by ze mną porozmawiać, ale wolisz postawić mi KAWĘ :):) DOCENIAJĄC MNIE ZA TO, że tym darmowym i bardzo obszernym blogiem, KTÓRY NA GŁOWĘ BIJE PŁATNE PORADNIKI ZA GRUBE ZŁOTÓWKI:

  • OBSZERNOŚCIĄ
  • WIEDZĄ I DOŚWIADCZENIEM
  • PORADAMI w nim zawartym, które STAWIAJĄ NA NOGI i DAJĄ DO MYŚLENIA oraz sprawiają, że UNIKNIESZ BŁĘDÓW w relacją z ex, byłą dziewczyną, która od Ciebie odeszła.

podzieliłem się swoim życiowym doświadczeniem w relacjach z byłą kobietą, to KLIKNIJ W PONIŻSZY LINK i postaw mi “małą czarną” :):):) jednocześnie doceniając mnie za moją pomoc w tych trudnych dla Ciebie chwilach.

Ja Cię wsparłem w tych trudnych dla Ciebie chwilach moim blogiem i Ty – zgodnie z prawem wzajemności możesz również mnie wesprzeć. Będę miał za co utrzymać stronę damcidomyslenia.pl 🙂 Będzie na serwer, domenę i opłatę autorespondera oraz motywację moją do pisania takich blogów jak ten :):)

Postaw mi – MAŁĄ CZARNĄ

Jeśli masz problem ze swoją ex dziewczyną, skomentuj tego bloga, opisz swoją sytuację, a może na niego odpiszę w wolnej chwili. Mogę to zrobić ja, albo może zrobić to ktoś inny!!!!

JESTEŚ GOTÓW?

Czas czytania bloga, to dobre kilka godzin, które mają Tobą potrząsnąć i dać Ci do myślenia naprawdę bardzo mocno na temat tego, jak się odzyskuje byłe dziewczyny!!!!

JAK ODZYSKAĆ BYŁĄ DZIEWCZYNĘ, KTÓRA OD CIEBIE ODESZŁA 

Jak to ze mną było? Czyli moja historia z Ex Dziewczyną!!!

Czerwiec 2011

Siedzę sobie pewnego razu z moją dziewczyną w domu i oglądamy film-taką tandetną amerykańską komedię dla kretynów, gdzie największy frajer próbuje zdobyć piękność, popijając browara. Ja piję Królewskie, a ona męczy Perłę. Myślę sobie wtedy:

Dziwne,  jakoś ze mną zawsze  męczy te browary i nigdy nie dopija, a ze swoimi koleżankami  potrafi wypić bardzo dużo i to w krótkim czasie. Ostatnio się coś bardzo rozbrykała. Imprezka goni imprezkę. Często wychodzi i wraca najebana jak stodoła, a tutaj nawet połowy piwa nie dopija.

Nagle ona wypala, przerywając mi moją myśl:

-Wiesz co TYAB? zróbmy sobie przerwę, co?

Tak na nią się popatrzyłem, uśmiechnąłem się, myśląc:

-Ehhhh…Znowu zaczyna się jej te pierdolenie, już tyle razy zrywaliśmy ze sobą i na drugi dzień się schodziliśmy. Znów to samo? Co jej odjebało? Że niby teraz się rozstajemy? O co jej chodzi? W naszym związku jest coś nie tak?W sumie ostatnio jest jakaś dziwna, ale żeby zrywać? Czy może pod wpływu tej głupiej, nieśmiesznej komedii poprzestawiało jej się coś w potylicy, że postanowiła  tak jak bohaterka filmu zostawić frajera, dla bohatera?

Więc za bardzo się jej słowami nie przejąłem. Powiem więcej nawet z uśmiechem jej przytaknąłem mówiąc:

-Dobra, to zróbmy sobie przerwę.

I tak sobie o tym gadamy z uśmiechem, o tej naszej przerwie, aż ona nagle wypala:

Tylko wiesz co? jak będziesz bzykał się z innymi, to używaj prezerwatyw, OK?

Te słowa naprawdę mnie zaskoczyły. Powiedziała to w taki wyjebany sposób, bez emocji jakby właśnie wyrzuciła coś niepotrzebnego do śmieci. Nigdy nawet tak nie mówiła, a teraz oficjalnie przyznała, że mogę bzykać się z innymi.

Dobra-odpowiedziałem, lekko się uśmiechając, ale ten uśmiech był wymuszony, a w głowie już zaczęły mi się kotłować myśli mówiące:-Ty ona chyba serio mówi, wiesz?

W ciągu następnych kilku dni, dała mi jasno do zrozumienia, że jednak nie żartowała i naprawdę zerwała ze mną, oczywiście mówiła, że to Tylko przerwa. Ale ta przerwa różniła się od tych, które do tej pory mieliśmy. Teraz była taka pewna siebie, że zaczęło mnie to bardzo intrygować.

Co się stało? Czyżby mogła znaleźć kogoś innego?-Nie, nie ona. Ona taka nie jest. Pewnie zaraz jej przejdzie-pocieszałem się w myślach. Jednak im dłużej trzymała mnie na dystans, tym zacząłem wpadać w panikę. Nagle doszło do mnie, że jednak to nie są jaja.

Nagle doszło do mnie, że teraz odeszła i to na serio. Wcześniej się rozchodziliśmy, ale zaraz się schodziliśmy. Zresztą po kilku dniach przerwy czułem, że się i tak się zejdziemy. Czułem to gdyż widziałem jak się w stosunku do mnie zachowywała, jednak nie tym razem. Tym razem czułem coś innego. Tym razem  czułem, że to naprawdę koniec. Kiedy chciałem ją dotknąć to ona odsuwała się mówiąc:

Przecież nie jesteśmy razem, mamy przerwę, nie pamiętasz?

Mówiła to z uśmiechem oraz wielką pewnością siebie, której dawno u niej nie widziałem. Widać sprawiało jej to przyjemność, że zaczynałem za nią latać i dopraszać się o dotyk oraz o jakikolwiek kontakt i uwagę z jej strony. Zagadywałem ją, stałem się taki kurwa nadmiernie uczynny, że nawet odprowadzałem ją na przystanek tramwajowy jak szła do pracy, czego nigdy nie robiłem. Wyobrażasz sobie, że odprowadzasz swoją kobietę 50 metrów na przystanek? By za godzinę samemu iść na niego?

Ona widziała to jak zaczynam latać za nią i miała wtedy wielki uśmiech na twarzy. Chodziła cały czas zadowolona, szczęśliwa, a ja? Ja tylko marzyłem o tym, aby pozwoliła mi się znowu dotknąć i żeby było jak dawniej. Tak. Tak mocno i cholernie chciałem, aby znów było jak dawniej. Też tak masz? Też chcesz, aby było jak dawniej? Na bank tak. 

Chodziłem cały czas ciągle smutny, tak jak i Ty pewnie teraz chodzisz. Nie mogłem się na niczym skupić. Ciągle w głowie rozmyślałem jak ją przekonać do siebie, aby zmieniła zdanie. Na początku oczywiście robiłem dobrą minę do złej gry. Udawałem wesołego. Udawałem, że wszystko jest w porządku i liczyłem, że ona w końcu pęknie. Niestety była twardsza niż myślałem. Już ta sytuacja powinna dać mi do myślenia, że prawdopodobnie ktoś jej pomaga w tym, aby nie pękła. Była twarda, a wręcz niewzruszona, a ja? Kurwa zacząłem pękać.

Taki stan rzeczy trwał bodajże tydzień, aż pękłem. Zacząłem być dla niej cieplejszy, ale ona z dnia na dzień, zaczynała robić się coraz zimniejsza i coraz bardziej zaczęła odsuwać się ode mnie. Na początku tylko pieprzyła z uśmiechem:

-Nie dotykaj, mamy przecież przerwę. Nie pamiętasz?

I jednocześnie sama prowokowała sytuację, abym ją dotknął, ale im dłużej się napraszałem, tym stawała się zimniejsza, oschła. Wszystko zaczęło jej nagle we mnie przeszkadzać. Nic jej nie pasowało, a ja żeby jej nie denerwować chodziłem na palcach. 

Już w tym miejscu wszystko pierdoliłem po całości. Całkowicie się do niej dostosowałem. Cały swój tryb życia. Pożaliłem się przy wódce mojemu dobremu koledze i on tak z boku patrząc na tę całą sytuację zasugerował mi, że może pojawił się ktoś trzeci, o czym pisałem w moim poprzednim wpisie o tym jak rozpoznać, że kobieta zdradza lub odchodzi emocjonalnie od faceta.

Ja oczywiście zbagatelizowałem jego sugestię mówiąc :

-To niemożliwe, ona? NIEE…No co Ty, co jak co, ale ona taka nie jest.

Nawet nie dopuszczałem takiej myśli do siebie. Na samą myśl zaczęło mną telepać, że tylko kielon wódki mógł ostudzić moją rozpaloną głowę. Na samą myśl o tym, że może dotykać ją inny facet niż ja, zaczęło mną telepać jakbym dostał jakiejś padaczki alkoholowej.

Przez jeszcze następny tydzień zacząłem próbować się z powrotem z nią zejść. Zaczęło dochodzić do mnie, że jeśli jej nie odzyskam szybko, to zaraz pozna kogoś nowego. Kiedy myślałem o tym, że ona może uprawiać seks z kimś innym, to robiło się mi niedobrze. Zacząłem być totalnie zdesperowany, no i się zaczęło.

Napisałem więc zdesperowany do koleżanki z poradą, co należy zrobić w takiej sytuacji, a ona odpisała mi:

Tyab, musisz się starać, musisz walczyć, musisz się starać, a ona to doceni i wróci. Zobaczysz. Żeby zdobyć kobietę, to musisz się starać.

No jak sama kobieta mi mówi, że mam się starać, no to zaczął się festiwal frajerstwa z mojej strony. Nagle z gościa co wsypywał sól do herbaty (związku), która sprawiała, że nie dało jej się pić, stałem się  gościem co słodzi herbatę kilogramem cukru. Ciągle, na każdym kroku, przez bity tydzień mówiłem jej:

-jak mi na niej zależy.

-jak ją bardzo kocham.

-że chce mieć z nią dzieci i ożenić się.

-Że nie potrafię bez niej żyć.

-Że jest ta jedyna.

Do słów należało dodać i czyny, więc tym samym zaczął się istny festiwal frajerstwa w moim wykonaniu. Dosłownie sam siebie nie poznawałem jak się zmieniłem w ciągu ostatnich tygodni, jednak te uczucie, aby ją zatrzymać było silniejsze ode mnie.

Na początku owszem udało mi się ją troszkę zmiękczyć ponieważ podczas wymiany między nami błagalnych SMS-ów, pełnych lamentu, żalu, błagania, rwania sobie włosów, klękania i lizania po dupie, odpisała:

-Może jeszcze mnie nie straciłeś…

Gdy przeczytałem te słowa, to tak jakby kamień spadł mi z serca. Poczułem się jak Jezus Chrystus z Nazaretu, który zmartwychwstał. Pomyślałem sobie, że znów pojawiło się światełko w tunelu, które zwiastuje wielki come back. Panna napisała tylko tyle, a ja skakałem po mieszkaniu jak bym wygrał miliony w totolotka. 

Od razu na mojej twarzy zagościł uśmiech, którego dawno nie było. Tak, tylko jednym zdaniem, które dawało mi nadzieję manipulowała moimi emocjami. Potrafiła sprawić, że chodzę smutny, ale również, że chodzę wesoły. Byłem całkowicie uzależniony od niej emocjonalnie. Wpadłem kurwa w sidła miłości, jak ćpun w Heroinę. Moja ex była dla mnie narkotykiem, którego potrzebowałem do przeżycia.

Dobra, znowu jesteśmy razem, super, ale muszę się teraz starać, by znów nie spierdolić sprawy. Muszę się teraz jeszcze bardziej starać. Trzeba się starać, bo to nie przelewki. Ta sytuacja już trwała za długo i widać ewidentnie, że już nie żartowała.

Odetchnąwszy z ulgą, zmieniłem osrane majtki na nowe i cyyyyyk…otworzyłem browara, świętując mój sukces osiągnięty wyższą  szkołą błagalnej perswazji.

-Od jutra będę się starał, a  dziś trzeba wypić za błędy-pomyślałem.

No i tak się starałem, przez następny tydzień. Moje frajerstwo sięgnęło zenitu. Robiłem wszystko co chciała, gdzie chciała i jak chciała. Byłem na jej każde zawołanie. Gangrena frajerstwa sięgnęła zenitu. Doszło do takich sytuacji, że moja ex wołała mnie z drugiego pokoju, abym oderwał się od tego co w tamtej chwili robiłem, przyszedł i podał jej pilota, ponieważ ona chce sobie przełączyć kanał, a pilot leży na biurku. Niestety leżała w łóżku i jadła Chipsy, więc one zablokowały jej możliwość wstania z łóżka.  Ja się wkurwiałem, ale siedziałem cicho, ponieważ nie chciałem jej drażnić. Nie chciałem jej drażnić, ponieważ nie chciałem jej stracić. 

Pamiętam również jak biegałem późno w nocy, po warszawskiej Woli szukać dyżurnej apteki, bo mojej Pani, zachciało się jakiegoś jebanego bobofruta dla dzieci o smaku bananowym. Zwykły sok jej nie wystarczył, koniecznie musiał być Bobo-Fruit. Gdy przyniosłem Bobofruta o innym smaku to walnęła focha, bo już jej nie pasowało:

Ale o co Ci chodzi? Ten jest zły? Nie było tego, a wiem, że lubisz jabłko-odpowiedziałem

-Oj o nic…-warknęła

-To o co Ci chodzi no?-spytałem

Chciałam bananowego, jak nie było to mogłeś nie kupować-odpowiedziała

To dopiero mi to mówisz?

-Było zadzwonić..

I kłótnia była gotowa…Gadka jak z chujem o kwiatkach. Dosłownie wszystko jej we mnie przeszkadzało. Miała pretensję o wszystko nawet o nie tak odstawiony kubek po kawie. Gdy wychodziliśmy do kina ona założyła buty na obcasie, zmierzyła mnie wzrokiem i wypaliła:

-Mógłbyś być wyższy.

Zaśmiałem się z tego mówiąc:

-Do tej pory Ci mój wzrost nie przeszkadzał?

-Do mnie by pasował taki facet w przedziale 185-190 cm-odpowiedziała.

W kinie przyłapałem ją na tym, jak gdzieś zamyślona patrzy po ścianach i błądzi po suficie nawet nie oglądając filmu. Zresztą ostatnimi czasy bywała ciągle taka zamyślona, jakby coś ją trapiło. Siedziała i patrzyła się w sufit, a na moje pytania odnośnie tego, czy może ma jakiś problem, oraz o czym tak myśli reagowała niewspółmierną do sytuacją agresją, o czym też wspomniałem w moim poprzednim blogu.

Ja naprawdę się starałem, a ona pomiatała mną jak szmatą. Na początku zaciskałem zęby, bo nie chciałem jej stracić, ale i ja ledwo wytrzymywałem psychicznie. Kolejny tydzień, był jeszcze gorszy od poprzedniego. Kolejny tydzień przyniósł wielką awanturę. Z dnia na dzień stawała się coraz bardziej agresywna i “ANTY” nastawiona do mojej osoby. Przeszkadzało jej wszystko, łącznie z tym, że oddycham. Ja wręcz, żeby jej nie prowokować i nie denerwować chodziłem jak na palcach jak ten pantofel. Schodziłem jej z drogi, nie wdawałem się w dłuższą polemikę, ciągle jej przytakiwałem. Kurwa, mówiłem nawet półsłówkami, tak aby za bardzo nie budować zbyt obszernych zdań, bo jeszcze coś powiem co jej się nie spodoba, a uwierz kurwa, byłem łapany za słówka na każdym kroku. 

Ciągle więc jej przytakiwałem i ogólnie pierwszy się z niczym nie wychylałem, ponieważ lubiła ostatnimi czasy łapać mnie za słówka i prowokować awanturę. Szczytem bezczelności z jej strony było sprowokowanie awantury o to, że zamiast dać jej kilka TIC-TACÓW, dałem jej tylko jednego ponieważ tak mi się wysypało z paczki na jej rękę.

-Tylko jednego mi dajesz? TO NIE CHCE ICH WCALE. Zawsze byłeś samolubem-krzyknęła

Ale kochanie, tak mi się wysypało, daj rączkę dosypie Ci jeszcze, no…-zacząłem się tłumaczyć i jej wyjaśniać jak debilowi, że to nie moja wina, gdyż grawitacja spowodowała to, że wysypał się jeden zamiast, kilku tak jak chciała.

Pod koniec już związku sprowokowała też o byle głupotę naprawdę konkretną awanturę, po której i ja już nie wytrzymywałem psychicznie. Poszło o długopis, który leżał na prześcieradle. Długopis, który położyłem na chwilę, gdyż musiałem odebrać telefon. Długopis, jak to długopis, zostawił ślad po sobie, pod postacią kreski o długości może 3 milimetrów…

Kiedy moja EX zobaczyła moją zbrodnię. Wybuchła afera pościelowa, która przeszła w III Wojnę Światową. Wyzwiska i moje rzeczy latały po pokoju niczym Messerschmitty na wojnie. W tym momencie już pękłem. Nie wytrzymałem:

Kurwa, nie zmywasz naczyń, zlew zajebany talerzami sprzed tygodnia, podłogi upierdolone, że skarpety całe mam czarne, jak kichasz w chusteczkę to rzucasz ją na podłogę, a Ty przypierdalasz się o jakiś pierdolony długopis?-warknąłem, bo już mi łeb parował od tych wszystkich jej prowokacji, kłótni.

-Nie szanujesz moich rzeczy-zaczęła się bronić

Od słowa do słowa i ja zacząłem stawać się agresywny. Już miałem tego serdecznie dosyć. Już miałem dosyć. Jak to w kłótni zaczęliśmy wyciągać i prać przy otwartym oknie wszystkie nasze brudy. To była nierówna walka, gdyż moja ex doskonale wiedziała, gdzie mnie użądlić. Znała moje słabości na wylot.

-Pamiętasz jak się popłakałeś dwa lata temu? zachowałeś się jak ciota, jak baba, a nie jak facet, jak C-I-O-T-A-mówiąc te słowa spojrzała mi się w oczy i dokładnie przeliterowała słowo C-I-O-T-A w zwolnionym tempie, tak aby się upewnić, że rzeczywiście zrozumiałem jej przekaz.

Faktycznie była taka sytuacja, tylko wtedy ona podeszła do mnie i zaczęła mnie płaczącego przytulać i całować, a teraz pod wpływem kłótni nazywa mnie ciotą, cipą. Teraz było całkiem inne zachowanie z jej strony. Mówiła tylko po to, aby sprawić mi ból. Ja jej też wcale dłużny nie byłem zacząłem wywlekać brudy też i z jej życia, zacząłem ją wyzywać od kurew, szmat, dziwek.

-Ty pierdolona dziwko, pamiętasz jak mi ciągnęłaś lachę na pierwszym spotkaniu?  -krzyczałem, chcąc jej dopiec w odwecie.

Ty frajerze, Ty cioto, każdy się z Ciebie śmieje w pracy, Ty cipo. Nic nie potrafisz nic zrobić, masz dwie lewe ręce– słyszałem.

-Ja się tak staram, a Ty wszystko niszczysz, nie da się z Tobą żyć normalnie, jesteś pojebana jak ta Twoja cała rodzina-wypaliłem robiąc przytyk do jej sióstr, które zawsze jak było dobrze wpierdalały się w nasz związek i robiły wszystko, aby dobrze nie było.

Zapadła cisza, ja widząc, że jednak przesadziłem z tym pojazdem na rodzinę, zacząłem ją przepraszać. Chciałem ją przytulić i przeprosić, ale mnie odepchnęła i wyszła obojętnie z pokoju. Była taka obojętna, spokojna, a wręcz opanowana, że było to dla mnie bardzo podejrzane. Zawsze podczas ostrej naszej kłótni płakała, ale nie tym razem. Tym razem był pełen luz z jej strony, a na twarzy nawet pojawił się uśmiech, który mnie przeraził.

Była bardzo spokojna, taka obojętna. Była taka obojętna, jakby tylko na to czekała. Jakby tylko czekała, aż coś powiem za dużo, no i powiedziałem. Znała mnie doskonale i wiedziała, że łatwo mnie wyprowadzić z równowagi jak się nazwie mnie ciotą, która nic nie potrafi. Ona tylko na to czekała. Chciała już na dobre odejść ode mnie i prowokowała, czepiała się, aż wybuchłem.

Kobiety bardzo często szukają pretekstów, aby odejść. Tym pretekstem może być za dużo powiedziane słowa, których człowiek potem żałuje. Podszedłem jeszcze raz do niej, a w oczach już kręciły mi się łzy. Wiedziałem, że to koniec. Czułem to jak nigdy. Nie mówiła nic, że zrywa po prostu była obojętna  i wyszła z domu uśmiechem, gdzieś dzwoniąc.  Ja tymczasem stwierdziłem, że pojadę do siebie do domu na kilka dni i odetchnę, uspokoję myśli nerwy, a gdy wrócę to wszystko się ułoży i dalej zacznę się starać, tak jak mi koleżanka radziła.

-Znowu dałeś TYAB dupy jak największa kurwa-pomyślałem topiąc ręce w twarzy.

Pojechałem do domu na trzy dni. Chciałem się wyciszyć i zejść jej z oczu na chwilę.  Chciałem opracować plan pogodzenia. Na początku była cisza z mojej i jej strony, ale udało nam się złapać znów kontakt SMS-owy. Nawet rozmawialiśmy przez telefon i ona stwierdziła, że potrzebuje faceta z jajami. Fakt, przez ostatni czas spantofliłem się naprawdę bardzo grubo, a także moje  życie pozostawiało wiele do życzenia.

Ćpałem, chlałem, byłem bez grosza przy duszy, ciągle zadłużony u kogoś. Taki żywot prowadziłem. Ja nie żyłem, ja wegetowałem. Potem rozmawialiśmy jeszcze troszkę i nasze rozmowy zeszły na tematy bardzo intymne, zaczęła mi opowiadać, że ma ochotę się do mnie przytulić, że teraz ma na sobie moje ulubione majteczki. Już myślałem, że jest dobrze i na mojej twarzy znów zagościł uśmiech. Jednak dopiero się wszystko tak naprawdę zaczęło.

Znów się uśmiechnąłem. Znów w moim sercu zagościła nadzieja, którą w tej chwili każę Ci wypierdolić na zbity pysk. Znów skakałem, znów myślałem czy jest jakaś szansa. Znów tańczyłem, znów było w moim życiu zajebiście. Wystarczyło tylko, że w moim życiu pojawiła się ta dziwka nadzieja, którą znów zacząłem żyć. Ta pani znów przysłoniła mi zdroworozsądkowe myślenie i sprawiła, że zacząłem głupieć. Dlatego wielokrotnie będę Ci powtarzał, abyś ją kurwa porzucił. Porzuć nadzieję w takich relacjach jakimi są powroty do byłych dziewczyn. Porzuć, bo w tych relacjach wszystko bywa zgubne, a nadzieja tylko usypia TWOJĄ CZUJNOŚĆ.

Kiedy wróciłem…

Przyjechałem do Warszawy i postanowiłem zrobić mojej dziewczynie prezent urodzinowy, ponieważ miała je mieć za jakiś tydzień. Prezent miał być nie tylko na urodziny, ale także na pogodzenie się. Zawsze jak się pokłóciliśmy to robiłem jej jakieś drobne prezenty i to pomagało, więc myślałem, że i tym razem pomoże.

Wybrałem się do Rossmana i kupiłem jej perfumy, o których marzyła i które tak jej się podobały. Nie ukrywam na tamten czas dla mnie były bardzo drogie, bo kosztowały ok. 350 złotych, a 350 złotych dla gościa co jest zadłużony u kolegów i nie ma grosza praktycznie przy duszy, tak że ledwo mu starcza na czynsz, to bardzo dużo.

Dodatkowo ściągnąłem z internetu w jakości HD film, na który ona chciała pójść ze mną do kina. Był to film związany z tańcem, ale tytułu już nie pamiętam, chyba STEP UP. Czyli film, na którym to ja raczej bym ziewał i patrzył się po ścianach i na sufit. Miałem wszystko zaplanowane. Wiedziałem, że kończy pracę o 22.00 i miałem jej zrobić niespodziankę i wyjść po nią na przystanek tramwajowy. Dodatkowo zrobiłem kolację, przygotowałem świeczki, kadzidełka. Wszystko zaplanowałem bardzo dokładnie…

Najpierw wyjdę po nią na tramwaj i dam jej namiętnego buziaka, potem w domu zjemy kolację przy świecach i winku, by później obejrzeć jej ulubiony film, który tak chciała obejrzeć, dopijając resztę winka. Po filmie miałem jej zrobić masaż przy relaksującej muzyczce i kadzidełkach, a na koniec mieliśmy się pokochać na zgodę. Prezent urodzinowo-zgodowy miałem jej dać, jak już po wszystkim będziemy leżeć w objęciach i czule się przytulać. Takie były plany…

Stałem na przystanku tramwajowym z kwiatami. Wybiła 22.30 i już powinna być, ale jej nie ma. Ok. 23.00 postanowiłem do niej zadzwonić , jednak miała wyłączony telefon. Stałem na przystanku i czekałem tak do 1.00 w nocy, aż w końcu wróciłem na chatę.

Położyłem się i do głowy napłynęły mi myśli. Gdzie jest, z kim jest, co robi. Nagle wszystko zaczęło mi się zgrywać w całość. Nagle przypomniały mi się słowa kolegi, który sugerował mi, że może w jej życiu pojawił się “ktoś trzeci”. Wtedy zaczęło mną telepać z nerwów, a w gardle zrobiła się Sahara. Nagle zaczęło mną telepać. Naprawdę zacząłem czuć się strasznie dziwnie.  Tak jakbym dostał jakiejś padaczki na tle nerwicowym.

Nie spałem całą noc. Patrzyłem na wskazówki zegara. Byłem świadkiem jak noc przechodzi w dzień. Kurewskie uczucie, kiedy całość układanki zgrywa się nagle w całość, a do Ciebie dochodzi, jak bardzo byłeś kurwa ślepy i głuchy na znaki na niebie i ziemi, mówiące Ci, że ten związek to jest już dawno trup i kwestia czasu będzie kiedy ona odejdzie od Ciebie, a że nie jest łatwo po długoletnim związku odejść od drugiej osoby, to się ten kabaret jeszcze długo ciągnął.

Moja dziewczyna wróciła dopiero 6 rano i nawet nie pytaj co robiła…

Lekko przysypiając obudził mnie dźwięk domofonu, który zwiastował to, że właśnie ktoś wstukał kod.  Spojrzałem na zegarek i zobaczyłem, że dochodziła godzina 6.00. Tak wróciła dopiero o godzinie 6 rano i nawet nie pytaj gdzie była, z kim i co mogła robić.

Tak wyglądała końcówka mojego związku. Nie spałem całą noc. Kiedy wróciła, miała wielki uśmiech na twarzy. Ja jak oparzony wyskoczyłem z pokoju-wrzeszcząc

Gdzie byłaś? Gdzie kurwa byłaś-zacząłem się dopytywać piskliwym głosem, bo stres mi miażdżył krtań.

-U Krzyśka-odpowiedziała.

-Co kurwa? U Krzyśka? Jakiego? Tego z pracy? Co tam robiłaś? Po chuj? O co chodzi?-Zacząłem wpadać w panikę.

-Z Krzyśkiem się całowałamodpowiedziała mi tak prosto z mostu, jakby mówiła, że zupę jadła.

Ta wiadomość ścięła mnie z nóg. Nie byłem na nią psychicznie jeszcze gotowy. Nie wiedziałem co robić. Czy jej przyjebać, czy przyjebać Krzyśkowi, czy może wyskoczyć przez otwarte okno w kuchni na dyńkę? No dosłownie rozdziawiłem japę i zacząłem się cały trząść.

-Czemu mnie zdradziłaś? Czemu kurwa?-zacząłem dopytywać się głosem jak jakiś pierdolony kastrat.

Ja Cię nie zdradziłam. Ja nie była już z Tobą dawno-odpowiedziała mi z uśmiechem, nalewając wodę do kubka.

-To czemu nie odeszłaś? Czemu?

Ależ ja odeszłam od Ciebie, już rok temu-odpowiedziała

Nagle doszło do mnie, że to jest koniec i nie ma już nic. Nagle doszło, że jestem wolny i mogę już iść. Stałem dalej z rozdziawioną japą i nie wiedziałem co zrobić. W głowie przychodziły mi różne myśli. Od tych pojebanych w stylu-chwycić nóż i jak nie będzie moja, to będzie niczyja, do równie pojebanych typu-może dalej jeszcze walczyć o związek. To w sumie tylko całowanie było.

-Ale ten Krzysiek to zwierzak. Rzucił się na mnie i mi wszystkie korale pozrywał-przerwała moje myśli moja ex, mówiąc znów w taki sposób, jakby jadła zupę czy zamawiała frytki w barze.

Krzysiek był to gość, który miał 190 cm i w sumie nic dziwnego, że mówiła mi wcześniej, że taki gość by do niej pasował. Dalej nie będę opisywał, bo ta rozmowa to była patologia, ale całą moją historię opiszę w moim e-booku o tej tematyce i gwarantuję Ci, że będziesz to czytał lepiej niż książki Stephena Kinga. To był koniec, czar prysł. Doszło do mnie, że jest ktoś trzeci. Chociaż wszystkie znaki na niebie i ziemi już dawno mi to oznajmiały. Wszyscy wiedzieli dawno o tym oprócz mnie. To był zimny prysznic na moją rozgrzaną głowę.

Ale czy to był koniec tak na serio? Myślisz, że w długoletnim związku łatwo tak odejść? Myślisz, że to tak prosto się zakończyło? Oj nie mój drogi przyjacielu. To był dopiero początek i u Ciebie również będzie tak. Zobaczysz, idę o dobrą wódkę.

Już za chwilę, mój przyjacielu dowiesz się, że to jest dopiero początek:

  • Kobiecych gierek.
  • Kobiecych testów.
  • Kobiecych manipulacji.
  • Kobiecych pułapek.
  • Kobiecych prowokacji.

Które będą:

  • Dawały Tobie nadzieję.
  • Zabierały Twój honor i godność mężczyzny
  • Raniły Ciebie i bolały.
  • Wywoływały w Tobie skrajne emocje.
  • Wywoływały w Tobie poczucie winy.
  • Odwracały “kota ogonem”
  • Zwalały na Ciebie całą winę tego świata
  • Podpuszczały do błędów.
  • I w które będziesz wpadał jak nie będziesz uważny.

Myślisz, że KONIEC ZWIĄZKU TO TAK NAPRAWDĘ KONIEC?

Myślisz, że po kilkuletnim związku Twoja ex kasuje Ciebie na zawsze? Może próbować skasować Cię z życia, ale z pamięci nigdy Cię nie wykasuje, co potwierdza moja ex, która odezwała się do mnie po 6-7 latach. Tak ta dziewczyna, którą właśnie tu opisuje odezwała się do mnie po 7 latach z pytaniem, co tam słychać. Jak widzisz, potrafiła znaleźć kontakt do mnie po tylu latach.

Myślisz, że koniec związku, to jego koniec? Coś Ty!!!! Nic bardziej mylnego!!!!

To był dopiero początek tego, co i Ciebie będzie czekać w przyszłości

Gdy się rozstaliśmy, bardzo ciężko to przeżyłem. Wiesz jak to jest jak jesteś z kobietą kilka lat, mieszkasz z nią, śpisz z nią w jednym łóżku, a także pracujesz, to idzie się bardzo mocno przyzwyczaić i uzależnić. Tym bardziej, że narkotyk jaką jest miłość, dawno temu przedawkowałem. Przez jakiś czas byłem jeszcze zmuszony mieszkać i pracować z moją ex, a więc też i podejmowałem liczne próby jej odzyskania, a tym samym popełniałem masę błędów, wpadając w pułapki przez nią zastawione. Więc ucz się stary na moich kurwa błędach.

Nie ukrywam myślałem, że przez ten czas zwariuję, a moja psychika była poddana takim próbom i torturom, o jakich się nawet CIA nie śniło. Dostaje wiele pytań odnośnie tego jak wrócić do swojej byłej dziewczyny. Wielu mężczyzn po rozpadzie związku, pierwsze co robi to wpisuje w Google- jak odzyskać swoją ex dziewczynę. 

Postaram się w tym bardzo długim wpisie, omówić w miarę dokładnie tą tematykę:

-Jak wyglądają mniej więcej powroty do byłych dziewczyn.

-Na co zwracać uwagę, by nie wpaść w pułapki i testy zastawiane przez ex.

-Jak zachować swój honor i godność w chwilach rozstania, byś zachował się jak facet, a nie jakaś pizda i żebyś nie dał jej satysfakcji, tylko zasiał w głowie ziarno niepewności.

W przyszłości jeszcze zrobię do tego audio-prezentację i omówię bardzo dokładnie ten proces. Omówię go, bo wyznaję zasadę, że w życiu najważniejsze wartości to mieć honor i godność. Są to wartości, których się nie kupi, są to wartości, które w dzisiejszych czasach są bezcenne.

Za te dwie wartości m.in walczyli nasi dziadkowie i pradziadkowie. Za te wartości ginęli broniąc Westerplatte, Warszawy. Dlatego serce mnie boli jak widzę jak mój kolega płacze, biega, błaga jakąś damulkę o powrót, ponieważ go rzuciła, a ona chełpi się takim widokiem rozjebanego emocjonalnie, klęczącego i płaczącego faceta, błagającego o jeszcze jedną szansę.

Dlatego serce mnie boli, gdy czytam gdzieś na forum wpisy typu:

“zostawiła mnie i całą noc siedzieliśmy razem i płakaliśmy”

Ja popełniłem już te błędy, ja wcześniej starając się odzyskać moją ex, straciłem godność, honor i wszystkie inne wartości, dlatego nie chciałbym, abyś powtarzał moich błędów, tylko się na nich uczył i wyciągał z nich wnioski. Tylko wtedy istnieje szansa na jakieś powroty.

Dlaczego napisałem tak długiego bloga? M.in dla powyższych przypadków oraz dosyć częstych pytań odnośnie EX. Mam też jeszcze jeden powód, którym są wielcy GURU Uwodzenia, którzy zarabiają duże pieniądze na rozbicie emocjonalnych gościach, którzy by za nadzieję odzyskania ex sprzedali nawet swoją matkę. Na mnie też kilku zarobiło, serwując mi kulawe i oklepane rady typu:

-Musisz o niej zapomnieć, musisz przestać o niej myśleć.

Zanim nakreślę Ci jak wrócić do byłej dziewczyny, chce Ci pokazać jak wyglądają takie powroty. Otóż kobiety wracają najczęściej do swoich byłych chłopaków w następujących przypadkach:


KIEDY KOBIETY WRACAJĄ DO SWOICH BYŁYCH CHŁOPAKÓW?


Rozstanie trwa bardzo krótko, a przypomina bardziej mocną kłótnie, pod wpływem której jedna ze stron zrywa-tak na chwilę

Czyli kilka słów na temat “fałszywych rozstań”

Takie rozstanie to praktycznie żadne rozstanie. Zanim moja ex mnie rzuciła na dobre, przerabiałem kilka takich krótkotrwałych rozstań, po których  zaraz wracaliśmy do siebie. Też pewnie tak miałeś. Powiedz mi kurwa kto tak nie miał? I wiesz co jest najlepsze? Trenerki uwodzenia i Ci wielcy specjaliści od powrotów mogą Ci pomóc wrócić do kobiety w bardzo krótkim czasie na TYM ETAPIE. Niestety ten etap to Ty już dawno masz za sobą, skoro to czytasz!!!! Ale dobra wracajmy do tematu.

Niby wszystko ok. Zeszliście się i jest fajnie, ale czy na pewno? Jednak przy takich krótkich rozstaniach musisz zwrócić uwagę na następujące elementy:

    • O co poszło?
    • Kto zerwał?
    • Kto pierwszy podał rękę na zgodę?
    • Jak długo trwała przerwa?
    • Jak kobieta się zachowywała
  • Jak Ty się zachowywałeś.

Kobieta zakochana pierwsza nie zerwie.  Kobieta zakochana wiele potrafi ścierpieć i nie zerwie, bo ma taki chwilowy kaprys pod wpływem jakiejś kłótni. Zerwie tylko taka, która pomału zaczyna odchodzić emocjonalnie od Ciebie lub taka, która już emocjonalnie odeszła od Ciebie, a kłótnia to tylko pretekst. Nawet jeśli doskonale wiesz, że za godzinę znów się zejdziecie, to niech taka sytuacja da Ci do myślenia, że kobieta zrywa z Tobą na chwilę, by sprawdzić jak się zachowasz.

Kobiety w takich sytuacjach są bacznymi obserwatorkami. I tu nawet nie chodzi o samo zrywanie. Jak się kłócisz z kobietą to również, to  w jaki sposób to robisz, pokazuje jej jakim jesteś facetem. Wiesz kłótnia w związku, tak naprawdę pokazuje Twoje miejsce w szeregu.

Tutaj możesz zachować się jak cipa, albo zachować się jak facet. Jeśli zachowasz się jak cipa, zaczniesz przepraszać za coś czego np: nie zrobiłeś lub tłumaczyć się z jakiejś pierdoły, to ok. Na tym etapie kobieta  wróci do Ciebie, jednak na waszym związku pojawi się rysa, a potem małe pęknięcie.

Zawsze prawdziwe rozstanie w związku, poprzedza szereg takich krótkich rozstań, na przestrzeni czasu, podjętych pod wpływem emocji oraz kłótni.  Wiesz jak to jest. Pokłócicie się i pod wpływem emocji rozchodzicie się na kilka godzin. Czasem możesz to Ty zerwać, czasem zrywa kobieta, ale w sumie nie liczy się to, kto zrywa, tylko jak Ty się zachowasz podczas tego zerwania. Zapamiętaj to. Powiem Ci tak, zdarzyło i mi się kilka razy zerwać ze względu na kłótnię.  Zrywałem nie wiadomo po co, ale sam wiedziałem, że to tylko na chwilę.

Pamiętam jak dziś. Jak się pokłóciliśmy, ja się spakowałem, wyszedłem, powiedziałem, że to koniec. A ona cisza. Pokręciłem się kilka godzin z torbą po mieście i kurwa wróciłem na chatę. Liczyłem, że ona zacznie wydzwaniać i prosić mnie, abym wrócił, jednak ni chuja. Ona była uparta, a ja pękłem. Czemu się tak stało? Przecież kiedyś tak nie było. Były sytuacje w których kobieta nie pozwoliła mi wyjść z domu. Kiedyś to jak chciałem wyjść, to rozpłakała się i pierdolnęła się jak Rejtan pod drzwi i nie chciała mnie wypuścić. Kiedyś to od razu zaczęła mi loda robić na pogodzenie, a w późniejszym czasie? 

Potem to się całkiem pozmieniało. Potem to miała wyjebane. Kiedy pod wpływem kłótni ja zrywałem, to ona się nie odzywała, a potem ja pajacowałem i przepraszałem mówiąc:

-To zerwanie już nie aktualne

Tak było. Nie zastanowiłem się, czemu tak się dzieje. Po prostu nie docierało do mnie, że ja już straciłem w jej oczach atrakcyjność. Ona miała wyjebane, bo wiedziała, że i tak zaraz wrócę. Czemu? Przez brak konsekwencji z mojej strony.

Wiesz, wychodziłem na mało konkretnego i stanowczego w takich sytuacjach. Prawda była taka, że nawet jakby zerwał to i tak z czasem byśmy wrócili po kilku dniach do siebie i oboje o tym wiedzieliśmy, jednak ja nawet nie wytrzymywałem godziny bez niej i pomimo tego, że sam zerwałem za chwilę napraszałem się. W późniejszym czasie ona nie brała na poważnie moich słów.

Wiesz dlaczego ja chciałem mojej kobiecie dać te perfumy? Bo byłem przyzwyczajony do tego, że jak się pokłóciliśmy to wystarczył jakiś mały prezent, byśmy się pogodzili. Normalnie jej nic nie kupowałem, tylko wtedy kiedy pod wpływem kłótni zrywaliśmy ze sobą i zawsze na przeprosiny. Gdy zerwała ze mną na prawdę, ja myślałem, że perfumy za 350 złotych naprawią wszystko i znów będzie jak dawniej. Chuja to dało. Moja ex je zobaczyła, powąchała, psiknęła się i powiedziała:

-Nie chce ich.

Ja dalej jej na siłę wciskałem te perfumy, wiedząc że noc spędziła kurwa z Andrzejem ( Patrz kurwa napisałem imię tego typa. Starałem się zmieniać, aby zachować jakąś dyskrecję, ale kurwa to był Andrzej, nie Krzysiek)

Kurwa zdradziła mnie, nie wróciła na noc, kręciła za moimi plecami z jakimś fagasem, który był kolegą z mojej pracy, a ja jej jeszcze robię prezenty za 350 złotych nagradzając. No naprawdę zachowanie godne prawdziwego mężczyzny. Zachowanie godne człowieka honoru kurwa

Co ona mogła sobie pomyśleć o mnie? Jebie mnie w rogi, a ja jeszcze jej prezenty daje. No książkowy, ciężki, frajer.

Zwróć uwagę też ile trwa wasze “fałszywe zerwanie“. Bo jeśli kobieta nie daje się dotknąć do Ciebie przez tydzień czy dwa tygodnie, to oznaczać może, że powoli przyzwyczaja się do tego, aby odejść od Ciebie. Skoro Twoja kobieta wali focha na tak długo, to oznaczać może, że wasz związek i Ciebie ma głęboko w dupie. Niby zerwaliście, ale w sumie czujesz, że jesteście razem, tylko się nie odzywacie, to wiedz, że takim zachowaniem kobieta przyzwyczaja się pomału do bycia singielką lub do zmiany partnera. Ona w taki sposób oddala się od Ciebie i odzwyczaja. Ona odstawia Ciebie jako narkotyk, a Ty ją ćpasz na maksa jak stary Heroiniarz.

Zakochana kobieta nie wytrzyma-nawet jak się pokłóci kilku godzin bez kontaktu z facetem. Nie wytrzyma, po prostu nie wytrzyma. Taki czas wytrzymują kobiety, które mają już wszystko w dupie. Zwróć uwagę czy Ty ciągle przepraszasz za wszystko i podajesz rękę na zgodę nawet wtedy kiedy wina ewidentnie jest po stronie kobiety. Wiesz co? Kiedyś moja ex mnie zwyzywała za jakąś głupotę, a potem walnęła focha. Ja nie dość, że zostałem zwyzywany i to ja miałem prawo walnąć focha, a nie ona, to jeszcze pierwszy wyciągałem rękę na zgodę, bo nie mogłem znieść tej ciszy. To ona miała wartość w moich oczach, a ja w niej nie. Takim oto sposobem to ja jej dawałem do myślenia.

To tak jakbyśmy pili wódkę, a mi coś by odwaliło i Ci zaczął ubliżać od cwelów więziennych, a Ty co robisz? Obrażasz się na 5 minut, a potem chcesz wyjaśniać sytuację i się godzić, by dalej pić. No co wtedy można o Tobie pomyśleć? Człowiek bez honoru, którym można pomiatać. Zwróć uwagę komu bardziej zależy na “pogodzeniu” Jeśli kobiecie, to ok ale jeśli Tobie mimo, że nie Twoja wina, no to coś tu jest nie tak chyba.

Pamiętaj, że kobieta bardzo obserwuje jak zachowujesz się w takich sytuacjach. To, że się zejdziecie i jest wszystko według Ciebie znów-OK, wcale nie oznacza, że za kilka tygodni tak będzie. Jeśli kobieta widzi, że zachowujesz się jak Cipa, będzie wiedziała jak się zachowasz kiedy rzeczywiście zerwie. Będziesz dla niej jak otwarta księga, z której będzie Ciebie czytać. Będziesz taki przewidywalny dla niej. Będzie wiedziała wtedy, gdzie Cię żądlić.

Ważną rzeczą jest, abyś wiedział czy kobieta takim “zerwaniem” czy nawet i “fochem” Ciebie nie szantażuje i nie chce wymusić jakiegoś postępowania na Tobie. Innymi słowy. Czytałem kiedyś wywiad z jedną panną co miała bogatego pierdziela. On nie zawsze jej kupował to co chciała. Żeby wyskakiwał z kasy nierzadko musiała się z nim pokłócić, a potem zerwać, by ten wtedy się zreflektował. Zwróć na to uwagę, czy tak naprawdę prezenty, pieniądze, władza nie trzyma Twojej kobiety przy Tobie, bo to jest chuj nie związek.

Została pogoniona przez faceta do którego od Ciebie odeszła

W Twoim związku jest źle, macie kryzys i kobieta odchodzi od Ciebie. Jak jesteś w długim związku, to wielce prawdopodobne jest, że kobieta odeszła do innego faceta, albo bardzo krótko była sama i znów bardzo szybko weszła w nowy związek.

Jest takie powiedzenie,że –“kobiety są ciągle w związku”. To prawda, kobiety potrafią bardzo płynnie przechodzić z jednego związku do drugiego. Jeśli Twoja ex zerwała z Tobą i była tydzień, czy dwa sama, po czym dowiadujesz się, że ma już nowego chłopaka, to wiedz, że ten gość z choinki się jej nie urwał. Wiedz, że on jej nie spadł z nieba, tylko pojawił się w jej życiu dużo wcześniej, o czym mogłeś nawet nie wiedzi