Atrakcyjność

PRAWO WZAJEMNOŚCI A KOBIETY [FRAGMENT E-BOOKA/KURSU]

Dawno nie piałem, a że nie mam czasu, więc postanowiłem wkleić kolejny fragment mojego kursu nad którym pracuję. Niestety wkleiłem tylko wycinek i tak sobie teraz myślę, że przez to, że jeszcze go do końca nie dopracowałem to może on zostać źle zrozumiany. No cóż trudno, przynajmniej mam nadzieje, że pod tym blogiem, rozpocznie się dyskusja.

To co napisałem w tym blogu jest czarno-białe, ale pamiętaj, żeby nie trzymać się kurczowo tych rad, ponieważ w relacjach damsko-męskich jest wiele odcieni szarości. Chciałem tylko tym blogiem przekazać swoją myśl.

Jak pisałem wcześniej jest to tylko fragment, a widzę teraz niedokończony, no ale trudno. 


PRAWO WZAJEMNOŚCI Z KOBIETAMI

 

W relacjach damsko-męskich również istnieje prawo wzajemności i gra w nich można powiedzieć pierwsze skrzypce. Bez wzajemności nie ma prawa istnieć jakikolwiek związek, który będzie oparty na szczęściu i partnerstwie, a nie tylko na dzieciach i kredytach. Bez wzajemności, nie zainteresujesz sobą nawet na chwilę żadnej kobiety. Innymi słowy…

Wzajemność czyli w wielkim uproszczeniu COŚ ZA COŚ, a w relacjach damsko-męskich jest to:

  • Twój wygląd.

  • Twoja osobowość/charakter.

  • Twoja pozycja/możliwości.

  • Twoja sława/socjal.

  • Niekiedy Twoje pieniądze (Jak tylko je masz do zaoferowania)

ZA…

  • Wygląd kobiety.

  • Jej ciało.

  • Za jej osobowość, pozycję, socjal, możliwości (niestety my faceci jesteśmy tacy płytcy, że praktycznie wystarczy nam do szczęścia tylko piękne ciałko kobiety i jej buzia, a reszta pod postacią osobowości/charakteru, jest dla nas tylko mile widzianym dodatkiem. Kobiety patrzą na faceta z dużo szerszych perspektyw. Jak sam widzisz tutaj też powinna być wzajemność na zasadzie: wygląd za wygląd, osobowość za osobowość, niestety życie pokazuje, że facetom wystarczy do szczęścia tylko fajna dupa i cycki i nic więcej, podczas gdy dla kobiet jest to tylko element wstępny, który ewentualnie może zwrócić jej uwagę i zachęcić do zainwestowanie swojego czasu w relację)

Żeby Ci bardziej zobrazować to co chcę Ci przekazać podam Ci następujący (trochę naciągany i drastyczny) przykład. Wyobraź sobie, że widzisz idącą ulicą bardzo atrakcyjną kobietę. Totalna 10. Każdy się za nią ogląda, a jak idzie ulicą to masz wrażenie, że nagle spowalnia czas jak w filmach i ta chwila wydaje się być magiczna. Kobieta jest bardzo atrakcyjna, a jej atrakcyjność podkreśla jeszcze idealnie dobrany strój, którym wyróżnia się spośród szarych, smutnych, tłumów oraz materialne dodatki, które mogą świadczyć o tym, że jest to kobieta z pozycją (bywa to złudne, ale to tylko przykład)

Ty tymczasem stoisz w wieku +20 lat przygarbiony na przystanku w jakiejś poplamionej, wychodzonej już bluzie z napisem „stop konfidentom” czy tam „jebać tych co za plecami sieją ferment”, która na Tobie wisi jak palto na wieszaku i pijesz tanie piwo w miejscu publicznym na kaca. Masz głowę łysą, oraz zarośniętą szyję, bo ścinając sam siebie maszynką po pijaku zapomniałeś jej ogarnąć. Jak się uśmiechniesz to nie masz zębów bo wypadły w wyniku „osiedlowych akcji”, a nie wstawisz ich bo reprezentujesz biedę nie tylko finansową, ale także i umysłową…

Patrzysz się na tę kobietę, jak i wielu facetów i postanawiasz do niej podejść ośmielony alkoholem, aby ją poznać, bo fajnie by było mieć taką piękną dziewczynę. (na starcie jesteś już i tak lepszy od 95% facetów, którzy się tylko na nią patrzą)

Elooooo piękna-próbujesz ją zagaić sepleniąc przez ubytki w zębach.

Kobieta jedyne co zrobiła, to przyspieszyła kroku i przełożyła torebkę z jednej strony na drugą, kompletnie Cię olewając…

WYGLĄD ZA WYGLĄD

Ustalmy teraz jak wygląda prawo wzajemności w powyższym przykładzie na płaszczyźnie wyglądu. Wygląd za wygląd czyli Twoja poplamiona bluza z gimbusiarskim napisem, za jej czyste, modne, idealnie dopasowane ubranie, które wybierając chodziła 8 godzin po galerii handlowej. Twoja ogorzała, zaniedbana morda, za jej śliczną buzię pokrytą makijażem nad którym się sporo napracowała. Twój zapach fajek, piwa i potu za jej zapach dobrych perfum. Twoje wybite zęby, za jej śnieżno biały uśmiech. Twoja prezencja dzięki, której bliżej Ci do bezdomnego, za jej dzięki, której to właśnie Ty się za nią obejrzałeś…

Jakby ocenić Ciebie od 1 do 10 biorąc pod uwagę tylko Twój wygląd to 3 to absolutny maks jaki byś dostał. Jesteś strasznie zaniedbany. Jakbyś się ogarną to możesz nawet i dobić do 6-7, no ale po co? Przecież tylko pedały dbają o siebie. Jakby ocenić ją pod względem tylko samego wyglądu, to jest to topowa 10. Chuj, że serio może być jakaś zjebana. I tak to nie jest istotne dla 95% facetów, dla których liczy się tylko wygląd, a potem tacy użerają się z takimi kobietami, tłumaczą, kontrolują, rwą włosy z głowy, piją wódę ze szklanek.

Ty ledwo 3, a ona mocna 10? 3 do 10 to strasznie duża różnica. Różnica, która przy pierwszych sekundach, dyskwalifikuje Ciebie w jej oczach. Różnica, która od razu mówi jej, że po prostu do niej nie pasujesz. Różnica, która podsuwa takiej kobiecie pierwsze myśli na Twój temat typu: patol, złodziej, pijak, ćpun, chuligan. Różnica, która sprawia, że ludzie w tym kobiety, którzy są 7,8,9,10 jeśli chodzi o wygląd, nie zwracają na Ciebie kompletnej uwagi, przy pierwszym wrażeniu. Różnica, która robi Ci pod górkę, nawet z kobietami wyglądającymi na 6. W Twoim zasięgu są kobiety, które są 3,4,5 jeśli chodzi o sam wygląd. Są to kobiety można powiedzieć na Twoim poziomie, czyli bardzo zaniedbane, które najczęściej wywodzą się z podobnego środowiska co i Ty.

Prawo wzajemności w tym wypadku działa na Twoją niekorzyść. Ona ma Ci pod względem wyglądu wiele do zaoferowania, a Ty jej nic. W tym wypadku nie ma COŚ za COŚ, tylko jest COŚ za NIC, a w życiu nie ma nic za darmo. Ona na podstawie Twojego wyglądu w ciągu dosłownie jednej sekundy wyrabia sobie o Tobie zdanie i nie daje Ci szansy nawet na chwilkę rozmowy. Cóż jak Cię widzą, tak Cię piszą.

Różnica jest zbyt duża jeśli chodzi o wygląd więc oprócz niego potrzebujesz czegoś więcej. Możesz czytać te słowa i powiedzieć „zaraz zaraz, znam wiele takich par, gdzie gość wygląda jak gówno, a ma naprawdę atrakcyjną kobietę”. Owszem istnieją takie pary, ale w takim wypadku, gość może nie jest przystojniakiem, ale chociaż jest zadbany to po pierwsze, a po drugie nie wiesz w jakich okolicznościach się poznali oraz jak długo się znają, a zazwyczaj poznali się przez „kogoś”, a nie na ulicy, a po trzecie i najważniejsze gość taką kobietę musiał ująć czymś innym. Czymś co podbiło jego atrakcyjność. Tym czymś może być:

  • Osobowość zwana inaczej charakterem.

  • Możliwościami.

  • Socjalem zwanym inaczej sławą.

  • Albo w ostateczności pieniędzmi, które tylko kupiły jej czas, a nie uczucia, a nie oszukujmy się takie sytuacje też mają miejsce.

OSOBOWOŚĆ ZA OSOBOWOŚĆ

Zacząłem od wyglądu, a powinienem zacząć od charakteru. Jeśli jesteś z wyglądu 3, a masz aspiracje na atrakcyjne kobiety, to musisz czymś wypełnić tą kolosalną różnicę. Tym czymś jest właśnie osobowość zwana inaczej Twoim charakterem. Wyglądem możesz przyciągnąć kobiety, zainteresować je, ale to charakterem je rozkochasz i zostawisz na dłużej, a może i nawet na zawsze. Wygląd przemija, a charakter zostaje. Niestety tutaj kończą się wymagania facetów odnośnie kobiet, a kobiet wymagania dopiero się zaczynają…

Swoim charakterem możesz podbijać swoją atrakcyjność, a możesz także ją rujnować. Jeśli masz wygląd na 3 to poprzez swój charakter, poprzez swoją osobowość możesz dobujać naprawdę bardzo wysoko. Jeśli dołożyć do tego umiejętności odpowiedniej komunikacji z kobietami, wywoływanie w nich emocji, rozumienie ich potrzeb, to z 3 w jej oczach po pewnym czasie możesz stać się nawet i dychą. Oczywiście to jest tylko teoria, a praktyka nie jest już taka kolorowa, bo trzeba naprawdę nad charakterem swoim pracować każdego dnia. Dlatego też warto dobrze wyglądać wtedy jest dużo łatwiej…

Możesz być 10 z wyglądu. Mieć ciało Boga, to jeśli będziesz miał zjebany charakter, będziesz nudny, jeśli będziesz gościem bez zasad, miał dwie lewe ręce, jednym słowem będziesz społeczną cipą, to Twoja atrakcyjność z 10 leci na 5, a nawet i mniej. I Chuj Ci będzie z Twojej ładnej buźki, jak atrakcyjne kobiety będą Ciebie rozgryzały jednym testem.

Będziesz z ładną buźką przebierał w jakiś kobietach po przejściach, szukał kobiet na internetach, tworzył jakieś kulawe związki na odległość, gdzie będziesz pokonywał z desperacji setki kilometrów lub prowadzał się kanałami z jakimiś mało urodziwymi 3,4,5, których tak naprawdę będziesz się wstydził i chciał od nich nie szczęścia tylko samego seksu dla seksu, byle tylko nikt ze znajomych Cię nie z nimi nie zobaczył, bo wtedy jeszcze sobie pomyślą „taki fajny chłopak, prowadza się z taką kobietą. Ona ewidentnie do niego nie pasuje, hmmm….coś z nim musi być nie tak. On musi być jakiś zjebany…” (Jest to autentyczna wypowiedz kobiety, którą zapamiętałem, która wypowiedziała się na temat przystojnego chłopaka z kobietą postury szafy).

Większość osób myśli, że ma problemy z kobietami, a prawda jest taka, że oni mają problemy ze swoim życiem, a nie z kobietami, które tak naprawdę są takim „przyjemnym dodatkiem” do niego. Koło atrakcyjnego faceta z charakterem zawsze będą kręcić się kobiety i taka jest prawda. A jakość Twojego życia, świadczy o Twoim charakterze.

Jeśli kobieta jest pewna siebie, przebojowa i ma mocny charakter, to nie zainteresuje się jakimś skulonym, mięczakiem, który potyka się o własne życie, bo jednym słowem go rozjedzie jak czołg. Po co jej mieć dwie cipki? Charakter jest najważniejszy bo to on przyciąga do Ciebie ludzi i daje Ci socjal. To dzięki niemu zarabiasz pieniądze, bo byle cipa przeważnie jest bezrobotna, albo na czyimś wiecznym utrzymaniu. To charakter daje Ci nowe możliwości i otwiera nowe drzwi. To przez swój charakter budujesz swoją pozycje w społeczeństwie. To charakter daje Ci wymarzone ciało oraz wygląd, bo to on zmusza Cię do regularnych ćwiczeń i trzymania diety.

U Cip postanowienia noworoczne 2017 roku odnośnie nowego wyglądu, już dawno poszły w zapomnienie. Twoja osobowość, Twój charakter jest naprawdę bardzo mocną kartą przetargową. Twój charakter to najlepsza z ofert dla atrakcyjnej kobiety, który zaprosi ją do Twojego świata i da jej emocje o jakich naprawdę nie śniła, tak że poczuje się niczym Królewna Śnieżka, obudzona ze stuletniego snu.

Widziałem atrakcyjne kobiety z brzydalami, z niskim facetami, grubasami, chudzielcami, rudymi, piegowatymi, ze szramami na twarzy, ranami po poparzeniach. Nawet widziałem atrakcyjną kobietę z gościem bez rąk, nóg (Nick Vujcic), a także bez palców. Ale nigdy, nie widziałem atrakcyjnej kobiety z dwiema cipami…


No dobra to taki krótki fragment, który jest nieskończony jeszcze. Dalej opisałem SOCJAL, PIENIĄDZE, MOŻLIWOŚCI, a także jak się ma prawo wzajemności w związku oraz seksie, gdzie jedna strona daje od siebie 90% a druga ledwo 10%..

Kurs ten są to tzw. prawa Ciadiniego tylko w trochę odmienionym wydaniu. Na razie wrzucam wam wszystko odnośnie Prawa Wzajemności, czyli jak to prawo ma się do relacji międzyludzkich, sprzedaży, pracy itd. Sam ten rozdział ma ponad 180 stron, a jeszcze są inne prawa jak prawo kontrastu, autorytetu, dowodu społecznego, aureoli, prawo sympatii, który jest według mnie najciekawszym rozdziałem, gdzie znajdziesz najwięcej wskazówek i trików na lepsze życe i inne. Wszystko naszpikowane ciekawymi historiami z mojego życia oraz z książek, a także triki, które można wykorzystać od zaraz.

Kurs głównie ma dawać do myślenia i będzie skierowany do osób w wieku 18-24, a czytać się go będzie w sposób jakbyś rozmawiał z koleżką przy wódce.  Cena też flaszkowa będzie pewnie ;-).  Dodatkowo będą dwa ciekawe bonusy, które myślę wielu osobom bardzo pomogą w życiu. A jakie? Nie zdradzę jeszcze:)

Nie wiem kiedy powstanie kurs, bo trwają obecnie prace nad stroną a kiedy strona powstanie to pytanie do Armando. A do tej pory będę wrzucał fragmenty i go dopieszczał.


Tagi
Pokaż więcej

10 Komentarzy

  1. Proste w teorii i trudne w realizacji. Po prostu trzeba być jak Hank Moody z Californication. Może trochę przerysowana postać, ale kurde… tak to działa 🙂 Mimo, że mam 30 lat i raczej ustawione życie, to chętnie kupię tę książkę. Nigdy nie jest za późno na naukę. Troszkę już na nią czekam. Za chwilę pyknie rok od opublikowania poprzedniej piguły.

  2. Też nie mogę się doczekać tego poradnika, a że czytam Twoje wpisy od jakiegoś czasu, to wiem, że warto będzie go zakupić:)

  3. Cześć Tyab, poradnik tylko w wersji elektronicznej, czy przewidujesz rownież wersje papierową?
    Ps. Mam 22 lata i zajebiscie podoba mi sie twój styl pisania blogów. Czekam na poradnik z niecierpliwoscią.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Sprawdź też

Close
Back to top button
Close