Atrakcyjność

Prawo niedostępności

Wpis pochodzi z największe forum dotyczącego  uwodzenia kobiet, na którym kiedyś się mocno udzielałem.

Postanowiłem opisać metody perswazji znane także jako metody manipulacji, które mogą pomóc Ci mieć te życie lżejsze.

W przyszłości w planach mam stworzenie książkowej publikacji na temat prawa niedostępności. 

Cenzura tworzy niedostępność. Ocenzurowane zdjęcie, które wrzuciłem na ekran główny właśnie miał przyciągnąć Twoją uwagę. Nawet jak nie jesteś zainteresowany tematyką manipulacji niedostępnością, to myślę że krzykliwy tytuł i zdjęcie z cenzurą sprawi, że zaczniesz czytać dalej!!! 

Prawo Niedostępności

Zacznę od tego prawa, nie wiem sam czemu. Może dlatego, że gdy kobieta staje się lekko niedostępna, nie odpisuje wam od razu, albo was olewa mówiąc, że nie ma czasu, a wy głowicie się i wpadacie nieświadomie w jej pułapkę. Ile to było tematów na tym forum z cyklu ”Nie odpisuje mi”, albo ”Co zrobić, aby się zaangażowała”:).

Pamiętam ile razy byłem w sklepie kupując czy to buty, czy to spodnie, to za każdym razem, przymierzając je i pytając się o mój rozmiar, miła pani idąc na zaplecze wracała mówiąc:

-”Ma pan szczęście to już ostatnie o tym rozmiarze i z tego modelu”.

Ja ucieszony byłem bo w końcu farciarz ze mnie, ostatnią parę butów udało mi się kupić po promocyjnej cenie:):):)

Nawet gdy moi rodzicie kupowali niedawno telewizor, to gdy oglądali to sprzedawca podszedł i zakomunikował, że to jest ostatni z tego modelu, ale na wszelki wypadek krzyknął do swojego kierownika by się upewnić:

-”Stasiek mamy jeszcze takie telewizory?”

-‚Nie co Ty, wszystkie zeszły w kilka tygodni. Ten już jest ostatni..”:)

(Oczywiście w takim wypadku może pojawić się obiekcja- nie chcę towar z wystawy, ponieważ wiele osób ma poczucie, że towar wystawowy może być uszkodzony albo używany. Dlatego warto mówić o  towarze ostatnim na magazynie!!!)

Ja to się śmiałem z tego, bo wiem jak to działa, ale matka dała się nabrać i podjarana kupiła ten ”ostatni” egzemplarz, jeszcze na zasadzie kontrastu wcisnęli jej ściereczkę do tego telewizora i płyn do jego mycia.

O Prawie Kontrastu możesz przeczytać klikając w poniższe linki:

Prawo Kontrastu Część I:

https://damcidomyslenia.pl/prawo-kontrastu-czyli-pare-slow-na-temat-wyrozniania-sie-z-szarego-tlumu/

Prawo Kontrastu Część II:

https://damcidomyslenia.pl/prawo-kontrastu-czyli-jak-sie-wyrozniac-z-szarego-tlumu-ludzi-oraz-przekonywac-do-swoich-pomyslow/

To co jest niedostępne staje się nagle bardzo wartościowe.

Tak samo wy, jak będziecie niedostępni dla kobiety, to będziecie punktować wyżej. Tylko ta niedostępność naprawdę ma być spójna z wami. Macie mieć naprawdę bardzo mało czasu i ten czas szanować. Wasz czas jest bardzo cenny i nie możecie go marnować na byle co i na byle kogo.

Macie tak zaplanować dzień, żeby go wypełnić maksymalnie rzeczami i zadaniami, które sprawią, że będziecie LEPSI z dnia na dzień.  LEPSI SAMI DLA SIEBIE. LEPSI OD SIEBIE WCZORAJ.

Macie skupiać się na waszych pasjach, na realizacji waszych celów. Bo co z tego, że będziecie zgrywać wielce niedostępnych, ale tak naprawdę będziecie się telepać i trząść i co chwila patrzeć na telefon. Macie seryjnie być niedostępni czyli czyt: ”BARDZO ZAJĘCI”.

Jak jesteście zajęci to nie rzucacie swoich zadań i wszystkich innych ważnych rzeczy, byle tylko spotkać się z kobietą. Kobietę to wy wciśniecie np: innego dnia w wasz rozkład dnia. Ale jak sobie coś zaplanowaliście, to nie może być tak, że rzucacie wszystko i lecicie na zawołanie. I to nie zależnie czy chodzi o kobietę, czy o zwykłych kolegów. Bo jak będziecie na każde zawołanie to was nie będą krótko mówiąc szanować.

I jeszcze powtórzę raz MACIE BYĆ SPÓJNI. Czyli jak jestem zajęty to jestem zajęty, a nie udaję ,że jestem bo TYAB tak pisał i zgrywam niedostępnego, a prawda jest taka, że siedzę i się telepie gdy myślę o kobiecie i o tym, że odmówiłem jej randki tylko dlatego, że chciałem PRZYAKTORZYĆ.

Ja bywa tak, że często kobietom piszę, że:

‚-‚Niestety nie dam rady się dziś spotkać, bo się nie wyrobie”.

Może to i brzydko, bo zdarza mi się pisać to na 5 minut przed spotkaniem, ale z drugiej strony kiedyś ja dostawałem non stop takie smsy, wy też pewnie dostaliście. Jednak mimo, że kobiety się fochają i słyszę:

-”Z tobą to tak zawsze jest” .

To jednak szybko im te fochy przechodzą i bardziej rosnę w ich oczach. Ja naprawdę nie pamiętam kiedy ostatni raz dostałem smsa w stylu:

-Sorry nie dam rady się spotkać dziś bo….( Tu wstaw sobie jakieś durne babskie wytłumaczenie typu: chomik mi zdechł, mam mokre włosy, nie mam co założyć itd), rzucają wszystko bo wiedzą, że nie prędko mnie potem mogą złapać i tym właśnie sposobem, poprzez zmianę swoich planów i dostosowanie się do mnie, wkładają więcej energii w tą relację co skutkuje większym przywiązaniem do mojej osoby.

Dzisiaj byłem zmuszony też odwołać spotkanko małe, bo w moim rozkładzie dnia jest właśnie ”Blog”, a i po tym jak go napiszę, muszę przebiec 10 kilometrów

(Kiedyś to było, kiedyś to się biegało)

Będziesz niedostępny jak nie będziesz jej odpisywał od razu, tylko po kilku godzinach. Tylko masz być naprawdę taki zajęty, by nie odpisywać, a nie nie odpisywać tak dla zasady jak wyżej pisałem, a co chwila zerkać na telefon.

Ja np: telefon mam całkiem wyciszony, gdy coś robię jakbyś chciał zadzwonić do mnie, albo smsa napisać to może być ci i odpisał jutro.

Pamiętaj, że ludzie chcą tego, czego nie mogą mieć. Szczególnie kobiety dostają świra na punkcie takiego faceta. Mi kiedyś była powiedziała, gdy zakochała się w innym facecie, ja jak ta ciotunia zamiast spakować mandziur i sajonara, to zacząłem pytać się jej:

-ALE CO ON MA CZEGO JA NIE MAM, CO TY W NIM WIDZISZ?”

Odpowiedziała mi wtedy:

‚-BO JA GO NIE MOGĘ MIEĆ I DLATEGO”.

(Koleś miał dziecko w drodze z inną kobietą z którą rozstał się na chwilę, wpierdolił mi się w związek, aby go rozjebać. Poruchał sobie i potem się rozmyślił, wodząc tylko moją ex za nos. Ja byłem wtedy MOCNO DOSTĘPNY, ponieważ chciałem uratować jeszcze ten pożal się Boże związek, a on zaczął się wycofywać. Im bardziej stawał się niedostępny, tym moja ex zaczęła mocniej się w nim zakochiwać.      W końcu nie wytrzymałem i jej wygarnąłem wszystko, że się staram, a ona tego nie widzi, tylko lokuje swoje uczucia w typie, który ma dziecko z inną i ogólnie ma ja w dupie, ale moje słowa odbijały się jak groch o ścianę)

Pamiętaj gdy będziesz zawsze dostępny, to tracisz w oczach innych ludzi,

Sam przestajesz być atrakcyjny i strzelasz sobie w kolano. Gdy przychodzi Ci na przykład umówić się z jakąś panną, która naciska na spotkanie i jest np: mało interesująca, to umawiasz się TYLKO I WYŁĄCZNIE DLATEGO, ŻE NIE MASZ INNEJ OPCJI NA TĘ CHWILĘ I WTEDY GDY TOBIE TO ODPOWIADA.

Osoba, która bardzo naciska na spotkanie jest z góry skazana na przegraną. Przegraną? Może przesadziłem, ale pokazuje tym sposobem, że jej „zależy”. Jeśli pokazujesz, że „TOBIE ZALEŻY”, to ustawiasz się nisko na każdej płaszczyźnie. Nieważne czy to negocjacje, sprzedaż czy relacje damsko-męskie.

Dlatego ja gdy umawiam się z kobietą to proponuję dwa terminy na wszelki wypadek, gdy oba nie wypalą bo jej coś wypadnie, to:

NIE PROSZĘ O KOLEJNE SPOTKANIE, NIE WYPISUJĘ SMS-ÓW BŁAGALNYCH W STYLU ” BŁAGAM KURWA, SPOTKAJMY SIĘ, KIEDY TYLKO CHCESZ, DOSTOSUJĘ SIĘ KURWA, RZUCĘ WSZYSTKO, CO DLA MNIE WAŻNE BYLE TYLKO SIĘ SPOTKAĆ”

I nie zakładam tematów na forum:

MAM WIELKI PROBLEM, ODWOŁAŁA SPOTKANIE, JAK UMÓWIĆ SIĘ NA NASTĘPNE.

Przecież to żenujące jest kurwa, miej chłopie swój HONOR. Pamiętaj, gdy kobiecie choć trochę będzie zależało na spotkaniu i nawet jak jej wypadnie to poda inny termin spotkania. Jak mi kobieta odwołuje spotkanie jakimś sms-em ( choć nie pamiętam kiedy to było ostatni raz) w stylu ”Nie mogę się spotkać”, nie mogę bo nie, bez podania przyczyny i nie podaje innego terminu, to ja NIE WŁAŻĘ JEJ KURWA W DUPĘ I NIE NAPRASZAM SIĘ I NIE PISZĘ:

CZEMU? NO TO MOŻE KIEDY INDZIEJ, JAK BĘDZIESZ MIAŁA CZAS”

I nie zakładam bzdurnych tematów na forum w stylu ”Jak ją przekonać do tego!!!

ZAKOCHANA KOBIETA RZUCI WSZYSTKO, ABY SIĘ Z TOBĄ SPOTKAĆ. POPRZESTAWIA SOBIE TAK PLANY, ŻE ZNAJDZIE CZAS. ZAKOCHANA KOBIETA NAWET ZA TOBĄ POJEDZIE ZA GRANICĘ, ZAKOCHANEJ KOBIECIE NIE BĘDĄ PRZESZKADZAŁY MOKRE WŁOSY, OKRES, POGODA I INNE GÓWNA TYLKO SPOTKA SIĘ Z TOBĄ. JEŚLI TEGO NIE ROBI TO ZNAK, ŻE NIE WYWOŁAŁEŚ W NIEJ ODPOWIEDNICH EMOCJI I NIE JESTEŚ W JEJ OCZACH WARTOŚCIOWYM FACETEM. TO ZNAK, ŻE NIE MASZ JESZCZE ODPOWIEDNIEJ WARTOŚCI W JEJ OCZACH, A NAPRASZANIE SIĘ I BŁAGANIE JEJ O SPOTKANIE TO BUDZI POLITOWANIE I TYLE, TO JEST ŻAŁOSNE, KURWA TAK BARDZO ŻAŁOSNE!!!!!.

Pożądamy coś, gdy coś jest niedostępne, albo w bardzo małych ilościach, albo jego dostępność bywa zagrożona. Kobiety te atrakcyjne wiedzą doskonale o tym i czasem specjalnie wywołują zazdrość w facecie, dając mu do zrozumienia, że:

”Ona jest wyjątkowa i dziś z nim jest, ale jutro może ktoś inny ją sprzątnąć.

Faceci dają się złapać w tą pułapkę i wariują. Na zasadzie niedostępności bazują sklepy. Na pewno widzieliście bilbordy z produktami typu: ” Liczba produktów ograniczona”,” Oferta ważna do 30 maja’ albo trenerzy uwodzenia wystawiają swoje produkty w okazyjnych cenach np: ”Tylko dziś tylko do północy, kurs Jak mieć super laski w 3 dni, nie wychodząc z domu, a w tle widać odliczający zegarek.

Podobne zagranie z zasadą niedostępności było na NAC-u w 2013 roku. Dla niewtajemniczonych powiem, że było to szkolenie wielkich guru od rozwoju osobistego m.in Grzesiak, Kyosaki itd, a tak naprawdę te szkolenie to była jedna wielka sprzedaż. Robili prezentacje,a na koniec oferowali ”pełną wersję produktów”, za przystępną cenę tylko dziś, za jedyne 5000 zł

( takie ceny promocyjne tam były)

W tle odliczający zegarek 5 minut, podstawili Klakierów, robiących tłum, którzy na ZASADZIE KOMFORMIZMU.  zaczęli pierwsi lecieć z kartami kredytowymi do terminalu, a za nim ruszyli ludzie, żeby złapać i ugryźć tę promocję.

I tak niektórzy w ciągu kilkunastu minut w jeden dzień na tym ”szkolenio-sprzedaży” zarobili przy pomocy PRAWA NIEDOSTĘPNOŚCI i jeszcze kilku innych sztuczek kwoty sięgające nawet i miliona złotych. Wyobrażasz sobie to w kilka minut zarobić MILION ZŁOTYCH?

Nie piszę tego, by ich krytykować, ale pokazać, że TO DZIAŁA!!!!! I te osoby, które to kupowały nierzadko zajmowały się na co dzień zawodowo sprzedażą i powinni znać te sztuczki. TAK DZIAŁA LUDZKI UMYSŁ.

Prawo niedostępności bazuje na tym, że coś jest cenniejsze im więcej osób jest tym zainteresowane. Tak jak z kobietą atrakcyjna kobieta zna swoją wartość, bo dużo facetów jest nimi zainteresowana i to często wykorzystują.

Im coś trudniej zdobyć, tym to staje się cenniejsze i dlatego faceci zdobywają kobiety, stają na głowie, świrują samochodami, pieniędzmi tylko dlatego, żeby zdobyć kobietę, którą pragną inni. Chuj, że może ona być pierdolnięta, ale ma wygląd i faceci się ślinią na jej widok, a dla faceta co ją zdobędzie będzie ona swego rodzaju trofeum:).

Nawet facet, który jest zajęty i to przez np: atrakcyjną kobietę, paradoksalnie ma większe powodzenie u innych kobiet.

Prawo niedostępności działa też na wszelkiego rodzaju informacje, które są tajne. Dlatego dałem taki tytuł tego bloga, a nie inny:), dlatego też tytuły różnych poradników zaczynają się od słowa: ”Tajne sposoby na…”, ”zakazana technika uwodzenia…” , ”Poznaj sekret dzięki, któremu….”, ” Poznaj Tajemnice najlepszych uwodzicieli..” , to generuje niedostępność, coś co wiedzą tylko nieliczni, to od razu jest pożądane.

Wpisz w Google słowo SEKRET, to wyskoczy CI PONAD 100.000 książek o tym tytule:).

Facet jest bardziej atrakcyjny, jak stanowi taką zagadkę, dla kobiety. Zagadkę którą kobieta lubi rozwiązywać, który mówi niedopowiedzeniami…

Który mówi jej np:, że wie coś o niej, ale jeszcze w tej chwili jej nie powie, a powie jej wtedy kiedy będzie bardzo niegrzeczną dziewczynką..

Wtedy wywiązują się emocję ciekawości, a z Ciekawości rodzi się bardzo szybko pożądanie,a z pożądania to do zakochania…jeden krok. 

Mało Ci? Przeczytaj o Prawie Sympatii!!!

https://damcidomyslenia.pl/prawo-sympatii/

Tagi
Pokaż więcej

22 Komentarzy

  1. Cześć, przypadkowo trafiłem na tą stronę i powiem krótko JEST ZAJEBISTA!!! Żałuję, wcześniej jej nie znalazlem bo zostawila mnie kiedys laska a potem wszystko bylo jak napisales w poście o ex czyli powrót po 3 miesiacach moje pieskowanie, kop w dupe do następnego.Teraz sie z tego śmieje ale bylo nie ciekawie..
    Ale ok ja mam teraz inny problem i nie wiem jak go rozwiazać. Otóż ja od 3 miesięcy „szczęśliwy” mąż , nauczyciel niby porządny facet przed 40stką..ale …zauroczyla mnie pewna dziewczyna duuużooo mlodsza (pełnoletnia żeby nie było)..Od kilku miesięcy wysylala mi sygnały, ze jej sie podobam , zaczepiala pod byle pretekstem i żeby nie przedłużać zblizylismy sie do siebie. Jakies spacery, park pocałunki,adorowanie, odworzenie do domu,pomaganie w pracy..Jakis czas temu dowiedziala sie ze chlopak ktory jakis czas ją zostawił ma nową dziewczynę i załamała się, a ja oczywiście pocieszalem ją , pomagalem , bylem na kazde zawołanie (tak wiem debil ze mnie) staralem sie ją nastawic pozytywnie. Od tego czasu trafilem chyba do tego jebanego Friendzone, bo dalej ma ze mną kontakt , pisze ale juz unika takich spotkan jak wczesniej typu park czy kawa, powiedziała mi ze zakochana jest w tamtym , ze miedzy nami jest za duza roznica wieku, mój stan cywilny nie taki, jej rodzice by byli przeciwni takiemu związkowi itd..oczywiście zabolało mnie to bardzo bo jednak zaangazowalem sie w to..i teraz nie chce tego zjebać ( o ile jest co). Więc zastanawiam sie czy być niedostępnym, odciąć się , starać sie dalej jak do tej pory, czy coś innego. Dzięki za odpowiedź.pozdrawiam

    1. Mam wrażenie, że byłeś i w sumie jesteś jeszcze takim plastrem, pocieszycielem, który jednak stracił atrakcyjność w jej oczach. Jest dużo zagadek np: jaki macie kontakt czy tylko w pracy ?

  2. Do końca tego nie rozumiem : „Dlatego ja gdy umawiam się z kobietą to proponuję dwa terminy na wszelki wypadek, gdy oba nie wypalą bo jej coś wypadnie, to”
    czyli dwa razy proponujesz lasce spotkanie, raz odwołała to potem drugi raz ?

      1. rozumiem, ale laska w tych obu terminach nie ma czasu, przeprasza, albo sie umawia a potem odwołuje itp to czekasz wtedy na jej ruch ? Trochę mi to koliduje z wytrwałościa w uwodzeniu, czytałem gdzieś u Ciebie, że jedną sam 3 lata podrywałęś i się udało to w jaki sposób ? nie proponując spotkań 🙂

    1. Jesteś jej nauczycielem czy wykładowcą? Jeśli wykładowcą to pół biedy, ale jeśli nauczycielem takim licealnym, no to nieciekawie.

      O ile to nie prowokacja, to jeśli jesteś jej nauczycielem, to bardzo dużo ryzykujesz. Naprawdę!!! Zakończ tą znajomość jak najszybciej.

      1. też jestem nauczycielen W-Fu z wykształcenia i od kolegów ze studiów nasłuchałem sie róznych opowieści. Tak jak pisze Tyab zakoncz znajomość jak ją uczysz. Możesz stracić wszystko, żone, wyrzuca Cie z pracy, nie bedziesz miał nic. Jeżeli dziewczyna nie jest stabilna emocjonalnie, może nawet Ci grozić, w końcu ma wasze smsy. Widac, że znalazła oparcie w starszym gościu który umie ja wysłuchac, wyżalic a kocha tak naprawdę innego.

        1. Dokladnie jestem tego samego zdania, najgorzej że sie z nią praktycznie codziennie widzę, rozbabrala mi glowe i teraz kiedy jest gorzej to sie odzywa chyba tylko po to, żeby mieć mnie w orbicie..ale ogolnie przestać z nią rozmawiac pisac ? wiem ze latwo nie bedzie

        2. Zrób tak jak sama Ci mówiła, że nie możecie się spotykać ani kontaktować, ze względu na Twój wiek, masz żone i jestes jej nauczycielem. Po prostu zakończ relacje, bądz facetem.

  3. Dzięki za rady, potrzebowałem takiej konkretnej opinii na chłodno bo we mnie za dużo emocji..ale jabana mi w głowie pomieszala, zdobyła swojego wfiste urosła w oczach psiapsióleczek , połechtała swoje ego i poszła dalej, dzięki wielkie duzo zrozumialem.

    1. Takie są kobiety, tylko widzisz tu Ci małolata namieszała i uwierz, że może Ci jeszcze namieszać, ale w życiu. Jak nie teraz, to w przyszłości.

      1. najgorsze ze ciagle pisze zaczepia ale i zauwaza moje wycofywanie sie a w moim stanie jest myślenie odpowiem bo ją strace (choc wiem ze nawet jej nie mam i nie bede mial)…

        1. Najgorsze, że stary chłop wkręcił się w małolatę, która przejęła kontrolę nad jego logiką, a niedługo zapewne nad życiem, które może Ci rozpierdolić jednym telefonem.

  4. zgadza sie dlatego dzieki Tobie zamykam tą relacje jakies resztki rozumu zachowalem …a tak ogolnie poczytałem duzo materiałów z tego bloga i szacuneczek będę tu częstym gościem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Sprawdź też

Close
Back to top button
Close