Relacje Damsko-Męskie

Jedna rzecz, po której poznasz, że masz dużą wartość w oczach kobiety – Część IV

Jest to kontynuacja moich poprzednich wpisów dotyczących PROBLEMÓW Z KOBIETAMI. Z czego wynikają owe problemy z kobietami? Przeczytaj moje poprzednie wpisy:

  1. Z CZEGO WYNIKAJĄ PROBLEMY Z KOBIETAMI – Część I
  2. Z czego wynikają problemy mężczyzn z kobietami – WEJŚCIE W ZWIĄZEK – Część II
  3. Ballada o zepsutym samochodzie – Część III Problemów mężczyzn w relacjach z kobietami

Po czym poznać, że masz dla kobiety DUŻĄ WARTOŚĆ? Po czym poznać, że jesteś dla niej ATRAKCYJNYM MĘŻCZYZNĄ? Po czym poznać, że kobieta darzy Cię SZACUNKIEM? Po czym poznać, że kobieta darzy Cię AUTORYTETEM?

Wszystko sprowadza się właściwie tylko do jednej rzeczy. To czy masz w oczach kobiety dużą wartość, atrakcyjność, szacunek i autorytet poznasz tylko po jednym elemencie. Jak mawia stare powiedzenie, które powinieneś sobie wyryć w sercu już do końca życia:

Nie ważne co kobieta mówi, bo mówić może wiele rzeczy, mydląc tym samym facetowi oczy. Ważne jest TYLKO TO CO ROBI! Liczą się CZYNY! A nie słowa.

Kobieta jedno myśli, mówi drugie, a trzecie robi. Najważniejsze jest jednak to co robi, bo wtedy to pokazuje co ona tak naprawdę CZUJE. I właśnie SWOJĄ WARTOŚĆ w oczach kobiety poznasz PO CZYNASZ, A NIE PO SŁOWACH. 

Co to znaczy? A znaczy to tyle, że:

Kobieta jest wstanie DLA CIEBIE ZROBIĆ WIĘCEJ, niż Ty jesteś wstanie zrobić dla niej

 

Mając większą wartość w oczach kobieta, niż ona ma w Twoich, tym sposobem  kobieta może dla Ciebie się poświęcić, ścierpieć, pójść Tobie na rękę, pójść z Tobą na kompromis, czy z czegoś dla Ciebie zrezygnować lub ZROBIĆ COŚ DLA CIEBIE jak o coś ją tylko poprosisz. Może to zrobić CZĘŚCIEJ, niż Ty zrobiłbyś podobną rzecz dla niej.

Tak tylko może zrobić ZAKOCHANA KOBIETA

Kim jest zakochana kobieta? Jest kobietą, która kocha swojego mężczyznę ślepo i bezgranicznie? Niekoniecznie! Zakochana kobieta jest to taka kobieta, która jeszcze W PEŁNI NIE ODESZŁA EMOCJONALNIE od  swojego mężczyzny.

Zakochana kobieta, która darzy swojego mężczyznę SZACUNKIEM oraz AUTORYTETEM. Tylko zakochana kobieta jest wstanie dla Ciebie przeskoczyć góry i przepłynąć oceany. Kobieta, która odeszła od Ciebie emocjonalnie nigdy tego nie zrobi, ponieważ NIE BĘDZIE CZUŁA TAKIEJ POTRZEBY. Tylko zakochana kobieta jest wstanie pojechać za Tobą nawet na koniec świata. Czasem możesz spotkać się z zupełnie nielogicznym zachowaniem kobiety, która zamiast logiką, kieruje się emocjami i nic do niej nie dociera. To jest właśnie to o czym piszę. Znam przykład kobiety, która w wieku 40 lat zakochała się w jakimś małolacie i dla niego porzuciła męża oraz rodzinę. Porzuciła? POŚWIĘCIŁA RODZINĘ! Zrobiła to ponieważ CZUŁA TAKĄ POTRZEBĘ. Jej mąż nie mógł zrozumieć jej decyzji. Chodził za nią, prosił ją, błagał, tłumaczył, groził, krzyczał i nic nie działało. Prosiła ją też jej i jego rodzina, żeby wróciła do męża, że się ułoży, że mają dzieci. Jednak do niej żadne argumenty na logicznym poziomie nie docierały. Każdy kto dowiedział się o tej sytuacji, tylko pukał się w głowę. Każdy nie mógł się nadziwić, że dorosła, wydawać się mogło – dojrzała kobieta z mężem i dziećmi może odjebać taką szopkę dla byle małolata, który nią zakręcił. Gdzie tu logika? Nie szukaj logiki tam gdzie jej nie ma. Tym bardziej jeśli kobieta jest zakochana :):) Wtedy może dla faceta zrobić naprawdę bardzo dużo, nawet i poświęcić rodzinę. Są kobiety, które rozkochane dały się podejść jakiemuś frajerowi finansowo, który kiedy dostał to co chciał, to zaraz znikał. A kobiety zostawały z pożyczką wziętą dla niego do spłacenia lub bez oszczędności, które pożyczyły im tylko dlatego, PONIEWAŻ ON JE O TO POPROSIŁ! Zrobił to ponieważ CZUŁ, ŻE JEGO WARTOŚĆ jaką ma w ich oczach mu na to pozwala.

Podałem bardzo skrajny przykłady, więc  teraz podam trochę bardziej przyziemny.

Pamiętam jak moja siostra cioteczna spotykała się z pewnym chłopakiem w którym była na maksa zakochana. Jemu nie podobało się to, że ona pali papierosy i poprosił ją, aby postarała się rzucić fajki. Co ona zrobiła? Oczywiście, że rzuciła papierosy. RZUCIŁA JE DLA NIEGO!  Zrobiła to, bo jej na nim bardzo zależało. Zrobiła to, bo bardzo liczyła się z jego zdaniem. Liczyła się, ponieważ miał w jej oczach SZACUNEK oraz AUTORYTET! Mając szacunek i autorytet w jej oczach, to co on powiedział, to dla niej było niemal ,że święte.

Zresztą tak jest nie tylko z kobietami, ale również ogólnie z ludźmi. Tak jest również z naszymi przyjaciółmi, kolegami i znajomymi, którzy LICZĄ SIĘ Z NASZYM ZDANIEM, tylko wtedy kiedy mamy w ich oczach WARTOŚĆ w postaci SZACUNKU. Jeśli nie mamy szacunku, to nikt nie będzie traktował nas poważnie, a co za tym idzie, TRACIŁ CZASU NA NASZĄ OSOBĘ. Wtedy nikt nie będzie miał dla Ciebie czasu.

Jak zdobyć SZACUNEK i MOCNĄ WARTOŚĆ w oczach przyjaciół, kolegów, znajomych oraz każdej nowo poznanej osoby? Napisałem na ten temat ponad 400 stronicowego E-BOOKA w formatach: PDF, MOBI, EPUB. Chcesz dowiedzieć się szczegółów? Napisz na: damcidomyslenia@protonmail.com

Pamiętam jak z moją obecną dziewczyną chciałem pojechać na Hel. Osobiście byłem tam tylko raz ze szkolną wycieczką, a ona z 30 razy jak nie więcej. Nie ukrywajmy, ale moja prośba była jej mocno nie na rękę, ponieważ Hel nie skrywał już przed nią żadnych tajemnic. Można nawet powiedzieć, że jej się nie chciało tam jechać. Ona natomiast chciała pojechać nad Solinę, gdzie akurat ja byłem i mi to było nie na rękę. No i takim sposobem nastąpił konflikt interesów jaki bardzo często można spotkać w związku. Tak! Konflikt interesów następuje w takich drobnych rzeczach życia codziennego, gdzie mężczyzna chce TEGO, a kobieta chce TAMTEGO. Ktoś musi z czegoś zrezygnować. Ktoś musi komuś wtedy pójść na rękę. Ja chce Hel, a moja dziewczyna Solinę. Mając większą wartość w oczach mojej kobiety, a co za tym kontrolę w związku, wcale nie musiałem prosić ją bardzo o ten Hel! Nawet nie musiałem nic na niej wymuszać, krzyczeć, grozić, tłumaczyć, błagać, wypominać czy szantażować. Moja dziewczyna zobaczyła, że bardzo mi na tym zależy, aby pojechać na Hel i się poświęciła dla mnie, by pojechać w tamte rejony po raz 31.

W moim poprzednim związku tak samo również było na początku! Moja ex była jak do rany przyłóż. Na wszystko się godziła i chodziła jak w zegarku. Można powiedzieć, że nawet mnie zaczęła już tym nudzić. Jednak kiedy poprzez GROMADZĄCE SIĘ błędy, które zaczęły zabierać mi w jej oczach SZACUNEK oraz AUTORYTET, straciłem kierownicę w związku, a co za tym idzie jego kontrolę, to kurwa nawet do głupiego kina nie byłem wstanie jej wyciągnąć, ponieważ zawsze kiedy tylko coś zaproponowałem, ONA BYŁA ZA KAŻDYM RAZEM NA NIE. Do wszystkiego co powiedziałem czy zaproponowałem, podchodziła bardzo sceptycznie, a kiedyś tego nie było. Nawet jakbym powiedział, że biały kolor jest biały, to ona polemizowałaby z tym i się nie zgadzała z moim zdaniem. Żeby postawić na swoim, to niekiedy musiałem pomagać sobie krzykami, które również późniejszym czasie przestały robić na mojej byłej dziewczynie już jakiekolwiek wrażenie. Nie liczyła się z moim zdaniem, TYLKO ROBIŁA PO SWOJEMU i to ja musiałem się ciągle do niej dostosowywać, a ona do mnie ANI RAZU.

Mężczyźni na tym etapie POPEŁNIAJĄ JEDEN, BARDZO POWAŻNY BŁĄD, który jest związany z ich większą wartością jaką mają w oczach kobiety.

Jaki to błąd?

NIE DOCENIAJĄ SWOJEJ KOBIETY za to, że poświęciła się dla nich, zrezygnowała z czegoś, ustąpiła im, czy poszła im na rękę. NIE DAJĄ IM ZA TO NAGRODY. Nawet im nie podziękują! Nawet głupiego buziaka nie dadzą. Nawet nie przytulą. Mało tego! Niekiedy nawet ICH KARZĄ. Tak kurwa! Karzą ich za to, że kobieta poszła im na rękę! Są tak pewni siebie, że są wstanie ukarać kobietę za to, że mimo to, że coś było jej mocno nie na rękę, zacisnęła zęby i zgodziła się na coś, na co nie miała ochoty. Bardzo często faceci w taki sposób wymuszają seks z kobietą, kiedy ona naprawdę może nie mieć na to ochoty, bo ma zły dzień. Zamiast wymuszać seks na niej, ROZPAL JĄ! Jednak samiec alpha nie rozpala! On krzykami dostaje to czego chce :):):)

Pamiętam jak pewnego razu wracałem z mojego rodzinnego domu do Warszawy, gdzie mieszkałem w tamtym czasie jeszcze z moją byłą dziewczyną. W tamtym czasie mając w jej oczach dużą wartość, miałem również dużą pewność siebie w związku. Mając pewność siebie dałem sobie pozwolenie na to, ABY ODJEBAŁA MI WODA SODOWA. Pamiętam jak napisałem do mojej byłej dziewczyny, że będę w mieszkaniu za 30 min i żeby zeszła do sklepu i kupiła mi paczkę chipsów i browary. Równie dobrze mogłem sam to zrobić, jednak nie chciało mi się cofać 500 metrów z ciężką walizką z przystanku, który praktycznie miałem pod blokiem. Mając wtedy jeszcze większą wartość w oczach kobiety i przede wszystkim CZUJĄC TO, że ją mam, miałem tą pewność siebie, aby ją o taką rzecz poprosić. Poprosić? Nie!! WRĘCZ ZAŻĄDAĆ od mojej już byłej dziewczyny, aby ona zrobiła dla mnie zakupy. Oczywiście moja prośba była jej bardzo nie na rękę, bo z tego co pamiętam, tłumaczyła się tym, że dopiero co wzięła prysznic. Ja miałem to w dupie i koniecznie chciałem postawić na swoim. Wkurwiłem się tym, że ona ma czelność mieć jakieś – ale, co do mojej prośby. Wkurwiło mnie to, że ona miała czelność ze mną jeszcze tutaj dyskutować i się wymigiwać od spełnienia mojej prośby. Według mnie powinna w podskokach i bez gadania spełnić moją prośbę. Słysząc sprzeciw, zareagowałem agresją i wręcz wymusiłem na niej zrobienie dla mnie zakupów, które chciałem. Myślisz, że jej podziękowałem za to? Myślisz, że ją doceniłem za to, że w Listopadowy wieczór wyszła po kąpieli po browary dla mnie do sklepu? Oczywiście, że nie! Jeszcze w domu zjebałem ją jak na samca alpha przystało za to, że miała czelność tu coś ze mną dyskutować. Prawda jest taka, że przyzwyczaiła mnie do tego, że ZAWSZE MAM TO CO CHCE i ja przez to naprałem pewności siebie, która zaczęła USYPIAĆ MOJĄ CZUJNOŚĆ, gdyż poczułem się zbyt pewny i zbyt mocny w związku.

Tą sytuację można porównać do sytuacji, w której jakiś człowiek, którego druga osoba darzy szacunkiem, autorytetem oraz zaufaniem, WYKORZYSTUJE SWOJĄ POZYCJE i wpierdala człowieka, który mu ufa bezgranicznie na jakąś np: finansową minę. Jak się dla mnie skończyła ta cała sytuacja? Moja ex może i spełniła moją prośbę, ale w jej oczach moja WARTOŚĆ, a co za tym idzie SZACUNEK mocno spadł w dół. Oczywiście ja o niczym nie wiedziałem, bo byłem ZA BARDZO PEWNY SIEBIE. Dalej myślałem, że jest wszystko w porządku, chociaż od tego właśnie momentu moja była dziewczyna zaczęła co raz częściej się mnie nie słuchać, a ja co raz częściej ten posłuch wymuszałem na niej krzykami. Moja była dziewczyna dobrze zapamiętała tą sytuację i kiedy straciłem kontrolę w związku, to mi się odpłaciła z nawiązką za tą oraz za jeszcze inne sytuacje, które utkwiły w jej sercu, a z których ja kompletnie nie zdawałem sonie sprawy. Pod koniec Czerwca następnego roku mój związek przeszedł do historii, a jak to wyglądało? Możesz przeczytać klikając w poniższy link:

Jak Odzyskać Ex, Byłą Dziewczynę, Która Odeszła

W jaki sposób doceniłem moją obecną dziewczynę za to, że zgodziła się zrezygnować z wypadu na Solinę na rzecz 31 wizyty na Helu? Opowiadam o tym w mojej drugiej książce z serii prawo wzajemności, pod tytułem PRAWO WZAJEMNOŚCI – Twoja Instrukcja Obsługi Kobiet, nad którą obecnie pracuję. Doceniłem ją, ponieważ jak miałbym być szczery, to jakbym był na miejscu mojej dziewczyny i miałbym 31 raz jechać na Hel tak jak ona, to bym jej powiedział – NIE! Powiedziałbym jej – NIE! Chociażby mi miała zapłacić tyle ile przejebał Sasin na wybory, które się nie odbyły. Ni chuja nie zgodziłbym się!

Wracając do tematu:

Czasem piszą do mnie kolesie, którzy chcą umówić się z kobietą, ale za każdym razem kiedy jej to proponują, ona znajduje jakieś głupie wytłumaczenie. NIGDY NIE MOŻE! Zawsze u niej – COŚ! A to ma włosy mokre, a to, że jest chora, a to, że uprała sukienkę, a to, że kota musi zdjąć z dachu, a to, że za zimno, a to, że za gorąco, a to, że wujek z ameryki przyjechał, a to, że gotuje, a to że deszcz pada, a to, że ją noga boli. A co robi w wtedy facet? Nie dociera do niego, że ona ma go głęboko w dupie, tylko wydzwania, wypisuje i skamla o kawałek jej uwagi, prosząc ją ciągle o 5 minutowy spacer. Takim skamlaniem SAM NA WŁASNE ŻYCIENIE obdzierasz się w jej oczach z resztek swojej WARTOŚCI i takim sposobem kobieta jest w stanie dla Ciebie dużo mniej zrobić, NIŻ TY DLA NIEJ. Na własne, Twoje, pierdolone życzenie. Sam do tego doprowadziłeś swoją postawą wobec niej.

Jeśli kobieta mówi, że CZEGOŚ NIE MOŻE czy CZEGOŚ NIE DA RADY ZROBIĆ, a dobrze zdajesz sobie sprawę, że jakby chciała, to by mogła, oznacza to, że kobieta czegoś nie może zrobić, ale akurat DLA CIEBIE. Nie masz w jej oczach odpowiednio dużej wartości, albo tę wartość już straciłeś. A wtedy właśnie pojawiają się kobiece WYMÓWKI. Są kobiety, które pięknie się ubierają i ślicznie się malują dla mężczyzny, który ma w ich oczach dużą wartość. One chcą mu się podobać, więc m.in dla niego inwestują w swój wygląd. Są również kobiety, które przestają się malować w związku i się strasznie zaniedbują. Robią to, ponieważ nie czują takiej potrzeby, aby ładnie wyglądać dla swojego mężczyzny. Nie czują potrzeby, ponieważ jego wartość w ich oczach, im na to nie pozwala.

Pamiętam jak pewnego Lutego, umówiłeś się na szybką randkę z pewną kobietą, która chcąc dla mnie pięknie wyglądać na szybko umyła włosy, których nie zdążyła dokładnie wysuszyć. Nie zdążyła, ponieważ NIE CHCIAŁA SIĘ SPÓŹNIĆ na spotkanie ze mną. Była punktualnie, ponieważ liczyła się z moim zdaniem, którym zakomunikowałem jej, że nie lubię jak kobieta nie jest punktualna i takie kobiety mnie nie interesują za bardzo. Nie spóźniła się, PONIEWAŻ NIE CHCIAŁA MNIE ZAWIEŚĆ. Nie chciała zawieść mnie na tyle, że poświęciła swoje zdrowie, co przypłaciła Anginą. Nie ukrywam, ale ja będąc na jej miejscu, w takiej sytuacji bym się spóźnił. I widzisz! W takich głupich i zarazem drobnych sytuacjach życia codziennego, wychodzi kto dla kogo jest wstanie więcej zrobić. Jeśli kobieta się ciągle od czegoś wymiguje, to znaczy, że nie masz w jej oczach odpowiednio

Jeszcze chciałbym wrócić do tej panny z mokrą głową, z którą dane mi było kiedyś parę razy sobie poświntuszyć. Poszliśmy sobie do restauracji i właśnie wtedy dostała telefon od jakiegoś frajera, który zaczął z nią rozmawiać od słów:

-Hej co robisz?

Panna z mokrą głową kiedy tylko zobaczyła kto dzwoni, mocno się skrzywiła, ponieważ dobrze wiedziała o co się rozchodzi temu typowi. Co więc zrobiła? Powiedziała mu w bezczelny sposób, że jest chora i leży w łóżku, pomimo tego, że muzyka napierdalała dookoła nas na full i tylko debil nie połapałby się, że to jest perfidna ściema. Typ miał w jej oczach NISKĄ WARTOŚĆ, a ona dla  niego była kimś wyjątkowym. A co za tym idzie był w stanie dla niej zrobić więcej, niż ona dla niego, ponieważ ona nie ubiłaby z nim nawet muchy w kiblu, a ten dla niej skoczyłby w ogień czy poświęcił się biorąc pożyczkę w Providencie. Ona nawet nie kryła się ze swoim kłamstwem. W dupie miała to czy frajer jej uwierzy czy też nie. Kiedy typ zdziwiony spytał się:

Czy, aby na pewno jesteś w domu?

Ta się tylko zirytowała, warknęła  na odczepnego – TAK i się momentalnie wyłączyła. Gdybym ja był na miejscu tego faceta, to ona by się nawet ze mną nie spotkała, a co tu mówić jeszcze o wyjściu na dwór z mokrą głową. Walnęłaby mi jakąś ściemę na odpierdol i wsio.

Ja dla mojej byłej dziewczyny mogłem zrobić naprawdę WSZYSTKO, a ona dla mnie CAŁE NIC. Pamiętam jak o 3 nad ranem poprosiła mnie, abym poszedł do apteki dyżurnej i kupił jej Bobofruta o smaku jabłkowym, bo ona się przebudziła i akurat ma na niego, taką wielką ochotę. Co ja zrobiłem? Pomarudziłem pod nosem, ponarzekałem, ale koniec, końców, ubrałem się i zapierdalałem po warszawskiej Woli szukać otwartej apteki, by kupić księżniczce sok dla dzieci. Tyle byłem wstanie dla niej zrobić. Tyle byłem wstanie dla niej poświęcić, mimo iż za 3 godziny musiałem wstawać do pracy. Byłem wstanie pośród nocy, biegać za sokiem z butelki, tylko dlatego, że ona mnie o to poprosiła. Czy doceniła moje starania? NI CHUJA! Dostałem zjebkę, że zamiast jabłkowego kupiłem nie taki jaki chciała. Identycznie było tak jak ja ją zjebałem kilka miesięcy wcześniej za to, że nie chciała od razu iść do sklepu po browary dla mnie. Tak właśnie wyglądała końcówka mojego związku, gdzie nie było pomiędzy nami prawa wzajemności. Nie było, gdyż ona NIE ZROBIŁABY TYLE DLA MNIE, ILE JA BYŁEM WSTANIE DLA NIEJ ZROBIĆ.

Jak Odzyskać Ex, Byłą Dziewczynę, Która Od Ciebie Odeszła

C.D.N

P.S

Przeczytaj moje poprzednie blogi dotyczące WARTOŚCI i problemów mężczyzn w relacjach z kobietami.

  1. Z CZEGO WYNIKAJĄ PROBLEMY Z KOBIETAMI – Część I
  2. Z czego wynikają problemy mężczyzn z kobietami – WEJŚCIE W ZWIĄZEK – Część II
  3. Ballada o zepsutym samochodzie – Część III Problemów mężczyzn w relacjach z kobietami
Tagi
Pokaż więcej

3 Komentarzy

  1. No dobra Tyab. Zgadzam się z tym co napisałeś w 100% bo sam nie raz tego doświadczyłem. Swoją drogą jak czytałem historie z twoją ex to jakbym widzial starego siebie 😁
    Zastanawia mnie tylko jedno.
    Parę miesięcy temu byłem w krótkim bo trwającym w sumie 3 miesiące związku z Panna SHB.
    Początkowo wiadomo grała jak w zegarku.
    Potem popełniłem parę karygodnych błędów i się rozpadło.
    Mimo wszystko potrafiła mnie pewnego razu odebrać najebanego jak bela o 6 nad ranem z pod klubu i zawieźć do domu. Na drugi dzień zajebała tekstem,, że jej jakoś na mnie zależy” jak się spytałem po co to było bo liczyłem na seks nie ukrywam…
    I tu pytanie do Ciebie. Na tamten czas nie straciłem w jej oczach szacunku czy to byla jakaś jej zagrywka?
    To ona ze mną zerwała nie skomlalem jakoś ale byłem needy, wiem to doskonałe.
    Było to najdziwniejsze zachowanie Panny po rozstaniu z jakim się spotkałem.

    PS. Dzięki. Dałeś mi do myślenia. Mam podobnie co ty kiedyś. Na początku kozak. Potem oczy zarastają pizda.
    Cały czas się uczę.
    Pozdro.

    1. Jeśli panna jedzie odebrać Ciebie najebanego jak bela o 6 nad ranem z pod klubu, to jest to dosyć poważna inwestycja czasowa z jej strony. Mało kobiet by tak zrobiło, szczególnie tych naprawdę atrakcyjnych, więc prawdopodobnie MASZ W JEJ OCZACH NA TYLE WYSOKI SZACUNEK , że czuła potrzebę to zrobić, bo np: MARTWIŁA SIĘ O CIEBIE!

      no chyba, że ma takie dobre serduszko i pochyla się nad każdym facetem, który do niej napisze po pomoc.

  2. Spoko tekst, prawdziwy, życiowy.
    Tylko jakby ta laska, z mokrą głową, przy mnie okłamała innego kolesia (i nie dlatego, że miał niską wartość u niej), to bym się z nią widział pierwszy i ostatni raz. Jak laska ma w genach ściemę, kłamstwo, to co później będzie robić wobec swojego partnera? Jak myślisz? TEŻ BĘDZIE KŁAMAĆ! Doświadczyłem tego.
    Miałem laskę, która umawiała się ze mną za plecami obecnego, na tamten czas chłopaka. Mało tego, rozmawiała przy nim ze mną, a on ją po piździe macał! I co zrobiła później, jak już była ze mną? TO SAMO! Tak samo kłamała i tak samo postąpiła. A żeby było śmieszniej, ma dziś męża, którego także okłamuje! Niektóre mają to wrodzone! Zaprogramowane jak windows kalkulator!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Back to top button
Close
Close