Relacje z KobietamiJak Odzyskać Byłą DziewczynęWszystkie Wpisy

Jak odzyskać ex, byłą dziewczynę VS Jak odbić zajętą dziewczynę

Jak odzyskać ex, byłą dziewczynę VS Jak odbić zajętą dziewczynę

Hej

kolejny stary wpis, który pochodzi z największego forum dotyczącego uwodzenia kobiet, na którym się kiedyś udzielałem, a teraz troszkę mniej.

Wpis porusza tematykę odzyskania ex, byłej dziewczyny oraz odbicia zajętej dziewczyny. Przedstawiam dwie strony medalu. Uzupełniam ten wpis swoim komentarzem, jak ja to widzę teraz czyli w 2018 roku. Kiedy pisałem ten wpis był 2012. Spotykałem się wtedy z zajętą kobietą, którą chciałem odbić. Także mam doświadczenie z dwóch stron i powiem wam jak to wszystko wygląda.

Czemu akurat ten blog? Otóż wczoraj, po 6 czy 7 latach, odezwała się do mnie moja ex dziewczyna, którą bardzo szczegółowo opisałem tutaj:

Jak odzyskać ex, byłą dziewczynę, która odeszła

Nie ukrywam, przypomniało mi się to i owo, więc postanowiłem odswieżyć stary wpis, który swego czasu bił rekordy popularności na największym forum dotyczącym uwodzenia kobiet w Polsce. Wpis robił furorę, bo był bardzo kontrowersyjny. Poruszał z jednej strony tematykę odzyskiwania ex, a z drugiej dawał instrukcję jak ją odbić innemu facetowi.

Wszystko napisane językiem dosyć pikantnym, takim jak większość z was najbardziej lubi. Czyli bez zbędnego pierdolenia, zapraszam was do czytania bloga o tym:

Jak odzyskać byłą dziewczynę kontra jak odbić zajętą kobietę

Witam was w ten piękny poranek. Jako, że non stop dostaje privy w stylu:

JAK JĄ ODZYSKAĆ, jak odzyskać ex, jak odzyskać byłą dziewczynę albo JAK JĄ ODBIĆ, to postanowiłem połączyć to w jeden temat i ukazać wam prawdziwe RELACJE DAMSKO-MĘSKIE.

Nieskromnie mogę powiedzieć iż jestem osobą, która ma doświadczenie na tym polu. Spotykałem się z wieloma zajętymi kobietami z różnym skutkiem, a także i MI ODBIJANO KOBIETY. O moich przygodach możecie poczytać moje inne blogi. Przedstawię wam moje spojrzenie na te dwie sprawy z różnych perspektyw. Będzie to bardzo długi wpis więc niech czytają go ci co naprawdę chcą.

Kurwa nie wiem od czego zacząć tak szczerze poetą nie jestem, ale ok zacznijmy tak:

Są następujące sytuacje:

1)

W pierwszej sytuacji są następujące osoby: Jest Kasia, jest Paweł i jest Michał. Kasia chodzi z Pawłem już kilka lat, razem mieszkają, łączą ich wspólne piękne chwile, wspólni znajomi. Mimo, że w towarzystwie uchodzą za wzorową parę, to niestety to tylko pozory.

Do ich związku już dawno dawno temu wkroczyła rutyna. Oboje sobie zdają z tego sprawę i wiedzą, że jest inaczej niż kiedyś, oboje w głębi duszy nie są już ze sobą szczęśliwi, seks już jest rzadkością i nie jest już taki zajebisty jak kiedyś.

Paweł jest typem, który jest totalną pizdą, ma 25 lat, nie uprawia żadnego sportu, nie ma prawka, nie potrafi skołować hajsu, ledwo zarabia na czynsz pracując gdzieś w jakimś FAST FOODZIE na godziny w weekendy. W tygodniu śpi do późna wstaje i jego jedynym zajęciem jest otwieranie browara i włączanie kompa.

Jest ponadto KUREWSKO ZAZDROSNY o swoją kobietę, której de facto non stop pieskuje. Jednak Paweł myśli, że jest samcem alpha bo potrafi nie raz wydzierać się na Kasie jak się dowie, że gdzieś tam sobie poszła z koleżankami.

Pewnego razu Kasia przypadkiem na mieście została zaczepiona przez innego faceta, oczywiście dostała nagle emocje jakich dawno nie czuła. Coś ją w tym człowieku zaintrygowało na tyle, że nie mogła się oprzeć temu uczuciu by nie podać mu numeru. Oczywiście, zaznaczyła, że ma chłopaka, ale on nic nie odpowiedział, tylko dalej kontynuował rozmowę.

Ten młodzieniec nazywał się Michał.  Z wyglądu był szczupły, dobrze ubrany, ładnie pachnący. Jedna było w nim coś co zaintrygowało Kasię. Na ogół jej życie polegało na tym, że szła do pracy, potem do domu. Potem znów do pracy, do domu i tak cały czas. W weekendy tylko czasem wychodziła sobie z koleżankami do pub-u. Teraz jakoś poczuła taki impuls. Pierwszy raz zdarzyło jej się, że jakiś facet w taki fajny sposób zaczepił ją na ulicy. Do tej pory jak coś, to goście się na nią tylko gapili, a jak zagadywali to najebani w cztery dupy gdzieś w klubie. Takie znajomości ją nie interesowały, zresztą miała przecież chłopaka. Co jak co, ale ona taka nie jest, żeby kogoś zdradzała. Ona nie szuka przygód, tylko teraz tak jakoś wyszło, że została fajnie zaczepiona na ulicy. Usłyszała, że tak seksownie się porusza i ładnie wygląda w sukience, którą specjalnie kupiła kiedyś, żeby się podobać swojemu chłopakowi. Jednak ostatni raz została doceniona przez niego dawno temu, a tutaj ktoś zauważył to czego jej chłopak nie dostrzegał. Michał zaczął rozmawiać z nią, tak że czuła jakby znali się bardzo długo. Na końcu poprosił o numer telefonu. Kasia zaznaczyła stanowczo i ponownie, że nie może dawać numerów, gdyż ma chłopaka, ale Michał powiedział, że on chłopaka nie ma. Dodatkowo dodał, że jak się im fajnie będzie rozmawiało, to będą kontynuować znajomość, a jak nie to nie. W sumie nie wywoływał w niej jakiejś presji, był nawet przystojny, zadbany oraz odważny. Kasia stwierdziła, że to tylko numer telefonu i w sumie warto mieć kolegów. Kasia również porównała Michała do swojego chłopaka wizualnie i stwierdziła, że jednak jej chłopak bardzo się zaniedbał.

Jako, że jej Paweł jest bardzo zazdrosny i nie pozwala Kasi mieć nawet kolegów, to Kasia zapisała Michała w telefonie jako ” Michalina ”. Wieczorem Paweł zawsze tradycyjnie przegląda kontakty i smsy swojej dziewczyny w telefonie, więc wpadłby w szał, jakby zobaczył jakiegoś Michała.Oj wtedy by się działo. Paweł zawsze wieczorem przegląda telefon swojej dziewczyny i wypytuje o każdy kontakt, każde połączenie, doszukując się wszędzie zdrady. Taki jest już po prostu. Najchętniej zamknął by ją w złotej klatce. Kiedyś przez niego musiała zmienić pracę, gdyż nie podobało mu się, że pracuje z samymi facetami. Dla świętego spokoju to zrobiła, jednak od tamtego czasu zaczęła inaczej patrzeć już na swojego chłopaka oraz na swój związek. Wtedy coś w niej pękło. Tak jakby została przekroczona pewna linia.

Kasia po wymienieniu się numerami telefonu, od razu zadzwoniła do swojej koleżanki, aby się pochwalić. Jej koleżanka jest singielką. Często chce wyciągać Kasię na piwo, ale na przeszkodzie stoi jej zawsze Paweł, który bardzo pilnuje Kasi. Koleżanka Karolina wkurwia się z tego powodu i jak tylko ma okazję, to stara się wybić Kasi Pawła z głowy. Ciągle punktuje jego słabości i robi to naprawdę ostro. Kiedyś Kasia była obrażona na Karolinę, że miesza im w związku. Przez kilka lat się nie odzywały, ale po pewnym czasie się pogodziły. Teraz jak Karolina punktuje Pawła, to Kasia tylko słucha i nic nie mówi. Z czasem i tak to pewnie pierdolnie od takiego prania łba. Kiedy Karolina usłyszała, że Kasia poznała nowego faceta, to się ucieszyła, gdyż zobaczyła światełko w tunelu na rozpad związku jej koleżanki. Karolina też ma swój interes w tym, aby Kasia nie była z Pawłem.

(w miejsce Karoliny, wstaw sobie inne koleżanki swojej dziewczyny, które robią wszystko, aby rozjebać Twój związek. Wstaw też jej rodzinę, a w szczególności siostry. Jeśli masz atrakcyjność w oczach swojej kobiety, to każda próba nagadania na Ciebie, będzie oznaką tego, że ktoś chce rozbić wasz związek. Jeśli stracisz atrakcyjność w oczach kobiety, to logiczne argumenty będą działały na niekorzyść Twoją. Dlatego warto dobrze żyć z koleżankami swojej dziewczyny, bo jak chujowo będziesz żył, stracisz atrakcyjność w oczach, to one mogą bardzo namieszać Ci w związku, tak kurwa po złości. Ja tak miałem z koleżankami mojej ex oraz jej siostrami. Obecnie mam dziewczynę. Bardzo dobrze żyję z jej najlepszą przyjaciółką i kilkoma koleżankami, które bardzo mnie polubiły. Robię tak, gdyż wiem, że jeśli w moim związku nie będzie się układać, to one mogą albo ugasić pożar, albo dojebać oliwy do ognia. Mogą być wodą lub oliwą dla mojego związku, który spłonie. Jakie mam efekty? Moja dziewczyna zaczęła być zazdrosna o nie :):):):):)

Paweł przeglądając Kasi telefon natrafia na ową MICHALINĘ, więc pyta się swojej dziewczyny ”kto to”, na to Kasia nie omieszkała odpowiedzieć ”No Michalina, moja koleżanka z roku”. Ciekawość Pawła została zaspokojona. Usłyszał to co chciał usłyszeć. A skoro tak, więc zaczął dobierać się do swojej dziewczyny, jednak ona nie miała ochoty mówiąc, że ją głowa boli. Była zmęczona i nie urywajmy emocje jeszcze ją trzymały po spotkaniu z Michałem.

Mijały dni Michał i Kasia zaczęli namiętnie smsować. Na początku oczywiście zaczęło się niewinnie. Kasia odpisywała po dłuższym czasie w sposób bardzo krótki, ale i dłużej pisali, tym jej odpowiedzi się wydłużały, a i czas odpisywania się skracał. Michał był całkiem inny. Nie zadawał oklepanych tekstów, tylko pisanie z nim było czymś co zaczęło intrygować Kasię. Zaczęła czuć emocje, których dawno nie czuła. Ostatni raz pisała z jakimś chłopakiem w taki sposób kilka lat temu i był to jej obecny chłopak. Dziś jednak ich konwersacje wyglądają ta: kup chleb-ok. Zero żaru namiętności. Im dłużej pisali, tym Kasia coraz bardziej poznawała Michała. Dowiadywała się o nim za każdym razem czegoś nowego. Z SMS-ów wynikały plany Michała na życie. Z nich płynęła ambicja, zaradność. Kasia oczywiście każdego smsa skrupulatnie usuwała. Michał w oczach Kasi wydawał się zupełnie inny od jej chłopaka. Potrafił zadawać jej ciekawe pytania, był taki tajemniczy i taki inny…. cóż jej życie znów nabrało kolorów, gdyż na początku może wizualnie nie był w jej typie, ale jakoś jak ostatnio po cichaczu jak rozmawiała z nim przez telefon, to jego głos sprawiał, że przed oczami malowały jej się obrazy. Jednak za chwile wracała do szarej rzeczywistości, gdyż musiała kończyć rozmowę bo jej chłopak właśnie wracał z pracy w FAST FOODZIE. Gdy przyszedł jej chłopak, tradycyjnie przejrzał jej telefon i natknął się na smsa od jej innego kolegi , który zwyczajnie po koleżeńsku prosił ją o notatki na studia bo zapił i nie był na wykładzie. Paweł nie wytrzymał, zrobił Kasi wielką awanturę, aż cały blok słyszał tego jak się zaczęli kłócić. Kasia mówiła ”Że to tylko kolega”, jednak Paweł stanowczo zaznaczył, ” że nie będzie się z nikim widywała”. Kasia wkurwiona poszła spać na innym łóżku, myśląc o Michale. Wtedy wyjęła telefon i napisała pierwsza do niego-hej co słychać…a potem wstała niewyspana do pracy, gdyż pisała z nim całą noc.

 Mijały kolejne dni…Kasia zauważa, że nie odzywa się jej nowo poznany kolega, myśli sobie ” Napiszę do niego” i jak pomyślała tak zrobiła. Pisząc tak, nagle jakoś tak się stało, że się umówili. Kasia wie, że ma chłopaka, ale była bardzo ciekawa Michała, a że powoli zaczęli wchodzić już na erotyczne tematy tym ciekawość i podniecenie rosło. Nie ukrywajmy Kasia dawno też nie uprawiała seksu. Kiedy patrzyła na swojego chłopaka, to czuła obrzydzenie.

Nagle znów została wybudzona z ekstazy słysząc głos swojego chłopaka:

-Kurwa ile tam będziesz jeszcze siedziała? Wyłaź bo srać mi się chce.

Dzień spotkania zbliżał się nieubłaganie. Kasia wszystko zaaranżowała tak, aby jej zazdrosny chłopak niczego się nie dowiedział. Wymagało to od niej bardzo dużej kombinacji, ale od czego ma się koleżanki? Kasia powiedziała, że idzie na zakupy. Dzięki temu dała sobie kilka godzin spokoju. W międzyczasie podjechała po nią koleżanka, która zawiozła ją do siebie. Tam już Kasia miała wszystko naszykowane na randkę. 

(Miałeś kiedyś tak, że kobieta odwołała Ci spotkanie na 5 minut przed seansem? Miałeś tak, że kobieta podała Ci jakiś pretekst, że nie może wyjść, bo np: nie ma w co się ubrać? Prawda jest taka, że kobieta jak chce się spotkać to się spotka i nic nie stanie jej na przeszkodzie. Więc jeśli kobieta podaje Ci z dupy powód, że nie może, to znak, że nie masz w jej oczach wystarczająco dużej atrakcyjności, aby pokombinowała w tym kierunku, albo tę atrakcyjność straciłeś)

Randka miała trwać dwie-trzy godziny, jednak bardzo się wydłużyła i Kasi nie było praktycznie cały dzień. Było tak fajnie. Michał porwał ją w różne ciekawe miejsca, że nim się zorientowała a siedziała wtulona w niego. Zaczęli się całować. Jakoś ta wyszło. Jedna chwilę uniesienia przerwał Paweł, który zaczął napierdalać telefonami i SMS-ami, tak jakby coś przeczuwał. Kasia wyłączyła więc telefon, aby nie psuć chwili.

Wróciła potem do koleżanki, szybko się przebrała, zmyła makijaż i wróciła do domu. Po drodze cały czas miała w głowie Michała. Michał wkradł się do jej umysłu i zaczynał pomału toczyć walkę z Pawłem. Kasia zaczęła ich do siebie porównywać i stwierdziła, że jednak Pawłowi dużo brakuje do Michała. Michała w sumie nie znała do końca, więc również podchodziła jeszcze z dystansem do niego. Było fajnie, ale w sumie kiedyś z Pawłem też było. Mając to na uwadze otrząsnęła się troszkę. Jedno jest pewne. Kasia od tego momentu poczuła się jak obudzona ze stu letniego snu. W jej głowie zaczęło się wiele zmieniać.

Gdy wróciła do domu zastała najebanego Pawła i pełno walających się puszek po piwie. Paweł cały dzień grał w swoją grę, ponieważ pracuje tylko w Weekendy. To ona tak naprawdę spina ten dom. To zaczęło ją już wkurwiać. Przymykała na to oko, ale teraz poznała nowego faceta, więc poczuła dużą pewność siebie jeśli chodzi o relacje z Pawłem.

-Gdzie byłaś? Kurwa co tak długo? Czego miałaś telefon wyłączony? Pokaż mi telefon-zaczął dopytywać się Paweł

A spierdalaj ode mnie i od mojego telefonu. Idź się najeb i pograj sobie w gry na komputerze lepiej-odpowiedziała Kasia.

To bardzo zdziwiło Pawła. Kasia nigdy tak nie reagowała. Zawsze od niechcenia dawała mu telefon, ale nie tym razem. Wkurwił się więc, więc zaczął na nią mocniej naciskać, robiąc tym samym awanturę. Kasia jedna w głowie już miała Michała, więc Krzyki Pawła na nią mało co działały. Paweł widząc, to że jednak nic nie działa, zaczął Kasię przepraszać.

Na drugi dzień Paweł wstał z kurewskim kacem i kilkoma kilogramami więcej. Ale ”CHUJ TAM” myśli sobie, kilka kilo w to czy w to nie robi różnicy i tak ma 10 kilogramową nadwagę i ma dziewczynę, z którą jest kilka lat i z którą pewnie będzie do końca życia. Gdy wstał chciał się dobić do łazienki bo go kac kupa goniła, jednak w łazience siedziała znów Kasia i kończyła umawiać się na kolejne spotkanie z Michałem.

Gdy wyszła nie omieszkała poinformować swojego chłopaka, że ”wychodzi dziś z….. ”niestety z trudem dokończyła zdanie, że z ”….koleżanką”, bo jej chłopak zrobił jej awanturę. Jednak pozostała niezruszona ponownie na jego krzyki.

Nigdzie nie idziesz. Słyszysz, nigdzie kurwa nie idziesz-wrzeszczał Paweł na Kasię, która olewając to co mówi malowała sobie usta.

Kasia pomału przestawała się słuchać Pawła. Zaczęła robić to na co ma ochotę. Paweł zaczął zauważać, że traci nad nią kontrolę. Tak naprawdę stracił ją już dawno, ale w kwestiach wyjść, była mu jak do tej pory posłuszna. Niestety wszystko zaczęło się zmieniać na jego oczach, a i Kasia już nie ukrywała się, że gdzieś wychodzi. Po prostu robiła to na co miała ochotę i w dupie miała czy to się podoba jej chłopakowi czy nie.

Paweł zdążył już przy swojej ulubionej grze obalić kilka browarów Wojaka z promocji, bo na innego browara to już go nie było stać. Trochę się podjebał i zobaczył jak jego dziewczyna zaczyna się szykować na babski wieczór. Jednak zauważył, że coś za bardzo się stroi na to ,trochę się wkurwił i za razem zaniepokoił tym , że Kasia może ”KOGOŚ POZNAĆ ”. Znów zrobił jej awanturę, że wygląda jak dziwka i ze ”będą jacyś napaleńcy się do niej dobierać”. Kasia uspokoiła go tym , że ”TYLKO GO KOCHA” i ona nie zdradza. Powiedziała mu dla własnego spokoju, to co on chciał usłyszeć. Powiedziała mu to, aby go uspokoić.

Wyszykowawszy się Kasia pobiegła na spotkanie z Michałem. Michał wymyslił, że zabiera ją na gokarty, a potem na tance na których Kasia była dawno temu, w międzyczasie dla uspokojenia wysłała chlopakowi smsa o treści ” KOCHANIE JEST BARDZO NUDNO, KOCHAM CIĘ PA” i wyłączyła telefon. Wtedy to Michał nagle i zupełnie nieoczekiwanie złapał ja za tył głowy i przyciągnął do siebie i obdarzył namiętnym buziakiem, na początku troche protestowała bo przecież” ma chłopaka” jednak Michał był taki inny, że nie mogła się oprzeć całujac się z nim…..na początku bylo jej troszke głupio w koncu ”ma chlopaka” jednak nie mogła się mu oprzeć. Dawno tez namiętnie się nie całowała.

Gdy przyszła do domu rozanielona i wesoła włączyła telefon….oprócz miliona smsów od jej chłopaka, który pisał jak to bardzo ją nie kocha i jakim to nie jest szczesciarzem, nie bylo jednak żadnego smsa od Michała. W progu przywitał ją w pół trzeźwy chłopak, który siedział non stop na kompie pijąc browary. Kasia powiedziała Pawłowi, że było tak sobie i położyła się spać uprzednio zmywszy makijaż. Nawet za bardzo z nim nie gadała. Położyła się, udała że śpi, ale miała otwarte oczy. Cały czas myślała o tej sytuacji. Myślała o tym co się zdarzyło. Zaczęła mieć kaca moralnego. Liczyła na to, że Michał się do niej odezwie, ale cisza.

Minęło kilka dni ciszy i znów odzywa się Michał, Kasia lekko zimna , ma mieszane uczucia, trochę ma kaca moralnego.  W końcu tyle lat jest z chłopakiem, ale w sumie gdy patrzy na niego to powoli łapie ją obrzydzenie. Michał proponuje spotkanie, na które Kasia się ochoczo zgadza. Ustawili się na środę, jednak w tym samym czasie Paweł wpadł na pomysł, żeby odswieżyć trochę związek i wyskoczyć z Kasią do kina. Kasi to trochę pokrzyżowało plany, gdyż umówiona była z Michałem na trzecią randę. Cóż musiała odwołać spotkanie wysyłając Michałowi sms-a o treści:

-”PRZEPRASZAM NIE MOGĘ SIĘ DZIŚ Z TOBĄ SPOTKAĆ …”,

Na którego Michałowi nawet nie chciało się odpisywać. Kasia i Paweł wyszykowali się na wyjście do kina, jednak w kinie pokłócili się o to na jaki seans mają się wybrać. Paweł chciał na horror , a Kasia na komedię romantyczną, Paweł pokrzyczał pokrzyczał powrzeszczał, ale gdy Kasia walnęła focha,to jednak zdecydował się na tę komedie. Gdy wrócili do domu po drodze w monopolowym kupili jakieś winko i wylądowali w łóżeczku. Było fajnie namiętnie, już nie tak jak kiedyś bo Paweł z braku seksu coraz szybciej dochodził, ale udało mu się w końcu wybłagać lodzika, którego dano nie miał.

Następnego dnia Kasię zaniepokoił fakt, że jej nowo poznany chłopak się coś nie odzywa, więc pierwsza napisała do ”MICHALINY” sms-a o treści ”co słychać”.  W końcu Michał również na nią działał pozytywnie. Michał odpisał, że w porządku, że właśnie oddaje się swojej pasji czyli jest na siłowni,a potem idzie na basen bo uwielbia pływać…. Kasia wyskoczyła z propozycją spotkania, jednak Michał opierodlił ją lekko w sms-e tym, że :

-”NIE SZANUJE JEGO CZASU I JEST OSOBĄ NIE SŁOWNĄ,A ON NIE LUBI TAKICH OSÓB…”.

Kasia lekko się wkurwiła i zaczęła się grubo tłumaczyć, że to nie tak.  Michał jednak powiedział, ”że jak chce się z nim spotkać musi go czymś zaskoczyć, bo ma dużego minusa u niego”. Kasia musiała stanąc na wysokości zadania i zaczęła dumać gdzie tu można zabrać kochanka. Gdy tak dumała na tym przyłapał ją Paweł. Spytał się z wkurwieniem ”o czym tak myślisz ”, a w odpowiedzi usłyszał ” A CZY TO WAŻNE??”. Kasia wykorzystawszy fakt ,że jej chłopak idzie na noc do pracy w weekend wpadła na pomysł, że zrobi kolacje w domu dla kochanka, ugotuje coś dobrego, tylko dodała:

-”ŻEBYŚ SOBIE NIE MYŚLAŁ, ŻE BĘDĄ COŚ ROBIĆ ”.

Gdy Paweł poszedł do pracy, Kasia szybko zaczęła się szykować malować i ogarniać się w końcu za niedługo wpadnie Michał. Ugotowała pysznego kurczaka ,a Michał przyniósł Winko i jakiś film na DVD. Gdy zjedli zaczęli oglądać owy film, a ich ręce były coraz bardziej splecione i nim się spostrzegli zaczęli się całować… całować…robiło się coraz goręcej, aż Michał zdjął swoją koszulkę ukazując swoje wysportowane ciało. Na sam widok jego mięśni Kasia miała motylki w brzuchu,a jej cipka stała się wilgotna. W dodatku jego zapach, to jak mówił do niej i jak ją całował sprawiły, że Kasia nie omieszkała zrobić mu loda.  Tak jakoś to wychodzi zawsze co?

Włożyła w tego lodzika całą swoją energie, gdyż wcześniej Michał zakomunikował Kasi, że ”jeszcze żadna kobieta nie doprowadziła go to wytrysku ustami”. Kasia nie chciał być gorsza więc stanęła na wysokości zadania. Zrobiła mu najlepszą laskę jaką miał w życiu i to z połykiem.  Jej chłopak o takim lodzie w obecnej chwili może tylko pomarzyć.

Na koniec Michał mocno ją przytulił, ale musiał spadać bo zaraz jej chłopak będzie wracał z pracy. Nie ukrywajmy, zaczęło go to trochę wkurwiać, bo wolałby zostać u niej na noc:

-Wiesz jaką mam sytuację? Odpowiedziała Kasia.

Gdy Michał wyszedł Kasię dopadł moralniak. Czuła się jak dziwka. Czuła się taka brudna. Zaczęło ją gryźć sumienie. Paweł jest jaki jest, ale z nim spędziła tyle czasu.  Zaczęła wyszukiwać plusy Pawła. Michał również jest fajny. Jednak strasznie zaczęła się z tym czuć.

Gdy przyszedł jej chłopak to przytulił się do swojej dziewczyny i nagle zaczęli się namiętnie całować. Kasia takim sposobem chciała go przeprosić za zdradę, której on nie podejrzewał. Przez noc Kasia miała kaca moralnego i było rozbita. Z jednej strony podoba jej się Michał, ale z drugiej Pawła zna tyle już czasu, mają tyle wspólnych planów, jednym słowem miała mętlik w głowie.

Nazajutrz odezwał się do niej Michał z propozycja spotkania. Niestety Kasia podjęła decyzje taką, że ”jednak ma kogoś i nie chce tej osoby dłużej oszukiwać”. Cóż Michał uszanował jej decyzję i się ładnie pożegnał. Kasia lekko smutna odłożyła telefon, ale utwierdziła się w przekonaniu, że dobrze zrobiła. Nie odzywali się do siebie przez kilka tygodni.  Jednak przez ten czas wiele się zmieniło. Paweł ciągle był pijany, spędzał całe dnie przed kompem, nigdzie nie wychodzili, ciągle się kłócili o byle co. Paweł nie wyciągał wniosków, robił się coraz bardziej zazdrosny, przeglądał jej non stop telefon, darł ryja o byle co, a doszło do tego, że pewnego razu jak wyszła gdzieś to zaczął ją śledzić.

(Grunt to odpowiednio umieć zniknąć z życia kobiety, pozostawiając w jej umyśle i sercu odpowiednie emocje, by za jakiś czas znów pojawić się w jej życiu. Tak się odbija kobiety i tak tworzy się długofalowe relacje seksualne z kobietami)

Miała tego serdecznie dosyć, on w sumie też bo naprawdę nie był z nią szczęśliwy. Jego picie było formą rozrywki. Jego picie było formą zabicia rutyny. Wielokrotnie proponował Kasi wyjście, ale ta nie chciała. Ciągle się z nią kłócił, nie miał dawno seksu mimo, że śpią w tym samym łóżku, jednak gdy próbuje się do niej dobrać to raz od Świeta mu da i to w jednej pozycji. Z tego powodu jego jedyną rozrywka był komp i picie piwa, czasem wyskoczenie gdzieś z kumplami na browara, których ostatecznie również zaniedbał. Jedno i drugie nie było szczęśliwe, ale żadne bało się zerwania. Żadna ze stron bała się podjąć pierwszego kroku, więc w takich sytuacjach zazwyczaj, musi ktoś pomóc, a robi to osoba trzecia…

Po tej ciszy, Kasia nie wytrzymała i odezwała się do Michała. Wysłała zaczepnego SMS-a. Ten odpowiedział i znów się zaczęło. Znów na początku niewinnie, aż  ponownie został poruszony temat spotkania. W sumie Paweł popchnął ją do tego, a z Michałem miała określone już emocje i był seks. Michał dla niej nie był obcą osobą. Znów zaczęli pisać ze sobą, telefonować i prowadzić długie rozmowy. Michał powiedział nawet Kasi, ”żeby za często nie myślała o nim, gdyż to jest zbyt niebezpieczne”. Kasia powiedziała, że ”uwielbia ryzyko”. Michał ją zripostował w taki sposób, że ”skoro lubi ryzyko to musi mu to jakoś udowodnić bo wątpi w to, że zaryzykuje i się z nim nie spotka u niego”.

Kasi zostało rzucone wyzwanie. Oczywiście je podjęła i się ustawili. Znów Kasia ściemniła, że idzie do swojej koleżanki, a żeby być bardziej wiarygodna namówiła Karolinę, żeby po nią podjechała i w celu uspokojenia jej chłopaka powiedziała, że jadą do jej rodziców. W międzyczasie w samochodzie jej koleżanki ukryła wcześniej seksowne buty na obcasie, stringi, seksowną spódniczkę. Paweł zobaczywszy, że jego dziewczyna wyszła nieumalowana uspokoił się tym, że rzeczywiście nigdzie się szczególnie nie wybiera. Więc siadł do kompa, otworzył sobie piwo na które wydawał kupę pieniędzy i włączył pornola i zaczął walić sobie konia :):):):)

Kasia szybko się przebrała, umalowała a jej koleżanka podrzuciła ją do jej kochanka. Gdy weszła do domu zastała zapalone świece i kolecję którą zrobił jej kochanek. Oczywiście napomknęła z miejsca, żeby sobie nic nie myślał, że będą coś robić. Jednak cipkę i nogi ogoliła tak profilaktycznie.

Gdy zjedli kolację i popili winkiem nagle i zupełnie nieoczekiwanie zaczęli się całować. Kasia stawała duży opór, ale jednak nie mogła sie oprzeć Michałowi i zaczeli uprawiać namiętny, długi seks i w koncu poczuła orgazmy, których dawno nie miała. Po wszystkim wtulili się i usneli razem. Dawno tego Kasia nie miała. Michał w jej głowie stawał się coraz bardziej wielki. Nawet penisy porównywała i pod tym względem również wypadał lepiej.  Na wszelki wypadek wyłączyła telefon, tak żeby jej chłopak się  nie dobijał, pomyślała że ściemni mu że znowu padła jej bateria,a on i tak to łyknie, a jak nie? To niech wypierdala. Ona nie musi mu się z niczego tłumaczyć.

Gdy tak leżeli nagle miała znów mętlik w głowie, przecież raz już powiedziała, że to nie ma sensu, ale ich drogi znów się zeszły, pomyślała, że to przeznaczenie, zresztą ona nie chciała się z nim kochać, ale samo to jakoś wyszło on ją przecież sprowokował bo pierwszy zaczął ją całować. Gdy się obudziła mętlik w głowie nie minął, zaczęła zadawać Michałowi niewygodne pytania w stylu ” NIE WIEM CO SIĘ DZIEJE” , ”KIM MY WŁAŚCIWIE JESTEŚMY DLA SIEBIE”. Michał nic nie odpowiedział, tylko zamknął jej usta gorącym pocałunkiem, wyszeptał na ucho ”LICZY SIĘ TU I TERAZ, A POTEM ZOBACZYMY JAK BĘDZIE” i drugi raz ją znów przeleciał przy tym dostała znów masę orgazmów , jeden za drugim, a każdy był silniejszy od tego poprzedniego. Teraz ją wziął ostro, od tyłu, tak jak lubi najbardziej.

Gdy włączyła telefon znów miała multum smsów i telefonów nieodebranych od jej chłopaka z pretensjami, że się nie odzywa. Gdy przyszła do domu popatrzyła na niego z pogardą.

Kurwa, jak on wygląda całe życie chleje, pije jakies tanie piwa z promocji, przegrywa swoje życie-pomyślała/

I wkurwiona położyla się spac, gdyż miała ciężką noc. Paweł gdy spała zaczął bawić się jej telefonem, przeglądając czy nie ma jakiś smsów bo jednak coś podejrzewał. To się czuje. Kobieta inaczej zaczyna się zachowywać, tuchli ciągle przy sobie telefon, zamyka się w kiblu, wycisza.

Jego kochanie coraz bardziej jakieś zamyślone, ciągle coś jej przeszkadza, nagle czepiła się go o to, że jest blondynem ,a nie brunetem mimo, że wcześniej jej to nie przeszkadzało. Gdy przeglądał smsy zobaczyła to jego dziewczyna i z pretensją i wkurwieniem, złością zaatakowała go werbalnie zabierając przy tym telefon. Paweł ,wkurwiony nie był jej dłużny i też użył mocnych słów.

Następnego dnia do Kasi odezwał się Michał i znów się ustawili, pogadali, ale gdy zaczęli się znów całować to Kasia znów zaczeła zadawac niewygodne pytania w stylu ” O CO CI CHODZI? ”, CZEGO TY ODE MNIE OCZEKUJESZ?

(To są testy. Panna czuje się nieswojo w takiej relacji. Nie możesz wtedy odpowiadać wprost. Jak powiesz, że chcesz związku, to Ci powie, że nie jest gotowa. Jeśli powiesz, że chcesz seksu, to tez nie dobrze, bo poczuje się wykorzystana. Więc najlepiej to mówić w takich sytuacjach…….. a nie powiem Ci:):):):) żebyś mi potem odbił dziewczynę? Zapomnij ha ha ha ha, to co bym teraz napisał, by namieszało kobiecie w głowie i rozbiło związki, więc pewnych rzeczy nie napiszę. Wiedz jedno. Na bank, jak znajdziesz się w takiej relacji, dostaniesz tego typu pytanie:):):):)

(Po słowach Michała, których nie napiszę) Kasia była bardzo, ale to bardzo szczęśliwa, zadzwoniła do swojej najlepszej przyjaciółki, żeby podjechała i pomogła jej się przeprowadzić do nowego chłopaka. W tym samym czasie Paweł siedząc tradycyjnie na kompie popijając jego ulubione tanie piwo dowiaduje się, że jednak Kasia go nie kocha, że nie chce już z nim być.

Paweł aż od tego ciosu spadł z krzesła, kurwa myśli sobie, ale jak to? przecież wczoraj mówilaś, że mnie kochasz? A dziś? Przecież mieliśmy kurwa wspólne plany?  A ślub? Kasia powiedziała, że” to jego wina bo o nią nie dbał, ciągle na nią krzyczał i że dusiła się w związku”. Paweł się wkurwił i zaczął biegać, skamleć, błagać, prosić, kupować kwiaty, nawet kupił pierścionek zaręczynowy bo jego znajoma mu tak powiedziała, że to na pewno pomoże. Jednak nic z tego w końcu Paweł wchodzi na damcidomyslenia.pl czyta bloga TYABA i pisze na: damcidomyslenia@gmail.com w celu uzyskania pomocy: jak odzyskać ex

 Paweł przypomniał sobie, że zna hasło na Facebooka Kasi. Jednak gdy odpala facebooka dostaje kolejny cios, jego dziewczyna wstawiła zdjęcie z nowym chłopakiem, zalała go krew, zaczął płakać, zaczął do niej wydzwaniać, grozić, że go zabije, grozić że siebie zabije……

Michała jednak Kasia wkurwiała, gdyż miała wiele przyzwyczajeń ze starego związku. Była bardzo kłopotliwa, gdyż kłóciła się ciągle z byłym chłopakiem, ciągle było tak jak ona chce, a Michał nie pozwolił sobie wejść na głowę. W końcu nie wytrzymał i rzucił Kasię. Ta się rozryczała i napisała szybko sms-a do Pawła, że ’’POPEŁNIŁA WIELKI BŁĄD, ŻE BYŁA ZAGUBIONA I ŻE TAK NAPRAWDĘ TO JEGO KOCHAŁA I ŻE TERAZ BĘDĄ SZCZĘSLIWI” .

Michał odpisał, że też ją bardzo kocha i da jej szansę i że się dla niej zmieni, że już nie będzie na nią wrzeszał, że będzie dla niej dobry itd……i tak o to znów się zeszli bo ”ONE ZAWSZE WRACAJĄ”. A czy będą szczęśliwi oceńcie sami. Ten związek w tym wariancie długo nie przetrwa

PODSUMOWANIE SYTUACJI PIERWSZEJ:

Cóż mogę wam powiedzieć iż odbijanie dziewczyny jest bardzo kurewską trudną rzeczą. Przedstawiłem w tej opowieści tylko wycinek jak to mniej więcej wygląda. Gdybym miał wszystkie zachowania rozbijać na drobne części, to by lepiej wydać był książkę o tej tematyce, co pewnie uczynię w przyszłości.

Przede wszystkim jeśli już upatrzyłeś sobie zajętą kobietę. To musisz wiedzieć, że:

– ZAWSZE NA OKRES ODBIJANIA TEJ PANNY BĘDZIESZ TYM DRUGIM. Więc jak chcesz odbić pannę musisz się pogodzić z tym, że ona się też z nim rucha, owszem jej seks już nie jest taki wykwintny, ale jest. Wiele razy panna będzie odwoływała spotkania bo może jej chlopak pokrzyżować jej plany, lub po prostu najdzie ją moralniak. Kobiety sa emocjonalne i przy odbijaniu panien zmieniają się im te emocje jak w kalejdoskopie.

– MUSISZ UZBROIĆ SIĘ W CIERPLIOWŚĆ I MIEĆ NERWY ZE STALI.

Opanowanie emocji przy odbijaniu zajętej panny jest naprawde bardzo ważną rzeczą. Bo nie raz będzie was wkurwiało zachowanie panny, nie raz odwoła w ostatniej chwili spotkanie bo coś tam. Na przykladzie tej historyjki mój bohater Michał po prostu olał ją i dalej robił swoje. Cierpliwy bądź bo odbijanie może trwać miesiącami. Przyzwyczajenie jest bardzo potężną bronią, może być wielka chujnia, ale pary dalej beda się tłamsiły w chorym związku. Nie raz widziałem jaki z typa jest nieudacznik, ale mimo to nie udało mi sie tej panny odbić. Był seks było wszystko, ale jednak nie mogła odejsc od niego. Sam się nie raz dziwiłem.

– NIE NACISKAJ/ NIE WERBALIZUJ/ DĄŻ DO SEKSU, A NIE DO ZWIĄZKU.

Najważniejsza zasada. Nie możesz pierwszy wyskakiwać z związkiem bo ci odpowie ” NIE JESTEM JESZCZE GOTOWA”, albo ” ZOSTAŃMY PRZYJACIÓŁMI ”. To musi od kobiety wyjść, niestety to moze troche trwać. Zalezy do długosci zwiazku i stopnia cipowatości i toksyn w tym związku. Im większa tym szybciej bedzie. Jednak uprzedze cię, nawet jak będziesz miał z nią seks, wcale nie jest powiedziane, że odejdzie od niego. Miec seks z zajetą kobietą jest dosyć łatwe, ale odbic ją kurewsko trudne. Ogólnie wychodzenie z ramy przyjaciela i odbijanie zajętej panny jest najtudnieszą rzeczą w relacjach damsko-męskich.

NIE SŁUCHAJ TEGO CO MÓWI TYLKO CO ROBI I JAK SIĘ ZACHOWUJE

Panny są zazwyczaj takie, że JEDNO MÓWIĄ, DRUGIE ROBIĄ, TRZECIE MYŚLĄ ,A CZWARTE CZUJĄ. Dziś może ci powiedzieć, że ”TO NIE MA SENSU”, a jutro ”ŻE MA SENS”. Dziś ci powie, że ”JESTEŚ ZAJEBISTY” , a jutro, że ”CHUJOWY”.

Nie traktuj nigdy słów kobiet jako pewnik, bardziej jako SHIT TEST. Olej to co mówi i dalej rób swoje oczywiscie z lekką nutką dystansu, nie narzucaj się jej. Oczywiscie taka dłuższa relacja ryje banie na potęge.

– MUSISZ BYC INNY OD JEJ FACETA. MUSISZ PRZEBIJAĆ GO NA PŁASZCZYŹNIE FIZYCZNEJ/ PSYCHICZNEJ/ A  I FINANSOWEJ NIECH BĘDZIE, ŻE TEŻ, CHOCIAŻ TUTAJ MOŻNA BY POLEMIZOWAĆ JESZCZE I ROZDRABNIAĆ SIĘ.

Są to bardzo ważne 3 filary, nad którymi trzeba cały czas pracować i je rozwijać. Wygląd fizyczny może nie jest najważniejszy, ale jeśli jesteś dobrze zbudowany, dbasz o siebie, a jej chłopak jest rozpitym opojem z nadwagą to jest duży plus dla ciebie. Choć wcale nie jest powiedziane, że ona go zostawi.

Podłoże psychiczne-chodzi tu głównie o to, że masz być INNY. Jak być inny niż 95% facetów na tej ziemi? O TYM JEST TA STRONA:). Jeśli chodzi o finanse to niestety też są ważne. Nie mówiĘ , żebyŚ zarabiał miliony i że zarobienie milionów zagwarantują ci, że kobieta od ciebie nie odejdzie, bo jeśli będziesz cipką a miał miliony, to owszem kupisz jej czas, ale nigdy uczuć. Panna taka będzie ciebie wykorzystywać i gardzić tobą. Zresztą zarabianie milionów wymaga wielu wyrzeczeń, poświęcenia czasu, a kobiety też i zdradzają milionerów bo ” CZUJĄ SIĘ SAMOTNIE”.

Musisz być facetem, który potrafi zarobić pieniądze, choćby nawet te 2000 złotych, ale żeby kobieta miała poczucie bezpieczwństwa. Ja sam swego czasu nie miałem prawka i kasy i powiem wam, że chujnia była z kobietami. Mój bohater potrafi zarobić pieniądze, jest obrotny w przeciwieństwie do jej chłopaka. Oczywiście ukazalem totalnego przegrańca życiowego.

-NIGDY NIE NAŚMIEWAJ SIĘ Z NIEGO W JEJ TOWARZYSTWIE.

Choćby typ był największą cipą, nigdy nie naśmiewaj się z niego przy niej, nawet jeśli ona to bedzie robiła. Nigdy,ale to nigdy nie wtóruj jej w tym. A najlepiej jak zaopserwujesz takie objawy urwij relacje z taką toksyczna osoba.

Także jeśli kobiecie dasz dobry seks, emocje i wszystko inne,a będziesz gołodupcem to możesz zostać jej kochankiem, ale to tez na krótką mete bo takie relacje szybko się kończą niestety.

– MUSISZ DAĆ JEJ DOBRY SEKS.

Tak seks jest bardzo ważny, panna musi być przepierdolona i zerżnięta tak, żeby nie mogla chodzić. Ona będzie miec porównanie do swojego faceta. Zresztą w chujowych często przedłużanych związkach seks jest już monotonny.

MUSISZ MIEĆ CIEKAWE ŻYCIE I PASJE.

Mając takie życie to raz, że będziesz atrakcyjniejszy bo przewaznie faceci w wieloletnich związkach siedzą przed TV a ich jedyną rozrywką to komputer, a dwa nie będziesz o niej myślał, a przez to się nie zakochasz.

-NIE RPZEDŁUŻAJ TEJ RELACJII.

Jeśli po jakimś dłuższym czasie nie uda ci się dojsc do seksu, albo jesli panna nie bedzie wchodzila na tematy związku miedzy wami. Wycofaj sie z tej relacji, gdyż odbijanie zajętej panny kosztuje naprawdę wiele energii i nerwów. Wiem na swoim przykładzie, że dłuższe relacje z takimi kobietami ryją naprawdę banię.

Nawet jak wcześniej pisałem dasz jej dobry seks, emocje, bedziesz facetem z klasą nawet kasą, to wraz nie jest powiedziane, że ona odejdzie od ciebie. Niegdś mój niedoszły cel miał chłopaka, który łamał wszystkie zasady relacji damsko-męskich, był mega zazdrosny, wręcz śledził mój cel, a także groził samobójstwem jeśli od niego odejdzie tym samym ukazywał małą pewnośc siebie. Niestety wydawało by się, że to kwestia czasu jej odbicie, nic bardziej mylnego. Panna tłamsi się z nim po dzis dzień.

Panny nie raz naprawdę gniotą się z takimi życiowymi pizdami, że to poezja. No ale cóż to ich sprawa. Tak jak pisałem nie przedłużaj tego za bardzo bo jeszcze się zakochasz,a wtedy to niestety PANNA MOŻE MIEĆ DWÓCH FRAJERÓW NA JEDNEJ SMYCZY. Ja zamrażam takie relacje, nie pale mostów, ale zamrażam. Wiem, że i tak predzej czy później im sie pierdolnie kwestia czasu.

Jeśli chodzi o drugą stronę medalu…

To jeśli panna ciebie właśnie rzuciła to niestety, jeśli zrobiła to nagle z dnia na dzień to prawdopodobnie już ma innego fagasa, który ją cierpliwie odbijał. Musisz się wiedzieć, że ONA NA 99% Już ciebie zdradziła z nim, bo panny w długich związkach najpierw muszą wybadać teren , aby się upewnić czy aby na pewno dobrze robią i czy gra jest warta świeczki. Oczywiście to nie jest jakaś tam reguła, są i wyjątki.

Co spowodowało, że ciebie zostawiła?

Głównym powodem jest ZAZDROŚĆ. Na początku owszem pannom się podoba zazdrosny facet, ale z czasem ich to zaczyna nudzić , a wręcz wkurwiać. One dobrze już wiedzą jak go kontrolować,a facet który łatwo daje się kontrolować to nie żaden facet.

Najgorsza jest chora zazdrość, która doprowadza do tego, że na samą myśl o tym że ona mogła by cie zdradzić wkurwiasz się strasznie, aż tobą telepie. Jeśli masz takie objawy to znaczy, że niestety już wpadłeś po uszy. I jeśli by odeszła to możesz liczyć na gangrenę frajerstwa w twoim wykonaniu.

NAJWAŻNIEJSZA WEDŁUG MNIE ZASADA, KTÓRĄ JA SIĘ KIERUJE NIE TYLKO W RELACJACHA DAMSKO-MĘSKICH, ALE TEŻ Z LUDZMI JEST GOTOWOŚC ODEJŚCIA OD ”KAŻDEGO” W ”KAŻDEJ, ALE TO KAŻDEJ CHWILI”.

Taka postawa nie raz uchroni mnie przed niepożądanymi emocjami.

WYOBRAŹ SOBIE, ŻE WASZE WSPÓLNE ŻYCIE JEST JAK STATEK, KTÓRYM SOBIE PŁYNIECIE. JAK TO BYWA NA STATKU TAK I W ŻYCIU RAZ JEST DESZCZ, RAZ ŚNIEG, RAZ WIATR, RAZ SŁONECZKO.

JAK TRZYMASZ STERY STATKU TO WIESZ W JAKIM KIERUNKU WASZ STATEK MIŁOŚCI PŁYNIE. NIE MA IDEALNYCH ZWIĄZKÓW, TAK JAK IDEALNEJ POGODY, NAWET I W AFRYCE RAZ NA RUSKI ROK SPADNIE ŚNIEG, RZADKO ALE ZAWSZE.

TAK SAMO NA WASZYM STATKU CZASEM MOŻE ZAWIAĆ MOCNY WIATR, CZASEM MOCNY DESZCZ, CZASEM I SŁONCE. NAJLEPIEJ BY BYŁO ŻEBY POGODA BYŁA STABILNA, ALE TEŻ NIE WSKAZANE JEST ŻEBY CIĄGLE ALBO BYŁO GORĄCO, ALBO CIĄGLE PADAŁ DESZCZ.

JEDNAK JAK JESTEŚ DOBRYM KAPITANEM TO POTRAFISZ TAK UMIEJĘTNIE POSTEROWAĆ STATKIEM, ŻE KOBIETA RAZ MA GORĄCO I WILGOTNO, A RAZ SUCHO I ZIMNO, ALE SIĘ NIE NUDZI.

GORZEJ JAK CI KOBIETA ZABIERZE STERY WASZEGO STATKU MIŁOŚCI I POPŁYNIE NIM HEN HEN W KIERUNKU PÓŁNOCNYM OPUSZCZAJĄC CIEPŁE KRAJE. WTEDY Z DNIA NA DZIEŃ IM BLIŻEJ PÓŁNOCY ROBI SIĘ JEDNAKOWA CHŁODNA POGODA, AŻ PRĘDZEJ CZY PÓŹNIEJ KOBIETA PIERDOLNIE W GÓRĘ LODOWĄ, A WASZ STATECZEK ZACZNIE NABIERAĆ WODY.

I TO JEST OSTATECZNY MOMENT ŻEBY SPIERDOLIĆ Z TONĄCEGO STATKU. BO Z CZASEM WODA CAŁKIEM ZATOPI STATEK I WTEDY TY UTONIESZ BO JĄ URATUJE INNY STATEK, TAK JAK TO BYŁO NA TITANICU.

Dlatego jak czujesz się w związku źle to: BĄDŹ FACET I NIE CIĄGNIJ TEGO CHUJOWATEGO ZWIĄZKU. Wiedz, że kobieta prawie nigdy pierwsza nie odejdzie, odejdzie jak będzie mieć alternatywę, która może być pretekstem również do odejścia i uwolnienia się od Ciebie.

Także pamiętaj zazdrość jest ok, ale tylko lekka, która dodaje pikanterii w związku, ale jak na myśl o tym że panna może cie zdradzić tobą telepie to ehhh…. niedługo może do tego dojść. Bo wiesz panny nie są święte, one tez zdradzają,a im jesteś większą cipą tym więcej razy cię zdradzą, aż zostawią.

Nawet jeśli jesteś z panną i wszystko jest ok to nawet jakby cię zdradziła to nigdy się o tym nie dowiesz, bo panny są sprytniejsze od facetów. Na przykładzie mojej opowieści to nie jest wymyślone, miałem takie sytuacje jak pannie pomagały koleżanki w tym, żeby się ze mną spotkała i żeby się ich chłopak nie domyślił co jest grane,a nawet jednej pomagała matka. Faceci o zdradzie rozpowiadają i chwalą się na lewo i prawo, kobiety nie i tym się własnie różnimy.

Następnym powodem prawdopodobnie było pieskowanie i uległośc jej z dupy fochom. Do tego dodać nude w związku to neistety taki zwiazek się szybko kończy. Jedynym słowem musisz mieć jaja. Jak miec jaja i być atrakcyjnym facetem, o wszystkim mówi ta strona.

Musisz też umieć się kłócić z panną. Przy kłótni dostarczas jej wielu emocji, ale musisz to robic umiejętnie. Najlepiej tak, że masz być spokojny, niewzruszony u ichoćby mówiła największe brednie to nie dac się wyprowadzić z równowagi. Bo jak zaczniesz się z nią kłócić o pierdoły, zaczniesz wrzeszczeć na nią i drzeć ryja to chuja zdziałasz. Najbardziej zdziałasz obojętnoscią. Czyli powiedziec raz, a dosadnie i dalej robic swoje…. Tak ma wyglądac kłótnia, a nie wydzieranie sie oboje na siebie. Zresztajak kłócić się to o ważne sprawy, a nie o jakies pierdoły z dupy wzięte.

Niezaleznie czy odbijasz panne czy to tobie ktoś odbija. Musisz mieć jakieś pasje, którym bezgranicznie się poświęcasz. Gdy odejdzie od ciebie kobieta właśnie tylko pasja ci zostanie i pasja będzie trzymała cię do tego ,abyś normalnie funkcionował.

2). Druga sytuacja:

Wyobraź sobie: Krzyśka, Zbyszka i Ole.

Zbyszek i Ola chodza ze sobą. Jednak do ich zwiazku wdarł się kryzys. Ola mimochodem kogoś tam poznała. Osobą która poznała był Krzysiek. Ola najpierw w tajemnicy zaczeła się z Krzysztofem spotykać, i coś między nimi zaiskrzyło do tego stopnia, że Ola chciała spróbować coś z Krzyśkiem. Jednak do końca nie byla pewna swojego przyszłego chłopaka wiec wzięła na rozmowę Zbyszka.

Mówi mu ” Słuchaj Zbysiu, bardzo cię kocham jednak jesteś dla mnie zbyt dobry… zróbmy sobie przerwę…” Zbyszek lekko zaskoczony, myśli sobie ”kurwa no rzeczywiscie chujnia ostatnio byla w związku, ale przerwa??”. Cóż po co robić przerwe mówi, rozstańmy się tu i teraz. Ola lekko zaskoczona, mysli sobie ” przecież to nie tak jak powinno być”, no ale cóż niech bedzie. No i parka się rozstaje i idzie w swoją strone, oczywiscie Ola non stop pisze smsy do Zbyszka i mówi mu jak go bardzo kocha, że myśli o nim itd. Zbyszkowi tez jest cięzko w końcu chodził z Olą tyle czasu, wpakował w ten zwiazek tyle energii, ale cóz nic na siłę, nie bedę bawił się w żadne przerwy. jestem konretny facet, a teraz ide oderagowac na siłownie ,a potem ide pobiegać.

Ola nie staje w pisaniu smsów i zapewnianiu o swojej miłosci do Zbyszka, Zbyszek tez jej pisze, że ja kocha, ale no nic na siłę skoro ona nie chce z nim byc to jej nie bedzie przekonywał. Nagle jakoś Ola pisze coraz mnie smsów, aż całkiem przestaje pisać, Zbyszek mysli co jest? Nagle dowiaduje się, że pojawił się ktoś trzeci i ejst to Krzysiek. Zbyszek wkurwiony, ale cóż trudno myśli ide pobiegać,a potem na balet i na jakieś dupeczki się wyskoczy. Owszem jest mu cieżko, ale chłopina się nie poddaje bo wie, że jest wartościowym wacetem i jest szczęśliwy sam ze sobą, ze swoimi pasjami. I też się do Oli nie odzywa. Ola co jakis czas wysyla zaczepne smsy w stylu ”co slychac” ale Zbyszek nic cisza…..

W końcu Ola nie wytrzymuje gdyż w jej nowym związku jest chujnia, Krzysiek okazał się jakimś pieskiem frajerem i jednak wcale jej nie kreci,a wkurwia ją to, że Zbysio się nie odzywa, nie pisze smsków, nie odpisuje. Zaczyna coraz bardziej się nie pokoić, aż zaczyna się z jej strony GANGRENA FRAJERSTWA. Znów wysyła milion smsów dziennie, milion telefonów jednak Zbyszek ma w dupie i nie odpisuje, a jak odpisze to po 3 godzinach pół słówkami. Nagle Ola dostaje szoku dowiaduje sie, że Zbyszek kreci z jakąs pudernicą z naprzeciwka, no wkurwiła się na maksa, że zamiast zając się nowym związkiem to myśli ciągle o starym.

Pewnego razu Ola i Zbyszek wpadają przypadkiem na siebie na mieście, Ola zaczyna mówic że przejrzała na oczy i chce żeby Zbyszek wrócił do niej, mówiąc to ma łzy w oczach… Niestety Zbyszek powiedział, że ma nową dziewczynę lepszą od niej i życzy jej szczęścia z Krzysztofem. Ola mimo, że jest w Krzysztofem wcale nie jest z nim szczesliwa, gdyż ciągle myśli o Zbyszku i jego nowej dziewczynie. Przecież to nie tak maiło być myśli sobie, to on miał mnie błagać o to bym wróciła do niego, czemu on jest taki obojętny no? KURWA NIE WYTRZYMAM JUŻ. FACET TO ŚWINIA!!!!!!!!!!

Najlepszą metoda na kobiety jest OBOJĘTNOŚĆ. ZAZDROŚĆ, PRZYZWYCZAJENIE TO POTĘZNE BRONIE, ALE OBOJĘTNOŚĆ TEŻ JEST BRONIĄ DUŻEGO KALIBRU.

THE END….

P.S

Jak dałem Ci do myślenia i chcesz mnie w jakiś sposób wesprzeć, to możesz mi postawić “małą czarną”, bo lubie brunetki :):)

Postaw mi – MAŁĄ CZARNĄ

Wszystko idzie na rozwój tego bloga – serwer, domena, autoresponder oraz na moją motywację do pisania. Muszę przecież mieć dużo energii, żeby pisać obszerne blogi takie jak ten, a to oznacza, że mała czarna jest wskazana :):) A tak serio, to będzie mi bardzo miło, że ktoś mnie docenił zgodnie z prawem wzajemności :):)


5/5 - (1 vote)
Pokaż więcej

23 Komentarzy

  1. Cóż „Tylko utraciwszy wszystko można mieć wszystko”-Tyler Durden .Ciekawie napisane . Choć jak brzmi czwarta zasada dynamiki „Ciało puszczone raz puszcza się cały czas” to różnie z tymi odbiciami bywa 🙂

  2. Podpianam sie ze wszystkim co tutaj piszesz nogami i rekami. Jakbym czytal o sobie. Jestem właśnie teraz w roli Michała:D Nurtuje mnie to co powiedziales na pytanie ” O CO CI CHODZI? ”, CZEGO TY ODE MNIE OCZEKUJESZ?. Daj mala podpowiedz. Nie badz pipa. Napijemy sie kiedys dobrej whisky;)

    1. No panna chce wiedzieć, czy Ty chcesz z nią tworzyć związek. Już zaczyna poruszać tego typu temat. I tu może być podłożona pułapka:)

  3. Heh czyli na przykladzie Michala widac, ze to kompletna glupota brac sie za zajeta laske, jeszcze taka ktora zyje w srodowisku patologicznym ze swoim chlopakiem.

    Lepiej brac sie za wolne dziewczyny, odpowiednio dopasowane pod wzgledem charakteru.

    1. Są to relacje obciążające psychikę, ale są dwa warianty. Ja opisałem jeden. Jest też drugi, którego może kiedyś opiszę jak mi się zechce.

  4. Mialem podobnie,ale troszke ona sie z nim nie spotykala lecz pisala non stop gdy juz sie dowiedziale. To niestety ale musialem wrocic do pracy za granice To mnie zostawila i jak ja odbic w takim momecie

  5. Czytam tego bloga i chociaż początkujący nie jestem to przyjemnie się czyta tskie podstawowe pierwsze tematy szukane w wyszukiwarkach lata temu.
    Dam swoją korektę i konstruktywną krytykę:
    -NIGDY nie pokazujesz zazdrości nawet najmniejszej- w ten sposób panowie później płaczą, że kobieta nie przestaje testować. Więc wpis już mniej aktualny. Każdego roku z rozwojem mediów społecznościowych i feminizmu(faceci mogą ruchać ile chcą to czemu my nie) kobiety mają więcej opcji. Pokazując zazdrość nawet małą sami popychamy je do poszukiwania kogoś silniejszego.
    -odbijając „frajerowi” kobietę trzeba pamiętać, że nieudacznik czy nie jest takie coś jak przywiązanie i po latach nawet w takim związku może zająć i rok odbicie panny. Właśnie przez przywiązanie. Dominująca rama, wysoka wartość, zero gadki związkowej i wystarczy ustawić zegarek i patrzeć kiedy pierdolnie. Widziałem sytuacje gdzie faceci byli blisko odbicia dupy tylko im dłużej to trwa tym zaczynają popełniać błędy. Później kobieta zostaje tam gdzie ma pewność- u frajera bo po co zamieniać na coś podobnego ?
    Pozdrawiam i życzę rozwoju stronki

    1. Byłem z dziewczyną ponad 6 lat, zamieszkaliśmy razem, poznała chłopa w ciągu tygodnia wyjebala mnie do śmieci i po 2 tyg nowy związek…

      Na końcu już jej nic we mnie nie pasowało, bluzgala itd.

      Spakowałem ją i tyle, chociaż było trudno.
      Bo chciała jeszcze ileś czasu na zastanowienie z kim chce być 😀

      Chuj, tęsknię za nią, ale co mam zrobić ?

      Mam przeczucie w chuj, że za jakiś czas ona wróci.

      Zapisałem się na siłkę by schudnąć, w 2 miesiące już poszło ponad 10kg.

      Myślę o niej, ale się nie odzywam, nie będę robił z siebie idioty jak ma mężczyznę.

      Już jak z nim była robiła mi jakieś gierki, że ona nie chce być z nikim, usunęła ich związek na FB, by następnego dnia znów dodać. Pewnie była pierwsza sprzeczka w ich związku. Nic w sumie na to jej takiego nie odpisalem, później po tygodniu zablokowałem ją na FB.

      Dobra, zaniedbalem się, ale kurwa ponad 6 letni związek wyjebać do śmieci w ciągu 2 tyg?

      Kocham ją,
      W tym momemncie pewnie bym jej wybaczył, ale co będzie później ? Nie wiem.

      Numer telefonu zna, obstawiam, że kiedyś się odezwie.

      Jak nie ona to JA odmieniony pojawię się w jej życiu.

      ONE ZAWSZE WRACAJĄ niby.

  6. Kurwa mać nie mogłeś wcześniej tego bloga założyć:)
    Miałem kiedyś podobną sytuacje tyle tylko, że koleś okazał się żonaty i ona została z niczym, no ale cóż kto nie ryzykuje ten nie ma, zaryzykowała i nie ma;)

  7. Hah opis Twojego związku, a raczej końcówki, podobny do mojego chociaż u mnie takiej rutyny nie było. Oczywiście pojawił się kolega na horyzoncie i tylko czekał. Się doczekał 🙂 w zasadzie to po 8 latach związku był to nasz pierwszy kryzys, serio. Był festiwal frajerstwa z mojej strony, jazda bez mydła generalnie. Miesiąc normalnie depresji, powoli małymi krokami trzeba wychodzić z tego gówna. Minęły 3 miesiące i jeszcze niby to we mnie siedzi, ale nie próżnuje. Bliskie kontakty z dziewczynami są, się okazało że mam to coś, ale nie do końca mi to pomaga. Może za szybko…
    Z resztą jak widać kobiety (nie wszystkie, ale 99%) szukają emocji, fajerwerków itd. jest to fakt i nie dlatego że Tyab tu wszystko opisal, sam się również o tym przekonałem. Generalnie historia mojej ex nie skończy się fajerwerkami tylko achtungiem umieszczonym w dupsku z odpalonym lontem, bo kolega co mi pomógł rozjebac związek robi to regularnie, a ta biedna się zakochała 🙂 Pamiętajcie kobieta jest lojalna wobec własnych potrzeb a nie wobec faceta.
    Jest to schemat i nie myślcie że wasza sytuacja jest inna. Jeżeli dojedzie do tego że kobieta puści was bokiem dla innego to możecie być pewni tego że opierdalała was za waszymi plecami już dłuższy czas, mówiąc wszystkim jaki to zły i nie czuły facet jesteś, a wszystko po to żeby nie wyjść na łatwą kurewkę i zachować godność w oczach znajomych czy nawet rodziny. Jeszcze będzie was o to wszystko obwiniać, a wy będziecie przeżywać stan załamania, którego sobie nawet nie potraficie wyobrazić. Więc morał jest taki że nie wolno olewać sygnałów, które daje kobieta i których wcześniej nie było.

    1. Kolega czekał i się doczekał. W zasadzie nic nie musiał robić, tylko czekał, aż ty popełnisz wszystkie błędy :):):) i czekał na to dłuuugo ;):)

      Nie wyrzucisz 8 letniego związku z głowy od tak…ona też tego nie zrobi, a ma ułatwione zadanie, bo kobietom łatwiej to przychodzi.

      Kobieta jest taka, jaką pozwolisz jej być w stosunku do Ciebie 🙂

      Wiadome, że nowy typ nie spada kobiecie z księzyca nagle, tylko to się rozwija już dłuższy czas 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button