Relacje Damsko-Męskie

O co chodzi tak naprawdę w uwodzeniu kobiet?

Jest to rozwinięcie mojego poprzedniego bloga, w którym powinienem ująć oczywiście ten aspekt w głębszej perspektywie, którego możesz przeczytać klikając w poniższy link.

https://damcidomyslenia.pl/jak-sie-przelamac-aby-poznawac-kobiety-na-ulicy/

Ogólnie na tej stronie skupiam się tylko i wyłącznie na ”rozwoju osobistym”, na stawaniu się lepszym człowiekiem, na rozwijaniu się, tak aby kobiety były tylko takim ”skutkiem ubocznym” naszych działań. Osobiście wole BYĆ KOCHANYM, NIŻ KOCHAĆ. Jest to moja zasada życiowa, żeby tak ułożyć swoje życie, abym to ja był kochany.

To na czym powinniście się skupić to na rozwoju waszej osobowości, na waszych filarach. O filarach Twojej atrakcyjności możesz przeczytać klikając w poniższy link:

https://damcidomyslenia.pl/najlepsza-wersja-siebie-czyli-twoje-filary-atrakcyjnosci/

Twój rozwój osobisty powinien iść równo w parze z podrywaniem. Bo owszem jeśli będziesz skupiał się tylko na podchodzeniu i podrywaniu kobiet, a Twoje życie to będzie jedno wielkie gówno to daleko na tym nie zajedziesz. Może i nabędziesz pewność siebie i obycie z kobietami tylko w jednym kontekscie. Szybkich randek i szybkiego seksu. Na początku może jest to i fajne, ale z czasem się to mocno nudzi.

Dla kobiet starszych takich +23 i więcej liczy się nie tylko ładna buźka i dobrze skrojone rurki:D. Dla takich kobiet liczą się zasoby danego faceta. Przez zasoby rozumiem to co robi ze swoim życiem, to czy jest zaradny, co sobą reprezentuje, jaki ma potencjał. Zasoby określają Twoją społeczną wartość o której tyle pisze w mojej książce-Prawo Wzajemności-Instrukcja obsługi ludzi.

U mnie to było tak, że robiłem masę podejść, eksperymentów, ale gdzieś obok leciało mi życie.W miarę szybko się kapnąłem i wypośrodkowałem to, żeby wszystko szło równo w parze. A teraz na kobiety poświęcam najmniej czasu, prawie w ogóle nie podchodzę, ale mimo to są kobiety w moim życiu.Przy atrakcyjnym facecie, zawsze będą kręciły się jakieś dupy. Tak było, jest i tak zawsze będzie, więc skupiajcie się na sobie i swoim życiu, bo kobiety to tylko przyjemny dodatek do naszego życia.

Natomiast jeśli tylko rzucicie się w wir rozwoju osobistego, to nie koniecznie będziecie mieć kobiety. Możecie dużo czytać, ćwiczyć, zarabiać pieniędzy, ale możecie nie mieć pewności siebie w kontekście kobiet. Np: Mój kolega z którym Tworzę Mastermind jest milionerem, jest właścicielem sieci piekarni. Ma swój wiek, ale z kobietami dalej popełnia błędy jak typowy nastolatek.

Jest bogaty, ale co z tego? Teoretycznie powinien być pewny siebie skoro odniósł taki sukces w życiu. Jednak jak byliśmy pewnego razu w klubie, to ani on, ani ja nić nie wyrwaliśmy. Siedzieliśmy na kanapach i piliśmy whisky, napierdoliliśmy się, ale wraz nie wyszliśmy na parkiet, powiem więcej nikogo nawet nie poznaliśmy.

Ja np: mam pewność siebie na ”ulicy” i tam czuje się pewnie, natomiast w klubie to porażka totalna, mam pełno wymówek i nie czuje się pewnie i nie podchodzę, rzadko chodzę po klubach i jak jestem to się co najwyżej tam napierdole:).

To jest mój problem i myślę, żeby go w tym roku rozwiązać. Kolega mój niby jest szefem średniego przedsiębiorstwa, ale też podpiera ściany. Mimo, że często przemawia na jakiś zebraniach, spotyka się z poważnymi ludźmi, to z kobietami sobie nie radzi. Owszem ma kobiety i to całkiem niezłe, ale on poznaje je na jakiś bankietach i w zasadzie to ONE GO POZNAJĄ. A to oznacza, że nie ma takiego obycia z kobietami, ponieważ nierzadko poznaje kobiety nie takie jakie on chce. Koło niego owszem, kręcą się kobiety, ale on nie ma podejścia do nich.Przez to wpada w ich „pułapki”, „sidła”, „testy” i nierzadko jest wykorzystywany przez nie.

On nie umie z nimi gadać. Więc jest bardzo łatwym celem dla atrakcyjnej kobiety, która chce się tylko życiowo ustawić.

Jak możesz poznawać kobiety? Samemu!!!  Podchodząc do nich. W różnych okolicznościach, wykorzystując okazje, albo przez znajomych. Jest jeszcze internet, ale uważam, że poznawanie kobiet w internecie należy zostawić najsłabszym samcom.

Możesz wybrać kilka dróg swojego życia.

-Jeśli nie będziesz poznawał sam, tak z siebie kobiet, wykazując się pierwszy inicjatywą, a w dodatku zaniedbacie swoje życie osobiste, to przez większość część swojego życia będziecie samotni. Żadna atrakcyjna kobieta was nie zechce. Być może w wieku+40 poznacie jakąś porzuconą mężatkę czy samotną matkę, a w zasadzie to ona was pozna. Niestety nie będzie to wasz szczyt marzeń.-Jeśli będziecie tylko skupiali się na poznawaniu kobiet, ale wasze życie leżało. I od rana do wieczora będziecie biegać po ulicach za dupeczkami, to owszem kobiety będziecie
mieć, może nawet i sporo, ale to tylko na jedną noc.  I to też nie będą kobiety jakie chcecie. Jak jesteś leniwy i zależy Ci tylko na liczbach to możesz iść tą drogą, ale nie polecam bo z czasem, z wiekiem będzie Ci coraz trudniej. Inaczej wygląda DG wieku 20 lat, a inaczej w wieku moim czyli 30 lat

Jeśli będziecie skupiać się tylko i wyłącznie na rozwoju, na zarabianiu pieniędzy, na swoich pasjach, a nie będzie podchodzić to owszem będziecie mieć kobiety, ale to tez nie takie jakie byście chcieli mieć. Do tych najładniejszych wraz trzeba podjeść, taka jest prawda. Jeżeli będziecie facetem z klasą i pozycją, ale nie będziecie obyci z kobietami bo całe życie robiliście hajsy i gonili za karierą to kobiety to wyczują i nie przyciągniecie do
siebie jakiejś wartościowej kobiety, która wam się akurat podoba, tylko jakieś materialistki, które wykorzystają was materialnie, ususzą psychicznie,a na końcu nasrają na was. W relacjach z kobietami najważniejszą rzeczą jest umiejętność mówienia im „NIE”!!!!  I nie dadzą Ci tej umiejętności żadne pieniądze świata.

Trzeba też podchodzić, łapać obycie z kobietami. Nie można siedzieć na dupie, ale też latanie z wywieszonym jęzorem po ulicach też nie jest wskazane. Najlepiej to wszystko wypośrodkować. Owszem fajnie mieć koleżanki, ale żeby mieć koleżanki to trzeba je najpierw poznać.

Jednak przebywając i łapiąc obycie z koleżankami to jedynie będziecie łykać ich ILUZJE. Jeśli sami nie będziecie myśleć, to przesiąkniecie tymi iluzjami. Np: Jak rozstawałem się z dziewczyną, to w panice napisałem do koleżanki:

-”Kaśka ratuj co robić”. Kaśka odpisała ”

-TYAB musisz o nią się starać, musisz o nią walczyć…..”

dosłownie pamiętam smsa tego i tak kurwa walczyłem, że wylądowałem na tym forum:).


Wszystko musi być wypośrodkowane. Bo życie jest tylko jedno i dobra ma tylko 24 godziny. Biegając 24 godziny za kobietami zaniedbacie inne aspekty swojego życia. Ja zaniedbałem i za dobrze mi to nie wyszło, dobrze, że się w porę ocknąłem.

Ogólnie radze wam łapać pewność siebie i obycie w każdym życiowym kontekście. Żeby to robić musicie stwarzać sobie różne sytuacje i się z nimi mierzyć. Wtedy mało co będzie was zaskakiwać w życiu, wtedy nabierzecie odpowiednich przekonań, wzrośnie wasza
wartość.

Bo możesz być dobry z kobietami na ulicy, ale w klubie sobie nie będziesz radził

Bo możesz zarabiać pieniądze duże, ale będziesz bał się podejść do kobiet

Bo możesz mieć pewność siebie w rozmowie z rówieśnikami, ale jak by Ci przyszło pogadać z np: Prezydentem to możesz się zesrać w gacie.

Ja może tu filozofuje, ale jakby mi przyszło teraz, nagle poprowadzić Teleexpress to bym się też zesrał w gacie. Zesrałbym się, ale bym poprowadził!!! Zrobiłbym to!!

Nie ma tak, że każdy jest pewny w każdej dziedzinie. Tylko np: problem polega na tym czy jak ja np: jak nie występowałem przed kamerami, to czy ten strach mnie przygniecie na tyle, że się zesram. Raczej może bym i się zesrał:), ale z kupą w majtach bym poszedł
”spróbować”, zaczął bym działać i to właśnie odróżnia zwycięzców od przegranych….

DZIAŁANIE PO MIMO STRACHU.

Z czasem im bardziej będziesz łapał w danej dziedzinie doświadczenie , tym strach zniknie, albo się totalnie zminimalizuj

Jako, ze to jest forum o podrywie to powtórzę jeszcze raz jak nie podchodzisz to nie ruchasz.
Masz we wszystko co robić wkładać serce, ale nie duszę. Nie można się zatracić, tylko złapać równowagę pomiędzy każdym życiowym filarem.

Wyobraź sobie siebie za kilka lat: Jesteś gościem z klasą i pozycją, przez ostatnie kilka lat łapałeś doświadczenie w różnych dziedzinach życia m.in na przykład występowałeś publicznie, podchodziłeś do kobiet, założyłeś swoją firmę, poznałeś mnóstwo wartościowych osób, pokonywałeś swoje lęki np: skakałeś na spadochronie pomimo lęku wysokości, na bungee, przebiegłeś maraton, podróżowałeś itd…Twoje życie będzie nie do poznania, bo nikt Ci nie powie, że jesteś chujowy, do niczego się nie nadajesz, nie będziesz miał syndromu tej jedynej, będziesz mógł odejść od każdej osoby w każdej chwili jak na to zasłuży, nie ma dla Ciebie rzeczy nie możliwych….

Jak się boisz coś zrobić to przypominasz sobie występy publiczne, albo ten skok na spadochronie i od razu Ci jest lżej na serduchu…patrząc na zdjęcia z miejsc, które odwiedziłeś gęba Ci się uśmiecha:) jak jesteś smutny, bo każdy ma taki dzień, że jest smutny. Patrzysz na rachunek firmowy, a tam 10.000.000.000 $  to wszystko przed 30 hehe:).

Pokaż więcej

6 Komentarzy

  1. Przede wszystkim gratuluję życiowych tekstów. Tak poza tematem, bardzo by mnie interesował Twój tekst na temat tego jak nauczyć się rozmawiać z ludźmi, jak być kreatywnym w rozmowie i jak w niej dominować, myślę że miałbyś dużą liczbę wyświetleń w tym temacie 😉

  2. Jakie polecasz książki o hunie i wogile lektore bo często po przeczytaniu 5stron wyrzucam książki bo huja warte są i nic życiowego nie mogę znaleźć tylko gadka szmatka filozofow. Czy interesujesz się numerologia? I jak stałeś się tak twarda psychicznie co robiłeś żeby takim być? Ja to za obserwowałem kobiet że lubią alkoholików i narzekać na nich że piją itd bo często w Poznaniu rozwoze jedzenie. Trochę dziwne zarabiam prawie 5k a rozworze dla rozrywki jedzenie i nikt o tym nie wiem pewnie nawet wy nie uwierzycie czytający komentarze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Back to top button
Close